Gość: julek
IP: *.cable.ubr05.wolv.blueyonder.co.uk
02.01.05, 18:01
Tsunami,
Biegli w kataklizmach, przypuszczają że Tsunami w Azji pochłonie 200 000
osób, a może i więcej. Niektórzy przypisują to Bogu, że niby to On zesłał
karę na ludzi, za grzechy, przez nich popełnione, ciekawe tylko, że
stosunkowo, zginęło dużo dzieci, to znaczy ludzi nie winnych, ludzie którzy
nawet nie mieli czasu na grzeszyć, a mimo to zginęli. Zginęła matka, zginął
ojciec, lub zginęli oboje, osierocając gromadkę dzieci, którymi teraz ktoś
się teraz musi zająć, lub po prostu, dzieci pozostawione samym sobie
powymierają z głodu, lub różnych chorób, tylko że to może zająć trochę
więcej czasu i poumierają w męczarniach.
Jestem nie wierzący i nikogo o ten kataklizm nie winię, po prostu skorupa
ziemska jest w ciągłym ruchu i to jest przyczyną rozmaitych kataklizmów, jak
trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, powodzie itp.
Nawet gdyby było ćwierć miliona ofiar, no to co?? Jest to kroplą w morzu, w
porównaniu z tym ile ofiar pociągnęły wojny, spowodowane przez ludzi, ludzie
którzy wynajdują różne sposoby aby zabijać innych ludzi, jak najwięcej, w jak
najszybszym czasie i jak najtańszym kosztem. Wystarczyły dwie amerykańskie
bomby atomowe zrzucone na Hiroszimę i Nagasaki podczas drugiej wojny
światowej. Pamiętam jak myśmy się cieszyli, gdy doszła nas wiadomość o
sukcesie amerykańskiego ludobójstwa. Wszak sama druga wojna światową
pochłonęła 20, 30, 40, 50, a może i więcej milionów ofiar, zabitych z
premedytacją , najczęściej ludzi nie winnych, ludzi, którzy nic nikomu nie
wyrządzili, ludzi, których jedyną winą było to że się po prostu narodzili.
Każdy, kto, zabijał miał do tego prawdziwy i legalny powód, każdy kto zabijał
czynił to w imię czegoś, najczęściej w imię BOGA i czym kto więcej zabił, tym
okrywał się większą chwałą, tym więcej wieszali mu na piersiach medali,
krzyży, gwiazd itp. Często zabijanie, nie ograniczało się do odbierania życia
bliźniemu, zadawano sobie, nawzajem, jak najgorsze, wymyślane przez człowieka
tortury, żeby śmierć nie przyszła łatwo, ta jak Tsunami, Im ofiara dłużej
cierpiała im przechodziła gorsze męki, tym oprawca zarabiał sobie na lepszy
status i leprze miejsce w niebie, miał zasiadać po prawicy, boga ojca wszech
mogącego.
Teraz wydarzyła się wielka katastrofa żywiołowa, katastrofa, której nikt nie
był w stanie przewidzieć lub jej zapobiec, która pochłonęła wiele ofiar, ale
to są ofiar, które ludzkość musi ponosić, po prostu za to że tu żyjemy.