Dodaj do ulubionych

Popularny lek zwalcza nowotwory

IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 15.08.03, 18:29
Mam nadzieje, ze to nie wiadomosc sezonu ogorkowego. Niestety mam
wiele przykladow z mojego najblizszego otoczenia, ludzi
walczacych z rakiem jelita lub tych, ktorym sie nie udalo. Rzadko
kto wie, ze ten nowotwor potrafi sie rozwijac bezobjawowo
kilkanascie lat. Gdy da jakiekolwiek zewnetrzne objawy, jest juz
za pozno. Wszystkim dbajacym o swoje zdrowie i zycie polecam
slowo: kolonoskopia. Badanie, ktore pozwala na wczesne wykrycie
raka jelita. Robia to za jakies nieduze pieniadze. Troche
klopotliwe dla pacjenta, bo kto lubi, jak mu wkladaja rure do
tylka. Zlosliwi wesolkowie powiedza kto, ale sprawa jest powazna.
A poki co lykajmy aspiryne i polopiryne, bo zapobiega tez
zawalom. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: |v|rowa Re: Popularny lek zwalcza nowotwory IP: 12.6.221.* 15.08.03, 18:53
      Gość portalu: dementi napisał(a):

      > A poki co lykajmy aspiryne i polopiryne, bo zapobiega tez
      > zawalom.

      Rownie skutecznie niszczy tez sluzowke zoladka, przyczyniajac sie do choroby
      wrzodowej, a czasem powaznych krwotokow. Wzmaga tez toksyczny wplyw innych
      lekow na nerki, sporadycznie nawet prowadzac do ich calkowitej niewydolnosci.
      Potrafi dac tez przejsciowe uszkodzenie watroby. U dzieci moze wywolac zespol
      Rey'a przebiegajacy z obrzekiem mozgu.
      www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=1754
      Kochani, nie wolno dac sie zwariowac - leki sa po to, aby je brac z okreslonych
      wskazan i tylko wtedy jesli potencjalne zyski przewyzszaja potencjalne ryzyko.
      Artykuly w tym stylu jak ten w GW, bez komentarza specjalisty, niestety moga
      wywolac reakcje w postaci nieprzemyslanego przyjmowania lekow przez
      nieodpowiednie osoby - "A bo to pani, w gazecie pisali, ze toto od raka
      chroni".

      Reasumujac- nie polecam przewleklego przyjmowania aspriryny lub polopiryny
      KAZDEMU. Przed taka decyzja - zawsze skonsultujcie sie z lekarzem.
      Pozdrawiam

      Dr.n. med. ...... "|v|rowa" ......, lek. chorob wewnetrznych

      • Gość: Pawel Re: Popularny lek zwalcza nowotwory IP: 130.60.71.* 15.08.03, 20:29
        Powlekana aspiryna (jelitowa) nie niszczy sluzowki zoładka.
        Znam zupelnie zdrowych lekarzy ktorzy sami przewlekle przyjmoja
        aspiryne (pol tabletki 100 mg dziennie - obnizenie lepkosci
        krwi i odciazenie serca).
        Oczywistym skutkiem ubocznym jest zmiejszenie krzepliwosci krwi.

        Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

        > Gość portalu: dementi napisał(a):
        >
        > > A poki co lykajmy aspiryne i polopiryne, bo zapobiega tez
        > > zawalom.
        >
        > Rownie skutecznie niszczy tez sluzowke zoladka, przyczyniajac
        sie do choroby
        > wrzodowej, a czasem powaznych krwotokow. Wzmaga tez toksyczny
        wplyw innych
        > lekow na nerki, sporadycznie nawet prowadzac do ich
        calkowitej niewydolnosci.
        > Potrafi dac tez przejsciowe uszkodzenie watroby. U dzieci
        moze wywolac zespol
        > Rey'a przebiegajacy z obrzekiem mozgu.
        > www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=1754
        > Kochani, nie wolno dac sie zwariowac - leki sa po to, aby je
        brac z okreslonych
        >
        > wskazan i tylko wtedy jesli potencjalne zyski przewyzszaja
        potencjalne ryzyko.
        > Artykuly w tym stylu jak ten w GW, bez komentarza
        specjalisty, niestety moga
        > wywolac reakcje w postaci nieprzemyslanego przyjmowania lekow
        przez
        > nieodpowiednie osoby - "A bo to pani, w gazecie pisali, ze
        toto od raka
        > chroni".
        >
        > Reasumujac- nie polecam przewleklego przyjmowania aspriryny
        lub polopiryny
        > KAZDEMU. Przed taka decyzja - zawsze skonsultujcie sie z
        lekarzem.
        > Pozdrawiam
        >
        > Dr.n. med. ...... "|v|rowa" ......, lek. chorob wewnetrznych
        >
        • Gość: |v|rowa Re: Popularny lek zwalcza nowotwory IP: *.tc3.rnktel.net 16.08.03, 00:57
          Gość portalu: Pawel napisał(a):

          > Powlekana aspiryna (jelitowa) nie niszczy sluzowki zoładka.

          Zmartwie Cie, niszczy, choc rzeczywiscie slabiej. Dzieje sie tak dlatego, gdyz
          sluzowke zoladka uszkadza tez, oprocz bezposredniego draznienia, rowniez
          dzialanie farmakologiczne aspiryny, czyli hamowanie syntezy prostaglandyn.

          Jesli znasz angielski:
          "The major risk with ASA is bleeding, primarily from an ulcer. This is due to
          the inhibition of prostaglandins, which protect the lining of the stomach from
          acid. Contrary to popular belief, this effect is not nullified by enteric-
          coated ASA. Coated aspirin merely reduces immediately experienced stomach
          irritation."
          www.burnabynow.com/072102/features/072102fe2.html
          > Znam zupelnie zdrowych lekarzy ktorzy sami przewlekle przyjmoja
          > aspiryne (pol tabletki 100 mg dziennie - obnizenie lepkosci
          > krwi i odciazenie serca).

          Znam zupelnie zdrowych lekarzy, ktorzy pija pol litra wodki na urodzinach u
          cioci i nie tylko oraz pala paczke papierosow dziennie - zeby sie odstresowac.

          > Oczywistym skutkiem ubocznym jest zmiejszenie krzepliwosci krwi.

          To akurat w wielu przypadkach efekt jak najbardziej pozadany (jesli chodzi o
          choroby serca). Trzeba tylko pamietac o odstawieniu aspiryny np. przed
          wyrwaniem zeba.

          PS. Nie przecze korzystnym dzialaniom aspiryny, twierdze tylko ze nie nalezy
          isc jak slepe bydlo za moda i brak kazdy lek jaki Gazeta Wyborcza poleci.
          Powtarzam, jesli myslicie o przewleklym przyjmowaniu aspiryny - zapytajcie
          swojego lekarza/-rki. Jesli on/-a nie bedzie mial/-a przeciwko temu, to ja tym
          bardziej. :)
        • Gość: Robert Re: Popularny lek zwalcza nowotwory IP: *.net.nih.gov 16.08.03, 01:04
          Ale w dalszym ciagu niszczy sluzowke jelita
          • Gość: Pawelek Re: Popularny lek zwalcza nowotwory IP: *.72.165.241.Dial1.Washington1.Level3.net 16.08.03, 03:13
            Tak, niszczy sluzowke zoladka i to niezaleznie od tego, czy
            porzyjmuje sie go doustnie w tabletkach, w tabletkach
            powlekanych, w syropie, w czopkach doodbytniczych albo w postaci
            dozylnej (jezeli takowa istnieje).
            Gazeta nadala tej drobnej obserwacji (chyba juz od jakiegos
            czasu raczej znanej) tytul sensacyjny, ktory sugeruje jakis
            przelom, dajacy nadzieje chorym. Tymczasem, prawdziwym przelomem
            moze byc powszechne, coroczne badanie kalu na krew utajona,
            kolonoskopia u osob po piecdziesiatym roku zycia i wczesne
            usuwanie polipow jelita grubego. Sensacyjnie i spektakularnie to
            nie brzmi, ale prawdopodobnie dziala.
            Pozdrowienia,
            Dr Pawelek M. (tez z NIH).
            • Gość: next Re: Popularny lek zwalcza nowotwory IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.08.03, 08:21
              A ja się ciągle zastanawiam, czy tego typu sensacje nie są próbą
              utrzymania salicylanów na rynku farmaceutycznym - już wydawało
              się, że zostaną wyparte przez paracetamol, a tu nagle okazuje
              się, że paracetamol łatwo przedawkować, a to, że bez polopiryny
              nie da się żyć bo zawały, wylewy, a teraz rak... To przypomina
              toczoną swego czasu walkę na reklamy masła i margaryny...
              • Gość: Pawelek Re: Popularny lek zwalcza nowotwory IP: *.75.52.157.Dial1.Washington1.Level3.net 16.08.03, 15:19
                Salicylany sa jednym z najwazniejszych lekow we wspolczesnej medycynie,
                zwlaszcza w kardiologii i neurologii (kwas acetylosalicylowy). Acetaminofen
                (paracetamol) to zupelnie inne lekarstwo, ktore ma zastosowanie jedynie jako
                srodek przeciwbolowy i przeciwgoraczkowy. Nie popadajmy w skarajnosci i nie
                szukajmy sensacji, jak dziennikarze.
        • mkur Re: Popularny lek zwalcza nowotwory 16.08.03, 02:11
          A o tym, ze jej stosownaie zmniejsza ryzyko
          gruczolaka/gruczolakoraka jelita grubego wiadomo od lat
          (patrz zalecenia NIH).
      • Gość: mamma GOSIA ZALOGA SFAJDACZYLA POD SIEBIE - ZNOWU IP: *.mad.east.verizon.net 16.08.03, 03:51
        Gość portalu: |v|rowa napisał(a):


        > Artykuly w tym stylu jak ten w GW, bez komentarza specjalisty, niestety moga
        > wywolac reakcje w postaci nieprzemyslanego przyjmowania lekow przez
        > nieodpowiednie osoby - "A bo to pani, w gazecie pisali, ze toto od raka
        > chroni".

        I wlasnie o to chodzi. To nie zaden dzial naukowy a dzial reklamowy Pfizer, Novartis itp. Kto da wiecej. Szef dzialu naukowego GW Zagorski Slawomir w zywe oczy bierze lapowki za pisanie falszu. Przepraszam, lapowek w organie Michnika nie ma. To "sponsorowanie". Zagorski dostaje wycieczki za darmo na "konferencje naukowe" dzieki czemu dowiadujemy sie bredni korzystnych dla koncernow zachodnich.

        Autorka pani Zaloga jeszcze nie przeprosila nas czytelnikow za wymiociny sprzed paru tygodni o tym ze papierosy sa dobre na pamiec. Tamten artykul byl oplacony W CALOSCI przez Philip Morris:
        tobaccodocuments.org/bliley_pm/24415.html?pattern=witness#images
        Przy okazji: autor powyzszego dokumentu Philip Morris - firma adwokacka Shook Hardy Beacon - organizowala podroz pana Zagorskiego (szefa autorki Zalogi) na narade "naukowa" na Wyspach Kanryjskich, skad Zagorski entuzjastycznie reklamowal agenta Philip Morris Witolda Zatonskiego = Unia Wolnosci Michnika/Centrum Onkologii. SHB jest tez autorem fikcyjnej polskiej ustawy tytoniowej z 1995 roku promowanej przez Zatonskiego i Michnika.
        legacy.library.ucsf.edu/cgi/b/bib/bib-idx?g=tob
        Wyrazy kluczowe: "SHB" i "Shook Hardy". Hint dla Zalogi:
        dodanie do tego klucza "confidential" daje calkiem soczyste rezultaty korupcji w Gazecie Wybiorczej!
        Pomocny link:
        tajnedokumenty.com/kawecki.html
        Wracajac do biezacych wymiocin Zalogi.

        Tym razem PROSTYTUTKA DZIENNIKARSKA WYBIORCZEJ Malgorzata Zaloga zapewnia nas ze trzy zespoly oplacone przez koncerny na raz to juz napewno sa niepodwazalne. Wniosek: pakujcie w siebie chemie bez pytania. Zaloga z Zagorskim wiedza lepiej. Wszak to dzial "naukowy".
        • Gość: Pawelek Re: GOSIA ZALOGA SFAJDACZYLA POD SIEBIE - ZNOWU IP: *.72.165.145.Dial1.Washington1.Level3.net 16.08.03, 07:21
          Bardzo interesujace.
        • Gość: mt A czy Aspiryna leczy PARANOJĘ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.03, 11:23
          Mama .... jak w tytule. albo czy Aspiryna o ułamki punkta
          podwyższa niektóre wymiary inteligencji?
          A swoją drogą to by było super gdyby świat był na tyle prosty
          aby istniaj tego rodzaju spisek jaki opisujesz ...
          Proponuję trochę bardziej "klasycznie" się wypowiadać. Styl
          jakiego używasz odnosi efekt zupełnie przeciwny od zamierzonego.
          Chyba że tak miało być i masz być odbierany jako jakiś przygłup
          i dziwoląg. Z paranoicznym pozdrowieniem. mt
    • Gość: Mirek Ponad 40 lat choruję na chrzęstniaka IP: *.telkab.pl 15.08.03, 20:47
      Jest to postać bardzo zaawansowana. Przebyłem wiele operacji i
      mimo to jestem bardzo upośledzony fizycznie. Nowotwór atakuje
      ciągle w różnych miejscach. Czasami guzy samoistnie się cofają.
      Mogę stwierdzić, że zawsze odkąd pamiętam odczuwałem jakąś
      wewnętrzną potrzebę zażywania salicylanów w postaci różnych
      leków. Nie są to duże dawki. Obecnie np. dwie pastylki Acard na
      dzień. Pomijając duże dolegliwości fizyczne czuję się dobrze.
      Chętnie nawiążę kontakt z osobą chorą na zaawansowaną postać
      chrzęstniaka.
    • Gość: gienek Re: Popularny lek zwalcza nowotwory IP: *.socantel.net 15.08.03, 23:41
      Natknąłem się na grupe ludzi widzących nadzieję w walce z
      rakiem poprzez picie własnego moczu, najlepiej uzuskanego w
      gozinach rannych. Zdaje się, że też sersowce widzą w tym też
      swoją szansę. Dopiero po pewnym czasie zauważyłem, że doktor
      Burzyński (Teksas) sporządzał z moczu wyciąg i skutecznie
      leczył chore panie na raka piersi. Proszę o komentaże na ten
      temat.
      • Gość: RACJONALISTA MOCZ????????????? IP: 160.133.221.* 16.08.03, 01:32
        A moze gesia kupa bedzie jeszcze lepsza? Jak mozna mieszac naukowe odkrycie z
        zabobonem. Burzynskiego pozwali to do sadu (pisze z USA) czytalem pare lat
        temu w nowojorskim "Nowym Dzienniku" i jakos o nim ucichlo.
        • Gość: Pawelek Re: MOCZ????????????? IP: *.72.165.241.Dial1.Washington1.Level3.net 16.08.03, 03:04
          Postac doktora Burzynskiego wzbudza wiele kontrowersji.
          Oczywiscie, jest wielu naiwnych i zdesperowanych, ktorzy placa
          doktorowi Burzynskiemu po 15-20 tysiecy dolarow za kurs takiej
          moczowej chemioterapii. Kazdemu wolno leczyc sie wedlug wlasnego
          uznania, ale moim zdaniem, szarlatanow zerujacych na ludzkim
          nieszczesciu powinny scigac sady...
        • Gość: mamma Re: MOCZ????????????? IP: *.mad.east.verizon.net 16.08.03, 04:08
          Gość portalu: RACJONALISTA napisał(a):

          > A moze gesia kupa bedzie jeszcze lepsza? Jak mozna mieszac naukowe odkrycie z
          > zabobonem. Burzynskiego pozwali to do sadu (pisze z USA) czytalem pare lat
          > temu w nowojorskim "Nowym Dzienniku" i jakos o nim ucichlo.


          Gratulacje wiedzy nabytej w Nowym Dzienniku :-)
          Gosia Zaloga poprowadzi dalej Szanownego Kolege.
          Burzynski nigdy nie byl pozwany!!! Federales probowali zrobic mu sprawe kryminalna, ale sfajdaczyli sie pod siebie (przegrali) dokladnie jak Gosia Zaloga. Burzynski dziala dalej. Czy ma racje? Na odpowiedz za wczesnie. Z pewnoscia Nowy Dziennik (klon Zagorskiego) nie jest autorytetem w tej sprawie.
        • Gość: gienek Re: MOCZ????????????? IP: *.socantel.net 16.08.03, 04:59
          Racjonalisto! Ja nie znam tego działania. Jednak podejrzewam
          istnienia w moczu jakiegoś związku. W polsce medycyna i media
          absolutnie zwalczają pozamedyczne lecznictwo. Ja
          zainteresowałem się ziołolecznictwem w czasie, gdy kolegi mama
          chora na raka piersi potrzebowala już nawet pozamedycznej
          pomocy. Niestety wtenczas nie miałem o tym żadnego pojecia i
          byłem bezradny. Obecnie już byłbym w stanie coś zaproponować,
          co istnieje na rynku zielarskim. Ja dużo jeżdzę po wielu
          krajach. Interesuje mnie szczególnie życie miejscowych,
          będących w jak największym oddaleniu od skupisk cywilizacji.
          Wiele z nich sukcesywnie używa medycyny z otaczającej przyrody.
          Amazońscy indianie bez laboratirium i doktorów z "niewinnego"
          drzewa produkują kuruarę. Używają ziół na płodność,
          bezpłodność, czy poronienia. Takich przykładów jest wiele.
          Chore zwierzęta potrafią sobie same dobierać na czas choroby
          odpowiednie zioła. Jeśli chodzi o Burzyńskigo, to myślę, że
          nadal się ma znkomicie. Był czs, że konkurenci, chcąc go
          zniszczyć, wywolywali procesy. Jednak akcje i protesty
          wyleczonych kobiet wymusiły, aby sąd na zawsze oddalił bzdurne
          procesy. Sam byłem w obliczu odcięcia mojej ręki przez doktorów
          niby reprezentujących wysoki poziom medyczny. Bzdury. Na własne
          ryzyko uciekłem spod szpitalnego noża, i sam sukcesywnie
          dokonałem wyleczenia.
      • Gość: JAP Re: Popularny lek zwalcza nowotwory IP: *.fl.FreeBit.NE.JP 16.08.03, 16:12
        Gość portalu: gienek napisał(a):

        > Natknąłem się na grupe ludzi widzących nadzieję w walce z
        > rakiem poprzez picie własnego moczu, najlepiej uzuskanego w
        > gozinach rannych. Zdaje się, że też sersowce widzą w tym też
        > swoją szansę. Dopiero po pewnym czasie zauważyłem, że doktor
        > Burzyński (Teksas) sporządzał z moczu wyciąg i skutecznie
        > leczył chore panie na raka piersi. Proszę o komentaże na ten
        > temat.

        Nie prowokuj ludzi, szczegolnie tych chorych. Z duzo juz bylo doniesien w
        polskiej prasie na temat p. dr. Burzynskiego. Odnosilem zawsze wrazenie, ze
        wiekszosc byla samosponsorowana. Osobiscie zycze mu jednak sukcesu, ale parajac
        sie farmakologia lekow przeciwnowotworych juz od ponad cwiercwiecza, to mam
        watpliwosci.
        PS
        W kwestii salicylanow, coz dane doswiadczalne wskazuja na dzialanie
        chemoprewencyjne, podobnie jak w przypadku innych niesterydowych lekow
        przeciwzapalnych. Gorzej sprawy sie maja w pratyce klinicznej. Pare lat temu
        prowadzono badania nad zapobieganiem nowotworow przez codzienne lykanie
        karotenow. Wyniki byly szokujace, okazalo sie ze nie bylo istotnego
        zmniejszenia zachorowalnoci na nowotwory, wrecz przeciwnie, zaobserwowano wrost
        wystepowania niektorych typow nowotworow u osob otrzumujacych karoteny.
        Naprawde nie dobrze jest gdy w takich sprawach dziennikarze robia sensacje.

        JAP
    • Gość: prawdziwek Re: Popularny lek zwalcza nowotwory IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.03, 04:58
      POOPIRYNA - jest to lek nie znany na zachodzie.jednak warto
      wiedzieć że polopiryna to taka polska komunistyczna aspiryna
      taki trochę plagiat farmaceutyczny.zwykłe świństwo ale dostępne
      na kieszeń polaka.
      • Gość: Marcin Re: Popularny lek zwalcza nowotwory IP: 193.114.111.* 16.08.03, 12:17
        Gość portalu: prawdziwek napisał(a):

        > POOPIRYNA - jest to lek nie znany na zachodzie.jednak warto
        > wiedzieć że polopiryna to taka polska komunistyczna aspiryna
        > taki trochę plagiat farmaceutyczny.zwykłe świństwo ale
        dostępne
        > na kieszeń polaka.

        ...a w dodatku strasznie zanieczyszczone co w efekcie daje niska
        skutecznosc.
        Ja tam polecam ASPIRIN f-my BAYER :-)
      • Gość: Jar Aspiryna <> Polopiryna <> ASS ratiopharm etc. IP: *.arcor-ip.net 17.08.03, 10:59
        Gość portalu: prawdziwek napisał(a):

        > POOPIRYNA - jest to lek nie znany na zachodzie.jednak warto
        > wiedzieć że polopiryna to taka polska komunistyczna aspiryna
        > taki trochę plagiat farmaceutyczny.zwykłe świństwo ale dostępne
        > na kieszeń polaka.

        Podobnie jak 'Witamina C' to komunistyczny plagiat zachodniego oryginalu 'Vitaminum C' albo 'Penicylina' plagiatem n.p. '' (????)
        Chyba zazywasz za malo oryginalnej Aspirin i masz za gesta krew, co powoduje lekkie niedotlenienie mozgu ;-)

        Nie wiem czy wiesz, ale na zachodzie sa tez znane inne komunistyczne plagiaty tego wspanialego i strasznie trudnego do syntezy leku (Aspiryny).
        W Niemczech, kraju BAYERa, jest n.p. miedzy innymi ASS-ratiopharm.

        Przypuszczam, ze istnieje mimo wszystko podobny efekt, jak znane od dawna zjawisko, ze gorzki lek dziala w lepiej niz bezsmakowy, podobnie przypuszczalnie drozszy lek dziala lepiej niz tanszy, jesli pacjent jest przekonany ze drozsze=lepsze. Klasyczny 'efekt placebo'.

        Jar
        • Gość: Pawelek Re: Aspiryna <> Polopiryna <> ASS rat IP: *.net.nih.gov 17.08.03, 16:47
          Micromedex wylicza kilkaset nazw komercyjnych kwasu
          acetylosalicylowego. Dziewietnastowieczne patenty juz chyba dawno
          stracily waznosc. Pokutuje tylko przywiazanie do starej nazwy i wiara w jej
          magiczne wlasnosci. Spece od marketingu Bayera sprzed
          siedemdziesieciu lat odniesli ogromny sukces.
        • Gość: Lykos Synteza aspiryny nie jest trudna IP: *.chemd.amu.edu.pl 18.08.03, 14:29
          Gość portalu: Jar napisał(a):

          > Gość portalu: prawdziwek napisał(a):

          >
          > Nie wiem czy wiesz, ale na zachodzie sa tez znane inne
          komunistyczne plagiaty t
          > ego wspanialego i strasznie trudnego do syntezy leku
          (Aspiryny).
          >
          > Jar

          Nie mam ostatnio styczności z ćwiczeniami z syntezy
          organicznej, ale kiedyś była w programie pracowni III roku
          studiów.

          Może jest jakaś tajemnica w procesie oczyszczania?

          Kiedyś jechałem pociągiem z pracownicą dawnej Polfy w
          Starogardzie Gdańskim, która twierdziła, że Bayer kupuje kwas
          acetylosalicylowy u nich, w Starogardzie i tylko je
          konfekcjonuje, tzn. wytwarza pigułki z substancji czynnej.

          Słyszałem też kiedyś (chyba na pocz. lat siedemdziesiątych)
          plotkę krążącą w środowisku chemicznym, że Polfa przeszła na
          lepszą technologicznie metodę wytwarzania kwasu
          acetylosalicylowego, ale Bayer im cofnął dostawę i zażądał
          przysłania nowej według starej receptury. Racjonaliści
          próbowali tłumaczyć plotkę faktem, że za działanie aspiryny
          odpowiedzialny jest nie tylko kwas acetylosalicylowy, ale też
          tajemnicza domieszka, której nasi specjaliści nie umieli
          zidentyfikować.

          Spotkałem się też z tezą, jakoby Bayer żądał kryształów o
          określonej granulacji i tu miała tkwić tajemnica rzekomo
          lepszego działania aspiryny niż polopiryny, która była (według
          tego przekazu) wytwarzana z pozostałych kryształów.

          Spotkałem sie też z popularną tezą, jakoby nie było istotnej
          różnicy między działaniem polopiryny i aspiryny bayerowskiej.

          Może ktoś ze Starogardu się wypowie?
    • Gość: Emily a ibuprofen jest idealnym preparatem "day after" IP: *.nv.nv.cox.net 18.08.03, 03:01
      Ibuprofen dziala podobnie do salicylatow i okazal sie idealnym
      lekiem zapobiegajacym ciazy, jesli stosowany przez dwa tygodnie
      po "wypadku".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka