Dodaj do ulubionych

Podatki są przyjemne, dobroczynność przyjemniej...

IP: *.chello.pl 25.06.07, 23:14
Przyjemność to może i czerpią w Ameryce. Gdy ja pomyśle, że moje podatki idą
np. na darmozjadów polityków (vide wydawanie pieniędzy wyborczych przez LPR,
ale także i inne partie z lewa i z prawa) to mi się raczej humor pogarsza, a
w kieszeni nóż otwiera.
Obserwuj wątek
    • tetlian Re: Podatki są przyjemne, dobroczynność przyjemni 26.06.07, 06:28
      Jeśli wiemy, że nasze podatki pójdą na coś pożytecznego, że dzięki temu polepszy
      się sytuacja na świecie, to oczywiste, że sprawia nam to przyjemność.

      Co innego, gdy podatki idą na jakieś bzdury, np. typu mundurki.
      • centrolew Chciałbym, aby i u nas było to przyjemne... 26.06.07, 18:48
        Musiałbym być zboczony, aby z płacenia podatków w Polsce odczuwać przyjemność!
        Nie dość, że wysokie, to są wydawane niezgodnie z interesami podatników.
        • mnbvcx Chciałbym, aby i u nas było to przyjemne... 26.06.07, 18:59
          ciekaw jestem czy terrorysta ktory ma sie wysadzic w powietrze w samobojczym
          zamachu tez odczuwa tego rodzaju satysfakcje? ale sprawdzenie czegos takiego
          chyba jeszcze przez jakis czas bedzie niemozliwe.
          • Gość: Nicos Badania były prowadzone na masochistach IP: *.cm.umk.pl 27.06.07, 08:01
            tego oczywiście w artykule zapomnieli dodać :P
            • parazyd Pseudonauka i pseudouczeni 27.06.07, 09:01
              - przyczynek do tematu. Sami powinni być obiektem badań.
              • Gość: p hehe! a ja tam lubie PITa wypełniać IP: 195.245.204.* 27.06.07, 09:29
                No tak, ale pomyślcie sobie, że macie taaki problem:

                Z pamiętnika przedsiębiorcy:


                "pamiętam, że co roku wartość/ilość cyferek rośnie i po 6 ciu latach przestają
                się mieścić w formularzu jak się dopisze ".00" :-)

                Im większy podatek - tym więcej zarobiłeś (co prawda nie było przyjemne
                dopłacanie kasy w kwietniu), ale to też swego rodzaju satysfakcja była za
                pierwszym razem.

                Jak mi księgowa odpaliła, że mam 50 zł za wypełnienie pita pod koniec roku
                zaplacic!! to mi się ręka zatrzęsła. :-) Ale wyszło na moje, bo się pomylili i
                musieli poprawić (policzyli za mało wpłaty na fundacje) !!!

                No i jakoś smutno mi od zeszłego roku pod koniec roku, bo płacić trzeba, a
                wypełniać mi nie pozwalają.... Bo wyjdzie na to - że żałuję księgowej -a jak
                powiem, że zapłacę za wypełnianie i sam wypełnię to też nie wyjdzie dobrze...

                no, ale zawsze pod koniec roku dodaje sobie ile czego i liczę na 2 sposoby..."

                p







                • Gość: esen2 Re: hehe! a ja tam lubie PITa wypełniać IP: *.tvp.pl 27.06.07, 09:50
                  Wypełnianie PIT-a to dla mnie horror. Jedna sprawa - nie mam głowy do liczb.
                  Druga i ważniejsza - wiem, że dokonują na mnie i mojej rodzinie kradzieży w
                  majestacie prawa. Nie mam jednak ochoty patrzeć na to i przykładać do tego
                  ręki. Co miesiąc wpłacam pieniądze na cele dobroczynne (hospicjum dla dzieci,
                  dożywianie dzieci) i czerpię z tego radochę. Gdyby moje pieniądze szły na takie
                  cele to nie miałbym obiekcji przed płaceniem podatków. Dodatkowo w tym roku
                  złodziej fiskus spowodował u mnie poważne kłopoty finansowe. Z PIT-a wyszedł
                  zwrot rzędu 1.800 zł. Miało to pójść na wakacje. Tymczasem 1 dzień przed
                  upływem okresu 3 miesięcy po złożeniu przeze mnie PIT-a złodzieje przysłali
                  pismo, że jest tam czeski błąd. Zrobiłem błąd przy przepisywaniu i nie miało to
                  wpływu na końcową wartość nadpłaty. Kazali złożyć korektę i poinformowali, że
                  pieniądze zwrócą kolejne 3 miesiące po poprawieniu PIT-a. Na wakacje muszę
                  pożyczać. Wynajmuję ludziom kawalerkę i grzecznie płacę od tego podatek.
                  Postanowiłem jednak wstrzymać płacenie tego podatku do momentu zwrócenia
                  należnych mi pieniędzy. Robią z ludźmi co chcą, nie mam zadnej satysfakcji z
                  płacenia podatków.
                  • Gość: p Re: hehe! a ja tam lubie PITa wypełniać IP: 195.245.204.* 27.06.07, 10:10
                    1. "nie mam głowy do liczb."
                    To jest najczęstrza wymówka. To tak, jakbym pisał "usemka" i tłumaczył, że nie
                    mam głowy do tych "ó".


                    2.
                    Z tego co się orientuje w wielu krajach podatki są dużo wyższe.


                    3.
                    Ponieważ w Polsce ludzie "nie mają głowy do liczb", twiedzą, że przez
                    podniesienie podatków dla najbogatszych (cokolwiek to miałoby oznaczać) -
                    zwięksża się dochody państwa i będzie nas na więcej stać.

                    4.
                    Otóż podatki idą tylko na to, na co chcemy je wydawać.
                    Sami decydujemy idąc do wyborów.
                    Ja np zamieszkałem na prywatnym osiedlu (100 lokali), gdzie kupiłem garaż.
                    Administracja ustaliła opłatę 30 zł / m-c od miejsca postojowego.
                    JA uważam, że opłata powinna wynosić 25 zł, ale 70% mieszkańców twierdzi,
                    że 30 zl jest OK.

                    Administrator za swoją pracę pobiera wynagrodzenie w wysokości 7 tys zł /m-c.
                    Ja uważam, że ktoś z mieszkańców osiedla podjąłby się administracji za 2 tys
                    zł, zwłaszcza, że wtedy godziny przyjęć u administratora byłyby po godz. 18-
                    stej, a nie 12 - 16 wtedy kiedy ja jestem w pracy.


                    No ale większość osób na osiedlu się ze mną nie zgadza, dlatego administrator
                    dostaje 7 tys /m-c i pracuje od 12 do 16.

                    A ja zamiast płacić 600 zl czynszu - place 670, bo w dodatku skladka na
                    administratora budynku liczona jest od metra kwadratowego mieszkania, z czym
                    takze moznaby polenizowac.



                    I teraz wiekszosc Polakow nie ma widocznie glowy do wyborów, bo wlasnie w tym
                    czasie decydujemy o tym na co zostana wydane nasze pieniadze. Na becikowe i
                    mundurki!!! TAAAAAK!! Na solarium dla Pana Leppera? TAAAAAAK!!!! Na podgrzewane
                    podworko pana Prezydenta? TAAAAK!!, Zabierzemy najbogatszym? TAAAAKK!! Czy
                    chcemy, aby Polska byla krajem ludzi bogatych? NIEEEEE!!! (slowa pana
                    prezydenta: "jesli ktos widzi Polske jako kraj ludzi bogatch, to ja mu od razu
                    mowie, ze ja do tego nie dopuszcze".

                    Chcielismy - mamy.

                    Pozdrawiamy.


                    • Gość: N/A Re: hehe! a ja tam lubie PITa wypełniać IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 27.06.07, 12:23
                      Gość portalu: p napisał(a):

                      > 1. "nie mam głowy do liczb."
                      > To jest najczęstrza wymówka. To tak, jakbym pisał "usemka" i tłumaczył, że nie
                      > mam głowy do tych "ó".

                      Jeżeli napiszesz usemka, to nawet na maturze nic się jeszcze strasznego nie
                      stanie. Jeżeli napiszesz 15.000,00 zamiast 15000.00 to takie na przykład Allegro
                      potraktuje to jako ofertę sprzedarzy za tysiąckrotnie niższą cenę. "Głowa do
                      liczb" to po prostu brak wyobraźni - lub świadomość braku odpowiedzialności.

                      > 2.
                      > Z tego co się orientuje w wielu krajach podatki są dużo wyższe.

                      A w niektórych to się jeszcze płaci podatki na kościół. A w innych to misjonarzy
                      zjadają. A w jeszcze innych... to murzynów biją.

                      > 3.
                      > Ponieważ w Polsce ludzie "nie mają głowy do liczb", twiedzą, że przez
                      > podniesienie podatków dla najbogatszych (cokolwiek to miałoby oznaczać) -
                      > zwięksża się dochody państwa i będzie nas na więcej stać.

                      Jeżeli np. państwo zabierze ci twój cały majątek - to oczywiste że państwo
                      będzie miało więcej. Więc to akurat o czym piszesz to prawda. Qweszczyn jest
                      tylko, czy to byłoby sprawiedliwe i takie tam... Ale że państwo będzie wtedy
                      stać na więcej (np. na dwie służbowe limuzyny dla każdego urzędnika) to akurat
                      nie do podważenia.

                      > 4.
                      > Otóż podatki idą tylko na to, na co chcemy je wydawać.
                      > Sami decydujemy idąc do wyborów.

                      Niezupełnie. Demokracja pośrednia ma swoje wady i zalety. Ty głosujesz, ktoś
                      inny liczy głosy, ktoś zostaje wybrany... i wcale nie musi robić tego co było w
                      reklamach wyborczych. Wiesz, twój wpływ na budżet jest zerowy - ani nie układasz
                      go, ani nie zatwierdzasz. Co więcej - przy frekwencji 50% grupa mająca 52%
                      głosów ma większość - ale stanowi to tylko 26% uprawnionych do głosowania. Czyli
                      statystycznie większość mieszkańców płaci podatki których zagospodarowaniem
                      zajmują się wybrani przez mniejszość przedstawiciele... no i gdzie ta "twoja
                      głowa do liczb"? :)
                      • dar61 ...a ja tam lubie mówić [ wypełniać PIT] 27.06.07, 13:28
                        • darr.darek żenująca propaganda LEWICowa 27.06.07, 14:08
                          Cały artykuł wymyślony na potrzeby lewactwa lubiącego dużo wydawać nieswoich
                          dochodów.
                          Ja rozumiem, gdy przedstawicielka skrajnej lewicy Kinga Dunin pisze
                          arykulik "Podatki są fajne" (oczywiście o dobrodziejstwach ściągania wysokich
                          podatków pod przymusem - wg lewicy przymus zawsze był fajną sprawą, niczego
                          zresztą poza przymusem nie znają). Jednak, gdy podobnej treści artykulik ubiera
                          się w pseudo-naukowe piórka to już jest przegięcie. I oczywiście nie chodzi o
                          ludzi myślacych, którzy od razu widzą w tym artykule bełkot pesudo-naukowości
                          oraz mieszania dobrowolnego altruizmu z przymusem podatkowym. Znowu chodzi o
                          tych głupoli nie potrafiących myśleć i stanowiacych bazę wyborczą socjalistów.
                          Ładnie to tak naigrywać się z ich ułomności umysłowej poprzez podsuwanie im tak
                          spreparowanych artykulików udających "naukowe" ?


        • Gość: leonard3 Re: Chciałbym, aby i u nas było to przyjemne... IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.07, 20:04
          Podatki w Polsce sa ponizej sredniej EU. No ale polaczek masochista , zadnej
          okazji nie odpusci, zeby na Polske nie napluc. Idz , wsadz glowe do sedesu
          i spusc wode "patrioto".
          • emelem1 Re: Chciałbym, aby i u nas było to przyjemne... 27.06.07, 08:26
            Gość portalu: leonard3 napisał(a):

            > Podatki w Polsce sa ponizej sredniej EU. No ale polaczek masochista , zadnej
            > okazji nie odpusci, zeby na Polske nie napluc. Idz , wsadz glowe do sedesu
            > i spusc wode "patrioto".

            np vat 22% jest ponizej średniej, pewnie w europie to jakies 40% ?????
          • Gość: Irelander Re: Chciałbym, aby i u nas było to przyjemne... IP: 84.203.168.* 27.06.07, 11:54
            W Polsce efektywnie podatki plus ZUS plus duperele rozne, to ok. 40%. W Irlandii
            podatki plus PRSI (ZUS) minus minimalny tax credit to ok. 12%. Slownie -
            dwanascie procent. Czyli innymi slowy osiemdziesiat osiem procent pensji zostaje
            w kieszeni. Policzcie sobie, ile nawet z tej marnej polskiej pensji bysmy mieli,
            nie oddajac prawnie polowy panstwu. A przeciez to nie wszystko! Dochodzi VAT
            (ten akurat podobny) i masa oplat skarbowych, urzedowych (przeciez to urzedom
            zalezy na kwitach, a nie nam - to nam powinni placic za ich wypelnianie),
            wliczonych w ceny akcyzach i koncesjach.

            Patriota glosuje na partie, ktore obnizaja podatki, przez co w dluzszej
            perspektywie gwarantuja dobrobyt zdecydowanej wiekszosci obywatelom, a nie na
            czerwonych, narodowych clownow, zapewniajacych wszystkim obywatelom jednolita biede.
          • swoboda_t Re: Chciałbym, aby i u nas było to przyjemne... 27.06.07, 15:10
            "Podatki w Polsce sa ponizej sredniej EU." Tylko PIT i tylko nominalnie, wg.
            stóp procentowych. Progi + ZUS + podatki pośrednie + rozmaite opłaty na każdym
            kroku (np. 2% wartości auta tylko za to, że dokonałem transakcji kupna) itp.
            itd. powodują, że efektywne opodatkowanie w Polsce jest bardzo wysokie. Państwo
            na dzień dobry zabiera 40-50 procent zarobionych przez obywatela pieniędzy, a
            potem opodatkowuje je, często wielokrotnie za to samo, przy każdej próbie ich
            wydania. Realnie państwo Polskie zabiera obywatelowi jakieś 60% dochodów, może
            więcej.
      • Gość: blir Re: Podatki są przyjemne, dobroczynność przyjemni IP: *.pg.com 27.06.07, 09:16
        Co za bzdura:/
        fakt wplaty na dowolne cene charytatywne moga sprawiac przyjemnos, ale jak
        wypelniam pit i jeszcze musze doplacac to szlag mnie trafia, tym bardziej jak
        widze jak rzadzacy wykorzystuje sciagniete od podatnikow pieniadze
    • legal.alien 100% faworyci do IG Nobla 26.06.07, 07:34
      Gratuluje blyskotliwych wnioskow. Rozumiem, ze wg tych "naukowcow" jesli
      zaplace 100% podatkow to doprowadze sie do stanu ekstazy
      • mikrobyznesmen rozliczenie PIT = orgazm? :) 26.06.07, 08:16
        legal.alien napisał:

        > Rozumiem, ze wg tych "naukowcow" jesli
        > zaplace 100% podatkow to doprowadze sie do stanu ekstazy

        Zgadza się. Dlatego gdy mój pracodawca co miesiąc wysyła do US zaliczkę na mój
        podatek, przechodzi mnie dreszcz rozkoszy. A gdy składam w US roczny PIT i
        wpłacam należny podatek, to orgazm murowany :)))

        Tylko gdy zapłacę już wszystkie podatki, to nie starcza mi już na czekoladę... :((
        • legal.alien Re: rozliczenie PIT = orgazm? :) 26.06.07, 10:46
          Te same uczucia powinny nam towarzyszyc jak ktos nas okrada.
          • Gość: euro67 Bogaci placa w Polsce za malo IP: *.fbx.proxad.net 26.06.07, 11:45
            W bogatej i socjamlnej Francji najwyzszy prog podatkowy to 65% a Sarko ma go
            obnizyc do 50% natomiast 51% spoleczenstwa nie placi nic bo sa ponizej progow.
            Na rodzine podatki liczy sie zbiorczo tzn. 2 rodziciw + dziecko = wspolne
            dochody do opodatkowani dzili sie na 2,5, jesli 2 rodzico+2 dzieci=dzieli sie
            przez 3, jesli 2+3 dzieci=dzieli sie przez 4 itd. to jest panstwo prorodzinne!

            Pit wypelnia sie w 5 minut wpisuja zarobki + korzysci w naturze (samochod
            sluzbowy, mieszkanie sluzbowe, etc), procenty z lokat i gieldy, a odpisuje sie
            rzeczywiste i konieczne koszty uzyskania przychodu (dojazdy do pracy wlasnym
            lub publicznym srodkiem transportu, komuter, komorke, nawet garnitur etc.)
            przedstawiajac rachunki

            Przedsiebiorca wyplaca sobie pensje ktora tez wpisuje do podatku , a w
            przypadku strat firmy pensja moze byc mniejsza i podatek tez mniejszy.

            W biednej Polsce najwyzszy prog dla Kulczykow i innych miliarderow to 35% a
            najnizszy dla emerytow i bezrobotnych to 19%. Cos tu jest nie tak... inaczej
            odejmuje sie sobie od ust te 19% a inacej placi sie 35 czy nawet 50 odmilionow.
            To nie jest zeadna sprawiedliwosc to wyzysk!

            Proponuje wprowdzic wreszcie w Polsce system francuski jako najbardziej
            sprawiedliwy i skuteczny.
            W Polsce bogaci placa za malo

            • legal.alien To nie sprawiedliwosc, to socjalizm! 26.06.07, 12:09
              Skoro polowa nie placi, a ta wlasnie polowa glownie korzysta z dobrodziejstw
              systemu opiekunczego, to jest to system pasozytniczy. a nie sprawiedliwy.
              A czemu bogaci maja placic jeszcze wiecej?? Oni i tak placa duzo wiecej niz ci
              biedniejsi! 35 % od 100,000 to duzo wiecje niz 19% od 1000. Ci najbogatsi i tak
              nie gorzystaja z publicznej sluzby zdrowia i publicznego szkolnictwa. A to oni
              tworza miejsca pracy.
              Podatki jesli juz sa powinny byc takie same dla wszystkich i zadnych ulg. Po
              prostu zwykly podatek liniowy jednakowy dla wszystkich.
              A tak wogole to w zasadzie jedynem podatkiem powinien byc VAT bo jest podatkiem
              najbardziej sprawiedliwym - od konsumpcji.
            • Gość: gs Re: Bogaci placa w Polsce za malo IP: 212.244.90.* 27.06.07, 13:09
              to wyprowadź się skretynały socjalisto do tej swojej francji. czy każdą bzdure
              jaka jest w innych krajach trzeba wprowadzać w polsce? pomyśl troche, jeśli
              masz czym. Taki kulczyk i inni milionerzy nie płacą w ogóle podatków bo mają
              firmy w rajach podatkowych, bogatych na to stać. podatki są po to aby państwo
              mogło wypełniać swoje obowiązki wobec obywateli (którch oczywiście nie
              wypełnia) a nie od tego aby wyrównywać status społeczny itd. Nie wiem co musi
              jeszcze się stać aby tacy kretyni zrozumieli że socjalizm nie ma racji bytu.
              choćbyś zabierał i 100% bogatym to i tak sam nie poprawisz ani trochę swojej
              pozycji materialnej jeśli sam nie weźmiesz się do roboty. Najlepiej wyjedź do
              francyji, tam zacznij pracować dużo zarabiac i oddawaj państwu swoje pieniądze
              skoro sprawia ci to taką radość. A od moich pieniędzy się odpier...
              • europitek Re: Bogaci placa w Polsce za malo 27.06.07, 23:00
                A powiedz dlaczego biedniejsza większość ma za pośrednictwem państwa gwarantować nietykalność stanu posiadania bogatych? Dlaczego człowiek, który nigdy nie zostanie okradziony, ponieważ jest biedakiem (nie mu czego ukraść) ma płacić jakiekolwiek podatki na utrzymanie części aparatu państwowego zajmującej się ściganiem złodziei? Okradli bogatego, to niech zapłaci policji za ściganie złodzieja, bo ta ma duże koszta. A jak go złapią (złodzieja) to niech wynajmie na własny koszt salę sądową i pokryje wstępne koszta procesu, żeby mogła się odbyło osądzić sprawcę kradzieży.
                Realia są takie, że jak bogaci nie będą ponosić relatywnie większych kosztów utrzymania państwa, to szybko zbiednieją, bo im państwo jest bardziej potrzebne niż biednym. A bezmyślne (bo idelogicznie motywowane) obniżanie podatków za wszelką cenę to jest właśnie lewactwo nieuświadomione, ciemne i bezrozumne, ponieważ prowadzi do osłabienia lub wręcz negacji miłościwie nam panującego porządku społecznego. Ciesz się , że podatki są i nie są niskie, bo może dzięki yemu jeszcze nie wszyscy policjanci wyjechali do pracy w krajach, gdzie są wyższe. I ma kto pilnować "twoich pieniędzy" ...
    • Gość: ja Podatki są przyjemne, dobroczynność przyjemniej.. IP: 88.156.63.* 26.06.07, 10:35
      19 ochotniczek. hmm, to moze tylko kobiety powinny placic podatki, skoro daje im
      to tak duza przyjemnosc? ciekawe jakie wyniki osiagnietoby zapraszajac weteranow
      wojny irackiej czy ofiary prywatnej sluzby zdrowia.
    • Gość: Podatnik Podatki są przyjemne, dobroczynność przyjemniej.. IP: 88.220.44.* 26.06.07, 10:35
      Ciekawe, dlaczego ja odczuwam wściekłość przy płaceniu podatków. Przecież,
      gdyby to była prawda, przestałbym jeść czekoladę i popijać coca-colą.
      • dar61 To proste {Podatnik'u} - podniosłeś sobie poziom.. 27.06.07, 13:26
        ...mózgowy hormonów "szczęścia" jakie spożywasz w czekoladzie i w słodkich
        napojach. Twój mózg teraz musisz zagłodzić nieco - przypomni on sobie o
        zwykłym, codziennym szczęściu w dawaniu:
        datków,
        myta,
        jałmużny...
        Smacznego.
        Uważaj na wskaźnik masy ciała w stosunku do masy mózgu!
    • jurwal Szkoda, że to wszystko nie jest prawdą 26.06.07, 12:00
      Podejrzewam, że naukowcy są opłaceni za takie rewelacje. Podatki są jak jedzenie
      piołunu. Każdego trafia szlak gdy musi swoje pieniądze oddać państwu. Zupełnie
      inaczej jest gdy człowiek dobrowolnie przekazuje swoje pieniądze na jakiś dobry
      cel. Nieważne czy to będzie zakup nowego wozu strażackiego, policyjnego czy
      wspomożenie organizacji niosącej konkretną pomoc konkretnym ludziom. Tak, ludzie
      lubią obdarowywać innych. Jest tylko warunek. Obdarowujący muszą mieć pełną
      dowolność komu i ile dają. Między innymi na tej zasadzie opiera się Rydzyk w
      wyciąganiu pieniędzy od osób starszych. Hasła RM o TV trwam mówią; daj ile
      możesz nam potrzebny jest każdy twój grosz. I ludzie dają ile mogą a nawet
      więcej. Za to mają miłe poczucie uczestniczenia w czymś wielkim i wspaniałym. A
      gdy Rydzyk doda, że RM i Trwam jest wciąż prześladowana to szczęście dających
      jest jak wzlot do nieba.
    • Gość: Kicia Wyjęcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 12:50
      ...kołka z doopy też jest przyjemne. Tylko, że sami go sobie nie wsadziliśmy,
      prawda?
      • Gość: leonard3 Re: Wyjęcie... IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.07, 13:47
        Dobroczynnosc to ostatni azyl dla szui.
        Bo mamy w Polsce takich miliarderow ,ktorzy kupili ustawe w sejmie , przemycali,
        podatku nie placili i podwojny zwrot niezaplaconego podatku wyludzili.
        Czyli zlodziel zarobil miliard. Jakby zaplacil uczciwie 30% podatku to normalka.
        A teraz miliarder da 0.1% na sanktuarium w lagiewnikach i na fundacje von
        cluskiego, to jest spoleczny benefactor oraz doradca rzadu do spraw reformy
        finansow.
        Ha,ha,ha,ha,ha, Kaczor , jakimi ludzmi ty sie otaczasz?
    • mulla_komar Taaa pewnie! Jak sie ma jadra w mózgu 26.06.07, 13:49
      To podatki rzeczywiscie moga sprawiac przyjemnosc. Ale badanie jakichs
      dziwolagow nie oznacza ze normalnym ludziom placenie podatkow sprawia
      przyjenosc. Mi to sprawia raczej bol niz przyjemnosc. No ale ja nie mam jader w
      mozgu.
      • Gość: metylofenidat hcl Re: Taaa pewnie! Jak sie ma jadra w mózgu IP: *.who.vectranet.pl 27.06.07, 10:29
        masz masz jądra w mózgu :) proponuję przejrzeć książkę o anatomii, bo jak widzę
        na biologii w szkole się spało :)
        • mulla_komar Re: Taaa pewnie! Jak sie ma jadra w mózgu 27.06.07, 10:57
          Nie mam jader w mozgu. Zreszta, za moich czasow i tak o tym w szkole nie uczyli.
    • mulla_komar Ten tekst jest napisany dla ulomnych??? 26.06.07, 13:53
      'Ekonomiści nie mogli do tej pory zrozumieć, dlaczego właściwie ludzie chcą
      płacić z własnej nieprzymuszonej woli na rzecz rozmaitych przedsięwzięć
      dobroczynnych.'

      Albo ci ekonomisci to jakies za przeproszeniem wyksztalciuchy, albo swiat juz w
      takim zostal opanowany przez debilizm ze az strach sie bac.
    • carton Bzdury aż przykro czytać 27.06.07, 07:42
      Jacyś naukowcy(?)z pewnego uniwersytetu wykonali jakieś badania na kilku
      osobach ("Zespół trzech naukowców badał 19 ochotniczek za pomocą funkcjonalnego
      rezonansu magnetycznego") i wysnuli jakieś tam wnioski.
      Śmieszne jest zatem umieszczanie artykułu o tym "odkryciu naukowym" i
      tytułowanie go "podatki są przyjemne".
    • Gość: gosc tych naukowcow wyslac do psychologa IP: *.chello.pl 27.06.07, 07:52
      podniecaja sie pisaniem bzdur.
    • Gość: gosc Pity z plamami po orgazmie IP: *.chello.pl 27.06.07, 07:56
      urzednicy skarbowi juz nie beda sie dziwic .... naukowcy wyjasnili co robia jak
      wypelniaja pity.
      • Gość: adamk Re: Pity z plamami po orgazmie IP: *.vx.pl 27.06.07, 08:33
        ...rzeczywiście czuję łaskotanie jąder i najbliższych okolic w odległości
        około 75 cm od mózgu, a interes automatycznie mam w kierunku US.
    • Gość: jasio mnie telepie przy placeniu podatkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 08:14
    • emelem1 zadowolony?????? 27.06.07, 08:21
      szlag mnie trafia gdy wiem że podatki ida na darmozjadów i ich pociotków i
      wciskającym nam kit że to wszystko dla nas robią
    • Gość: AntyPolityk Hahaha 19 ochotniczek i mają dowód... IP: 195.205.192.* 27.06.07, 08:31
      Jak znajdę sobie 19 psycholów którzy będą twierdzić iż wbijanie gwoździa w rękę
      jest przyjemne to będzie oznaczać że wszyscy ludzie lubią sobie wbijać gwoździe
      w rękę?
      Naukowcy przechodzą samych siebie.
    • Gość: gosc portalu Tere fere IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.07, 09:01
      kiedyś się pisało "radzieccy naukowcy odkryli" dzis "radzieckich" zastąpili
      "amerykańscy" ale bełkot ten sam i cel tworzenia tego bełkotu również ten sam;.
      Zastanawia mnie tylko czy w GW pracują pożyteczni idioci czy ideologiczni najemnicy.
    • Gość: master Re: Podatki są przyjemne, dobroczynność przyjemni IP: *.who.vectranet.pl 27.06.07, 09:09
      K..wa
      Co za popie....ony artykuł!
      Co to k..wa ma być?
      Podatki złodziejskie są dobre??
      Co za kretyństwo pisać coś takiego polakom!!
      Czy was ku.. już dziennikarzy w tej gazecie doszczętnie pokopało?
      K..wa tylko krwi z rana psujecie ludziom!!
    • Gość: MS Jakis zboczeniec to chyba pisal IP: 81.171.165.* 27.06.07, 09:10
      Komus moze sprawiac rozkosz walenie go pasem po tylku
    • mulla_komar 19 ochotniczek???? 27.06.07, 09:49
      I to ma byc reprezentatywna grupa? To ma byc dowod? ze 19 kobiet placenie
      podatku podlechtalo? To ja juz wole ciemnogrod.
      • Gość: Piach Re: 19 ochotniczek???? IP: 157.25.126.* 27.06.07, 11:41
        Skąd wizięło się to 100$?
        Czy były tylko wirtualne, czy przekazane przez badaczy, czy wyciągnięte z
        portfeli ochotniczek?
        Jeśli to trzecie to czy mierzono zatem aktywność mózgu podczas wyciągania od
        nich tych 100$?
    • Gość: moi dawno nie widzialem rownie absurdalnego artykulu IP: 205.156.117.* 27.06.07, 09:54
      z reszta jak wszystkie aczynajace sie od "naukowcy udowodnili.." socjalistyczne
      apele typu 'podatki sa dobre' sa po prostu zenujace. chojnosc pod przymusem to
      nie chojnosc tylko rabunek. I to ze napiszecie ze jest inaczej nie zmieni
      rzeczywistosci.

      smierc socjalowi!
      • Gość: zbenek Re: dawno nie widzialem rownie absurdalnego artyk IP: *.who.vectranet.pl 27.06.07, 10:26
        Dokładnie Śmierć Socjalowi !!
        Niech żyje wolny rynek !!
      • Gość: konsument Re: dawno nie widzialem rownie absurdalnego artyk IP: 84.203.168.* 27.06.07, 12:08
        Pamietacie wywiad z Kinga Dunin wychwalajaca placenie podatku, jako przejawie
        wspolnotowosci i odpowiedzialnosci za innych? To dopiero byl belkot.
        • legal.alien Re: dawno nie widzialem rownie absurdalnego artyk 27.06.07, 12:48
          Tylko Dunin to po prostu zwykla idiotka i raczej malokto ja traktuje powaznie,
          moze poza grupka paru zidiocialych bab, a tu wypocili to "naukowcy"
        • swoboda_t Re: dawno nie widzialem rownie absurdalnego artyk 27.06.07, 15:22
          Zapytałem się pod tamtym artykułem pani Dunin, czy w związku z tym, że podatki
          są fajne, zrezygnowała z przysługujących Jej 50% K.U.P. - wszak nie ma
          obowiązku korzystać z dostępnych ulg. Dziwnym trafem nie uzyskałem odpowiedzi.
    • Gość: ela Porąbani i zasponsorowani naukowcy!!! IP: *.unregistered.net.exatel.pl 27.06.07, 10:51
      Dobrowolne wpłaty na cele charytatywne owszem są przyjemnością natomiast nie są
      żadną przyjemnością przymusowe, złodziejskie podatki, parapodatki i rózne
      opłaty szczególnie w takim kraju jak Polska.
    • Gość: d szlak mnie trafia jak myśle o podatkach IP: *.mybigcity.net 27.06.07, 10:52
      naukowcy nie takie bzdury już ogłaszali.... żałosne
      • Gość: drojb Re: "D" - może masz mózg uszkodzony? IP: *.aster.pl 27.06.07, 20:49
        Przecież te badania udowodniły, że powinienieś odczuwać przyjemność!
        A na poważnie: przyjemność z czynienia dobra, czy altruizm - choć odczuwany
        mózgiem, wynika z wychowania i warunków życia. Przyjemność z płacenia podatków
        odczuwają ludzie, którzy ufają rządowi (odwrotnej tezy dowodzą wypowiedzi kilku
        przedmówców), a także tacy, którzy wychowani byli w przyjaznej, nie-nakazowej
        atmosferze. Badania w Polsce, albo Sudanie zapewne przyniosły by nieco inne
        wyniki.
        Ciekawe, dlaczego badano tylko grupę kobiet? Może ta altruistyczne przyjemność
        to wynik socjalizacji kobiet (wychowywanych na potulne obywatelki, z założenia
        mające się "poświęcać"), albo np. z ich instynku macierzyńskiego?
        No i ta próba 19 osób nie jest reprezentatywna.
        • europitek Re: "D" - może masz mózg uszkodzony? 27.06.07, 23:19
          Daj spokój, ci "narzekacze" są uwarunkowani i próby racjonalnego do nich przemawiania nie mogą przynieść pozytywnego skutku.
    • iulius Podatki są przyjemne, dobroczynność przyjemniej.. 27.06.07, 11:45
      Amerykanie kochają swoje państwo. W Polsce takie badanie z pewnością
      przyniosłoby inne rezultaty.
    • Gość: dude Re: Podatki są przyjemne, dobroczynność przyjemni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 17:20
      Amerykańscy naukowcy udowodnili, że liczba żartów zaczynających się od: "amerykańscy naukowcy udowodnili..." ciągle wzrasta.
      • Gość: drojb Szkoda, że nie dyskutujecie merytorycznie... IP: *.aster.pl 27.06.07, 20:42
        • europitek Re: Szkoda, że nie dyskutujecie merytorycznie... 27.06.07, 23:15
          Dyskusja merytoryczna jest możliwa, gdy potencjalni dyskutanci mają jakąkolwiek wiedzę o ewentualnym przedmiocie dyskusji. Tu zebrani w większości nie mają nic, oprócz podstawowych umiejętności arytmetycznych i atawistycznego przywiązania do pieniędzy. A to jest za mało, by coś sensownego mogli rzec.

          Inna sprawa, że z tym profesorskimi bzdetami:
          Cytat z artykułu:
          "Badacze zwracają uwagę, że system podatkowy odwołuje się do głęboko
          zakorzenionych w naszej naturze potrzeb - takich jak głód i podstawowe
          potrzeby społeczne. Istnienie czystego altruizmu zostało tym samym
          potwierdzone.

          - Ludzie odczuwają frajdę, gdy oddają pieniądze z własnej woli, nawet kiedy wszystko jest anonimowe - mówi ekonomista, profesor William T. Harbaugh. - To zaskakujący i bardzo optymistyczny wynik. - Nasze badania pokazują, że płacenie podatków uszczęśliwia obywateli. Ludzie są - w różnym stopniu, ale jednak - czystymi altruistami - dodaje jego kolega, profesor psychologii Ulrich Mayr. Dotychczas nie potrafiliśmy zobaczyć tego w mózgu - podkreśla psycholog."

          trudno merytorycznie dyskutować. Są tak głupie, iż trudno się zdobyć na poważną odpowiedź. Teraz tylko patrzeć aż jakiś podobny mądrala znajdzie "gen na chęć płacenia podatków".
    • Gość: ali ben wali Podatki są przyjemne, dobroczynność przyjemniej.. IP: *.strong-pc.com 10.07.07, 11:54
      altruizm tak,podatki nie!Nie mam żadnego wpływu na los wpłaconych przezenmie
      podatków.A może te pieniądze zostaną użyte przeciwko mnie?
      • europitek Re: Podatki są przyjemne, dobroczynność przyjemni 11.07.07, 21:34
        Cytat:
        > Nie mam żadnego wpływu na los wpłaconych przezenmie podatków.

        Wpływ na los pieniędzy zenranych w formie podatków uzyskuje się dzięki wygraniu wyborów parlamentarnych lub samorządowych. Chcesz go mieć, to musisz przestać narzekać tylko zabrać się do roboty. Załóz partię lub organizację społeczną, wystartuj w wyborach, wygraj je i ... wpływaj sobie do woli. Nie bądź zrzędliwym leniem - zostań pracowitym politykiem.
        Nic za darmo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka