Dodaj do ulubionych

NASA buduje nowy statek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 18:37
NO. Nareszcie!!
A myslałem, że już nigdy się za to nie wezmą!!
Teraz tylko trzymać kciuki za udane testy i za dobrą robotę!! :)


-----
PS: Zaraz pewnie zleci się tu banda postępowych sępów i wyjadą, że lepiej
byłoby dokarmić głodne dzieci (przez rece stworzonych urzędków, którzy
zeżarliby z tej puli jakies 70%), ale na całe szczęście (Boże dopomóż!!) nie
oni są solą tej ziemi!!

Pozdro dla inżynierów :)
Obserwuj wątek
    • toja3003 Szkoda pieniędzy na wystrzeliwanie kosmicznych, za 08.06.06, 11:13
      Szkoda pieniędzy na wystrzeliwanie kosmicznych, załogowych fajerwerków, z
      których jest minimalny pożytek.

      Zejdźmy na Ziemię, inaczej nigdy nie polecimy do gwiazd.

      • Gość: kart Re: Szkoda pieniędzy na wystrzeliwanie kosmicznyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 13:05
        toja3003 napisała:

        > Szkoda pieniędzy na wystrzeliwanie kosmicznych, załogowych fajerwerków, z
        > których jest minimalny pożytek.
        >


        Mam nadzieje, że wnuki twoich wnuków nie będą miały takiego dziwnego
        podejścia... bo w przeciwnym wypadku, naprawdę zostaniemy tu na zawsze i
        nastąpi smutny koniec.
        • toja3003 Mam nadzieje, że wnuki twoich wnuków nie będą miał 08.06.06, 13:28
          Mam nadzieje, że wnuki twoich wnuków nie będą miały takiego dziwnego
          podejścia żeby wydawać pieniądze na rzeczy tak niepotrzebne
          jak z a ł o g o w e loty kosmiczne.

          Owszem jestem pod wrażeniem osiągnięć lotów b e z z a ł o g o w y c h i tu
          dokonano najbardziej spektakularnych wyczynów w dalszych przestrzeniach Układu
          Słonecznego, za relatywnie znacznie mniejsze pieniądze. Przykład sondy Cassini
          (europejskiej zresztą), która za 400 milionów euro (nie miliardów) wylądowała
          na księżycu Saturna – Tytanie. Albo amerykański Pioneer 10, wystrzelony w 1972
          roku, stał się pierwszym próbnikiem Jowisza, opuścił Układ Słoneczny ponad 10
          lat temu i bijąc rekordy odległości, także dla łączności radiowej, mknie w głąb
          Galaktyki. A Voyagery? Odkrywają jego 10(!) nowych księżyców Urana i na
          dokładkę 6 dalszych Neptuna. Co może więcej zobaczyć i odkryć człowiek, stając
          na danej planecie niż rejestrują przyrządy i kamery?

          Nie mam problemu z "wizjonerami", którzy chcą
          wykopać najgłębszą dziurę w ziemi albo
          zrobic inne dziwactwo - np. polecieć na Marsa.
          Tylko proszę: nie za moje podatnicze pieniądze.
          Kiedy wreszcie zaczniemy mierzyć zamiary na siły?

          Proponuję: rozwijać badania bezzałogowe
          a oszczędzone pieniądze przeznaczyć
          na badania nowych napędów rakiet,
          bo na paliwie chemicznym to daleko nie polecimy.
          Co to za sukces lecieć miesiącami na Marsa i z powrotem?

          A nowe rodzaje energii i na Ziemii się przydadzą.
          • dawwwkins Bez fanatyzmu, proszę :) 08.06.06, 14:56
            Są zadania, których przynajmniej w dającej się przewidzieć przyszłości, zadna
            maszyna nie wykona, kolego.

            Przykładowo, najciekawsze próbki z Księżyca przywiozła nie sonda automatyczna,
            tylko wyszukał je na powierzchni Księżyca geolog. Łaził i szukał.

            Podobnie będzie z Marsem.

            Gdyby się chcieć trzymać logiki twego wywodu, siedzielibyśmy nadal w jaskiniach,
            na szczęście jesteśmy ciekawskim gatunkiem :-)
            • toja3003 nie żartuj [dawwwkins] gdyby trzymać się logiki 08.06.06, 15:15
              twego wywodu to nasi praprzodkowie
              nawet by do etapu jaskiń nie doszli, bo by tylko
              w gwiazdy się gapili.

              Sądzę, że dotychczasowe programy z a ł o g o w y c h
              badań kosmicznych były bardzo kosztowne a
              przyniosły znikome efekty. Program Apollo kosztował
              ok. 30 miliardów (starych!) dolarów i "zaowocował"
              jedynie setką kilogramów księżycowych kamieni.
              Czy trzeba tak ryzykować ludzkie życie i wydawać tak wielkie
              pieniądze dla tak minimalnych osiągnieć?
              Zresztą podobne cele Rosjanie osiągneli
              bezzałogowymi i znacznie tańszymi Łunochodami.

              Już tylko to porównanie pokazuje że
              baza na Księżycu czy loty na Marsa
              to wydatki idące nie w dziesiątki ale
              w setki miliardów dolarów.
              No cóż, amerykański deficyt budżetowy się
              powiększy, euro się dalej umocni i po co to wszystko?
              Rosyjskich mrzonek nawet nie zamierzam komentować.

              Mamy w kosmosie setki a nawet już tysiące satelitów
              telekomunikacyjnych - to są bardzo opłacalne
              i bezpieczne (bezzałogowe!) inwestycje; w ten
              sposób również można iść z postępem.

              Proponuję: rozwijać badania bezzałogowe
              a oszczędzone pieniądze przeznaczyć
              na badania nowych napędów rakiet,
              bo na paliwie chemicznym to daleko nie polecimy.

              Owszem, kosmonauci powinni latać szybciej, inaczej jest niewielka efektywność
              takich misji. Jesteśmy w sytuacji praczłowieka, który siadł okrakiem na kłodę
              drzewa i zdowolony, że pływa, zaczyna mrzonki o podróży przez ocean. Co
              powinien zrobić w takiej sytuacji (i zrobił)? Zacząć od bardziej efektywnego
              napędu, w tym przypadku wiosłowego a lepiej żaglowego. Wtedy można odkrywać
              Amerykę.

              • dawwwkins Burmuszku :) 08.06.06, 16:31
                Zamiast się burmuszyć, pomyśl, że najpierw trzeba zainwestować, aby mieć zysk :)

                A co do wywodów na temat JAK dokładnie ma wyglądać ta obecność człowieka w
                kosmosie i chlipania nad kiepskim napędem, to powiem ci tyle: prześledź sobie,
                jak wyglądał rozwój techniczny na przestrzeni dziejów. Ten obecny jest
                analogiczny. Ergo: postulaty idealistyczne nie mają sensu. Nadal będzie chaos,
                wypadki, etc. Ważny jest kierunek. A ten, czy tego chcesz czy nie, obejmuje
                wyjście człowieka w kosmos.

                I nie jest to żadna złośliwość z mojej strony, naprawdę. Nikt nie czekał na
                parowce z kadłubami z żelaza, aby skolonizować oba amerykańskie kontynenty.
                Pływano na łajbach tak dziurawych, że hej... I tak jest i teraz :-) Więc możesz
                się wkurzać, ale niczego nie zmienisz, ludzie nadal bedą latać w kosmos, na
                kiepskim napędzie, nie takich statkach, jakie sobie wymarzyłeś, i zapewne nie w
                tych celach, które ty uważasz za najważniejsze ;-D

                Pozdrawiam.
                • toja3003 Hej! Ja tylko spokojnie i gdzie mogę 12.06.06, 16:06
                  występuję przeciw załogowym lotom w kosmos,
                  popierając badania bezzałogowe;
                  zostańmy przy swoich zdaniach.
                  • Gość: Al Shepard Psy szczekają, karawana idzie dalej IP: *.tvsat364.lodz.pl 14.06.06, 09:46
                    ...
                    • toja3003 idzie to za mało - trzeba latać a od 40 lat 14.06.06, 16:47
                      nikt dalej nie poleciał niż wtedy na Księżyc;
                      w tym tempie to daleko nie zajdziemy, trzeba więc dalej
                      szczekać żeby karawana wreszcie zrozumiała:
                      zejdźmy na ziemię, inaczej nigdy nie polecimy do gwiazd.
                      • dawwwkins Re: idzie to za mało - trzeba latać a od 40 lat 14.06.06, 17:34
                        Ależ my jesteśmy na Ziemi. Ściągnęli nas tam tacy jak ty - bo populiści u władzy
                        chętniej słuchają was, niż rozumnych doradców. Niestety.
                        • toja3003 mamy demokrację i 16.06.06, 09:44
                          głos głupiego profesora matematyki jest
                          tak samo ważny jak głos inteligentnej sprzątaczki.
                          Ja moich pieniędzy na kosmiczne bzdury nie daję!
                          • dawwwkins Re: mamy demokrację i 16.06.06, 10:07
                            1. toteż nie odmawiam ci głosu, tylko ze smutkiem stwierdzam, że decydenci
                            ulegają większości, nawet gdy ta nie ma racji

                            2. płacisz podatki w Stanach? Albo w Rosji? bo jeśli nie, to nie wymachuj
                            sztandarem podatkowym, uprzejmie prosze, bo to demagogiczny argument :-)
          • Gość: denimjunge Re: Mam nadzieje, że wnuki twoich wnuków nie będą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 11:06
            oj hipis straszny z ciebie. co do twych slow jakoby latac mogli sobie, ale nie
            za publiczne pieniadze, to ja sie zapytowywuje: a za jakie inne pieniadze maja
            latac? skladke obywatelska zrobia?
            a co do sensu latania na Alfa Centauri czy inne Marsy - to kwestie mamy w
            genach, zdobywac, kolonizowac etc. tak padaja kolejne tysieczniki ktore
            zdobywaja kalecy, tak kolumb odkryl hamerykeu, tak nasi protoplasci wyszli z
            jaskini napierniczac sie z mamutami. i tak nasi praprawnukowie beda deptali kurz
            na marsie. no i chodzi o kwestie statusu najbardziej rozwinietego tech. panstwa.
            patrzcie chiny! polecielismy na marsa. in your face mao !
            • toja3003 No to droga wolna! A ja sobie dalej 12.06.06, 16:07
              będę gdzie mogę protestował, bo takie moje demokratyczne prawo.
      • madcio Wiedziałem, że tu będziesz. 08.06.06, 21:47
        Odniosę się do wszystkich dotąd zamieszczonych w tym wątku postów twego
        autorstwa, bo nie lubię się rozdrabniać.

        > Zejdźmy na Ziemię, inaczej nigdy nie polecimy do gwiazd.
        Ten slogan powtarzasz do znudzenia.

        > Mam nadzieje, że wnuki twoich wnuków nie będą miały takiego dziwnego
        > podejścia żeby wydawać pieniądze na rzeczy tak niepotrzebne
        > jak z a ł o g o w e loty kosmiczne.
        To będzie potrzebne wcześniej, czy później.

        > Przykład sondy Cassini (europejskiej zresztą), która za 400 milionów euro
        > (nie miliardów) wylądowała na księżycu Saturna – Tytanie.
        Nieźle, już w końcu się nauczyłeś, czyim księżycem jest Tytan. :) Teraz lekcja
        druga:
        Sonda Cassini (amerykańska zresztą) nigdzie nie wylądowała i do dziś krąży na
        orbicie wokół Saturna.
        saturn.jpl.nasa.gov/home/index.cfm
        Próbnik Huygens (to TEN jest europejski) wylądował, a nie Cassini. Cassini "na
        plecach" wiozła Huygensa.

        >Co może więcej zobaczyć i odkryć człowiek, stając na danej planecie niż
        > rejestrują przyrządy i kamery?
        Odpowiedź jest prosta. Cały rok pracy MERa ludzki geolog, gdyby taki się znalazł
        na czerwonych piaskach Marsa, wykonałby w ciagu kilku dni (chodzi oczywiscie o
        zbieranie danych).

        > Proponuję: rozwijać badania bezzałogowe a oszczędzone pieniądze przeznaczyć
        Widzę, że nie masz pojęcia, jakie są zasady finansowania budżetowego. :)

        > Czy trzeba tak ryzykować ludzkie życie i wydawać tak wielkie
        > pieniądze dla tak minimalnych osiągnieć?
        W ogóle nie wiesz, o co chodziło w wyścigu na Księżyc. Te kamienie to tak przy
        okazji.

        > Zresztą podobne cele Rosjanie osiągneli
        > bezzałogowymi i znacznie tańszymi Łunochodami.
        A przypomnij mi, ile to kilogramów przywiozły Łunochody, a ile ludzie... :))))
        • toja3003 Też wiedziałem, że tu będziesz. 12.06.06, 16:11
          I też wiedziałem, że będziesz powtarzał
          te same slogany. Szkoda, że poza czepianiem
          się słówek nie ma w nich (dla mnie)
          żadnych przekonywujących argumentów.
          Pozostaję przy swoim zdaniu, które
          jeszcze nie raz powtórzę.
          • Gość: Al Shepard On podał FAKTY IP: *.tvsat364.lodz.pl 14.06.06, 09:48
            Ty zaś stale powtarzasz demagogiczny bełkot
            • toja3003 Też wierzysz w kosmiczne cuda? Bo ja nie. 14.06.06, 15:44
              • Gość: robak Re: Też wierzysz w kosmiczne cuda? Bo ja nie. IP: *.arc.nasa.gov 05.07.06, 21:28
                jak ty piszesz ze Cassini jest europejska misja to rzeczywiscie jestes
                ignorantem(tka) w dziedzinach atronautyki. 90% tej misji jest czysto
                amerykanska (NASA).
    • pomruk Re: NASA buduje nowy statek 08.06.06, 14:13
      Nowy statek - szkoda tylko, że tak bardzo przypominajacy pojazd "Apollo" sprzed
      ponad 40 lat (ktoś nazwał go nawet "Apollo na sterydach"). Rozumiem, że chodziło
      o czas, pieniądze i wykorzystanie doświadczeń. Że Amerykanie nie chcieli
      powtórki przeskoku z "Apolla" na Shuttle - przeskoku technologicznie
      imponującego, lecz o wiele droższego i bardziej skomplikowanego, niz sądzili.
      Rozumiem, ale żal, że na naprawdę nowy pojazd trzeba będzie czekać jakieś
      następne 30 - 40 lat...
      Jeśli bedziecie zwiedzać strony NASA, zwróćcie uwagę, że pierwszy stopień
      rakiety nośnej dla statku załogowego będzie znacznie węższy od drugiego! Wygląda
      dziwacznie, jest to wynik oszczędności - pierwszym stopniem będzie dzisiejszy
      silnik na paliwo stałe z wahadłowca.
    • bonobo44 Czy NASA poleci na Księżyc w 2014 r.? 08.06.06, 16:14
      <<NASA poleci na Księżyc w 2014 r.
      W porównaniu z tą wiadomością
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3397894.html

      PAP 06-06-2006, ostatnia aktualizacja 06-06-2006 09:02
      Statek kosmiczny, który posłuży do wznowienia lotów załogowych na Księżyc,
      rozpocznie próby eksploatacyjne w 2012 r. a pierwszy lot załogowy odbędzie się
      w roku 2014 - poinformował w poniedziałek Jeff Hanley z amerykańskiej agencji
      kosmicznej NASA.
      Hanley kieruje w NASA programem "Constellation", którego celem jest powrót
      człowieka na Księżyc z zamiarem budowy tam stałej bazy. Posłuży ona w
      przyszłości do lotów załogowych na Marsa.
      NASA bada możliwość pierwszego, próbnego lotu prototypu tego statku już w roku
      2009 - powiedział Hanley.
      Administrator NASA Michael Griffin oświadczył, że przyszły statek załogowy musi
      być w eksploatacji "drastycznie tańszy" od obecnie używanych wahadłowców.
      NASA od dłuższego czasu boryka się z poważnymi trudnościami finansowymi,
      wynikającymi ze znacznego zmniejszenia jej budżetu przez Kongres.>>


      cieszące jest, że po niewielkim okrojeniu i "wyprostowaniu" tytułu wiadomość ta
      została rzucona także na żer FN:

      <<NASA buduje nowy statek
      wom, pap 07-06-2006, ostatnia aktualizacja 07-06-2006 15:02
      Statek kosmiczny, który posłuży do wznowienia lotów załogowych na Księżyc,
      rozpocznie próby w 2012 r., a pierwszy lot załogowy odbędzie się w roku 2014 -
      poinformował przedwczoraj Jeff Hanley z amerykańskiej agencji kosmicznej NASA.
      Hanley kieruje programem "Constellation", którego celem jest powrót człowieka
      na Księżyc i wybudowanie tam stałej bazy. Posłuży ona w przyszłości do lotów
      załogowych na Marsa.
      NASA bada możliwość pierwszego, próbnego lotu prototypu tego statku już w roku
      2009 - powiedział Hanley.>>


      > Zalogowa rakieta nosna to stopien wspomagajay z obecnego promu kosmicznego.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=43116347&a=43148744

      czyli... na szczudłach na Księżyc, a może nawet na Marsa?
      oj, cieŃko to widzę...
      • pomruk Re: Czy NASA poleci na Księżyc w 2014 r.? 08.06.06, 20:13
        bonobo44 napisał:

        > > Zalogowa rakieta nosna to stopien wspomagajay z obecnego promu kosmiczneg
        > o.
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=43116347&a=43148744
        >
        > czyli... na szczudłach na Księżyc, a może nawet na Marsa?
        > oj, cieŃko to widzę...

        Rzeczywiście, wygląda to tak sobie. Ale ta rakieta ma wynosić tylko odpowiednik
        Apolla na orbite wokółziemską. Będzie więc odpowiednikiem dawnego Saturna 1C.
        Załogowy lot na Księzyc (o Marsie nie wspominajac) wymagać będzie nowych
        lądowników, nowej "bazy księzycowej" i nowej rakiety zapewne. Zreszta -
        przegladajac strony NASA nie mozna dowiedzieć się niczego o marsjańskich
        planach. Jeszcze wiele moze się zmienić...
        • Gość: kpsting Re: Czy NASA poleci na Księżyc w 2014 r.? IP: *.new-york-32rh16rt.ny.dial-access.att.net 18.06.06, 18:26
          O ktorej rakiecie mowisz?
      • madcio Re: Czy NASA poleci na Księżyc w 2014 r.? 08.06.06, 20:29
        > czyli... na szczudłach na Księżyc, a może nawet na Marsa?
        > oj, cieŃko to widzę...
        Bonobo44, nie badź żałosny. Musiałeś, po prostu MUSIAŁEŚ się przyczepić, prawda?
        I nie mogłeś niczego innego znaleźć (a znalazłoby się trochę, tylko ci się nie
        chciało leniu szukać, by mieć jakieś REALNE, merytoryczne argumenty), to się
        czepłeś kształtu.
        • bonobo44 Re: Czy NASA poleci na Księżyc w 2014 r.? 09.06.06, 13:44
          Oj Madcio, Madcio... Madcio, oj... Madcio, Madcio... ojoj...ojoj..
          (na melodię "Soley, soley..." najlepiej in the Middle of the Road 8)

          bonobo może i (zaprawdę zgadłeś ;) jest leniwe, ale trudno mu się chyba dziwić,
          skoro bonoba jako gatunek nie mają przyszłości ani na tej ani na żadnej innej z
          planet 8(

          dlatego przyjęło za dobrą monetę bez sprawdzania:

          > Zalogowa rakieta nosna to stopien wspomagajay z obecnego promu kosmicznego.

          co, jeśli jest prawdom, dyć prawdom abo nawet ino tom trzeciom prawdom Pyzdry,
          to przyznosz chyba sam i tukej, że sadzanie ludzisk nawet z podgatunku
          hamerycanus na beczce prochu wyglonda mocno humorystycznie w porównaniu z
          dotychczasowymi ichnimi środkami interpersonalnej komunikacyji załogowej...

          o ile siem swoim zwyczajem nie mylem ;) to "stopień wspomagajONcy" promu to
          istotnie cygaretka (ale nie o kształt mi tu siem rozchodowywuje) - to rakieta
          na paliwo stałe, podobnie jak człony wspomagające Ariane (wyglądać by mogło
          zatem, że Jevropa tyz mo czym umoczyc załogowe loty na Księżyc)...
          wystarczy "odpiąć" taki człon od Ariane i haayda na orbitEM... na KsiENżyc &
          beyĄd, eeech... Madcio, Madcio...
          • madcio Re: Czy NASA poleci na Księżyc w 2014 r.? 13.06.06, 10:59
            > sadzanie ludzisk nawet z podgatunku
            > hamerycanus na beczce prochu wyglonda mocno humorystycznie
            Jak rozumiem, Europa dysponuje grawitoplanami. :>

            > (wyglądać by mogło zatem, że Jevropa tyz mo czym umoczyc załogowe loty na
            > Księżyc)...
            Sadzanie ludzisk z podgatunku europeicus też wygląda śmiesznie. Nawet bardziej,
            bo hamerycanus przynajmniej raz udowodnili, że potrafią, a europeicusy to
            mogą... pomarzyć. Nawet chiny i rosja są od ESA lepsze pod tym względem.
            • bonobo44 Czy NASA poleci na Księżyc czymś takim? 20.06.06, 15:07
              Vega
              www.esa.int/images/vega_400x400.jpg

              to projekt europejskiej rakiety dla wynoszenia pomniejszych ładunków;
              na bazie pojedynczego członu wspomagającego (na paliwo stałe) rakiety Ariane;
              • madcio Re: Czy NASA poleci na Księżyc czymś takim? 20.06.06, 17:32
                Jakby ktoś nie zauważył, w moim poście była mowa o lotach załogowych. :) Co ma
                do tego Vega?
    • Gość: LUCYFER Wyjscie w kosmos jest jedyna szansa dalszego IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 08.06.06, 20:47
      rozwoju ludzkosci. Tak dlugo jednak jak nie bedzie to przedmiotem
      zainteresowania prywatnej inicjatywy (wzrost konkurencji technologicznej,
      profit jako sila napedowa, natychmiastowa kara czyli bankructwo za zle decyzje,
      itd.) wyjscie w kosmos bedzie powolne a moze nawet zbyt powolne przed kolapsem
      srodowiska ziemskiego.
      PS. Wyscig z czasem (zalozenie kolonii poza planeta i ukladem gwiezdnym lub
      zapasc ekologiczna z uwagi na niekontrolowany przyrost naturalny) przegrywa
      99,99% cywilizacji.
      • madcio He... 08.06.06, 21:45
        > Tak dlugo jednak jak nie bedzie to przedmiotem
        > zainteresowania prywatnej inicjatywy
        Jest przedmiotem zainteresowania prywatnej inicjatywy. Jako zadanie domowe
        zalecam nakarmienie googla tym (trzy pierwsze z brzegu):

        Bigelow aerospace
        spacex falcon
        SpaceShipOne

        Problem w tym, że kosmos to nie zabawa w piaskownicy. Przekonał się już o tym
        SpaceX...
        space.com/missionlaunches/060406_nss_falc1.html
        > PS. Wyscig z czasem (zalozenie kolonii poza planeta i ukladem gwiezdnym lub
        > zapasc ekologiczna z uwagi na niekontrolowany przyrost naturalny) przegrywa
        > 99,99% cywilizacji.
        W końcu z jakiegoś powodu jesteś zwolennikiem hioptezy Rare Earth, prawda? A te
        dane statystyczne to pewnie z Encyclopedia Galactica?
      • Gość: AI Re: Wyjscie w kosmos jest jedyna szansa dalszego IP: *.chello.pl 09.06.06, 14:32
        A masz na Ziemi jakiekolwiek oznaki niekontrolowanego przyrostu naturalnego?
        Wszystkie kraje rozwinięte oscylują wokół zerowego przyrostu. Ludzie mnożą się w
        Afryce, w Indiach i Pakistanie. Ale i tu niewielu prognozuje rozwój
        niekontrolowany - dojdzie do pewnego poziomu i się zatrzyma, tak jak gdzie indziej.

        Poza tym od połowy XX wieku produkcja odpadów systematycznie spada - praktycznie
        wyłącznie z powodu rozwoju technologii. Biorąc pod uwagę że jedynymi znaczącymi
        dziedzinami przemysłu już dziś są telekomunikacja i biotechnologia (obie bardzo
        czyste), to zwiększenia liczby odpadów raczej nie należy się spodziewać.
        Nawet nie śpiesząc się będziemy raczej w tych 0,01% cywilizacji :-)
        • Gość: LUCYFER Czytaj wiecej to zrozumiesz. Jako przyklad tylko IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 10.06.06, 18:03
          podaje dwie cyfry o ludnosci w 2050 r. : Europa - 500 mln; Bliski Wschod i pln.
          Afryka - 1200 mln. Jak myslisz, gdzie muzulmanie z tego obszaru (glownie
          Arabowie) beda szukac chleba? Ludnosc krajow rozwinietych znajduje sie obecnie
          w sytuacji negatywnego przyrostu (rodnosc kobiett mniejsza niz 2,1 dziecka).
          Jednakze kraje rozwiniete to mniej wiecej 20% populacji globu (w zaleznosci od
          kryteriow rozwoju). Brak wody, zywnosci i stabilnosci politycznej na obszarze
          2/3 globu nie wrozy spokoju w kilku nastepnych dekadach. Nalezy tez podkreslic,
          ze wiekszosc przyrostu naturalnego dotyczy krajow muzulmanskich,co do ktorych
          nikt rozsadny nie oczekuje zmian zalozen islamu na rzecz postepu
          cywilizacyjnego a szczegolnie rownouprawnienia kobiet.
    • Gość: aNDRZEJ NASA buduje nowy statek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 23:01
      Jak to możliwe, że na 40 lat po pierwszym lądowaniu na Księżycu zaprzestano
      jakichkolwiek lotów?
      Aż zacząłem się zastanawiać, czy to nie było to upozorowane, albo kosmici nie
      mieszkają na Księżycu... Obyśmy za paręnaście lat doczekali się stałej bazy na
      Księżycu. Powinna być tam już od dawna.
      • node Re: NASA buduje nowy statek 08.06.06, 23:25
        Bardzo proste. Bo latanie na ksiezyc za cholere sie nie kalkuluje. Do tego jest
        bardzo ryzykowne... Jedynym powodem dla jakiego Amerykanie tam sie wyprawili
        byl wyscig z ZSRR... USA musialo przebic stawke, bo ZSRR wyslalo pierwszego
        czlowieka w kosmos.

        A domyslasz sie dlaczego to teraz chca zrobic?
        • polsek Re: NASA buduje nowy statek 10.06.06, 13:53
          Bo: chinczycy, japonce, indie beda tam szybciej ? To nie zart,
          misje nieamerykanskie bezzalogowe na 100% beda szybciej na Ksiezycu.
          Nagle na gwalt wszyscy zaczeli robic tam mapy surowcow?
          --
          www.polsek.org.pl/
          • node Re: NASA buduje nowy statek 12.06.06, 09:54
            Zwlaszcza Chinczycy, ktorzy juz maja realny program i nic nie stoi na
            przeszkodzie zeby go zrealizowali. Oczywiscie zakladajac ze dadza rady z
            technologia (nie az tak bardzo zaawansowana), co Chinczykom przychodzi
            zadziwiajaco trudno. Tyle ze Chiny jako panstwo totalitarne potrzebuje takiego
            show.

            Po zimnej wojnie zadnemu krajowi nie zalezalo na lotach zalogowych, ale zeby
            cos zrobic ze czesc kostow wymyslono ISS, gdzie kazdy mogl miec udzial i
            pokazywac ze 'podbija' kosmos za relatywnie male pieniadze. Dlatego jak zaczely
            sie problemy, nikt nie ma serca ciagnac tego projektu
            • Gość: ziom Re: NASA buduje nowy statek IP: *.chello.pl 20.06.06, 15:08
              co do technologii to bym sie az tak bardzo nie przejmowal, ludzie latali dzieki
              technologii z przed 30-40 lat i dalo rade.
              Co do iss, co sie dziwisz ze rosjanie chcea pieniedzy od amerykanow, caly ten
              iss to tak naprawde mir2 + zagraniczne moduly ktore powstaja dzieki informacjom
              od rosjan. oczywiscie ze amerykanie maja na co wydawac kase, na przyklad na to
              nationalpriorities.org/index.php?option=com_wrapper&Itemid=182 ;)
              oczywiscie ze amerykanie maja technologie i mozliwosci wieksze niz chiny, ale co
              z tego, jak koszty jednostkowe sa nieporownywalne z efektami a czesto towarzyszy
              temu opoznienie terminow oraz niedoszacowanie programow. Popatrz na programy na
              przyklad japonskie - mniejsza kasa, techologia na tym samym poziomie, terminy sa
              dotrzymywane i dziala :)
              • madcio Re: NASA buduje nowy statek 20.06.06, 17:30
                > Popatrz na programy na przyklad japonskie - mniejsza kasa, techologia na tym
                > samym poziomie, terminy sa dotrzymywane i dziala :)
                Taaa, na przykład taka Hayabusa to nieprzerwane pasmo sukcesów. :D
              • Gość: robak Re: NASA buduje nowy statek IP: *.arc.nasa.gov 05.07.06, 21:30
                >przyklad japonskie - mniejsza kasa, techologia na tym samym poziomie, terminy s
                > a
                > dotrzymywane i dziala :)

                ale ty zorientowany jak takie bzdury piszesz.
        • Gość: RAFAL Re: NASA buduje nowy statek IP: *.bb.online.no 11.06.06, 21:35
          Loty sluza do investycji na gieldzie i odpisom podatkowym aby ekonomia kraju ze
          swietnym BNP nie poszla w D..

          Obojetne w co sie investuje tylko zeby gieldz miala co sprzedawac.

          Milosc wojne rope czy sluzbe zdrowia wszystko zalezy jak aanlitycty sie w
          danym tradzie znajda.

          Co do ich analizy ma sie to taj jak pies do wiatraka.

          The Boss z gory ryknie i jest sprzedaz albo kupno.
          To jest swegi rodzaju taniec chocholow czego bylismi swiadkiem nie raz..

          Smutne jets to , ze jak krzywo nie zaprawia tak prosto nie pojada..
          • Gość: Rafal Re: NASA buduje nowy statek IP: *.bb.online.no 11.06.06, 21:41
            Gość portalu: RAFAL napisał(a):

            Loty sluza do inwestycji na gieldzie i odpisom podatkowym aby ekonomia kraju ze
            swietnym BNP nie poszla w D..

            Obojetne w co sie inwestuje tylko zeby gielda miala czym handlowac w prywatnych
            papierach -czyli je kupowac i sprzedawac.

            Inwestycje mozna stworzyc i ciagnac latami :
            Milosc i wojne rope czy sluzbe zdrowia rzemisolo i naukowe badania .
            srodowisko i fantazje..wszystko zalezy jak anlitycty sie w
            danym tradzie znajda...na karcie ekonomicznej kraju/swiata.

            Co do ich analizy ma sie to taj jak pies do wiatraka.

            The Boss z gory ryknie i jest sprzedaz albo kupno.
            To jest swegi rodzaju taniec chocholow czego bylismi swiadkiem nie raz..

            Smutne jest to , ze jak krzywo nie zaprawia tak prosto nie pojada..

            Nie dla nas te drinki - przynajmniej nie w tej rodzince.
            • hassprediger NASA tym samym nie ogłosiło klapy z wachadłowcami 12.06.06, 09:22
              bo na to wyglada czyli ze 30 lat w plecy,
              ślepa uliczka rozwoju kosmonautyki;(
          • Gość: ziom Re: NASA buduje nowy statek IP: *.chello.pl 20.06.06, 15:14
            stary, napisz to w jakims ziemskim jezyku
      • madcio Re: NASA buduje nowy statek 13.06.06, 10:37
        >Jak to możliwe, że na 40 lat po pierwszym lądowaniu na Księżycu zaprzestano
        >jakichkolwiek lotów?
        Polityka, panie, polityka. USA pobiła ruskich? Ano pobiła. To po kiego grzyba
        lecieć dalej? Te podatki lepiej na przejedzenie przeznaczyć, jak każdy populista
        wie. Niech się jajogłowi cieszą, że skończyło się po kilku, a nie po już
        pierwszej misji.

        >Aż zacząłem się zastanawiać, czy to nie było to upozorowane,
        Nie, tylko nie jeszcze jeden zwolennik Apollo Hoax...

        > [baza księżycowa] Powinna być tam już od dawna.
        A tu się zgodzę.
    • Gość: ziom tylko NASA buduje nowy statek? IP: *.chello.pl 16.06.06, 11:54
      czy tylko nasa ma program kosmiczny, czytajac "naluke" odnosze wrazenie ze tylko
      nasa i nasa i nasa, moze ktos z "naluki" wysili sie kapke i przejzy inne newsy
      niz cnn
      • Gość: k2k Re: tylko NASA buduje nowy statek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 12:18
        A kto jeszcze buduje załogowy statek? Bo chyba nie ESA? Na jej stronach nic na
        ten temat nie ma. Chiny zachwycone statkiem kupionym od Rosjan. A rosyjski
        "Klipper" zmienia się ciągle... na papierze.
        • madcio Re: tylko NASA buduje nowy statek? 16.06.06, 12:59
          > Chiny zachwycone statkiem kupionym od Rosjan.
          Jak dla mnie liczy się. Solidnie go przerobili i dalej przerabiają. Wie pan,
          tzw. wartość dodana.
        • andrzejbj Re: tylko NASA buduje nowy statek? 19.06.06, 18:42
          co znaczy na papierze skoro wiadomoze bedzie gotowy wpodobnym czasie co amerykanski?Wiadomo tz ze jest w bardziej zaawansowanym stadum niz amerykanski.Wiem ze to nie po lini propagandy ale takie sa fakty.
          • saturn5 Re: tylko NASA buduje nowy statek? 19.06.06, 19:39
            > to nie po lini propagandy ale takie sa fakty.

            jakiej propagandy? Nie nawijaj mi tu ruskiej "kosmicznej" propagandy - zylem 25
            lat w PRL i mi dziurkami od nosa wychodzila az sie zygac chcialo.
        • Gość: ziom Re: tylko NASA buduje nowy statek? IP: *.chello.pl 20.06.06, 14:47
          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,3278653.html jezeli potrzebujesz
          czegos wiecej to poguglaj. masz chlopie mala wiedze na temat kto co buduje i
          jak, a nawet nie chce ci sie przeszukac wybiorczej.
          co do terminow lotow to jakos bardziej jestem przekonany do terminow nie
          amerykanskich.
          co do klipera to zobacz sobie np. tutaj
          www.mosnews.com/news/2004/09/16/kliper.shtml jest info o 5 latach czyli
          2010, wiec jest tak samo prawdopodobny jak program amerykanski z tymze w obecnej
          chwili bardziej zaawansowny (to jest do projektow i ich planowania, wykonywania
          itp.)
          • Gość: k2k Kliper? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 00:53
            Poguglałem trochę w sprawie Klipera. Miałem racje - ciągle jest na papierze.
            Twój link dotyczył roku 2004. Tymczasem ostatnie - powazne! - zmiany
            konfiguracji statku nastąpiły (na deskach projektantów) w styczniu 2006. Nie
            wiadomo nawet, jaka rakieta nośna ma unieść ten pojazd, rozważane są 4 (!)
            możliwości rakiet. Najgorsze jest jednak to, że Rosjanie nie maja pieniędzy na
            ten program. Intensywnie usiłowali włączyć ESA do projektu, europejczycy
            odmówili finansowania w grudniu 2005. A, jeszcze jedno - teraz mówi się o
            pierwszych lotach w 2012 i wejściu do słuzby w 2015, ale to chyba nadmierny
            optymizm.
            • Gość: miki Re: Kliper? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 09:42
              Z jednej rakiety nośnej chyba będą musieli zrezygnować. Bo "Zenit" budowany jest
              w Ukrainie :)
            • Gość: ziom Re: Kliper? IP: *.chello.pl 21.06.06, 10:45
              brawo, naprawde jestem pod wrazeniem - serio. gratz. za przeszukanie netu.

              co do klipera to dalej nic to nie zmienia w sprawie tego ktory projekt jest
              bardziej zaawansowany. amerykanski projekt jest w fazie niusow i zapowiedzi,
              (ciekaw jestem nas kotrym etapie jest ten amerykanskiprojekt) rosjanie jak sam
              napisales szukaja zrodel jego zfinasnowania - czyli wyszli z fazy niusow. ale
              nie chodzi tez o porowania tego
              newsimg.bbc.co.uk/media/images/40846000/jpg/_40846892_kliper_203.jpg z
              tym www.flightglobal.com/assets/getAsset.aspx?ItemID=9106 tylko o to ze
              terminy z nasa sa dosc plynne.

              intencja mojego postu nie jest udowodnie kto ma lepsza "rakiete" ale:
              1) wskazanie ze gazeta w dziale kosmos ogranicza sie sie do rozumienia
              kosmonautyki jako nasa
              2) bezkrytycznego i bedacego na granicy propagandy podawania wiadomosci
              3) wielu ludzi lyka to wszystko bez zastanowienia i jest na tyle zindoktrynowana
              ze jest wsatnie odwolywac sie do obecnej sytuacji politycznej w polsce
              4) ignorowania osiagniec innych krajow niz usa
              5) czesto tespego kopiowania lub ograniczonego tlumaczenia niusow z dziaolow
              nakua z kilku amerykanskich serwisow typu cnn. bez proby dotarcia do zrodel i
              proby jakiegos naukowego komentarza.

              Oczywiscie ze kilka krajow prowadzi projekty zwiazane z wyprawa zalaogowa na
              ksiezyc, ale nie dlatego zeby tam poleciec dla samej sztuki latania czy zbudowac
              przystanek w dordze na marsa. chodzi o cos bardziej przyziemnego. jednak gazeta
              nie jest w stanie dotrzec ani do tych projektow za to zalewa jakimis glupotami o
              tym ze jest to program zwiazany z wyprawa na marsa bo tak napisano na stronie foxa.
              cisnienie z ksiezycem zaczelo sie wraz z:
              1) potwierdzeniem mozliwosci uzyskiwania wody z ksiezyca.
              2) wykorzystaniem gruntu ksiezycowego do pozyskiwania energii.
              mars nie ma to nic do gadania bo z niego nie ma kasy a zysk dla nauki bedzie
              nieporownywalny z poniesionymi kosztami. wrecz minimalny.
              Z checia podyskutuje na temat wyprawy zalogowej na marsa.

              dyskusje w stylu kto przytargal wiecej kamieni z ksiezyca, jest bez sensu i
              bezprzedmiotowa.

              ps
              przeczytaj dokladniej o debacie esa z 5,6 grudnia 2005.
              • madcio Księża... eee, agencje na księżyc! 21.06.06, 15:56
                > cisnienie z ksiezycem zaczelo sie
                Jak dla mnie zaczęło się, gdy Chiny zaczęły powazne przymiarki do własnego
                wychodzenia w kosmos. Gadanie o lądowaniu na Srebrnym Globie może jest gadaniem,
                może nie. Jest jednak wystarczająco wiarygodne, by NASA ruszyło dupę. Szkoda
                tylko, że kosztem wielu projektów bezzałogowych.

                > 2) wykorzystaniem gruntu ksiezycowego do pozyskiwania energii.
                > mars nie ma to nic do gadania bo z niego nie ma kasy a zysk dla nauki bedzie
                > nieporownywalny z poniesionymi kosztami. wrecz minimalny.
                Kim jesteś, by wiedzieć, jakie znaczenie dla nauki ma Mars? Czy MERy to
                marnotrawstwo kasy?

                > dyskusje w stylu kto przytargal wiecej kamieni z ksiezyca, jest bez sensu i
                > bezprzedmiotowa.
                Zwłaszcza, gdy w tej kategorii wygrywa nielubiana agencja. :)))) Poza tym
                targanie kamulców z Księzyca jest raczej ważne w kontekście tego, co sam
                napisałeś o możliwości "wykorzystania gruntu ksiezycowego do pozyskiwania
                energii", cokolwiek by to miało znaczyć (he3? tlen?).
    • losiu4 Re: NASA buduje nowy statek 19.06.06, 20:43
      jestem ciekaw tylko jednego: czy te nowoczesne inżyniery pchną trochę do przodu
      pomysły von Brauna...

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: ziom Re: NASA buduje nowy statek IP: *.chello.pl 20.06.06, 14:48
        raczej nie, a szkoda, ze kopiowanie na braunie sie konczy :(
    • Gość: Sasquatch89 Re: NASA buduje nowy statek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 16:44
      Dobrze że człowiek wraca na księżyc, ale na Marsa można też wystartować z Ziemi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka