piotrpsp 11.02.05, 18:57 Dlaczego dojrzalosc sksualna wyprzedza dojrzalosc emocjonalna? Nie moze byc milosci bez ryzyka? Czy moze chec przygody daje przeweage ekonomiczna? Czy moze dojrzalosc emocjonalna to pierwszy powiew starosci? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Dodekatedron Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 20:45 Przy petrwaniu gatunków liczy się zarówno jakość jak i ilość. Widać to szczególnie ostro gdy porównuje się właśnie różne gatunki np.: mucha - niedźwiedź. Co zaskakujące te różnice pojawiają(ły) się także w obrębie gatunku człowieka. > Czy moze chec przygody daje przeweage ekonomiczna? Daje ilość, ale jeżeli spadek jakości jest zbyt duży, to nici z przewagi. > moze dojrzalosc emocjonalna to pierwszy powiew starosci? E... chyba nie aż tak. Jeżeli potraktować starość jako okres, który jest już niereprodukcyjny, to raczej dojrzałość pojawia się jeszcze znacznie przed nim. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: Najlepiej nie mieć dzieci - gwarancja 100 lat 11.02.05, 21:49 Teraz wiemy dlaczego matki wielodzietne w Israelu dożywają tylko do ok. 90 lat. Te posiadające tylko dwójkę dzieci też osiągają ten sam wiek. Że też u Żydów musi być wszystko odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danziger Dzieci są ludziom niepotrzebne - strata czasu i $$ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 12.02.05, 00:07 Po co komu małe brudzące pod siebie, nieprzystosowane przez 20 lat (czasami i dłużej) do życia poczwary ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rilka Re: Dzieci są ludziom niepotrzebne - strata czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 01:13 hehh, popieram, ja tam wole zapychac wam craya bozonami, niz rodzic dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nastazja Re: Dzieci są ludziom niepotrzebne - strata czasu IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.05, 06:31 Przez ostatnie 20 lat życia tez możesz byc poczwarą robiąca pod siebie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: desspo Re:belkot wybiorczej spotkal sie z belkotem teorii IP: 200.206.78.* 12.02.05, 07:23 "walki genow" typowe dla idiotow z krainy bushlandu i religijnej teorii genowj czy znaleziono wspolny profil genowy i wynikle z tego skutki oczywiste jest ze nie z zachowan wyniklych z dziedzictwa kulturowych wyciagnieto zupelnie dowolne wnioski o przyczynach proponuja zbadac w ten sposob wplyw koltuna na plodnosc wyjdzie pewnie ze koltun polepsza plodnosc a skraca dlugosc zycia kto finansuje takie pseudonaukowe bzdety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re:belkot wybiorczej spotkal sie z belkotem teori IP: *.rz.uni / *.rz.uni-karlsruhe.de 16.02.05, 23:52 a może liczba urodzonych dzieci nie ma i nie miała wpływu na zdrowie kobiety?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Dzieci są ludziom niepotrzebne - strata czasu IP: *.ipartners.pl 12.02.05, 16:33 Ty oczywiście, od urodzenia sprzątałeś po sobie?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re: Dzieci są ludziom niepotrzebne - strata czasu IP: *.rz.uni / *.rz.uni-karlsruhe.de 16.02.05, 23:29 jak sobie wychowasz, tak masz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re: Najlepiej nie mieć dzieci - gwarancja 100 lat IP: *.rz.uni / *.rz.uni-karlsruhe.de 16.02.05, 23:28 tylko, że 200 lat temunie było Izraela... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janina Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.chello.pl 11.02.05, 21:53 trzeba się zaztanowić co nam daje podtrzymywanie gatunku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rilka Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 01:14 zwiekszajaca sie emisje siarki do atmosfery i efekt cieplarniany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.rz.uni / *.rz.uni-karlsruhe.de 16.02.05, 23:46 hehehehheheh ale chyba nie tylko :>:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Nic niczego nie wyprzedza IP: *.azartsat.pl / *.azartsat.pl 11.02.05, 22:24 Kiedyś wszystko było poukładane. Młodzi szybciej osiągali dojrzałość emocjonalną. To w naszych czasach 20-parolatek jest jeszcze dzieckiem, które musi się uczyć. Dawniej był pełnoprawnym członkiem społeczeństwa, mógł nawet zostać królem, brał udział w wojnach. To my sami udajemy, że jesteśmy nierozwinięci emocjonalnie i dziwimy się, dlaczego "szybciej" osiągamy dojrzałosć seksualną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re: Nic niczego nie wyprzedza IP: *.rz.uni / *.rz.uni-karlsruhe.de 16.02.05, 23:50 3 latek też mógł zostać królem... to , że został królem zależało od tego kiedy umarł jego ojciec, a nie jego dojrzałość emocjonalna. Poza tym czy zawsze był dobrym królem????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aparat Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.kosson.com 11.02.05, 22:35 Długo żyć, raz a dobrze, rodzić raz a dobrze A nie pieprzyć bez sensu i kitować przed śmiercią. Myśleć mózgownicą a nie macicą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
moj_nick Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? 11.02.05, 22:48 geny, hehe, trele morele! z tego co tu podaja to akurat nie geny determinowaly wczesniejsze czy pozniejsze rodzenie dzieci i ich ilosc, a wlasnie czynniki srodowiskowe, konkretnie status spoleczny i wyksztalcenie i wowczas nic w tym dziwnego ze lepszy status ekonomiczno-spoleczny sprzyjal posiadaniu mniejszej liczby, lecz wychowywanych w lepszych warunkach potomkow i przeciwnie w 2 strone. podsumowujac: durnowate wnioski! (chyba ze to tylko wersja badania interpretowana przez GW :) a w oryginale (nie czytalem) w ogole takich wnioskow nie wyciagaja, hehe.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Horn Rzeczywiście bzdurne wnioski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:02 Chyba że GAzeta pominęła sposób w jaki autorzy badania wyłączyli wpływ wychowania i przejmowania modelu rodziny od własnej matki. Narazie wygląda że badacze udowodnili dokładnie odwrotną tezę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Re: Rzeczywiście bzdurne wnioski IP: *.client.comcast.net 12.02.05, 04:22 Gość portalu: Horn napisał(a): > Chyba że GAzeta pominęła sposób w jaki autorzy badania wyłączyli wpływ > wychowania i przejmowania modelu rodziny od własnej matki... Wnioski rzeczywiscie wydaja sie bzdurne. Natomiast w GW jest wg mnie wyraznie napisane co bylo powodem takiego postepowania "trudniej już w ten sposób wyjaśnić podobieństwo w przypadku przerw między kolejnymi ciążami, wiekiem matki podczas ostatniego porodu i wiekiem, w jakim umierała." Autorom trudno bylo uwierzyc i zgodzic sie z tym, ze zwyczaj czestego rodzenia dzieci moze skracac zycie, napisali wiec, ze enigmatyczne geny sa za wszystko odpowiedzialne. Byc moze nie wiedzieli, ze o ile obecnie kobiety rzadko umieraja podczas porodu dzieki powszechnej opiece lekarskiej, o tyle w poprzednich stuleciach, o ile mnie pamiec nie myli, na 20 urodzin dzieci przypadala jedna smierc matki. Wiec wsrod matek rodzacych po 10 dzieci co druga umierala, a wsrod matek rodzacych po 2 dzieci tylko co dziesiata. Reasumujac - artykul wydaje sie byc swiadectwem jedynie ignorancji i arbitralnosci w pisaniu wnioskow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re: Rzeczywiście bzdurne wnioski IP: *.rz.uni / *.rz.uni-karlsruhe.de 16.02.05, 23:59 (...)Brak dostępu do opieki lekarskiej i niedostateczna troska ze strony matki powodowały, że większość z nich umierała w dzieciństwie(...) Skoro dzieci nie miały dotępu do lekarza to matka też, ale to już można sobie dopowiedzieć, czy jednak trzeba WOŁAMI napisać dla "ignorantów"?????? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynka_j wołami nie potrzeba 17.02.05, 11:26 [chyba?] albowiem brak dostępu do opieki lekarskiej u małych dzieci szybciej i częściej może skończyć się śmiercią (próbowałaś kiedyś zdiagnozować półroczne niemowlę? przecież nie powie Ci, gdzie boli i kiedy zaczęło. może to o tym trzeba 'wołami dla ignorantów'? :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re: Rzeczywiście bzdurne wnioski IP: *.rz.uni / *.rz.uni-karlsruhe.de 16.02.05, 23:55 o tym też można przeczytać w tym artykule..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.rz.uni / *.rz.uni-karlsruhe.de 16.02.05, 23:54 czy to aby nie pojawiło się również we wnioskach...????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlad Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:57 Ale bzdurny ten artykul - to ma byc nauka??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enedue Re: Gó..any artykuł , he,he naukowy?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.05, 23:34 Znam kobietę , która urodziła 8-ro dzieci, obecnie ma 87 lat. Moja teściow urodziłą 9-ro i żyje w doskonałej kondycji fizycznej i umysłowej.Za mąż wyszła mając 18lat.W tym roku dorzuci do kolekcji 84 wiosnę :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terminus Re: Gó..any artykuł , he,he naukowy?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:45 swiec panie nad jej wielorodna dusza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: talizman Re: Gó..any artykuł , he,he naukowy?! IP: *.mikstat.sdi.tpnet.pl 12.02.05, 10:17 Gość portalu: enedue napisał(a): > Znam kobietę , która urodziła 8-ro dzieci, obecnie ma 87 lat. > Moja teściow urodziłą 9-ro i żyje w doskonałej kondycji fizycznej i > umysłowej.Za mąż wyszła mając 18lat.W tym roku dorzuci do kolekcji 84 > wiosnę :). Bo o tym ile mają mieć dzieci decydowali( lub też nie) wsólninie z mężem nia pytajac geny o zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oświecony Re: Gó..any artykuł , he,he naukowy?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 22:08 Pewnie obie te babcie są słuchaczkami Radia Maryja i tym podobnych nacjonalistyczno-rasistowsko-ciemnogrodzkich mediów skupionych wokół LPR i katolickiego betonu, który zawsze popierał dziecioróbstwo ponad świadomym i nowoczesnym kształtowaniem rodziny. Przecież wiadomo, że świadomi i światli ludzie są w stanie przygotować lepiej do życia max. troje dzieci niż rodzina z kilkunaściorgiem umorusanych dzieciaków błąkających się po ulicy. Ludzie kochani, przecież prezerwatywy były już 200 lat temu, zróbmy z tego pożytek o ograniczmy się to tylu potomków ilu możemy wychować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noname Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: 134.220.3.* 12.02.05, 01:20 Zgadzam sie. Czesto te artykuly nie maja wogole konkluzji ani wniosku. Albo sa tak skrocone albo ktos nie umie wnioskowac z danych, z badan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.rz.uni / *.rz.uni-karlsruhe.de 17.02.05, 00:09 no właśnie, albo ktoś tu nie umie wyciągać wniosków..... tylko kto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chlop polski co za pierdoly saskie IP: *.client.comcast.net 11.02.05, 23:42 walesa ma 12 dzieci, jego kobita ma sie dobrze. te badania to wepchnac gleboko do dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re: co za pierdoly saskie IP: *.rz.uni / *.rz.uni-karlsruhe.de 17.02.05, 00:06 tylko,że badania dotyczyły kobiet żyjących 200 lat temu... napisane jest to już we wstępie...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rilka Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:49 na pierwszy rzut oka wnioski naukowcow wydaja mi sie bledne: skoro babka rodzila swoje dzieci pozno (na co mogl jej pozwolic dobry status materialny), to i corka pewnie urodzi pozniej, bo rowniez po matce pochodzi z zamozniejszej rodziny; jesli chodzi o przerwy miedzy kolejnymi ciazami, to kobieta czuje, kiedy jej organizm jest juz wypoczety i na to gotowy, i znowu te zamozniejsze mogly sobie zaczekac (pewnie byly z wieksza wyrozumialoscia traktowane przez wyksztalconych mezow), a umieraly w podobnym wieku, co ich matki, bo zyly na podobnym poziomie, a nie tak, jak w opisanym ubogim alternatywnym zywocie, no i dzieki genom okreslajacym dlugosc ich zycia, a nie jakims odpowiedzialnym za regulacje poczec; to wyniki w stylu: bociany wpływają pozytywnie na przyrost naturalny, z pominieciem faktu, ze najwiecej bocianow mamy na wsi... pewnie musieli jakos rozliczyc pieniadze z grantu... jesli mieli 97 rodzin i badali cztery pokolenia, to chyba nie mozna tym wynikom ufac; zeby zrobic badania jakiejs cechy w populacji generalnej na rozsadnym poziomie ufnosci i z bledem ok.5% trzeba by bylo przebadac jakies 500 rodzin... sama nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mendoza im mądrzej tym głupiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 02:57 - ta Gombrowiczowska zasada ma tu świetne zastosowanie. Nasladowanie ścieżki życiowej rodziców ma jak najbardziej podłoże kulturowe. Z punktu widzenia psychologii, odgrywanie odziedziczonego scenariusza jest zupełnie oczywiste. Geny mogą, ale wcale nie muszą w opisanych sytuacjach mieć znaczenia. Ciekawe, ile kosztowały te badania.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rilka Re: im mądrzej tym głupiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 21:11 zastanawiasz sie ile to moglo kosztowac?? podam Ci inny przyklad: na badania nt. "Dlaczego spoleczenstwo nie ufa naukowcom??" Politechnika Warszawska (prof.J.Hołyst i jacys inni naukowcy) dostali 1.5 mln EURO!!!!! ja chce badac wplyw muzyki mozarta na procesy trawienne karaluchow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mendoza Re: im mądrzej tym głupiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 22:32 > zastanawiasz sie ile to moglo kosztowac?? podam Ci inny przyklad: na badania nt > . > "Dlaczego spoleczenstwo nie ufa naukowcom??" Politechnika Warszawska > (prof.J.Hołyst i jacys inni naukowcy) dostali 1.5 mln EURO!!!!! Hehehe.. ale tym to się należało za poczucie humoru :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOLINOGA EWOLUCJA PROSTYTUCJA IP: *.nyc.rr.com 12.02.05, 05:39 Ewolucja na Ziemi jest raczej trudnym do podwazenia faktem. Nieznaczy to jednak, ze potrafimy ja dobrze wyjasnic i opisac. Niestety Teoria Ewolucji, ktora usiluje to czynic, to raczej stek bzdur, podobny do Marksizmu, albo Tomizmumu, teorii, ktorymi mozna wyjasnic wszystko, czyli nic. Wiekszosc tzw. praw ewolucji to zwykle bledne kola, ktore kompletnie niczego nie wyjasniaja. Inne, nawet jesli sa poprawne, nie poddaja sie w zaden sposob weryfikacji. Ewolucjonisci to nie naukowcy, ale interpretatorzy, arbitralnie dopasowujacy prawa do zjawisk. W Teorii Ewolucji dowolne zjawisko mozna wyjasnic, lub mu zaprzeczyc, zgodnie z prawami ewolucji. Oto przyklady ewolucyjnych bredni. 1. Postep homo sapiens sapiens byl mozliwy dzieki powiekszeniu sie mozgu. Bo im wiekszy mozg, tym wieksza inteligencja i lepsze dostosowanie do srodowiska naturalnego. Przez to wszelkiej masci sapiensy o mniejszych mozgach, a wiec i inteligencji - australopitekusy, erektusy - wymarly. Otoz nie istnieje zadna naukowo wykazana korelacja miedzy wielkoscia mozgu, czy nawet iloscia zwojow mozgowych (gdyz istnieja przyglupie stworzonka z mozgami bardziej pozwijanymi od naszych), a inteligencja. To domysl i w dodatku bzdurny. Pojemnosc mozgu czlowieka moze byc bardzo rozna: od 800 do 2,500 centymentrow kwadratowych. Byli geniusze z mikroskopijnymi mozgami. Mozg slonia jest pieciokrotnie wiekszy od naszego i co z tego. Co do zaleznosci przetrwania od inteligencji... glizdy dluzej od nas trwaja, a nie maja nawet mozgow. 2. Mamuty i mastodonty byly wielkie, poniewaz zyly w surowym klimacie. A im zwierze wieksze, tym latwiej konserwuje cieplo. Ciekawe co na to wroble zimowa pora? I tu ciekawostka: Odkryto szczatki mamutow, ale karlow, na wyspie na polnoc od Syberii. Wiec sprytni ewolucjonisci udoskonalili wyjasnienie. Otoz, owszem mamuty byly wielkie po to, zeby lepiej konserwowac energie, ale na malych, wyizolowanych, pozbawionych wrogow, wyspach inne prawo wzielo gore: nastepowal proces karlowacenia. Ten proces wystepowal, gdyz im wieksze zwierze, tym latwiej obroni sie od drapieznikow, a poniewaz na wyspie ich nie bylo, to mamuty mogly spokojnie skarlowaciec, a z utrata energii, widac, jakos sobie poradzily, byc moze podobnie jak wroble. Rowniez izolacja na malej wyspie i brakiem naturalnych wrogow ewolucjonisci tlumacza skarlowacenie czlowieka z wyspy Flores, ktorego szczatki niedawno znaleziono. Mial metr wzrostu, mozg objetosci szympansa, a mimo to uzywal zaawansowanych narzedzi i z luboscia polowal przez dziesiatki tysiecy lat na karlowate slonie rowniez obecne na wyspie Flores. Otoz aby byc konstystentnym, nalezaloby sie spodziewac, ze karlowate slonie powinny sie powiekszyc dla obrony przed karlowatym czlowiekiem. Wyspy Galapagos slyna z braku drapieznikow. Iguany sa przez to niewielkie. Ale dlaczego zolwie sa gigantycze? Ewolucjonisci z pewnoscia to wyjasnia w przekonywujacy sposob. Itd., itp. Teoria Ewolucji, przynajmniej tak jak sie ja dzisiaj stosuje, to bzdura. Niestety jej glowni wrogowie, Kreacjonisci, to kompletni idioci. Twierdza, ze Bog stworzyl wszystko na raz (tzn. w ciagu tygodnia) jakies piec i pol tys. lat temu. Gdy chodzi o artykul, mam tyle do powiedzenia. Wystarczy z niego wyeliminowac wszelkie odniesienia do ewolucji i genow, a pozostanie z niego bardzo logiczne wyjasnienie czysto socjologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darkonza Re: EWOLUCJA PROSTYTUCJA IP: *.szczecin.mm.pl 12.02.05, 18:46 Gość portalu: BOLINOGA napisał(a): >....bzdurny. Pojemnosc mozgu czlowieka moze byc bardzo rozna: od 800 do 2,500 > centymentrow kwadratowych. Byli geniusze z mikroskopijnymi mozgami. Mozg > slonia jest pieciokrotnie wiekszy od naszego i co z tego to nie tak chodzi o stosunek masy ciala do masy mozgu, u ludzi jest najwyzszy, bardzo wysoki jest u innych naczelnych i delfinow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kretos Re: EWOLUCJA PROSTYTUCJA IP: *.comarch.pl 14.02.05, 13:22 Dla mnie artykul jest bez sensu. Oczywiste jest, ze ciaza to wysilek dla organizmu kobiety i im wiecej dzieci tym bardziej organizm jest wyniszczony. Ale przyczyn roznic w dlugosci zycia dopatrywalbym sie bardziej w warunkach sanitarnych/poziomie zycia - im lepsze tym srednia zycia dluzsza. A kwestia kopiowania zachowan - kazdy zna to powiedzenie "ja w twoim wieku..." - tak wlasnie sa kopiowane wzorce z pokolenia na pokolenia. Ogolnie wydaje mi sie, ze wzorce zachowania wynikajace ze srodowiska sa znacznie silniejsze niz oddzialywanie genow a wnioski autorow sa naciagane. Gdyby rzeczywiscie istniala taka zaleznosc to wnuczki owych kobiet wielorodek mialyby i dzisiaj wiele dzieci, a nie maja poniewaz zmienilo sie spoleczenstwo i zmienily sie wzorce zachowan. Geny pozostaly takie same a dzieci jakby mniej... A co do teorii ewolucji to niestety ma ona sporo luk i BOLINOGA ma racje. I w kwstii mozgu - nie wiem czy sam stosunek masy mozgu do masy ciala na poziomie takim jak u czlowieka wystarczylby mrowce do wynalezienia kola, wiec chyba nie tylko stosunek sie liczy ale i rozmiar tez (oczywiscie chodzi o mozg)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re: EWOLUCJA PROSTYTUCJA IP: *.rz.uni / *.rz.uni-karlsruhe.de 17.02.05, 00:16 hehehhhe, chyba dżdżownice :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 07:41 A moja babka miala 12-cioro dzieci i dożyła do 95lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.ip-pluggen.com 12.02.05, 08:46 Decyzje za kobiete podejmowaly nie geny, a jej CHLOP! Kobieta nie miala mozliwosi pomyslec czy jej organizm jest wypoczety czy nie jesli jej mezczyzna domagal sie swego, co przy calkowitym braku antykoncepcji prowadzilo do nastepnej ciazy! Dokladnie tak samo dzieje sie dzis w patologicznych rodzinach. Dzieci z patologicznej rodziny jesli nie skoncza w beczce od kapusty (!!!) kontynuuja te tradycje (przemoc, alkohol, wielodzietnosc), ale nie sa to geny tylko uwarunkowanie socjalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dupreux Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.02.05, 09:02 Czy mógłbyś kontynuować to wielkie dzieło. Bo kto zarobi na moją emeryturę. Odpowiedz Link Zgłoś
diabel.tasmanski Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? 12.02.05, 08:57 Nie przekonał mnie ten artykuł. Za łatwo odrzucony został czynnik społeczny. Odpowiedz Link Zgłoś
gregsmile01 Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? 12.02.05, 11:29 kiedyś gdzieś przeczytałem, że w zależności od klimatu są różne "dobre" lata dla kobiet na urodzenie pierwszego dziecka. w Europie ten wiek waha się od 23 do 26. Teraz Finlandia ma ujemny przyrost naturalny i rzadko można spotkać rodzinę z więcej niż jednym dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mag Mieć dużo dzieci czy mieć za co żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 17:05 A może inne pytanie: mieć tyle dzieci, na ile mnie stać czy ledwo wiązać koniec z końcem i robić im krzywdę("nie, kochanie, nie pojedziesz na wycieczkę z klasą", "nie, maleńka, nie dostaniesz nowego sweterka, bucików, kurteczki, książeczki"). Małemu dziecku trudno wytłumaczyć, że na coś mnie po prostu nie stać. I niech mi nie wmawiają obrońcy wielodzietnych (znam 5, 6 i 9-cio)rodzin, że jest tak fajnie, bo dzieci mają się z kim bawić, nie nudzą się a obranka to żaden problem, bo przecież te starsze wyrastają i są dla tych młodszych. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antropolog BŁĄD IP: 150.254.120.* 13.02.05, 14:18 w tłumaczeniu artykułu albo jego redakcji jest poważny w zdaniu " te, które preferują długowieczność z małą liczbą zdrowych dzieci". Zdanie to powinno brzemieć:" te, które preferują długowieczność z małą liczbą ale zdrowych dzieci". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a.g. Wybór strategii reprodukcyjnej - link IP: *.BPTNet.PL / *.telbank.pl 14.02.05, 11:17 www.lrainc.com/swtaboo/stalkers/jpr_rghrs.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa W 1745 roku NIE BYLO FINLANDII IP: *.swipnet.se 15.02.05, 17:43 W 1745 roku nie bylo Finlandii, wiec ten caly opis jest dziwny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pix Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.core.lanet.net.pl 17.02.05, 02:23 Wypowiedzi tych naukowców, a raczej konkluzja o genetycznym pochodzeniu wyborów życiowych kobiet wygląda na pseudonaukowy bełkot. Trochę wiedzy z psychologii rozwoju dziecka wystarczy aby uświadomić sobie jak wielki wpływ na styl życia i podejmowane decyzje ma wychowanie i wzorce przejęte w rodzinie. Pasuje to idealnie do opisanego modelu 2 typów rodzin powielanego z pokolenia na pokolenie. Odwoływanie się do genów to ciemnogród, ślepe przywiązanie do teorii ewolucji i naciąganie pod to faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
markmig Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? 17.02.05, 14:47 Przestańcie pieprzyć, pseudonaukowcy... Moja babcia ze strony ojca miała 8 dzieci, pierwsze urodziła w wieku 18 lat. Dwoje następnych niestety zmarlo w wieku jednego i 2 lat. Reszta żyła długo, a nawet żyje do dziś. Babcia zmarła w wieku 94 lat. Mój ojciec miał 8 dzieci. jedno z nich zmarło w czasie wojny, w wieku 3 mies. w głodnym roku 42. Ojciec zmał w wieku 89 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aDa Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 00:55 Glupi ten artykul - przzeciez w tamtych czasach kobieta nie decydowala o ilosci dzieci; a ze te ktorym 'udalo sie' wczesniej wyjsc za maz i byc plodnym marly raczej z biedy (za duzo geb do wyzywienia) niz z jakis tam genow. BZDURA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubu_roy Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: *.nyc.rr.com 21.02.05, 16:41 Nie rozumiem tego postu. Co to za idiotyczne pytanie ? Statystyki dowiodly ze plodnosc u ludzi nie idzie w parze z dlugowietrznoscia i zaden ludzki "wybor" tu nie ma nic do rzeczy. Poprostu, ludzie ktorzy dlugo zyja maja bardzo niskie libido i nie czuja potrzeby rozmnazania. Ludzie ktorzy sa ich przeciwienstwem, pasjonaci - dziecioroby nie zyja dlugo. I skad u ciebie ten dylemat ? Nie masz nic do powiedzenia w tej materii bo Natura juz zdecydowala za ciebie. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adonaj Re: Mieć dużo dzieci czy długo żyć? IP: 62.29.248.* 22.02.05, 16:16 nie mieć dzieci, nie żyć długo - tak najlepiej. Życie jest nieporozumieniem. Próbujemy odnajdywać w nim jakiś sens, łapiemy coś i za każdym razem tracimy coś innego. Czasem wydaje nam się, że jesteśmy szczęśliwi i szczęśliwa jest najbliższa nam osoba, a potem okazuje się, że wszystko jest złudzeniem, żyliśmy w mydlanej bańce. Nic nie ma sensu, nic nie ma smaku, nie cieszy nikt z innych bliskich kiedyś ludzi; dni są bez sensu i sny są bez sensu. Nawet własna osoba, ten pępek wszechświata i soczewka, w której skupiało się światło Jego oczu, staje się nieznośna i mdląca jak zawrót głowy. Spróbujcie żyć z permanentnym - zwalającym z nóg i wywracającym wnętrzności - zawrotem głowy.... Odpowiedz Link Zgłoś