llukiz
15.12.06, 09:39
Wczoraj Wrocław "stanął" na parę godzin... w korkach. Przyczyną było
znalezienie dziwnych rzeczy na moście Pokoju.
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3794332.html
I tu się rodzi pytanie, czy istnieją jakieś metody naukowe odróżnienia czy coś
jest bombą czy nie? Wydaje mi się prześwietlenie przedmiotu na miejscu
znalezienia plus oko eksperta, powinno definitywnie rozwiewać wątpliwości. Czy
może się mylę? Ktoś się zna na tym?