Dodaj do ulubionych

Kreacjonizm-do noweya

IP: *.chello.pl 28.09.07, 21:53
A co mi tam. Sprobuje.

Czy mozesz nowey napisac cos na temat kreacjonizmu? Jakies
zalozenia, przebieg, badania, moze nawet jakies dowody. Moze
przyblizysz nam jakies prace naukowe na ten temat. Tylko prosze cie
bardzo bez atakowania TE. Odstaw TE na bok i skup sie na Kreacji.
Skoro chesz przekonac ludzi, ze to Kreacjonizm jest sluszna teoria
to ja nam przybliz.
Obserwuj wątek
    • Gość: braat1 Re: Kreacjonizm-do noweya IP: *.chello.pl 29.09.07, 14:08
      To jak Nowey, napiszesz cos na temat kreacjonizmu?
      • petrucchio Re: Kreacjonizm-do noweya 30.09.07, 17:40
        Gość portalu: braat1 napisał(a):

        > To jak Nowey, napiszesz cos na temat kreacjonizmu?

        A co można napisać na temat intelektualnej wydmuszki?
        • Gość: leonard3 Re: Kreacjonizm-do noweya IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.07, 17:50
          "Dlaczego jest cos zamiast niczego ?" To pytanie zawsze
          absorbowalo najtezsze ludzkie mozgi. Dla ludzkich baranow jednak ,
          to tylko "intelektualna wydmuszka." Rece opadaja z powodu
          niskiej inteligencji uczestnikow forum nauka GW.
        • Gość: braat1 Re: Kreacjonizm-do noweya IP: *.metronet.pl 30.09.07, 20:34
          Mialem (jak widac zludna) nadzieje, ze jednak cos mozna na ten temat
          napisac... Ale moze to i dobrze? Jesli ktos bedzie watpil, czy
          Kreacjonizm jest teoria naukowa to moze sobie wejsc na ten watek i
          bardzo szybko rozwieje swoje watpliwosci.
          • Gość: leonard3 Re: Kreacjonizm-do noweya IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.07, 20:51
            Czy kreacjonizm jest teoria naukowa?
            Kreacjonizm czego, kolego Braat?
            Nie ma teorii kreacjonizmu muchy.
            Jest za to teoria kreacjonizmu Kosmosu rownie dobra jak teoria
            naukowa.
            Czy mucha nie jest czescia kosmosu, kolego Braat?
            No, ale jak ateista ma intelektualny poziom muchy - to
            jego dociekliwosc na temacie muchy sie konczy.
            A wiec moze sprobowac sie wzniesc do kosmicznego poziomu teisty ,
            kolego Braat?
            • Gość: braat1 Re: Kreacjonizm-do noweya IP: *.metronet.pl 30.09.07, 21:08
              Jesli nie wiesz co to jest Kreacjonizm, kolego Leonard, to dlaczego
              nie zapytasz, tylko gadasz nie na temat?
              Jakos wszyscy inni dyskutanci dobrze rozumieja, ze chodzi o
              Kreacjonizm/Inteligenty Projekt jako opozycje do Teorii Ewolucji,
              jako alternatywna teorie o rozwoju zycia na Ziemi.
              • petrucchio Red herring 30.09.07, 21:44
                Gość portalu: braat1 napisał(a):

                > Jesli nie wiesz co to jest Kreacjonizm, kolego Leonard, to dlaczego
                > nie zapytasz, tylko gadasz nie na temat?

                To jest po prostu klasyczny "red herring", czyli odwrócenie uwagi. Dyskutant,
                który nie potrafi wypowiedzieć się dorzecznie na konkretny temat, ucieka na
                "poziom kosmiczny", gdzie łatwo uprawiać egzaltowane mętniactwo. Recepta na to
                jest prosta. Wystarczy uprzejmie przypominać dyskutantowi, że rozmowa była o
                czymś innym, i nie dać się odciągnąć od tematu.
                • Gość: leonard3 Red herring? Zalecam ci Lecytyne IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.07, 22:07
                  Kolego Petrucchio,
                  1) Ja mowie scisle na temat. Pytanie bylo o Kreacjonizmie i mowie
                  tylko o kreacjonizmie. O Stworzeniu (Creatio)
                  2) Dla mnie poziom kosmiczny nie jest metny. Jest zrozumialy i
                  klarowny. Nie mozesz mnie winic Petrucchio , za swoja niska
                  inteligencje. Staram sie znizyc do poziomu przecietnego czlowieka
                  w swoich wywodach, ale prosciej wyjasniac juz nie potrafie. Moze
                  ty popracujesz nad wzrostem swojej inteligencji? Polecam lecytyne
                  przed spaniem.
                  • petrucchio No właśnie 30.09.07, 22:44
                    Komentować nie będę, bo przedmówcy o to właśnie chodzi, żeby sprowadzić rozmowę
                    na "perspektywę kosmiczną".

                    Leonardzie, pytanie, które rozpoczęło ten wątek, nie dotyczyło wszechewolucji
                    wszechbytu. Nie dotyczyło też ewolucjonizmu
                    • Gość: leonard3 Re: No właśnie IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.07, 23:33
                      "Czy mozez napisac cos na temat kreacjonizmu....skup sie na Kreacji"
                      takie bylo pytanie Braat.
                      No wlasnie koledzy Braati i Petrucchio , ja sie skupilem na Kreacji.
                      Wiem , ze w gruncie rzeczy chodzilo wam o to , zeby osmieszyc
                      biblijne alegorie - ale ja tym nie jestem zainteresowany.
                      Kto moze doswiadczyc dowodow na Biblijna Kreacje? Nie rznijcie
                      glupa.
                      • Gość: braat1 Re: No właśnie IP: *.chello.pl 01.10.07, 19:58
                        > "Czy mozez napisac cos na temat kreacjonizmu....skup sie na
                        Kreacji"
                        > takie bylo pytanie Braat.

                        Oj, jak ty potrafisz krecic... Napisalem, skup sie na KREACJONIZMIE,
                        nie na Kreacji. Powtarzam na KREACJONIZMIE!!
                        • Gość: leonard3 Oj nieladnie Braat, klamczyszku brzydki IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.07, 21:33
                          Braat, wszyscy potrafimy czytac , napisales " odstaw TE , skup sie
                          na KREACJI" w swoim pytaniu zakladajacym ten temat.
                          Oj nieladnie klamczuszku tak isc w zaparte.
                          • Gość: braat1 Re: Oj nieladnie Braat, klamczyszku brzydki IP: *.chello.pl 01.10.07, 21:40
                            Dobra, uzylem slowa Kreacja. Ale ktos inteligentny od razu powinien
                            wiedizec o co mi chodzi. Czytajac mojego posta. Niestety Ty jakos
                            nie zrozumiales, ciekwwe dlaczego?
                            • Gość: lleonard3 Re: Oj nieladnie Braat, klamczyszku brzydki IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.07, 21:58
                              Bo ci chcialem oszczedzic wstydu. Jezeli chcesz wiedziec cos o
                              kreacjonizmie , ktory chcesz tak usilnie osmieszyc , to przeczytaj
                              sobie Biblie.
                              Jezeli chcesz zrobic z siebie idiote -prowadz sam z soba dyskusje
                              miedzy biologia a metafizyka. Ja nie bede w tak durnym spektaklu
                              bral udzialu.
              • Gość: leonard3 Re: Kreacjonizm-do noweya IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.07, 21:56
                Kolego Braat, dyskusja na miedzy kreacjonizmem a ewolucjonizmem
                jest jak dyskusja pijanego z plotem.
                Kreacjonizm dotyczy kreacji (stworzenia) zycia i nie zjamuje sie on
                rozwojem powstalego zycia.
                Teoria Ewolucji nic nie mowi (i nic nie wie)na temat powstania zycia.
                Wiec o czym kolega Braat chrzani?
                To co amatorzy Biblijnych alegorii i amatorzy "skamienialego gow*na
                Darwina" wyprawiaja w dyskusjach nie ma zadnego zwiazku z nauka,
                logika ani racjonalnym mysleniem.
                Krytyka teorii darwina jest dozwolona jak kazdej innej teorii.
                Zas krytyka alegorii biblijnych przez Darwinistow jest aktem
                idiotyzmu. Jak mozna krytykowac metafizyke argumentami biologii?
                Niech kolega Braat wezmie zimny prysznic i ochlonie z ateistycznego
                entuzjazmu i goraczki.
    • madcio Re: Kreacjonizm-do noweya 29.09.07, 15:52
      Ja próbowałem coś od noweya wyciagnać na temat kreacjonizmu, co nie byłoby
      atakiem na TE. Nic nie udało się uzyskać i ty też niczego się nie dowiesz.

      Bez TE kreacjoniści są niczym. Co za ironia. :)
      • Gość: braat1 Re: Kreacjonizm-do noweya IP: *.metronet.pl 30.09.07, 20:39
        > Ja próbowałem coś od noweya wyciagnać na temat kreacjonizmu, co
        nie byłoby
        > atakiem na TE. Nic nie udało się uzyskać i ty też niczego się nie
        dowiesz.
        >
        > Bez TE kreacjoniści są niczym. Co za ironia. :)


        Wiesz madcio, Twoje pytania, byly za bardzo nachechowane "złą
        energią" :) Myslalem, ze "po dobroci" cos mi sie uda wskórać...
    • Gość: leonard3 Kreacjonizm wedlug Leonarda IP: 83.238.146.* 29.09.07, 20:40
      Dlaczego kreacjonizm ma byc rozwazany na przykladzie zycia
      biologicznego? Zycie biologiczne to cienka i niezauwazalna
      warstewka plesni w ogromie Kosmosu.
      Kreacjonizm latwiej jest zrozumiec biorac pod uwage sekwencyjnosc
      calego kosmosu. Oczywiste jest , ze kreacjonizm Kosmosu jest takze
      kreacjonizmem zycia.
      1)Nauka nie proponuje ZADNEGO racjonalnego wyjasnienia SAMOpowstania
      kosmosu. Propozycje nauki to czysta MITOLOGIA.
      2) W tej sytuacji Kreacjonizm Kosmosu ma range pelnoprawnego
      wyjasnienia genezy Kosmosu.
      Ta rownazasadnosc Kreacjonizmu jest stanem permanentnym.
      Nieistnienie jakichkolwiek praw fizycznych w czasie 0 na zawsze
      uniemozliwa nauce jakakolwiek wiarygodnosc w konfrontacji z
      Kreacjonizmem.
      ROWNOZASADNOSC KREACJ0NIZMU KOSMOSU SANKCJONUJE ROWNOZASADNOSC
      KREACJONIZMU W KONFRONTACJI Z TEORIA SAMOPOPOWSTANIA ZYCIA.
      Zadnych innych dowodow , kreacjonizm zycia nie potrzebuje.

      • Gość: leonard3 Sekwencja Kreacji = Sekwencja Ewolucji IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.07, 14:59
        Sekwencja Kreacji = Sekwencja Ewolucji
        1) Bog (Nieskonczony Potencjal Nicosci)
        2) grawitacja/antygrawitacja (w rownowadze)
        3) Slowo (czynnik sprawczy)
        4) grawitacja/antygrawitacja (w nierownowadze)czyli osobliwosc
        pierwotna Big Bang
        5) czarna materia i czarna antymateria
        6) neutrony
        7) gwiazdy i galaktyki
        8) pierwiastki
        10) planeta ziemia
        11) organiczne zwiazki chemiczne
        12) jednokomorkowce
        13) wielokomorkowce
        14) czlowiek
        Poniewaz Bog istnieje w czasie 0
        (wiecznosc,jednoczesnosc,przyszlowc)
        kreacja jest jest ciaglym procesem we wszystkich kosmicznych czasach
        przeszlych, terazniejszych i przyszlych mozliwa dzieki ciaglej
        transcedencji Boga i Kosmosu.)


        • Gość: leonard3 errata IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.07, 15:26
          Poniewaz Bog jest w czasie O czyli w wiecznosci , kreacja
          jest ciaglym procesem we wszystkich kosmicznych czasach przeszlych,
          terazniejszych i przyszlych , mozliwa dzieki ciaglej transcedencji
          Boga i kosmosu.
          • Gość: leonard3 Nic znaczy wszystko IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.07, 15:54
            Czym jest Nicosc (Nothingness) ?
            Koncepcja Nicosci wynika zarowna z wywodu kosmologicznego
            jak i z wywodu teologicznego.
            NICOSC TO JEST NIEOPISYWALNOSC (NIEWYOBRAZALNOSC).
            Zaden element Nicosci nie moze opisany w terminach naszej
            reczywistosci.
            Nicosc to po prostu NIEOPISYWALNE (NIEWYOBRAZALNE) BOGACTWO
            NIESKONCZONEGO POTENCJALU.
            Koncepcja tak rozumianego Boga jest wspolna zarowno dla Kosmologii
            jak i dla wszystkich religii monoteistycznych.

            • grgkh Bełkot 01.10.07, 23:21
              Założenie jak u Jarka Kaczyńskiego: białe jest czarne, a czarne - białe. A potem to już sam bełkot. :)
              video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947
    • Gość: leonard3 Re: Kreacjonizm-do noweya IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.07, 19:53
      Czlowiek w calej swej historii jako hodowca, rolnik czy ogrodnik
      czynnie uczestniczyl w tworzeniu nowych odmian roslin i zwierzat.
      Czlowiek byl swiadom , ze przyroda nie jest czyms statycznym.
      Dlatego nosnosc intelektualna teorii Darwina jest zadna - wszyscy
      wiedzieli , ze takze w przyrodzie wszystko "pantha rhei".
      Wplyw Darwina na swiatopolad czlowieka jest minimalny.
      Wszystkie pytania o GENEZE zycia ze zwiazkow organicznych pozostaly
      nieodpowiedziane i NIEUDOWODNIONE w swietle teorii ewolucji zycia.
      Ewolucjonizm zdegeneral sie jedynie do odgrzebania pozostalosci
      skamienialych kosci i skamienialego go*wna Darwina w nadzieji
      zabicia Boga.


      • nowey777 Re: Kreacjonizm-do noweya 01.10.07, 12:26
        Czasami ktoś nie potrafi zrozumieć,że zycie inteligentne jest
        odwieczne a to,które widzimy, to tylko mała część ,którą to
        odwieczne życie dało z siebie. Dlatego należy pokazywać,że nie mogło
        być inaczej. Życie pochodzi od istniejącego życia,taka jest zasada!

        pozdrawiam.
    • nowey777 Re: Kreacjonizm-do noweya 01.10.07, 12:18
      Nie lubie się powtarzać,za to te wasze powtórki z rozrywki świadczą
      tylko o waszej impotencji intelektualnej,która powoduje nieustanne
      unikanie merytorycznej dyskusji na podstawie nauk przyrodniczych.

      Ja w oderwaniu od rzeczywistościdyskutował nie mam zamiaru.
      • petrucchio Znowu "red herring" 01.10.07, 12:31
        nowey777 napisał:

        > Nie lubie się powtarzać,za to te wasze powtórki z rozrywki świadczą
        > tylko o waszej impotencji intelektualnej,która powoduje nieustanne
        > unikanie merytorycznej dyskusji na podstawie nauk przyrodniczych.

        Ależ jeszcze ani razu nie odpowiedziałeś na to pytanie. Zawsze stosujesz taktykę
        uników, od razu sprowadzając rozmowę na temat defektów TE, a przy tym (kolejny
        wybieg odciągający uwagę) zarzucasz stosowanie uników stronie przeciwnej. Trochę
        to dziwne, skoro przez cały czas dyskutujemy właśnie o TE, a każda próba
        porozmawiania o kreacjonizmie w oderwaniu od TE kończy się jak wyżej.
      • Gość: braat1 Re: Kreacjonizm-do noweya IP: *.chello.pl 01.10.07, 20:00
        > Nie lubie się powtarzać,za to te wasze powtórki z rozrywki
        świadczą
        > tylko o waszej impotencji intelektualnej,która powoduje nieustanne
        > unikanie merytorycznej dyskusji na podstawie nauk przyrodniczych.
        >
        > Ja w oderwaniu od rzeczywistościdyskutował nie mam zamiaru.

        Oj nowey, nowey... czy mam rozumiec, ze to cala wiedza jaka
        posiadasz na temat kreacjonizmu??
        • grgkh Re: Kreacjonizm-do noweya 01.10.07, 23:23
          Na to wygląda. :)))
          • Gość: leonard3 Re: Kreacjonizm-do noweya IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.07, 23:55
            Czy ten murarz gada sam z soba czy z duchem Marksa?
            • Gość: leonard3 Re: Kreacjonizm-do noweya IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.07, 00:11
              Ej murarz , czy twoim jedynym celem w zyciu jest agresywnw atolstwo?
              Uchyl rabka tajemniczy i opowiedz cos o sobie. Czy ty masz jakies
              inne zainteresowania, jakies wyksztalcenie, rodzine , jakis zawod?
              Przeciez jedynym celem zycia normalnego czlowieka nie moze byc
              zwierzeca anty-religijnosc?
              • Gość: Acro Re: Kreacjonizm-do noweya IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 02.10.07, 12:57
                > Ej Loen, czy twoim jedynym celem w zyciu jest agresywnw agitacja
                religijna?
                > Uchyl rabka tajemniczy i opowiedz cos o sobie. Czy ty masz jakies
                > inne zainteresowania, jakies wyksztalcenie, rodzine , jakis zawod?
                > Przeciez jedynym celem zycia normalnego czlowieka nie moze byc
                > prymitywna wiara w duchy i inne stworki?
                • Gość: leonard3 Wszystko o leonardzie IP: 83.238.144.* 02.10.07, 13:32
                  Acro dziekuje za pytanie w ktorym prosisz abym uchylil rabka
                  tajemnicy o sobie. Ja uchylalem nie tylko rabka tajemnicy o sobie
                  ale juz pokazalem prawie wszystko o sobie (no oprocz tego co kryje
                  moja bielizna). Ale poniewaz uwielbiam mowic o sobie , chetnie sie
                  jeszcze powtorze.
                  1) Jestem piekny (ha,ha,ha,ha)
                  3) Jestem swietnie wyksztalcony (powaznie, mam MD i PhD z bardzo
                  dobrych Universytetow Amerykanskich)
                  4) Nam IQ 168 (mierzone przez SICIS) oraz "wacka"
                  o dlugosci 48cm (mierzone przez ma piekna zone)
                  5) Mam piekna zone mlodsza odemnie o 30 lat i 3 coreczki rok po roku
                  i wlasnie spodziewamy sie 4-tego dziecka
                  6) Jestem Amerykaninem a z pochodzenia Polakiem herbu Odrowaz.
                  7) Jestem praktykujacym Katolikiem
                  Jezeli jeszcze ktos sie mna interesuje, to chetnie
                  bede o sobie pisal , bo jak widzisz , jestem wielki magalomaniak.
                  Ha,ha,ha,ha,ha,ha
                  • Gość: Acro Re: Wszystko o leonardzie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 02.10.07, 14:24
                    Rozumiem.
                    Przyjmij wyrazy współczucia i nie trać wiary w mozliwośc wyleczenia.
                    Medycyna robi duże postepy.
                    • Gość: leonard3 Re: Wszystko o leonardzie IP: 83.238.144.* 02.10.07, 16:26
                      Arco,Moje zdrowie , to twoja choroba. Wiem , ze mi zazdroscisz
                      wszystkiego, zwlaszcza dlugosci. No, ale Bozia blogoslawi tylko
                      teolom. Sprubuj wiszac sobie codziennie na godzine na wacku
                      5-kilogramowy odwaznik ,moze cie sie wydluzy o centymetr.
                      • Gość: Acro Re: Wszystko o leonardzie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 02.10.07, 20:09
                        Tak wyhodowałeś ten rozmiar? Hmmm... Rozumiem, czemu jesteś
                        wierzący - tylko cud może cię uratować! Póki co pewno ukojenie
                        powinny przynieść bicze wodne i elektrowstrząsy... Nie przerywaj
                        leczenia, może się uda!
                        • Gość: leonard3 Re: Wszystko o leonardzie IP: 83.238.144.* 02.10.07, 21:38
                          Alez Acro, metoda, ktora ci zaoferowalem gwarantuje tylko wydluzenie
                          o 1 centymetr. No ale w twoim wypadku wydluzenietwego wacka z 5-ciu
                          do 6-ciu centymetrow dlugosci to znaczace ulepszenie.
                          Ja swoje 48 centymetrow dostalem od Bozi w podarunku.
                          • Gość: braat Re: Wszystko o leonardzie IP: *.chello.pl 02.10.07, 22:05
                            > Ja swoje 48 centymetrow dostalem od Bozi w podarunku.

                            Ostatnio twierdziles, ze to byly eksperymenty z komorkami
                            maciezystymi. A oryginal urwalo ci w wietnamie....
                            • Gość: leonard3 Re: Wszystko o leonardzie IP: 83.238.144.* 02.10.07, 22:13
                              To wlasnie byl podarunek od Bozi. Niezbadane sa drogi i wyroki
                              Boskie.
                          • Gość: Acro Re: Wszystko o leonardzie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 02.10.07, 23:10
                            Bicze wodne i elektrowstrząsy moga jednak nie wystarczyć. Zacznij od
                            razu od lobotomii. Nie zwlekaj, sprawa jest poważna!
                            • Gość: leonard3 Re: Wszystko o leonardzie IP: 83.238.144.* 02.10.07, 23:29
                              Arco, zazdrosniczku ty nieladny. Widze, ze ten moj 48 centymetrowy
                              Wacus z zazdrosci ci w gardle staje. Nie udlaw sie.
                              Ha,ha,ha,ha,ha,ha
                            • petrucchio APEL: Ponieważ jest aż nadto oczywiste... 03.10.07, 00:00
                              ... że Leonardowi nie chodzi o żadną dyskusję naukową czy choćby naukawą, tylko
                              o prowokowanie i ściąganie uwagi na swoje histrioniczne popisy, proponuję, żeby
                              rozsądni forumowicze nie zniżali się do podobnego stylu i nie dawali się
                              wciągnąć w Leosiowe manipulacje. Ulegając im, sami przyczyniamy się do dalszej
                              degradacji forum Nauka, które już teraz aż nazbyt przypomina arenę do obrzucania
                              się krowimi plackami. Przypominam:

                              "Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i
                              krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej
                              działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich działalność administracji."

                              Zasady netykiety:

                              forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
                              • Gość: leonard3 Ponieważ jest aż nadto oczywistwe- trzeba strusia IP: 83.238.144.* 03.10.07, 00:19
                                Drogi petrucchio, moim celem jest merytoryczna dyskusja o mojej
                                umilowanej nauce. Moim celem jest merytorycznowc naukowa dyskusja,
                                bo ona mi powala wykazac ignorancje ateistow i mialkosc intelektulna
                                i bankructwo ateizmu. Wcale sie nie musze wysilac, bo idiotyzm
                                ateistow jest oczywisty. Wiec dlaczego znecasz sie nad biednym
                                naukowcem teistycznym Leosiem? Przeciez wiesz , ze w odroznieniu od
                                Novey, ja jeszcze nie choduje strusi, wiec cie nawet strusiem nie
                                moge poszczuc.
                                (Nie wiem czy wiecie atole , ze strus wazy 150 kilo, ma wykop
                                dwa razy silniejszy od konia i kopie do przodu)
                                Kupie sobie strusia , zeby mnie bronil przed ateistami,
                                niegrzecznymi brzydalami. Niech was swiety Marks i blogoslawiony
                                Stalin ma w swojej opiece. Wasz nie lubiacy atoli szczerze -Leos.
                                Ps. Sluchajcie Radia Maryja - moze zmadrzejecie.
                                • petrucchio Obrona przed trollingiem 03.10.07, 09:00
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Trolling

                                  (Podkreślenia moje
                                  • Gość: leonard3 Obrona przed trollingiem to obrona przed duza pala IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.07, 10:44
                                    Czy Leos jest trollem? Biedny Leos broni tylko swoja wlasna piersia
                                    ( i nie tylko piersia) okopow Swietej Trojcy przed nawala
                                    ateistycznych turkow. Bohaterski Leos jest samotny w tej walce bo
                                    jego ukochany giermek Nowey zostal ranny.
                                    Wiec turki ateistyczne, bede samotnie trwal na barykadzie wiary
                                    i wymachiwal palem.
                                    • europitek Re: Obrona przed trollingiem to obrona przed duza 03.10.07, 14:11
                                      Mówisz, że wiara się zabarykadowała ... a to bardzo dobrze, ponieważ barykada jest przeszkodą w obie strony. Czy mógłbyś zatem daną barykadę jeszcze podwyższyć i umocnić, aż do całkowitej jej doskonałości.
                                      • Gość: leonard3 Hej, dlal chwaly bozej, bij atoli IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.07, 14:49
                                        Czy nie sadzisz Europitek, ze taka barykada bardzo podobna bylaby
                                        do wiezienia? Rozumieli to moi sarmaccy katoliccy przodkowie, jak
                                        Pan Longinus Pdbipieta, ktory nie zamykal sie w barykadzie Zbaraza,
                                        ale robil rozpoznanie walka na terenie wrogiej Gazety Wyborczej.
                                        • europitek Re: Hej, dlal chwaly bozej, bij atoli 03.10.07, 23:52
                                          I poległ z krzyżackim mieczem w dłoni. Twoje szczęście, że czasy trochę inne, a ateiści to nie inowiercy.
                                          • Gość: leonard3 Re: Hej, dlal chwaly bozej, bij atoli IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.07, 00:15
                                            Alez Europitka, meczenstwo dla chwaly Bozej to moje marzenie.
                                            No i nie zapominaj, ze Longinus padl dopiero, jak mur ateistycznych
                                            dyskutantow poleglych w dyskusji byl wysoki na 2 metry.
                                            A na wierzchu lezal wodz mongolow, Petrucchio-Bej
                              • gaja78 Re: APEL: Ponieważ jest aż nadto oczywiste... 03.10.07, 00:43
                                petrucchio napisał:

                                > ... że Leonardowi nie chodzi o żadną dyskusję naukową czy choćby naukawą,
                                tylko o prowokowanie i ściąganie uwagi na swoje histrioniczne popisy, proponuję,
                                żeby
                                > rozsądni forumowicze nie zniżali się do podobnego stylu i nie dawali się
                                wciągnąć w Leosiowe manipulacje.

                                Chciałabym również zauważyć, że wspomniana osoba nie zadaje sobie trudu ukrycia
                                bijącego po oczach numeru IP operatora Netia SA.

                                Tak jakby sprawdzał, jak długo będzie się z nim wchodzić w dialog - mimo
                                opowiadanych przez niego oczywistych bajek na swój temat.
                                • Gość: leonard3 Re: APEL: Ponieważ jest aż nadto oczywiste... IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.07, 10:36
                                  Gaja , ateistko moja ulubiona. To nie jest zadna tajemnica , ze w
                                  czasie moich dlugich pobytow w Posce mieszkam tuz obok Radia Maryja.
                                  Gaja , nie moge sie doczekac twoich odwiedzin Toruniu zebym mogl
                                  cie zaprosic na kawe, porozmawiac i moze pokazac wcale nie male
                                  "co nie co".
    • Gość: leonard3 Tylko do inteligentnych IP: 83.238.144.* 02.10.07, 16:21
      Wracajac do tematu kreacji i ewolucji.
      Kreacja z "Nicosci" nie jest pojedynczym aktem.
      Kreacja jest processem utrzymywania istnienia "Czgos" wobec "Nicosci"
      Ewolucja jest aspektem utrzymywania rozwoju Complexity
      (kompleksowosci) i jest biegunowym przeciwienstwem Entropii.
      Ewolucja ma swoj "attractor" wynikajacy z teorii chaosu i teorii
      informacji, ktory jest synonimem Divine Providence.
      Divine Proviedence (opatrznosc Boza) to transcedencja Boga w
      kosmosie, ktora kieruje kosmosem bez interwencji w prawa natury i
      fizyki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka