bonobo44
27.02.20, 17:41
Robimy wszystko, by taki chory nie przekroczył progu szpitala
a. k...s w PL
skoro i tak to tylko kwestia czasu, stosowny wONtek czas zacząć
powyższe zdanie odzwierciedla stan przygotowań
możemy sobie bez trudu wyobrazić co się stanie, gdy się stanie: wON ! - to główne przesłanie?
www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/koronawirus/polska-nie-jest-gotowa-na-atak-koronawirusa-brakuje-wyposa%c5%bcenia-lekarze-nie-wiedz%c4%85-jak-post%c4%99powa%c4%87/ar-BB10sbls?ocid=WidgetStore
Co prawda zdanie wyrwałem z nieco odmiennego kontekstu
Eksperci wyraźnie podkreślają, że chorzy nie powinni na własną rękę udawać się na izby przyjęć szpitali lub do przychodni. Te są jednak pełne pacjentów i próbują radzić sobie z tą sytuacją. – Staramy się wyłapywać pacjentów, którzy mogą być potencjalnie zakażeni koronawirusem już po ich wejściu do izby. Na drzwiach wejściowych wywiesiliśmy instrukcję, jak postępować. Osoby z wysoką gorączką, dusznościami, kaszlem powinny zgłosić się do osobnej kolejki do rejestracji, w której zostaną zaopatrzeni również w maskę. Takie osoby kierujemy też do osobnego pomieszczenia, gdzie pobierane są próbki do badania. Robimy wszystko, by taki chory nie przekroczył progu szpitala – informuje Maciej Zabelski, dyrektor CSK Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
jednak co się stanie, gdy szpitale zakaźne ulegną przepełnieniu?