Dodaj do ulubionych

Pokojowe (mikro)bomby wodorowe

IP: *.fuw.edu.pl 02.09.02, 19:36
petawat to 10 do potegi 15 (10 razy 10 razy 10... i tak 15 razy)
a nie 1015 watow!!! Mam nadzieje, ze to literowka, a nie
ignorancja Pana Redaktora.
Obserwuj wątek
    • Gość: d'Arkant Re: Pokojowe (mikro)bomby wodorowe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.02, 20:06
      Redaktora chyba nie, ale raczej nieumiejętność DTP-owca (HTML-
      owca? ...-czyni?) wpisania górnego indeksu lub zorientowania
      się w tekście (hop, hoop, korekta!)...
    • Gość: hmmm Niech USA zbombardują cały świat... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.02, 20:31
      ...to może będzie w końcu spokój
    • Gość: raph Re: Pokojowe (mikro)bomby wodorowe IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.02, 21:53
      Ktoś coś źle policzył (może redaktor), albo laser nie ma mocy
      petaWata albo urządzenie nie zmieści się na biurku
    • Gość: dad jacy upierdliwi malostkowi czytelnicy IP: *.chello.pl 02.09.02, 22:26
    • Gość: Jacek Re: Pokojowe (mikro)bomby wodorowe IP: *.inria.fr 02.09.02, 22:30
      Gość portalu: muaddib napisał(a):

      > petawat to 10 do potegi 15 (10 razy 10 razy 10... i tak 15
      razy)
      > a nie 1015 watow!!! Mam nadzieje, ze to literowka, a nie
      > ignorancja Pana Redaktora.

      Spoko, jak ktos zrozumial artykul, to musial domyslec sie i tego
      :)

      Jacek
    • Gość: karbol Re: Pokojowe (mikro)bomby wodorowe IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 00:39
      Kto ma siwą brodę, pamięta, że mikrobomby wodorowe rozpalały
      wyobraźnię zespołu prof. Kalickiego (?) z łódzkiej WAT w połowie
      epoki sukcesu sekr. Gierka. Na szczęście, nie było jeszcze
      technologii uzyskiwania mikroimpulsów laserowych o tak
      gigantycznej mocy ani technologii złotych światłowodów do
      wnętrza kulki z deuterem. Na szczęście, bo zmarnowalibyśmy
      następne miliardy dolarów na badania, które prowadzą do nikąd.
      Obecnie problemem nie będzie wywołanie mikrosyntezy, lecz
      kontrola takiego procesu, by zachodził w cywilizowany sposób.
      Podobnie, jak w przypadku rozszczepienia ciężkich jąder. Dużo
      ludzi może zginąć, zanim taka fuzja da się okiełznać.
      Tymczasem, mamy niedaleko darmowy, bezpieczny piec, w którym
      fuzja zachodzi od miliardów lat i nie umiemy go wykorzystać.
      Paradoksalnie, jak ględzą darmozjady w Johannesburgu, na brak
      energii najbardziej cierpią regiony, gdzie ten darmowy piec
      grzeje najsilniej, a nie istnieje zapotrzebowanie na ogrzewanie
      mieszkań.

      Pozdrowienia.
      • Gość: D.M. Re: Pokojowe (mikro)bomby wodorowe IP: *.kghm.pl 03.09.02, 09:21
        Brody siwej nie mam ale pamięć trochę lepszą. Profesor nazywał
        się Kaliski (Sylwester), WAT od zawsze był w Warszawie a
        znaczące postępy w tych eksperymentach zaowocowały utworzeniem
        Zakładu Mikrosyntezy Laserowej.
        Nie wiem czemu dalsze badania miałyby być stratą pieniędzy a w
        wykonaniu zagranicznych ośrodków będą postępem?
        Katastroficzna wizja jest też śmiechu warta, bo w tokamakach
        synteza jest realizowana i jakoś świat się nie rozleciał.
      • pstrozyk Re: Pokojowe (mikro)bomby wodorowe 03.09.02, 12:25
        Gość portalu: karbol napisał(a):

        > Paradoksalnie, jak ględzą darmozjady w Johannesburgu, na brak
        > energii najbardziej cierpią regiony, gdzie ten darmowy piec
        > grzeje najsilniej, a nie istnieje zapotrzebowanie na ogrzewanie
        > mieszkań.

        Czy taki darmowy ? Wszelka produkcja opiera się na energii elektrycznej. Jeden z najskuteczniejszych w tej chwili sposobów na zamianę energii z "tego darmowego pieca" to baterie słoneczne - sprawność : kilka-kilkanaście procent, a potwornie drogie w produkcji i utrzymaniu. Pewnie całą Saharę trzeba by zakryć, żeby wystarczyło energii dla Afryki. Co prawda widziałem gdzieś, kiedyś elektrownię "lustrzaną" (kilkaset - kilkatysięcy ? luster odbijających promienie słoneczne w jedno miejsce - ale zapewne niewielka jest tego efektywność skoro nie powstało takich więcej).

        Pozdrówka
        Paweł
    • Gość: janek Re: Pokojowe (mikro)bomby wodorowe IP: *.kompakt.com.pl / 195.164.48.* 03.09.02, 08:41
      > Najpierw skonstruowali bombę, która spadła na Hiroszimę, a potem
      > zbudowali elektrownie, gdzie reakcje jądrowego rozszczepiania
      > zachodzą w sposób kontrolowany.

      Chyba najpierw powstal reaktor, a potem bomba.
    • Gość: ulam ulam - fizyk? IP: 62.233.167.* 03.09.02, 09:16
      Ciekawe, do tej pory myślałem, że Staś Ulam raczej się
      przyznawał do królowej nauk. Pracował i owszem z wieloma
      fizykami i pewnie zaraził się fizykowaniem od nich, ale
      matematykiem był.
      A może się mylę - eeeeeeeeeeee co mi tam!
      • Gość: D.M. Re: ulam - fizyk? IP: *.kghm.pl 03.09.02, 09:18
        Oczywiście. Szkoła Lwowska. Piękne czasy polskiej matematyki:
        Kuratowski, Banach, Steinhaus i wielu, wielu innych. "Księga
        Szkocka".
        • Gość: pioc Re: ulam - fizyk? IP: *.stacje.agora.pl 03.09.02, 10:01
          Oczywiście, że Ulam był przede wszystkim matematykiem. Jako fizyk, z rozpędu chciałem go zawłaszczyć dla mojej dziedziny :).
          Zwłaszcza, że bardzo się w fizyce zasłużył - metoda Monte Carlo, reakcje termojądrowe etc.
          Pozdrawiam
          Piotr Cieśliński
          • Gość: twiggy Re: ulam - fizyk? IP: *.fuw.edu.pl 04.09.02, 10:05
            stanislaw ulam byl przede wszystkim matematykiem. napisal
            zreszta taka ksiazeczke: "przygody matematyka" jest w niej
            troche o przygodach z bombami: "a" i "h".
            pomysl z plastikiem podgrzewanym przez promienie x rzeczywiscie
            genialny- szkoda, ze rowniez bombowy.
            moze ktos wie na czy polegalby odbior energii z kontrolowanej
            reakcji termojadrowej?
            w rekatorach rozszczepieniowych prety grzeja wode bo produkty
            rozpadu sa "gorace" - jest jak w czajniku tylko na wieksza i
            inna skale. w sloncu tez niby wiadomo jak jest, lecz nie da sie
            zrobic mikroslonca na biurku.
    • Gość: Polak potrafi Re: Pokojowe (mikro)bomby wodorowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.02, 16:08
      Czy ktoś pamięta kim był w Polsce prof.Sylwester Kaliski -
      pracownik naukowy WATu i czym się zajmował?
      • Gość: Bob Re: Pokojowe (mikro)bomby wodorowe IP: *.if.pwr.wroc.pl 04.09.02, 16:47
        Odbiór energi odbywa sie z płaszcza ochronnego gdzie szybkie
        nutrony oddaja swoja energie w postaci ciepła. A urządzenie
        laserowe 1 petawata może sie w kieszaeni tylko taki imtuls trwac
        będzie 10-15sekundy itd. Sam reator miesci sie na biurku z
        pominieciem laserów, co przy tokamaku 200-300 ton jest jakimś
        postepem!
        • Gość: bob 10do minus piętnastej oczywiście!!!!!!!! IP: *.if.pwr.wroc.pl 04.09.02, 16:48
          10do minus piętnastej oczywiście!!!!!!!!
      • Gość: . Re: Pokojowe (mikro)bomby wodorowe IP: *.intranet.opi / 192.2.1.* 04.09.02, 19:06
        Z ids.uni.lodz.pl/zsltpsa/patr.htm

        "Urodził się 19.12.1925 roku w Toruniu w rodzinie wojskowej.
        W okresie drugiej wojny światowej przebywał w obozie koncentracyjnym w
        Potulicach.
        W 1945 roku po uzyskaniu matury w trybie eksternistycznym rozpoczął studia na
        wydziale Inżynierii Lądowo - Wodnej Politechniki Gdańskiej, którą ukończył w
        1949 roku.
        W 1951 roku rozpoczął pracę w Wojskowej Akademii Technicznej im.Jarosława
        Dąbrowskiego, a w 1966r. został jej komendantem - rektorem.
        W dniu 17.12.1974 roku został powołany przez sejm na stanowisko Ministra
        Nauki , Szkolnictwa Wyższego i Techniki. Trzy lata później profesor Sylwester
        Kaliski został wyróżniony tytułem doktora honoris causa - przez Moskiewski
        Uniwersytet im. M. W. Łomonosowa oraz przez Uniwersytet im. K. Ochridskiego w
        Sofii.
        Sylwester Kaliski zginął śmiercią tragiczną w Warszawie 16.09.1978 roku."

        Z www.cmentarzekomunalne.com.pl/woj_psn.html

        "Przedstawiciele świata nauki, osoby zasłużone w różnych dziedzinach
        ...
        Sylwester Kaliski - fizyk, profesor"

        Z hum.amu.edu.pl/~zbzw/ph/sci/distra.htm

        "Kaliski Sylwester 1925-1978
        Engineer, specialist in the field of applied physics - he developed theory of
        continuous amplification of ultra and hiper-sounds in semiconductive crystals,
        obtained plasma temperature of tens of millions of degrees Kelvin using laser
        impulse."

    • Gość: Spec pytanie do redaktora IP: 198.65.204.* 04.09.02, 18:11

      gdzie w ostatnim Nature jest ten artykul bo nie moge go znalezc.
      w highlightach na stronie tego nie ma.
      moglbym dostac link?

      moze jest tak samo jak z ta rewalacja ze ziemia jest o 30 mln
      lat starsza niz sadzono. W nature napisano ze 20 mln lat. Nawet
      przetlumaczyc cyferek nie potraficie czy jak?
      www.nature.com/nsu/020826/020826-4.html .
      Czy ja koniecznie musze 2 razy sprawdzac co sie pisze? Strata
      czasu. Jak macie wprowadzac ludzi w blad to lepiej nie piszcie wogle.
      • Gość: miko Re: pytanie do redaktora IP: 2.4.STABLE* / 10.203.52.* 05.09.02, 10:59
        > moze jest tak samo jak z ta rewalacja ze ziemia jest o 30 mln
        > lat starsza niz sadzono. W nature napisano ze 20 mln lat. Nawet
        > przetlumaczyc cyferek nie potraficie czy jak?

        Cytuję dosłownie fragment z Nature (s. 924): „According to new data the
        Vestas's core formed only 3 mlion or 4 milion years after the birth of Solar
        System, im previous with the previous value of about 16 milion years; the cores
        of Earth and Mars formed at about 29 milion and 13 milion years, respectively”
        Pozdrawiam
        Wojciech Mikoluszko
      • Gość: pioc Re: pytanie do redaktora IP: *.stacje.agora.pl 05.09.02, 11:22
        >
        > gdzie w ostatnim Nature jest ten artykul bo nie moge go znalezc.
        > w highlightach na stronie tego nie ma.
        > moglbym dostac link?

        Artykuł znajduje się w dziale �brief communicatrions� na stronach 933-934
        (NATURE, VOL 418, 29 AUGUST 2002). Linku nie podam, bo jako prenumeratorzy, mamy tam dostęp
        tylko przez hasło i login. Mogę jednak wysłać kopię artykułu?

        > moze jest tak samo jak z ta rewalacja ze ziemia jest o 30 mln
        > lat starsza niz sadzono. W nature napisano ze 20 mln lat. Nawet
        > przetlumaczyc cyferek nie potraficie czy jak?
        > <a href="http://www.nature.com/nsu/020826/020826-4.html"target="_blank">www.nat
        > ure.com/nsu/020826/020826-4.html</a> .
        > Czy ja koniecznie musze 2 razy sprawdzac co sie pisze? Strata
        > czasu. Jak macie wprowadzac ludzi w blad to lepiej nie piszcie wogle.

        Radzę sięgać do źródła, a nie do krótkiego bryku, który popularyzuje właściwą pracę w �Nature�.
        Zanim zacznie nam Pan cokolwiek zarzucać, proszę przeczytać oryginalną pracę: Lee, D.-C. & Halliday, A. N.
        �Hafnium-tungsten chronometry and the timing of terrestrial core formation. Nature, 378, 771 - 774, (1995).
        Tam stoi jak byk już na początku:

        �Some hafnium�tungsten isotope data, require that (...) the formation of the terrestrial planets
        took a much longer time (62 Myr). Here we report measurements of tungsten isotope compositions
        and hafnium�tungsten ratios of several meteorites. Our measurements indicate that, contrary to previous results
        the bulk of metal�silicate separation in the Solar System was completed within ណ Myr.�

        Przepraszam za to przydługie i nudne cytowanie, ale chyba inaczej nie można.
        pozdrawiam
        Piotr Cieśliński
        (jeden z redaktorów działu Nauka w Gazecie Wyborczej)

        • Gość: pioc uzypełnienie ? w cytacie IP: *.stacje.agora.pl 05.09.02, 11:26
          Jeszcze raz powyższy cytat, bo w kluczowym miejscu zamiast liczby jak na złość skopiował się znak zapytania :):

          �Some hafnium�tungsten isotope data, require that (...) the formation of the
          terrestrial planets took a much longer time (62 Myr). Here we report measurements of tungsten isotope
          compositions and hafnium�tungsten ratios of several meteorites. Our measurements indicate that,
          contrary to previous results the bulk of metal�silicate separation in the Solar System was completed within
          30 Myr.�

          P.C.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka