Dodaj do ulubionych

planet wirują równo?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 05:51
Jowisz potrzebuje około 10h na obrót, Saturn podobnie, a Ziemia aż 24h.

Włóżmy Księżyc z powrotem do wnętrza Ziemi, razem z jego orbitalnym
momentem pędu - jaka będzie wtedy długość ziemskiej doby?

Obserwuj wątek
    • llukiz Re: planet wirują równo? 29.06.07, 10:02
      taka sama?
      --
      korwin-mikke.blog.onet.pl/
      • Gość: t0g Re: Chyba nie taka sama IP: *.fuw.edu.pl 29.06.07, 15:22
        Moment pędu Ziemi wynikający z jej ruchu wirowego to bedzie w przyblizeniu
        I*omega = (2/5)Mr^2*(2pi/t), gdzie M to masa Ziemi, r - jej promien, a t to
        okres ruchuy wirowego (czyli 24 h w przyblizeniu). Wzor daje wynik zawyzony,
        poniewaz (2/5)Mr^2 to moment bezwładnosci jednorodnej kuli, a Ziemia takową nie
        jest - gęstośc rośnie, i to silnie, przy zbliżaniu sie do środka.

        Moment pędu Księzyca wynikający z jego ruchu orbitalnego to z dobrym
        przybliżeniem mR^2(2pi/T), gdzie m to masa księzyca, R - promień jego orbity, a
        T - okres ruchu orbitalnego.

        Teraz trzeba wziać, że r =~ 6500 km, R =~ 380 000 km, T =~ 29 t, m=~ (1/81)M.

        ( =~ to znaczy "w przyblizeniu równy")

        czyli R =~60 r (z grubsza)

        To moment pędu ksieżyca, jak sie popodstawia, bedzie z grubsza:

        (1/81)M * (60*r)^2 * (2pi/29*t) = [3600/(29*81)]*M*r^2*(2pi/t)=

        =[(3600*5)/(29*81*2)] *(2/5)*M*r^2*(2pi/t)

        =~ 3,83 momentu pędu Ziemi.


        Moment pędu musiałby być zachowany, więc po połaczeniu wyniósłby prawie 5 razy
        więcej, a masa wzrosłaby wszystkiego o 1/81. Wiec wynikałoby, że Ziemia by
        wirowała tak ze 4,5 raza szybciej.

        O ile sie nie pomyliłem w tych rachunkach - ale zasada jest na pewno dobra.

        Pytaniem jeszcze pozostałoby, skąd wziąc energię potrzebną na "sciągnięcie"
        Księzyca pod powierzchnię Ziemi. Wystarczających zasobów energii na Ziemii chyba
        nie ma. Gdyby zaś w tym brał udział "ktoś trzeci", to juz zasadzy zachowania
        momentu pędu nie dałoby suie tak bezpośrednio zastosować.
        • Gość: ]an z Enes Uwagi IP: *.rtk.net.pl 29.06.07, 16:45
          Formalnie chyba trzeba zauważyć, że:

          1)Księżyc i Ziemia kręcą się wokół środka masy układu a ponadto wokół własnych
          osi (nachylonych! do poprzedniej, co dotyczy zwłaszcza Ziemi), czyli chyba
          trzeba brać pod uwagę 4 momenty pędu.

          2)Znaczny udział we wzroście orbity Księżyca ma chyba niezrównoważona
          zewnętrznie grawitacja Słońca.
        • Gość: krętacz trzeba mocniej kręcić, i spiralnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 02:18
          Trzeba uwzględnić płynne wnętrze planety.
          Płyn wiruje inaczej:
          sąsiednie warstwy próbują wyrównać prędkości liniowe,
          zatem dla płaskiego dysku (np. galaktyka spiralna)
          otrzymamy nie L = 0.5M*V*R, lecz całe: L = M*V*R.

          Tniemy kulę na warstwy, i otrzymamy wiele dysków,
          o stopniowo malejących promieniach od R do 0.
          Sąsiednie dyski stykają się, więc prędkości także i tu się wyrównują
          (spirale płaskie dysków próbują się dopasować).

          Z tego wynika, że moment pędu planety musi być znacznie większy od:
          L = 2/5MR^2w,
          jest tu współczynnik: k = 2/5 = 0.4,
          gęstość wzrasta z głębokością, i przyjmuje się jeszcze mniej np.: k = ~0.35
          Jednak należałoby przyjąć powyżej 0.6, może nawet 0.7

          > =~ 3,83 momentu pędu Ziemi.

          po tych manewrach otrzymamy tu coś pomiędzy 3.0 a 2.5,
          czyli doba ziemska wynosiłaby 8 do 9 godzin.

          Jowisz, Saturn, Uran i Neptun są ciężkie, ale mają wiele księżyców,
          więc wyjdzie tu podobna prędkość obrotowa.

          Merkury jest za blisko Słońca, więc jest obecnie zsynchronizowany,
          ale być może wcześniej faktycznie był satelitą Wenus - należałoby to obliczyć.
          Może wystarczyło odpowiednie ustawienie Jowisza (+Ziemia) i odleciał w kierunku
          Słońca.
          Pozostaje Mars, i ten pas asteroidów.

          Słońce również wiruje - dodajemy momenty pędów wszystkich planet,
          a wtedy sprawa będzie jeszcze bardziej zagadkowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka