Dodaj do ulubionych

antyczne dziedzictwo Zachodu

    • titus_flavius Melos i Ateny 16.06.04, 21:17
      Chairete,
      Chaire,
      czy czytaliście Wojnę peloponeską Tukidydesa?
      Otóż jest tam niesłychanie mądry dialog pomiędzy wysłannikami Aten, a rzem
      malutkiej wyspy Melos.
      Ateńczycy domagają się przyłączenia Melos do ich związku. Mówią, że silni
      stanowią prawo, a słabi mają podporządkować się. Melijczycy zaś podnoszą, że
      sprawiedliwość jest po ich stronie, gdyż nikomu nie wadzą, chcą żyć spokojnie z
      dala od wojny. Apelują do sumień ateńskich i podnoszą, że Bóg czuwa nad
      przestrzeganiem sprawiedliwości.
      Komentatorzy uważają, że Tukidydes przedstawił sofistycznie racje obu stron,
      nie opowiadając się za żadnym stanowiskiem. ALe czy w istocie tak było? CZy
      istotnie Tukidydes nie wie kto miał rację w sporze Aten z Melos?
      T.
      • alex.4 Re: Melos i Ateny 19.06.04, 13:25
        Tukidydes był ateńczykiem, dlatego pewne rzeczy uznał za mniej jednoznaczne
        niż one były. Zresztą o sparwie Melos wiemy na parwdę bardzo mało.
        pozdr
        • titus_flavius Re: Melos i Ateny 19.06.04, 14:44
          alex.4 napisał:

          > Tukidydes był ateńczykiem, dlatego pewne rzeczy uznał za mniej jednoznaczne
          > niż one były. Zresztą o sparwie Melos wiemy na parwdę bardzo mało.
          > pozdr

          Chaire,
          chodziło mi perspektywę Tukidydesa. Otóż z kolejnych rozdziałów wynika jasno,
          jaką cenę zapłacili Ateny za za napaść na Melos.
          Tukidydes wskazuje, że była nią katastrofa sycylijska i przegrana wojna.
          Spartanie byli jednak bardziej wyrozumiali od ATen dla pokonanych.
          Na marginesie, przed 417r. Melos była powiązana ze Spartą.
          T.
          • alex.4 Re: Melos i Ateny 22.06.04, 13:04
            Tukidydes podobnie jak zresztą Herodt byli historiozofami. Tukidydes chce nie
            tylko opisać dlaczego upadły Ateny, ale dlaczego tak się stało. Tak jak
            Herodot, z którego mozna wyczytać, że upadek Aten był karą za hybris. Tak jak
            Persowie przekroczyli granicę, których nie powinni i zostali ukarani, tak
            Ateńczycy zdobywajac Sestos narazli się na gniew olimpijczyków. Ten sposób
            patrzenia na historie jest jeszcze obecny u Tukidydesa,
            pozdr
            • titus_flavius Re: Melos i Ateny 22.06.04, 17:03
              alex.4 napisał:

              > Tukidydes podobnie jak zresztą Herodt byli historiozofami. Tukidydes chce nie
              > tylko opisać dlaczego upadły Ateny, ale dlaczego tak się stało. Tak jak
              > Herodot, z którego mozna wyczytać, że upadek Aten był karą za hybris. Tak jak
              > Persowie przekroczyli granicę, których nie powinni i zostali ukarani, tak
              > Ateńczycy zdobywajac Sestos narazli się na gniew olimpijczyków. Ten sposób
              > patrzenia na historie jest jeszcze obecny u Tukidydesa,
              > pozdr

              Chaire,
              też jestem zwolennikiem teorii o "hybris" :o).
              T.
              • alex.4 Re: Melos i Ateny 24.06.04, 18:30
                Nie usprawiedliwiając Aten ale sposób prowadzoenia wojen w starozytności jest
                daleko od pzrestrzegania konwencji genewskich. Takie nie istnieja:) Normalne
                było wyrzynanie całych miast, czy mordowanie jeńców. Akurat Grecy pod tym
                wzgledem zachowywali się dosyć bestialsko. Choć oczywiście daleko było im do
                Rzymian...
                pozdr
                • titus_flavius Re: Melos i Ateny 25.06.04, 14:09
                  alex.4 napisał:

                  > Nie usprawiedliwiając Aten ale sposób prowadzoenia wojen w starozytności jest
                  > daleko od pzrestrzegania konwencji genewskich. Takie nie istnieja:) Normalne
                  > było wyrzynanie całych miast, czy mordowanie jeńców. Akurat Grecy pod tym
                  > wzgledem zachowywali się dosyć bestialsko. Choć oczywiście daleko było im do
                  > Rzymian...
                  > pozdr

                  Chaire,
                  Grecy jednak potrafili nazywać zbrodnię zbrodnią. Co więcej, wyrzynanie miast
                  greckich zdarzało im się rzadko i zawsze wiązało się z potępieniem moralnym.
                  Nawet, gdy było to podczas wojny. Sytuacja Melos jest o tyle szczególna, że
                  chodziło o zniszczenie miasta neutralnego! Melos w niczym Atenom nie zagrażało,
                  ani nie prowadziło z nim wojny. Mimo to zostało zburzone, gdyż nie chciałom
                  wyrzec się niepodległości ... Postępowanie Aten więć było szczególnie naganne.
                  KOntrastowało z nim ostro postępowanie Sparty, które nie zgodziło się na
                  zniszczenie ATen.
                  T.
    • Gość: Link Re: antyczne dziedzictwo Zachodu IP: *.e-loko.pl 21.06.04, 18:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=13489372
      • titus_flavius Re: antyczne dziedzictwo Zachodu 25.08.04, 17:31
        Gość portalu: Link napisał(a):

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=13489372

        Chaire,
        bajkami się tu nie zajmujemy.
        T.
    • Gość: archeolog Re: antyczne dziedzictwo Zachodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 10:54
      Oprócz Antyku, mimo wszystko, równie duże, jak nie większe znaczenie dla rozwoju cywilizacyjnego Europy miały procesy społeczno-kulturowe zachodzące w tzw. barbarzyńskiej części kontynentu. Nie zachwycałbym się tak tą Grecją i Rzymem...
      • titus_flavius Re: antyczne dziedzictwo Zachodu 27.08.04, 18:12
        Gość portalu: archeolog napisał(a):

        > Oprócz Antyku, mimo wszystko, równie duże, jak nie większe znaczenie dla
        rozwoj
        > u cywilizacyjnego Europy miały procesy społeczno-kulturowe zachodzące w tzw.
        ba
        > rbarzyńskiej części kontynentu. Nie zachwycałbym się tak tą Grecją i Rzymem...

        Chaire,
        o tak. Dzisiejszy Zachód pochodzi ze świata barbarzyńskiego, który recypował
        kulturę antyczną. W wersji okrojonej, nie żywą od ludzi, tylko z książek.
        T.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka