madcio 19.01.07, 23:26 Pewnie jestem ślepy, ale nigdzie nie widzę wiadomości o chińskich zabawach... :))) www.aviationweek.com/avnow/news/channel_awst_story.jsp?id=news/CHI01177.xml Czekamy na lasery orbitalne. :> Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marines 2006 Re: Gra w chińczyka IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.07, 22:14 A chlopczyk lubi sie bawic? To juz plucie do internetu nie bawi? Madcio , a moze jakas panienke bys podlapal (albo chlopca?)? Ewolucjonista cie uswiadomi co z tymi rzeczami sie robi. Nie wstydz sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marines2007 Re: Gra w chińczyka IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.07, 22:21 Madcio, slyszalem , ze Ewolucjonista wie duzo w "tych sprawach". Pobno po godzinach udziela sie jako agent towarzyski. Ewolucjonista cie uswiadomi. Ha,ha,ha,ha,ha Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Gra w chińczyka 21.01.07, 16:46 Trolluj sobie dalej, mały smrodku. :) Myślisz, że jesteś pierwszym trollem w mojej karierze na forach i grupach dyskusyjnych internetu?? :) Na marginesie, niezłego sobie idola vacia wzięła, he, he, he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marines2007 Re: Gra w chińczyka IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.07, 17:30 Madcio, Kupilem wczoraj gre w chinczyka moim dziewczynkom. Moze nam wyjasnisz jakie jest pochodzenie tej gry planszowej? PS: Naprawde to nie jestem taki zly i moge uszanowac kazdy twoj poglad. Ale prosze cie nie zaczynaj polemiki od slowa "belkot" , "bzdura","nonsens". Nie wiedzialem ,ze jestes takim weteranem forow. Bez zadnej zlosliwosci pytam , czy istnieje taka praca jak "zawodowy" dyskutant? Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Gra w chińczyka 22.01.07, 23:51 > Kupilem wczoraj gre w chinczyka moim dziewczynkom. Moze nam wyjasnisz jakie > jest pochodzenie tej gry planszowej? Hyh, mój tytuł nie ma wiele wspólnego z ta grą dla dzieci (więcej informacji można znaleźć tu: pl.wikipedia.org/wiki/Chi%C5%84czyk_%28gra_planszowa%29 ). Wybrałem go dlatego, że mowa w moim poście o tym, w co się pobawili (przynajmniej według całkiem dużej liczby dyplomatów wielu krajów świata) chińczycy prawie dwa tygodnie temu - rozwalenie własnego starego satelity poprzez wystrzelenie pocisku, o który się tenże satelita rozbił. Konsekwencje, jesli ta wieść zostanie potwierdzona, mogą być... interesujące. > czy istnieje taka praca jak "zawodowy" dyskutant? E, raczej nie. Kto by płacił? Każdy tu jest, bo tak mu się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Chinole się w końcu przyznały... 23.01.07, 22:25 news.bbc.co.uk/2/hi/asia-pacific/6289519.stm Oczywiście bez zmrużenia okiem mówia ciagle o "pokojowym wykorzystaniu kosmosu". :) Odpowiedz Link Zgłoś