Dodaj do ulubionych

Sąd nad Darwinem

    • Gość: krzysw Re: Sąd nad Darwinem IP: 195.205.71.* 09.11.05, 12:51
      To że własnie pochodzimy w toku ewolucji od współnych przodków razem z małpami, to własnie ten ewolucyjny kreacjonizm! Ostatnie zdanie podsumowujące artykuł pokazuje ze autor nie ma pojęcia o czym pisze.
      >> W jakiś cudowny sposób udaje im się połączyć religijność z tym, że "wszyscy pochodzimy od małpy".<<
      Przecierz to własnie jest kreacjonizm - ja w to wierze, i to wcale nie podważa w żaden sposób mojej wiary w Boga i w to że to On wszystko stworzył. Jak to zrobił? Własnie to oglądamy, akt stworzenia, i tylko dziwne ze tak wielu ludzi widząc te dzieła nie potrafi przyznaćsie ze Bóg istnieje!
      Ktoś powie że w Starym Testamencie pisze że Bóg stworzył ziemie tego dnia, szate roslinną i zwierzęcą tego, a czlowieka tego - i zę to sie kłuci z kreacjonizmem. Otóż my, maluczcy, wcale nie wiemy co dla Boga znaczy dzień. Moze to stwarzanie w naszym pojęciu czasu, tak samo jak sam czyn stworzenia jest całkowicie nie do ogarnięcia rozumem? To jest własnie ten pierwiastek wiary
    • Gość: Maj Re: Sąd nad Darwinem IP: 194.146.248.* 09.11.05, 12:54
      To rozdzielenie (a własciwie zwalczanie religii i Kościoła) juz u nas było od
      1945 do 1989 roku. I jaki efekt?
    • Gość: Enzo Wybory w Dover IP: *.rockefeller.edu 09.11.05, 15:58
      Odbyly sie wlasnie wybory w Dover. Wszyscy czlonkowie komisji edukacyjnej,
      ktorzy glosowali za wprowadzeniem IP do program nauczania w biologii nie
      uzyskali wystarczajacej ilosci glosow by wejsc ponownie w jej sklad.

      Wyborcy jednak nie sa az tak glupi.
    • ubu_roy Re: Sąd nad Darwinem 09.11.05, 18:35
      Nie musza i nie powinny wiedziec. Towarzysz Xionc wie lepiej i ciezko pracuje
      nad budowa Cywilizacji Mnilosci. Darwin tylko w tym przeszkadza i wlsciwie
      powinien zostac zakazany a jego imie wymazane z pamieci. Lud i tak tego nie
      rozumie to po co wogole go rozpowszechniac ?
      • Gość: Zenia Re: Sąd nad Darwinem IP: 70.137.170.* 17.11.05, 16:13
        To wszystko sa pierdoly panie kaziu.

        Darwinizm opiera sie na modelu przypadkowosci (zreszta nie moze na niczym innym).
        Tymczasem wiele zmian ewolucyjnych moze byc ze tak powiem "lutem szczescia".
        Pisalm o tym juz ateista Monod w "przypadek i koniecznosc". Dlatego wszelkie
        ideologiczne rozroby wokol darwinizmu a takze uwazanie darwinizmu jako nauki
        to nieporozumienie. Nauka to jest cos co mozemy powtorzyc w laboratorium albo
        conajmniej policzyc. Wiekszosci procesow ewolucyjnych nie da sie ani powtorzyc
        ani policzyc bo sa probabilistyczne i opieraja sie na pojedynczych przypadkach.

        Jedno co wiem ze ateizm i sekularyzm oparty o darwinizm nie wytrzymuje
        naturalnej selekcji:

        Wlasciwie sekularyzm zaczal sie od Rewolucji Francuskiej. Bylo duzo gilotyny,
        komitety do ateizacji etc. Potem byly wojny napoleonskie
        duzo umierania ale rezymy sekularne sie mnozyly w Europie i zwalczaly nie tylko
        religie ale siebie nawzajem na coraz wieksza skale az doszlo do I wojny swiatowej.

        Sekularyzm kulturowy czasami byl w odwrocie ale sekularysci w koncu wygrali
        walke o prawo do indoktrynacji w szkolach za pieniadze podatnika pod pozorem
        “rozdzialu religii od panstwa”.
        Sekularyzm znow sie zaczal szerzyc w Europie i prowadzil do coraz
        wiekszych katastrof. Oto niektore z nich:

        Wojna domowa w Hiszpanii: lewicowi sekularysci przeciwko nie-sekularnej prawicy.

        Hitleryzm: prawicowi sekularysci przeciwko reszcie swiata.

        Stalinizm-Leninizm: lewicowi sekularysci przeciwko reszcie swiata.

        Na szczescie totalitarne sekularyzmy mamy juz za soba. Niemniej jednak ktos nie
        zamknal tych trumien na klodke i pogrobowcy sekularyzmow rzucili sie na
        “nowoczesny” sekularyzm liberalny (w rodzaju hulaj dusza, piekla nie ma).
        Wlasciwie, powinnam go nazwac “sekularyzmem antykoncepcyjnym” a to ze wzgledu na
        brak koncepcji na zycie.

        I juz, juz kiedy sie wydawalo ze od 40 lat nic nie moze powstrzymac
        najnowszej fali sekularyzmu liberalnego w Europie, okazuje sie ze sekularysci
        sami sie pobijaja bronia biologicznej zaglady. Im wiecej sekularyzmu tym mniej
        dzieci i na odwrot. Zreszta oni nawet nie kryja ze najwieksze wartosci sekularne
        to: kontracepcja, aborcja, eutanazja, “malzenstwa” homoseksualne czyli
        marginalizacja rodziny etc. (policzcie liczbe watkow ewangelizujacych na te
        tematy na tym forum). Sekularysci musza sie wiec ratowac imigrantami z krajow
        gdzie religie nie zostaly jeszcze zniszczone przez sekularyzm a wiec dzieci tam
        sie jeszcze rodza. Niestety dzieci z tych krajow nie wierza w sekularyzm i nawet
        daja zdrowo popalic szczegolnie w najbardziej sekularnym kraju: Francji (ale nie
        tylko).

        Wiec jesli widzicie “ewangelistow sekularnych” jak usiluja z nieprawdopodobnym
        fanatyzmem atakowac wszelkie religie i nawracac jedynie prawdziwa religie
        ateistyczna, wtedy trzeba stanac z boku i przypomniec sobie ze “juz siekiera
        przylozona do korzeni” (sekularyzmu). Husyta Wam poda odpowiednie odnosniki do
        sw. Jana (lubie miec certyfikat husyty potwierdzajacy wypowiedzi katoliczki w
        oparciu o BiblieJ. Ale Panie Jerzy jednak na to nie licze bo Twoje dane nt.
        katolikow sa sprzed 500 latJ.

        Dlatego kochani Rodacy, trzymajcie sie swojej religii a przede wszystkim
        stosujcie sie do wartosci ktorych ona Was uczy bo to skarby!!! Rozwijajcie w
        sobie chrzescijanskie cnoty bo sekularyzm nie ma Wam nic do zaoferowania w
        budowaniu zycia a szczegolnie czegos wiekszego niz zycie. Sekularyzm to prosta
        droga do samozaglady ktora zachodzi na Waszych oczach. Niestety, jesli
        chrzescijanstwo jej nie powstrzyma to Europa pojdzie w plomieniach.
        • Gość: scept89 do Zenia vel Echo IP: *.ljcrf.edu 18.11.05, 01:59
          Moze by tak nie spamowac kazdego forum swoimi myslami?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=32081953&a=32088383
          • Gość: Lee Re: do Zenia vel Echo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.05, 16:57
            Gość portalu: scept89 napisał(a):

            > Moze by tak nie spamowac kazdego forum swoimi myslami?

            A mnie się wypowiedź Zenia vel Echo b. podoba, jest zresztą rozwinięciem tej z
            Twojego linku. Młody jesteś drogi "scept89", dlatego wybaczamy tą gorliwoą
            naiwność!
            • korelli Re: do Zenia vel Echo 20.11.05, 20:17
              Gość portalu: Lee napisał(a):

              > Gość portalu: scept89 napisał(a):
              > > Moze by tak nie spamowac kazdego forum swoimi myślami?
              > A mnie się wypowiedź Zeni vel Echo b. podoba, jest zresztą rozwinięciem tej z
              > Twojego linku. Młody jesteś drogi "scept89", dlatego wybaczamy tą gorliwą
              > naiwność!
              Muszę się włączyć, gdyż z jednej strony Zenia wypowiedziała bardzo mądrą myśl,
              która może się nam wszystkim myślącym inaczej (niz Sceptyk89) przydać w słownej
              szermierce z ewolucjonistami, z drugiej strony zrobiła to w sposób chaotyczny i
              dość niedbały, tak iż nie dziwię się, że Sceptyk tak zareagował. (Fakt, że ją
              wytropił na innym forum tez świadczy wszakże o jego bystrości.) Nie
              przystosowała mianowicie swego postu z forum "Społeczeństwo" do odzywki na
              naszym forum, racząc nas jakimiś imionami, o których nie mogliśmy mieć pojęcia.
              Nota bene wymieniony przez nią "husyta", to całkiem sympatyczny gość. Powinno
              się wykazać większą wyrozumiałość w stosunku do jego stanowiska i wątpliwości,
              bo dotyczą one nie błahych spraw.
              A teraz, co do przysługi, jaka zrobiła nam Zenia. Napisała więc, ze teoria
              Darwina nie jest teorią, bo nie da sie jej sprawdzić. I to jest bomba!! Nie
              jest to teoria, lecz pobożne życzenie, mające jedynie pozorne pokrycie w
              faktach naukowych. Bo one, przy głębszej analizie, mówią zupełnie co innego,
              niż głoszą ewolucjoniści. Mówią mianowicie, ze były kolejne akty stworzenia
              doskonałych w swej budowie osobników w każdym okresie geologicznym, z tym że
              coraz to innych. Usiłowanie wydzielania w tym zapisie jakichś serii
              ewolucyjnych linii czy serii jest wiec syzyfową pracą, bo co raz cos psuje się
              w tej czy innej, tak pieczołowicie skonstruowanej serii. Dlaczego? Bo
              owe "serie" są jedynie zestawieniem przypadkowych osobników, występujących
              często na odległych od siebie obszarach, i przystosowanych do panujących tam
              warunków. Zmiany zaobserwowane u poszczególnych przedstawicieli jakiejś serii
              nie są wiec zmianami ewolucyjnymi, lecz funkcjonalnymi, a wiec nie mogą być
              dowodem na zaszłą ewolucję.
              Na przykład kopalna ryba płucodyszna z rodzaju Dipterus nie mogłaby być dowodem
              na ewolucję ryby w płaza (choć na pewnym etapie badaczy kusiła taka
              interpretacja), między innymi dlatego, że jej płuco zawsze miało znaczenie
              funkcjonalne - pomagało rybie znosić długie okresy suszy. Teraz znaleziono nową
              linie pochodzenia płazów, ale też się ona nie trzyma kupy i nie wiemy, skąd się
              wzięły płazy. Pozdrowienia dla Ciebie i Zeni.
              • Gość: Lee Re: do Zenia vel Echo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 16:25
                korelli napisał:

                > Gość portalu: Lee napisał(a):
                >
                > Muszę się włączyć, gdyż z jednej strony Zenia wypowiedziała bardzo mądrą
                myśl, która może się nam wszystkim myślącym inaczej (niz Sceptyk89) przydać w
                > słownej szermierce z ewolucjonistami, z drugiej strony zrobiła to w sposób ...

                Ta szermierka słowna to tylko dowód na to, że człowiek ma świadomość i nie jest
                mu obojętne, kiedy się chce z niego zrobić produkt przypadku powstały z
                wielkiego nic, czy też z wiecznie istniejącej materii/energii.

                > Napisała więc, ze teoria
                > Darwina nie jest teorią, bo nie da sie jej sprawdzić. I to jest bomba!! Nie
                > jest to teoria, lecz pobożne życzenie, mające jedynie pozorne pokrycie w
                > faktach naukowych. Bo one, przy głębszej analizie, mówią zupełnie co innego,
                > niż głoszą ewolucjoniści. .....

                Wzajemnego kadzenia sobie nieznoszę, ale w wielu miejscach się zgadzam.
                Natomiast, co jest teorią, a co nie, to kwestia przyjetej definicji. Dla mnie
                każda teza bez przeprowadzonego dowodu jest teorią (nie wymagam jej
                falsyfikowalności), więc Darwina, też. Darwinizm uważam za wręcz
                samonarzucającą się teorię. To jednak samonarzucanie jest jednak dla mnie
                bardzo, bardzo podejrzaaaane. Wykopaliska, skamieniałości, prowadzą nas krok po
                kroku (oczywiście z pewnymi lukami) do celu, któregośmy sobie już dawno
                upatrzyli, tj. do pierwszej komórki. Osobiście widzę tu żelazną logikę, ale
                logikę dedektywa, który myśli, że zna winnego, tylko szuka na niego dowodów.
                Praktyka kryminalna zna jednak przypadki, kiedy zamkniety złoczyńca okazuje się
                niewinny. W takich przypadkach sąd i policja mówią: cóż pomyliliśmy się, ale
                mieliśmy przecież baaardzo silne dowody! Niestety owe dowody okazą się li tylko
                poszlakami, a wyciągnięte wnioski tylko pozornie sensowne.
                Dlatego też mój sceptycyzm co do teorii ewolucji wiąże mniej z lukami w tej
                teorii, a więcej z jej, .... o zgrozo, czywisością, - która widzę jako perfidię
                losu, wiodącą nas ludzi na manowce. Nie sądzę bowiem, by sprawa powstania życia
                w przyrodzie była aż taka prosta.
                Korelli, weżmy sobie zatem więcej na wstrzymanie. Możesz być pewien, to nie
                jest ostatnia i ostateczna wersja teorii ewolucji.

                Pozdrowienia dla Ciebie i Zeni.

                Wzajemnie pozdrawiam.
              • madcio Re: do Zenia vel Echo 29.11.05, 23:20

                > Zmiany zaobserwowane u poszczególnych przedstawicieli jakiejś serii
                > nie są wiec zmianami ewolucyjnymi, lecz funkcjonalnymi, a wiec nie mogą być
                > dowodem na zaszłą ewolucję.
                To jakieś bzdury. Każde kolejne pokolenie musi mieć wszystko funkcjonalne. Każde
                pokolenie musi być przynajmniej tak dobre, by przeżyć, rozmnożyć się i wydać
                potomstwo, zanim zemrze. Wszelkie obciażenie bezużytecznymi rzeczami stanowi
                tylko obciążenie.

                > Na przykład kopalna ryba płucodyszna z rodzaju Dipterus nie mogłaby być
                > dowodem na ewolucję ryby w płaza (choć na pewnym etapie badaczy kusiła taka
                > interpretacja), między innymi dlatego, że jej płuco zawsze miało znaczenie
                > funkcjonalne - pomagało rybie znosić długie okresy suszy.
                Jest dokładnie odwrotnie. Bezużyteczne dziwactwa byłyby idealnym dowodem za
                kreacją i przeciw ewolucji, gdyż w ewolucji przewagę zdobywają te osobniki,
                które są lepsze (a wiec mające np. lepszą funkcjonalność) niż inne.
            • Gość: scept89 Re: do Zenia vel Echo IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 29.11.05, 10:25
              en.wikipedia.org/wiki/Godwin's_law
              Zgodnie z tym prawem ktokolwiek w dyskusji nie poswieconej Hitlerowi wyciaga go
              jako "poparcie" przyznaje iz dyskusje przegral.

              >Młody jesteś drogi "scept89", dlatego wybaczamy tą gorliwoą
              > naiwność!
              ROTFLMAO ;-)
    • Gość: 'ivan-niegrożny' Re: Sąd nad Darwinem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 01:08
      Ludzie nie wiedzą co jest grane...więc wymyslają sobie różne teoryjki, bardziej
      trafne lub mniej, ale najgorsze są święte, betonowe i opierajace się na ..fałszu.

      System boski...wziął się z Czegoś, co niby "duch" sprawił Natchnięcie ...ideą,
      ale dlaczego religijną i dlaczego Bóg?

      Prawda leży w istocie ludzkiej i tego, co jest w niej elementem niematerialnym,
      egzystujacym wokół mózgu i stamtąd ZARZĄDZAJĄCYM PLANOWO świadomością,
      organizmem i chorobami, czyli zjawiskiem negatywnym z jakim się spotyka Ciało
      ludzkie jako materiał majacy swoje defekty Krótkiego Istnienia...na Próbę Warto
      ci, jakie zdoła jednostka wycisnąć ze swego istnienia.

      Jażnie, o których słyszeliśmy a tak do końca nie wiemy czym się To je, są Tymi
      TWORAMI branymi za Ducha i za duszę wędrującą...a ich ROLA KONTROLNA i
      Informacyjno Wprowadzająca w WIEDZĘ o Sobie i Powstaniu, o Sensie Dążeń Umysłu
      i jej DRODZE ROZWOJU, której niezbędnym elemencie jakim jest drogowskaz i
      Odniesienie Kierunku Rozwojowego pozwalajacego Tworzyć Podstawę Wartosciujacą
      wszelkie zdobywane informacje, pozwalającą Kształtować WŁASCIWIE... jest Stworzo
      ny Specjalnie dla Młodych Myśli na odpowiednim poziomie świadomości wyższej a
      opartych na wartosciach etycznych, WZORZEC POSTĘPOWANIA idei "DOBRO", promotor
      ki NADRZĘDNEGO PORZĄDKU i Drogi Rozwoju, który oferuje SYSTEM NADRZĘDNY i
      "grupa" WYKONAWCÓW (Siły Wyższe, boskie, Mechanizmy..).

      Instytucja ta opierając się na przekazanej im WIEDZY o WSZYSTKIM i takze O
      ŻYCIU, Stworzyła je w przestrzeni Wszechświata (siedem cywilizacji) w tym takze
      i na Ziemi, obejmując PASMOWYM SYSTEMEM STEROWANIA Instynktami Zachowawczymi
      dającym im Dostosowywanie się do warunków. Ludzie w tej GRUPIE ISTNIEŃ zajmują
      najwyzszy stopień i jako PRZEDMIOTY Wpływów są PODPORZĄDKOWANI SYSTEMOWI.

      Życie więc istnieje w formie ZAŁOZONEJ i taka forma WYZSZEGO JUZ ROZWOJU pozwala
      jacego WYZWOLIC się z Podstaw, jest Wpisana w tzw Cykle Rozwojowe jako POMOC
      dla Jednostek które swym SAMOROZWOJEM osiagną Ustalony Stopień świadomości swej
      pozycji i braków, jakie w niej występują (choroby, cierpienia, niedoskonałość i
      ograniczona przestrzeń korzystania z mózgu a także brak ochrony zdobytej wiedzy)
      co dyskwalifikuje nas poprzez śmierć mózgu i ciała.

      Ta nędzna i podporządkowana często postać istoty WYPEŁNIAJACEJ Ramy Losowego
      Potencjału Osobowości które Uwarunkowują Instrumentalnie WPŁYWAMI LOS, objęty
      niewidzialnymi sznurami animacji Nadrzędnej takze poprzez JAZNIE i Negatywny Ele
      ment powstały z Podziału Zarządzania na dwie Idee - Pozytywną, dążącą do przeka
      zywania Informacji o Rozwoju II Etapu i przeciwna, silniejsza opcja, ZŁO z jej
      ODPOWIEDNIKIEM w którymś dziale jednej z Jażni jako - Instynkt Niski.

      Czynniki NADRZĘDNE swymi działaniami SCHEMATU Wpływów ZARZĄDZAJĄ wielotorowo
      NIEŚWIADOMYMI Istotami, często nie przejmując się ich rozwojem który
      wielokrotnie odbiega od WYTYCZONEJ DROGI KTÓRA JEST OBOWIĄZUJĄCA i jako taka,
      pozwala WYZWOLIĆ z PODSTAW nierozwiniętej formy materialnego istnienia.

      Jakość ideologii wyznawanej Inteligencją Instyktową jest tak u Gatunku
      ludzkiego rozbieżna, że rywalizując ze sobą, tworzy sprzeczne kierunki i
      obłędne wnioski z których kazdy uważa się za jedyny i właściwy...co nie przyczy
      nia się do poprawy obrazu UZYSKANEJ SWIADOMOŚCI. Brak perspektywicznych metod
      dążenia nauki stwarza zagrozenia i każdy ludzki błąd rozumowania jest
      wykorzystywany przewciwko gatunkowi, w celu zmniejszenia jego liczby.

      Instynkt Niski operujacy w Jażni i paraliżujacy jej Pozytywną Działalność,
      przyczynia się walnie do Deprecjonowania Umysłowości poprzez Brak Kontroli i
      przerost Negatywnych Wyborów Elementów Osobowości aż do całkowitego Zawładnięcia
      świadomością delikwenta. Wytwarza przy tym tzw Kształty Negatywne, którymi jest
      częściowo zaprogramowa energia negatywna, jako "śmieci" stajaca się materiałem
      Toksycznym, który po ZAPROGRAMOWANIU Impulsem z Góry, działa na ciało
      Destrukcyjnie, stajac się ogniskiem rozprzestrzeniajacej się choroby jakiegos
      organu. Kumuluje się w ścianach i miejscach uczęszczanych budynków.

      W tych wszystkich działaniach jest USTALONY PROGRAM majacy naprzemiennie swoje
      INTELIGENTNE i CELOWE Wpływy, najczęściej negatywne, w czym ma duży wpływ nasza
      próżność i bezmyślna polityka wszystkowiedzących...zamkniętych doktrynami
      umysłów. Negowanie czegoś co wydaje się nam nieracjonalne, tworzenie Wartosci
      nie majacych zupełnie odbicia w Rzeczywistosci...to wciąż OBCIĄZAJĄCY Negatywne
      Konto naszej generacji i tworzenie się społeczeństwa o coraz niższym morale.

      "NATURA" jako Dział jeden z wielu Instytucji Nadrzędnej, jako Twórca życia na
      Ziemi, bakterii i wszystkiego co spełnia swoję role w przyrodzie.
      Istnieje mozliwość ingerencji Obcej cywilizacji w skok rozwojowy wiedzy ludz
      kiego gatunku, co w efekcie nic wielkiego nie dało nam ( okresy rozwoju i
      upadku kultur i cywilizacji jako forma naturalna).
      • europitek Re: Sąd nad Darwinem 23.11.05, 02:04
        Wysmienite - prawie poemat filozoficzny.
        Mam tylko watpliwosc, czy "element niematerialny" rzeczywiscie "egzystuje wokol
        mozgu", a moze raczej pytanie: w jakiej odleglosci (w jakim promieniu) jest ta
        sfera (jak mniemam) "wokol". Czy przypadkiem te sfery, jesli kilku ludzi stanie
        blisko siebie, to nie zachodza wzajemnie jedna na druga ?
        • Gość: rafal Re: Sąd nad Darwinem IP: *.bb.online.no 27.11.05, 09:29
          Re : Sąd nad Darwinem
          Dzis wszystko staje sie zywe gdy w zrozumienie zycie wchodzi stale pi zmienne
          promieniowanie tego wszechswiata :
          A JAKOS WLASNIE I TAK W SZCZEGOLNOSCI WPLYWAJACE NA GENETYKE I POWSTAWANIE FORM
          ZYCIA ORAZ TAK KSZTALTUJACE KAZDY ZWIAZEK ATOMOWY

          Dzieki dla Pana Dr.Zygmunta Hologi za zrozumienie istoty i wskazanie tego
          powiazania Genezy a sedna rozwoju zycia wyksztalconego w srodowisku cecho-
          wodnym naszej Planety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka