Dodaj do ulubionych

O klimatycznym optimum

17.01.18, 19:07
Dobrali się do Agnosiewicza, miejmy nadzieję że ten szarlatan podzieli los Andrzeja Koraszewskiego i po tej ziębopodobnej kompromitacji zniknie z przestrzeni publicznej. Ten człowiek próbuje pozować na fachowca w dziedzinach o których nie ma zielonego pojęcia. 'Przed upadkiem kroczy pycha'!

doskonaleszare.github.io/articles/18/o-klimatycznym-optimum/
"Czytelnik poprosił mnie o komentarz do tekstu Mariusza Agnosiewicza “Klimatyczny katastrofizm kontra klimatyczne optimum”, opublikowanego na łamach portalu racjonalista.pl, według opinii jego redaktorów “serwisu propagatorów racjonalnego myślenia”."
Obserwuj wątek
    • cojestdoktorku Re: O klimatycznym optimum 18.01.18, 12:41
      ten artykuł to jest troche gryzienie po kostkach i moze i słuszne ale czepianie sie szczegółów
      a udawanie ze sie nie wie o co chodzi w stwierdzeniu "katastrofa klimatyczna" to taki chwyt z przedszkola co najwyżej :P
      kiedys podobnie się tytułowało nawet swoje artykuły
      doskonaleszare.blox.pl/2011/05/Klimatyczne-katastrofy-i-egzotyczne-klimaty.html
      no ale fakt, wszyscy sie starzejemy

      generalnie coraz trudniej bić w przeciwnika skoro on już nie wystawia się na łatwy strzał zaprzeczajac ociepleniu, a w zamian zaczyna sugerowac ze to ocieplenie wcale nie musi być złe
      w tym temacie to w zasadzie klimatolodzy nie powinni miec nic gadania bo to już nie ich działka
      oni swoje zrobili odkrywajac "ocieplenie" chwała im za to
      ale siła rozpędu chca być teraz biologami, geologami, ekonomistami i nie wiem czym tam jeszcze
      • mlodavy Popkiewicz vs Agnosiewicz wiara vs wątpienie 18.01.18, 15:50
        nawet z nazwisk

        www.racjonalista.pl/kk.php?s=10195

        "Jesteśmy świadkami zmiany stref ciepła i chłodu.

        Sahara pokryta śniegiem.
        W USA zima stulecia z odczuwalną temperaturą -69 st. C.
        We Francji opady śniegu największe od 25 lat.
        W Niemczech paraliż komunikacyjny z powodu obfitych opadów śniegu.
        W Australii tymczasem upał 80-lecia z temperaturami 47 st. C.
        W Rosji w 2016 najcieplejsza zima.
        W Polsce w styczniu zakwitły bazie, bratki, stokrotki i róże. Zimy u nas łagodnieją, lecz zarazem przesuwają się i rozciągają. Być może właściwa zima wciąż przed nami i czeka nas powtórka z roku ubiegłego, kiedy śnieg i mróz mieliśmy aż do „zimnych ogrodników", czyli do 10 maja."


        To trochę arytmetyki i geometrii czyli wiedzy, bez wiary i wątpliwości. Co do Rosji to nie za bardzo tak tam ciepło, jeśli uwzględnimy Syberię to z zimna popsuły się im termometry, ostatnia temperatura przed awarią -62 stopnie, a nawet "W niektórych rejonach Jakucji na Syberii termometry pokazały minus 67 stopni Celsjusza."

        Ale co do Sahary jak tam wejdzie woda zacznie się epoka lodowcowa, dlaczego? Teraz geometria masa powietrza nad 1km2 to ok 10 milionów ton, nad Saharą do 3-4km w górę te powietrze nagrzewa się w lecie do temperatur 30-50 stopni w plusie. Te 30C to ma jeszcze na wysokości własnie 3-4km przy powierzchni ma nawet 50C, na oceanem jest maks 30C i to przy powierzchni.

        Bezwładność atmosfery to są tygodnie czyli jak wieje halny, to u nas wzrasta temperatura, robi się wiosna śnieg topnieje.

        Czyli to dzięki suchej Saharze nie ma u nas -60C czy -70C, mokra Sahara będzie nagrzewać powietrze o 20C mniej i halny niczego nie będzie topił, bo będzie słabiutki (zimniejszy o 20C).

        Ziemia to nie 1m^2 jak sobie liczy Popkiewicz. A Słonce to może i kula, ale która się obraca i może ze względu na magnetyzm więcej promieniowania wysyłać w kierunku swych biegunów, lub płaszczyzny równika, tak, że stała słoneczna może się więcej wahać niż się to alarmistom wydawać.

        Są modele w których trendy globalnych temperatur są od dłuższego czasu ujemne... jest cykl nazywany oceanicznym, 60-80 letni spadku i wzrostu temperatur, w latach 30 też było cieplej rosły temperatury, potem było zimno, własnie minęliśmy kolejny szczyt, w ciągu kilku kilkunastu lat zobaczymy jak głęboki będzie dołek.

        www.karstenhaustein.com/reanalysis/gfs0p5/ANOM2m_equir/verification/ANOM2m_bias_f00_equir.html
        • europitek Re: Popkiewicz vs Agnosiewicz wiara vs wątpienie 19.01.18, 01:27
          mlodavy napisał(a):
          > Ale co do Sahary jak tam wejdzie woda zacznie się epoka
          > lodowcowa, dlaczego?
          ...
          > Czyli to dzięki suchej Saharze nie ma u nas -60C czy -70C,
          > mokra Sahara będzie nagrzewać powietrze o 20C mniej
          > i halny niczego nie będzie topił, bo będzie słabiutki
          > (zimniejszy o 20C).

          Wobec tego wyjaśnij nam, jak to się stało, że w okresie szczytu ostatniego zlodowacenia Sahara miała najdalszy zasięg (praktycznie od oceanu do oceanu). A więc w Afryce Północnej było bardzo sucho i mogło się tam nagrzewać i nagrzewać.
          Kolejna kwestia to okres przejścia glacjał-interglacjał, w czasie którego Sahara była "mokra" a średnie temperatury w Europie wzrosły o kilka stopni i przez tysiąclecia utrzymywały sie na ponadglacjalnym poziomie.

          > jest cykl nazywany oceanicznym, 60-80 letni spadku
          > i wzrostu temperatur, w latach 30 też było cieplej rosły
          > temperatury, potem było zimno, własnie minęliśmy kolejny
          > szczyt, w ciągu kilku kilkunastu lat zobaczymy jak głęboki
          > będzie dołek.

          Myślę, że cykle krótkookresowe nie są dla nas niebezpieczne, ze względu na nieduże wahania temperatur. Takich cykli przetrwaliśmy już mnóstwo i nie spowodowały one żadnej katastrofy cywilizacyjnej. Wahania są na tyle skromne i powolne, że pozwalają się przystosować do zmian.
          Tp nie znaczy, że nie mogą wywoływać istotnych problemów, ale już nie samodzielnie, lecz w powiązaniu w innymi zdarzeniami i trendami zmian w różnych dziedzinach.
      • europitek Re: O klimatycznym optimum 19.01.18, 02:01
        cojestdoktorku napisał:
        > ten artykuł to jest troche gryzienie po kostkach i moze i słuszne
        > ale czepianie sie szczegółów

        Masz rację. Niektóre wytyki Doskonaleszarego są trochę "na siłę".

        > w zamian zaczyna sugerowac ze to ocieplenie wcale nie
        > musi być złe

        Skutki mogą bć różne na różnych terytoriach w zależności od zasięgu i siły tegoż ocieplenia. W naszym regionie mogą spaść koszty produkcji i utrzymania, ale w innych regionach globu może dojść do znaczącego pogorszenia warunków życia i migracji na wielką skalę, przy której te kilka milionów z ostatnich lat w Europie to pestka. W przeszłości mieliśmy już takie sytuacje, gdy zmiany klimatu były jednym z i9stotnych czynników państwowotwórczych i państwowoburczych.

        > ale siła rozpędu chca być teraz biologami, geologami,
        > ekonomistami i nie wiem czym tam jeszcze

        Mają swoje "pięć minut", ale rzeczywistość społeczna wszystko "wyprostuje".
        Trzeba jedank mieć świadomość, że w kwestii istotnych zmian klimatu ma też miejsce walka różnych grup interesu broniących swoich pozycji ekonomicznych. Nowa rzeczywistość klimatyczna, jeśli będzie się utrzymywać przez parę dekad, radykalnie zmieni gospodarkę na dużych obszarach globu, a to oznacza duże kłopoty.
      • i.tru.tu.tu Re: O klimatycznym optimum 19.01.18, 22:48
        cojestdoktorku napisał:

        > ten artykuł to jest troche gryzienie po kostkach

        Chyba raczej kopanie leżącego. Ale należało mu się.

        > a udawanie ze sie nie wie o co chodzi w stwierdzeniu "katastrofa klimatyczna"

        Ponieważ czeka nas katastrofa klimatyczna.

        Do tej pory w historii Ziemi każde tak raptowne ocieplenie powodowało katastrofę (np. masowe wymieranie). Jeśli dla ciebie na przykład eksterminacja 70-80% gatunków to nie jest katastrofa, to co nią jest?

        > ale siła rozpędu chca być teraz biologami, geologami, ekonomistami i nie wiem c
        > zym tam jeszcze

        Ależ wielu z nich jest także biologami, geologami, oceanografami, .....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka