Dodaj do ulubionych

COVID-19 w POLSCE - prognoza na wiosnę

    • kornel-1 Prognoza Bonobo a fakty 26.04.20, 19:37
      Jeszcze nie tak dawno nasz forumowy Wieszcz podawał taką prognozę: 19236 w dniu 26 kwietnia.

      Dziś możemy ją zweryfikować:
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/lb/mc/yk4b/Q5c6l9FyKfYJmqkdpX.png

      Widzisz, Mistrzu... tak się kończy przedłużanie kreseczek.

      Kornel
      PS. 3 czerwca mamy wg Bonobo44 przekroczyć 100.000 przypadków.
      • kornel-1 Re: Prognoza Bonobo a fakty 29.04.20, 00:34
        Według "prognoz" naszego, pożal się Boże, Wieszcza, do wczoraj 27 kwietnia miało być w Polsce 2157 zgonów. Było... 562.
        Funta kłaków nie są warte te przepowiednie.

        Kornel
      • bonobo44 Prognoza k. a fakty i... pomoc dla Śląska? 08.05.20, 00:02
        O k., dziękuję k.!
        Przedstawiłes waśnie moją prognozę dokładnie z dnia 17 marca. Jak widać wiernie utrzymywała się ona przez następne 21 dni! A Twoja?
        Po uwzględnieniu nowego 2-tygodniowego trendu dokonałem jej reeastymacji i radzi ona sobie doskonale od 13 dni przewidując równie precyzyjnie liczbę zgonów dla Śląska:
        forum.gazeta.pl/forum/w,32,169694921,169694921,COVID_19_prognoza_dla_SLASKA_na_lato.html
        Śląsk to pięta achillesowa zarówno Twojej k., jak i worldmeters prognozy.
        Przewidujecie wygasnięcie epidemii w Polsce do początku czerwca.

        Ja - z uwagi na Śląsk właśnie - najwcześniej (o ile w ogóle w tym roku) na początek lipca.


        Poczekamy spokojnie, kto z nas będzie miał rację?

        A może spróbujemy obaj cos uczynić w tej sląskiej kwestii? Nie wiem... uderzyć jako zespół (?) FN GW z jakąs wspólną petycją (e-mailem otwartym) do sanepidu krajowego? Z jakowyms apelem o pomoc dla Śląska?

        Oni, zza szczęścia jakie ich spotyka na Mazowszu (Śląsk przegonił Mazowsze co do liczby chorych i jest ich już tam na Śląsku ponad 1/5), nie dostrzegają, że wkrótce wyprzedzi ich i liczbą zabitych (od 13 dni przybyło ich 1/5 stanu przyrostu krajowego (przy 1/12 stanu ludności kraju). Jeszcze chwila (mały m-c, a bynajmniej nie "Kwietny Księżyc") i będziemy tam mieli swoją własną... Lombardię.
        Z załączonych wykresów wynika, że ok.1 czerwca istotnie moglibyśmy spodziewać się ustania zachorowań, gdyby nie Śląsk... właśnie!

    • bonobo44 Re: COVID-19 w POLSCE - prognoza na wiosnę 07.05.20, 21:57
      Zarówno poniższa dzisiejsza prognoza worldmeters, jak i prognoza k. z 3 maja są zgodne, że epidemia w Polsce zdechnie już 1 czerwca. Moja sprzed 12 dni sugeruje, że nastąpi to dokładnie w miesiąc później (i to pod warunkiem, że nie dopuscimy do jej dalszego, tak gwałtownego jak obecnie, rozwoju na Śląsku).
      Ano zobaczymy.
      k. ma za sobą cały swój naukowy aparat i mocne wsparcie modelu z worldmeters;
      ja jedynie swoje "kreski" wspomagane od początku modelem GB/2 (brytyjskim; i wsparte nim również obecnie),
      który pozwolił mi:
      (1) dokładnie przewidzieć dzień pierwszej ofiary śmiertelnej COVID-19 w Polsce na 2 dni wczesniej,
      następnie:
      (2) pozwolił utrzymać wierną prognozę zachorowań w kraju przez kolejne 21 dni (!) bez jej najmniejszej modyfikacji
      (3) po reestymacji w oparciu o te sam model GB/2 i kolejny trend, pozwolił na (warunkową) prognozę wygaśnięcia epidemii (pod warunkiem, że zostanie powstrzymany obecny trend jej rozwoju dla Śląska) na dzień 1 lipca przy 3100 finalnie ofiarach smiertelnych w Polsce
      (4) od szeregu dni utrzymuje się wiernie moja prognoza poziomu smiertelnosci dla Śląska, co niestety nie wróży niczego dobrego żadnej z 3ch powyższych prognoz 8-(
      • kornel-1 Re: COVID-19 w POLSCE - prognoza na wiosnę 07.05.20, 22:55
        bonobo44 napisał:

        > Zarówno poniższa dzisiejsza prognoza worldmeters, jak i prognoza k. z 3 maja są
        > zgodne, że epidemia w Polsce zdechnie już 1 czerwca.


        Bardzo proszę nie wprowadzać w błąd forumowiczów. Moja prognoza była z 23 marca i jej nie aktualizowałem.

        Wypraszam sobie takie kręcenie.

        Kornel
        • bonobo44 Re: COVID-19 w POLSCE - prognoza na wiosnę 08.05.20, 00:22
          No ja nie wiem... zobaczyłem k. jakies Twoje wykresy i liczbowe prognozy dopiero 3 maja, gdy je raczyłeś zamieścić. Wczesniej przedstawiales jedynie jakies mętne gadki o parametrach K (jak na k. przystało 8-) i konieczności ich aktualizacji... na bieżąco (ja również uważam, że linie trendów powinny być aktualizowane na bieżąco; niezależnie od tego, czy dotyczą parametru K, czy bezpośrednio liczby chorych lub zabitych)
          Rozumiem, że 3 Maja (w samo Święto Konstytucji) udało się to K Tobie k. wreszcie zaktualizować?
          • kornel-1 Re: COVID-19 w POLSCE - prognoza na wiosnę 08.05.20, 06:24
            bonobo44 napisał:

            > No ja nie wiem... zobaczyłem k. jakies Twoje wykresy i liczbowe prognozy dopier
            > o 3 maja, gdy je raczyłeś zamieścić. Wczesniej przedstawiales jedynie jakies mę
            > tne gadki o parametrach K (jak na k. przystało 8-) i konieczności ich aktualiza
            > cji... na bieżąco (ja również uważam, że linie trendów powinny być aktualizowan
            > e na bieżąco; niezależnie od tego, czy dotyczą parametru K, czy bezpośrednio li
            > czby chorych lub zabitych)
            > Rozumiem, że 3 Maja (w samo Święto Konstytucji) udało się to K Tobie k. wreszci
            > e zaktualizować?



            Twoje fala gamma całkowicie zanikły.
            Nie ogarniasz już nic.
            Wuhanka zniszczyła resztki neuronów.
            Współczuję.

            Alternatywnie: kłamiesz, kręcisz lub ściemniasz :)

            W poście z 3 maja wyraźnie napisałem "zamieszczam porównanie liczby zgonów oraz nowych zgonów wg opublikowanych danych i mojego (jedynego!) modelu z 23 marca".

            W postach z 22 marca i 23 marca opisałem swój model. W poście z 29 marca podałem link do mojego wykresu. Ten obrazek tkwi na fotoforum od 26 marca z danymi realnymi doprowadzonymi do 26 marca. Natomiast w poście z 3 maja przedstawiłem część tych wykresów z danymi realnymi zaktualizowanymi do 3 maja.

            Danych w moim modelu nie zmieniałem parametrów. Napisałem o tym w poście z 20 kwietnia: "Ja swoją prognozę z 23.03 mógłbym zmieniać, reestymować, czyli mówiąc normalnie - naginać do faktów. Ja mam frajdę z tego, że zrobiłem swój model matematyczny, uwzględniający różne czynniki, zależny od różnych parametrów. Nie wszystko uwzględniłem, ale nie mam takich aspiracji, by wprowadzać kolejne parametry a tym bardziej korygować wyniki w oparciu o dane realne."

            Jak widać, nie ogarniasz tematu. Zanik fal gamma w mózgu nie pozwala Ci dostrzegać linkowanych wykresów ani nie potrafisz zrozumieć dłuższych treści: w poście z 29 kwietnia tłumaczyłem ponownie swój model linkując do odpowiedniego postu.

            Jesteś zafiksowany na swoich wykresach z kreseczkami i percepujesz tylko swoje treści.

            Ponieważ jestem cierpliwy i wyrozumiały wobec słabomyślących napiszę jeszcze raz

            Stworzyłem jeden prymitywny model dla epidemii w Polsce i od 23 marca nie zmieniałem jego parametrów.

            Kornel
            • bonobo44 Prognoza k. a fakty 08.05.20, 10:30
              Śnisz albo używasz na jawie fal alfa w fazie rem, czy o drogę pytasz?
              Twoje fale theta całkowicie juz przyćmiły rytm fal beta.
              W zacietrzewieniu nie ogarniasz już nic. Nawet własnych prognoz.
              Wuhanka zniszczyła resztki neuronów.
              Współczuję.

              Alternatywnie: kłamiesz, kręcisz lub ściemniasz 8-)

              Te wykresy to tylko jakies wydumane kreski. Twoja jedyna i to do tego rozmyta na pół miesiąca prognoza ilosciowa to wg tego linku to, co pisałes 28iii:

              "Dołączyłem do tych opinii przedstawiając prognozę o maksimum w drugiej połowie kwietnia
              (z sumaryczną wartością 18-20 tys. infekcji i 500 zgonów). Czas szybko biegnie i większość z nas przekona się, kto był bliżej prawdy ;-)
              "

              Zatem k. prognozował de facto 19 tys. infekcji i 500 zgonów na 22 kwietnia (srodek 2 połowy kwietnia)

              22iv było u nas 10169 zarażonych, co czyni błąd prognozy k. po zaledwie 25 dniach: 87%
              Funta kłaków nie są warte takie przepowiednie.

              I on zarzuca mi błąd 66% po 39 dniach mojej prognozy z 17III !


              Po 25 dniach (tzn.11 kwietnia) przewidywała ona 6835 zakażeń. Było: 6356. Błąd: 7,5% ! Błąd 12-krotnie mniejszy niż uzyskał k. za identycznej długosci okres czasu!
              A zaledwie jeszcze 2 dni wczesniej 5771. Było: 5575. Błąd: 3,5% !!
              Kolejne 2 dni wczesniej 4824. Było: 4848. Błąd: 0,5%!!! (I taki utrzymywał się srednio przez pełne 21 dni od 17III !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! )

              Podobny błąd uzyskuje od 13 dni moja prognoza zgonów dla Ślaska!!!

              I co teraz dalej z tą pomocą dla Śląska drodzy forumowicze?
              • europitek Re: Prognoza k. a fakty 08.05.20, 21:09
                A Grodzkiego weźmiecie do roboty?
              • kornel-1 Fakty k. a percepcja Bonobo :) 09.05.20, 21:21
                bonobo44 napisał:

                > [...]Twoje fale theta całkowicie juz przyćmiły rytm fal beta.[...] Wuhanka zniszczyła resztki neuronów.
                > Współczuję. > Alternatywnie: kłamiesz, kręcisz lub ściemniasz 8-)


                Widzę tu naśladownictwo, które u Kanziego dowodziły pewnej inteligencji. Mam nadzieję, że się rozwiniesz bardziej.

                > Te wykresy to tylko jakies wydumane kreski. Twoja jedyna i to do tego rozmyt
                > a na pół miesiąca prognoza ilosciowa
                to wg tego linku[ to, co pisałes 28iii:


                Już pisałem: za cienki Bolek jesteś, by ogarniać mój model i stworzone na jego podstawie wykresy. W poście napisałem:
                To co zrobiłem kilka dni temu to uwzględnienie wzrostu R0 w okresie świąt wielkanocnych i długiego weekendu. Utrzymałem założenie, że restrykcje generalnie nie będą poluzowane (albo będą, ale wzrośnie świadomość i odpowiedzialność ludzi), czyli R0 będzie po maju utrzymywać się na niskim poziomie. Te moje wyliczenia mają charakter bardzo przybliżony, tym niemniej "ku pamięci" pozostawiłem obrazek.

                Pomijasz milczeniem ten fragment i udajesz, że nie dostrzegasz tych wykresów (powieszonych na fotoforum 26 marca) - ale to tylko świadczy o Twojej uczciwości lub problemach z percepcją (fale gamma).

                Cytujesz natomiast liczby, które podawałem w komentarzach pod artykułem dot. prognoz ExMedia na gazeta.pl:
                > "Dołączyłem do tych opinii przedstawiając prognozę o maksimum w drugiej połowie kwietnia
                > (z sumaryczną wartością 18-20 tys. infekcji i 500 zgonów). Czas szybko biegnie
                > i większość z nas przekona się, kto był bliżej prawdy ;-)"


                Dla przypomnienia: ExMetrix wtedy podawał: "Najszybszy przyrost osób zakażonych może wynieść około 400 na dobę i nastąpi w okresie 28.03.2020 – 08.04.2020 (między 25 a 35 dniem epidemii) Po 08 kwietnia liczba zachorowań powinna rosnąć w wolniejszym tempie, zaś bardzo wyraźne zahamowanie powinno być widoczne około 15 kwietnia ."

                Dziś wiemy, że nie było maksimum w pierwszych dniach kwietnia a koniec epidemii z 8900 przypadkami przewidywanych na początek maja było pobożnym życzeniem

                Bez wątpienia moje prognozy przedstawiona w komentarzu pod artykułem były zbyt pesymistyczne, aczkolwiek prognoza ExMetrix okazała się całkowicie nietrafiona i wymagała kolejnego podnoszenia liczby zakażonych do 9600 a obecnie do 20000 zakażeń.

                Wracając jednak do jedynego przedstawionego modelu i jedynych wykresów, to 50 dni temu prognozowałem... 20000 zakażeń. Widać to na trzecim wykresie "Total" - krzywa koloru czerwonego podpisana "N isol total" - to osoby z potwierdzonym zakażeniem (niebieska linia "N inf total" - to osoby faktycznie zakażone ale nie zdiagnozowane - opisywałem to wcześniej). W tym moim prymitywnym modelu wygaszenie epidemii następuje po ok. 80 dniach od pierwszego przypadku - czyli pod koniec maja. Jednocześnie mój model pokazywał ok. 870 zgonów.
                To wszystko widać na tych wykresach.

                Nie mam potrzeby odnosić się w tej chwili do różnic między prognozami a danymi realnymi ("błędy"). Tłumaczyłem już, że każda reestymacja zmniejsza te różnice i tego rodzaju działania korygujące nie są dla mnie rozrywką.
                Większą rozrywkę mam obśmiewając Twoje kreseczki prowadzące do nieba i wykpiwając Twoje wyliczenia swoich błędów. Symptomatyczne, że dostajesz orgazmu wyliczając 0,1% błąd - tam, gdzie Ci się poszczęści - a nie widzisz fundamentalnego błędu wynikającego z tego, że twoje "prognozy" nie są oparte na wiedzy, tylko na twórczej współpracy z Excelem generującym fantazyjne linie trendu. Nie chce mi się również wracać do Twoich postów, w których wieszczyłeś miliony zachorowań w Polsce i setki tysięcy zgonów.

                Wraz z innymi forumowiczami śmieję się z Twoich wróżb :)

                Kornel
                PS. A może to jakiś Matrix i świata już nie ma - wszak do dnia 20 marca 2020 r.: chora będzie cała populacja globu!!!
              • bonobo44 Re: Prognoza k. a fakty 10.05.20, 02:36
                bonobo44 napisał:

                > I co teraz dalej z tą pomocą dla Śląska drodzy forumowicze?
                >


                Teraz już sobie możemy to darować. (Chociaż i tak po takim np. k. nie widać było jakiegos szczególnego entuzjazmu w tym kierunku; dla niego prognozy są dla nich samych - jak dla tych, o których mowa w stopce. A i ambicjonalne fale theta opanowały już najwyraźniej jego mózg z kretesem. Co tam dla niego jacys górnicy?
                Ważne jest to, co on prognozował na kwiecień i 69% błąd prognozy bonobo na maj z 17 marca 8-( po 21 dniach utrzymywania się jej z błędem 0,5% - to go boli, a nie to, że będziemy w kraju mieli zapewne już wnet drugą Lombardię)

                Tymczasem, chyba już nawet do naszych władz dotarły... gołe fakty.

                Pytanie, co one teraz z tym zrobią, poza zamknięciem Śląska i cofnięciem, cofnięcia obostrzeń dla tego regionu.
                A wystarczyło potrzymać górników 2 tygodnie w domu. (Węgla i tak chwilowo na gwałt nie będziemy przecież potrzebowali - szykuje się bardzo gorące lato.)

                Co do Grodzkiego... to mógłby "pomóc" chyba jedynie demonstrując górnikom przed każdą szychtą, jak się "poprawnie" dezynfekuje ręce. Zabili by go smiechem.
                • europitek Re: Prognoza k. a fakty 11.05.20, 03:59
                  bonobo44 napisał:
                  > A wystarczyło potrzymać górników 2 tygodnie w domu. (Węgla i tak chwilowo na gw
                  > ałt nie będziemy przecież potrzebowali - szykuje się bardzo gorące lato.)

                  Wymagasz rzeczy niemożliwych - przecież trzeba koniecznie odmrażać gospodarkę. Pal sześć (lub siedem) czy będzie dla kogo, ale ważne żeby koniecznie odmrozić. Taka jest panująca ideologia obecnego ustrojstwa społeczno-gospodarczego. Przecież dla ratowania paru setek lub tysięcy ludków nikt nie będzie zmieniał pryncypiów.
                  A tak w ogóle to za tydzień okaże się czy decyzja o osłabieniu ograniczeń dla całego kraju była słuszna. Obserwując zachowanie ludzi na ulicach mam poważne obawy co do możliwego nawrotu epidemii.

                  > Zabili by go smiechem.

                  Niemożliwe, Trzecią Osobę w Państwie?!
                  A poza tym ktoś musi nas reprezentować na alpejskich stokach.
    • bonobo44 COVID-19 w POLSCE - prognoza na lato 11.05.20, 01:09
      do tego właśnie prowadzi przedłużanie kresek trendów, k.
      (niezależnie od tego, czy to są trendy zachorowań, ilości zgonów, czy wartości K k.)
      dlatego te wasze "prognozy" jej końca wciąż przesuwają się dalej i dalej w czasie 8-(
      wg tych aktualnych kresek w Polsce epidemia skończy się już 4VI, a nie 1VII, jak to wynikało z mojej prognozy z 24IV
      to b. blisko, ale i tak już dobre 4 dni po "czasie" waszych "prognoz" (a będzie tych dni, niestety, coraz więcej)

      jednak... od 4VI Ślązacy nie przestaną ani chorować ani umierać!

      a 3 lipca będzie ich w myśl tych kresek tyle samo chorych, co w całej Polsce (po 20 tys.) - jak to możliwe?
      może spróbujesz to wytłumaczyć nam, "ciemnym" ludkom i jednej "cienkiej" tutce, "gruba" tutko i Mistrzu Naukowej Prognozy?

      Czyżby Śląsk jednak nie był częścią Polski?
      • bonobo44 Re: COVID-19 w POLSCE - prognoza na lato 11.05.20, 01:16
        a to skrajnie alternatywny przebieg kreseczek, k., o którym wspomniałem (żebys nie poczuł się jakos szczególnie przywiązany do tych powyżej)
        • kornel-1 Re: COVID-19 w POLSCE - prognoza na lato 11.05.20, 18:23
          bonobo44 napisał:

          > a to skrajnie alternatywny przebieg kreseczek, k., o którym wspomniałem (żebys
          > nie poczuł się jakos szczególnie przywiązany do tych powyżej)


          Dawaj dalej! Bez krępacji!


          Im więcej wykresów wrzucisz tym większa szansa, że jeden z nich będzie obarczony błędem 0,0001%


          Tylko na pamięć Kassandry i Laokoona! Po jakiego grzyba dajesz te wykresy w tym wątku?!
          Zapomniałeś, że wygenerowałeś wątek o Śląsku?!
          Co tam Ci we łbie szwankuje?

          Kornel
          • bonobo44 Re: COVID-19 w POLSCE - prognoza na lato 12.05.20, 00:37
            a w tej kwestii... 3 lipca będzie ich w myśl tych kresek tyle samo chorych, co w całej Polsce (po 20 tys.) - jak to możliwe?

            to już tej całej Polski (podobnie jak na wykresie; łbem zarzuć jak na Miszcza przystało, to może i wzrok sięgnie 2 kreski wyżej, tam gdzie rozum oślepiony rozbłyskiem theta już nie sięga?)

            może jednak spróbujesz to taki mały ciut merytorycznej wytłumaczyć nam, "ciemnym" ludkom z klanu Małych Tutek, o Wielka Tutko i Mistrzu Naukawej Prognozy?
            • kornel-1 Re: COVID-19 w POLSCE - prognoza na lato 12.05.20, 00:47
              bonobo44 napisał:

              > a w tej kwestii... 3 lipca będzie ich w myśl tych kresek tyle samo chorych, co
              > w całej Polsce (po 20 tys.) - jak to możliwe?


              Och, Proroku, nie próbuj zrozumieć swoich wróżb!

              k.
              • bonobo44 Re: COVID-19 w POLSCE - prognoza na lato 12.05.20, 00:59
                o k.
                domniemywam, że powoli zaczynasz dostrzegać, dlaczego
                prognozą na 1 czerwca trafisz jak kulą w płot

                wystarczyła ta jedna sztacheta z 2 kreseczek powyżej?
                • kornel-1 Re: COVID-19 w POLSCE - prognoza na lato 12.05.20, 06:11
                  bonobo44 napisał:

                  > o k.
                  > domniemywam, że powoli zaczynasz dostrzegać, dlaczego
                  > prognozą na 1 czerwca trafisz jak kulą w płot
                  >
                  > wystarczyła ta jedna sztacheta z 2 kreseczek powyżej?

                  Gonitwa myśli, niedobrze :(

                  k.
                  • bonobo44 Kto k. ten nie pyta a kto pyta ten błądzi z innymi 12.05.20, 14:11
                    "gonitwa myśli"? bynajmniej, k. 8-)
                    to umiejętność kojarzenia nazbyt odległych dla ciebie od siebie faktów,
                    takich jak nieznacznie zarysowujący się już m-c temu wpływ Śląska na przebieg epidemii w Polsce, czegoś czego nie jesteś w stanie nawet dziś dostrzec

                    ale przecież nikt nie może tu mieć do ciebie większych pretensji (niż ty sam masz do bycia Grubą Tutką z podstawowego obszaru filaru społecznego, jakiego Najgrubszy Trzon właśnie stanowi 68% narodu)
                    jesteś zdolny w zasadzie jedynie do powielania zastanych wzorców (i można pogratulować, bo no bo dałeś radę takowy opanować, co nie znaczy, bynajmniej, do końca pojąć 8-)44

                    to samo czynią z grubsza wszystkie "liczące się", mniej lub bardziej profesjonalne biura prognoz, samouzgadniające owe prognozy między sobą wg przyjętego z góry schematu, tzn. działające na zasadzie:
                    --
                    "Kto kiep, ten nie pyta, a kto pyta, ten błądzi z innymi" - Grzeszczuk
                    • kornel-1 Re: Kto k. ten nie pyta a kto pyta ten błądzi z i 12.05.20, 19:21
                      bonobo44 napisał:

                      > "gonitwa myśli"? bynajmniej, k. 8-)
                      > to umiejętność kojarzenia nazbyt odległych dla ciebie od siebie faktów,


                      Tak, tak. Umiesz kojarzyć fakty.
                      Bez wątpienia.
                      I bez sensu.
                      Na przykład Czarnobyl z falami gamma u mieszkańców Bielska-Białej.

                      Niestety, mimo mojej prośby, nie przedstawiłeś prognozy zgonów z powodu radiacji w Bielsku-Białej. A dziś sytuacja tam jest po prostu dramatyczna. :(

                      k.
                      • bonobo44 Re: Kto k. ten nie pyta a kto pyta ten błądzi z i 12.05.20, 19:59
                        Co ciekawe, przypominasz umysł kobiety... gdy już zupełnie brakuje języka w gębie,
                        odwołujesz się do 'argumentów' w żaden sposób nie związanych z przedmiotem dyskusji... najlepiej zaprzeszłych...

                        hmmm... czyżbym jednak niechcący odgadł, że nasz "Kornel" to w istocie reprezentant kpa a nie pyty? i to bardzo młodzieńczego kpa? 8-) Że to po prostu Kornelia?

                        Przecież nic w tym wstydliwego! Czy naprawdę masz wrażenie, że odgrywając rolę pyty, staniesz się tu bardziej atrakcyjna intelektualnie, Kornelio? Uwierz mi, z tego, co obserwuję, większość współczesnych wykształconych młodych kobiet góruje inteligencją nad swoimi rówieśnikami o podobnym stopniu wykształcenia (to najwyraźniej kwestia większych/lepszych motywacji i.... genów)... nie masz się zatem czego wstydzić, ogarnij się i jesli tylko istotnie masz ochotę przedyskutować przynajmniej ociupciupinkę bardziej merytorycznie kwestie radiacji w BB po Czarnobylu, to serdecznie zapraszam na tamten wONtek... masz z tym jakis problem? bo no bo ja - nie widzę najmniejszego 8-)
                        • kornel-1 Re: Kto k. ten nie pyta a kto pyta ten błądzi z i 12.05.20, 21:45
                          bonobo44 napisał:
                          [cokolwiek]

                          No! My tu gadu gadu a infekcji w Polsce dramatycznie przybywa.
                          Liczba infekcji przekroczyła 40000 i wciąż rośnie!!!


                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/lb/mc/yk4b/NilGEtbWxoYan3nIfX.png

                          Jak mówi poeta, krokodyl COVID--19 coraz szerzej otwiera swoją nienasyconą paszczę ;-)

                          Kornel
                          • bonobo44 Re: Kto k. ten nie pyta a kto pyta ten błądzi z i 13.05.20, 23:59
                            a czy owe 'real data' oddają w jakikolwiek sposób rzeczywistą liczbę zakażeń?

                            na pewno dalece odbiegają i wciąż bieżą od wieszczonego przez k. na drugą połowę kwietnia 'pierwszego wygasnięcia' epidemii w Polsce ,
                            czy nawet - obawiam się - i tego jego 'drugiego wygasnięcia' tejże z pierwszym dniem czerwca? dlaczego k. nie zechce nam przypomnieć wieszczonej przez siebie zupełnie niedawno końcowej liczby ofiar?

                            k.: "Dołączyłem do tych opinii przedstawiając prognozę o maksimum w drugiej połowie kwietnia
                            (z sumaryczną wartością 18-20 tys. infekcji i 500 zgonów). Czas szybko biegnie i większość z nas przekona się, kto był bliżej prawdy ;-)"
                            forum.gazeta.pl/forum/w,32,169521315,169521315,COVID_19_w_POLSCE_prognoza_na_wiosne.html#p169650983

                            to link z 28III
                            W pierwszej połowie maja jest już ponad 860 ofiar! to ponad 40% więcej niż prorokował nasz uczony w pismie k. (co sorok to prorok)

                            a wyglądanego już teraz dobry miesiąc temu przez k. końca w tym jego proroczym snie jakos nadal ani widu ani słychu 8-( powtarzając za ministrem: wszystkiemu winien... Śląsk, nieprawdaż k.?
    • bonobo44 Poznań 30 maja 31.05.20, 02:29
      tylko tak dalej 8-(
      • europitek Re: Poznań 30 maja 31.05.20, 08:10
        Większość to łysi lub łysiejący... i wszystko jasne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka