Dodaj do ulubionych

Wnętrze Ziemi jest puste

29.02.08, 02:19
Co pod względem naukowym sądzicie o tym?
"Raymond Bernard jest autorem książki - "Pusta ziemia" (1979) według niego,
zgodnie z tym drugim szkicem, który przedstawiłem nasz świat jest pusty, a
Ziemia to tylko skorupa o grubości 800 mil (około 1280km - swoją drogą to i
tak ogromna grubość). Występują dwa otwory, jeden na północnym a jeden na
południowym biegunie. Każdy otwór ma 2240km! W centrum planety, nie ma
żelaznego jądra, a znajduje się tam tzw. wewnętrzne słońce (inner sun) które
ma 960km średnicy i znajduje się w odległości 4600km od wewnętrznej strony
Ziemi. Co ważne: średnica ugięcia (spadku) powierzchni Ziemi na otworach ma
1900km wiec człowiek nie jest w stanie wychwycić żadnego spadku ani zobaczyć
otworu. Mówiąc wprost, na naszej Ziemi istnieją trzy światy. Pierwszy to nasz
świat na zewnętrznej stronie Ziemi, drugi to świat wewnątrz Ziemi (w
skorupie), gdzie znajduje się ogromna liczba tuneli, jaskiń a nawet
podziemnych miast (wykonanych przez kogoś). Trzeci świat to świat wewnątrz Ziemi.

Jak działa grawitacja? Dla ludzi, którzy żyją na zewnątrz Ziemi (czyli dla
nas) grawitacja ciągnie ich w dół (a więc do powierzchni). Dla ludzi, którzy
żyją wewnątrz skorupy (pod ziemią), im bliżej są oni jej centrum tym mniejszy
grawitacja ma na nich wpływ (w samym centrum skorupy, siły grawitacyjne znoszą
się całkowicie). W końcu dla ludzi żyjących po wewnętrznej stronie Ziemi
grawitacja i sposób jej oddziaływania jest taki sam jak dla nas (proszę mieć
na uwadze rozlokowanie centrum grawitacji - zgodnie z rysunkiem drugim)

Wewnątrz Ziemi znajduje się wewnętrzne słońce, zatem istnieje tam dzień przez
24 godziny na dobę, znajdują się tam podobnie jak po naszej stronie, ogromne
połacią lądów oraz wody. Wewnątrz Ziemi jednak wibracje i energia maja większą
częstotliwość (niektórzy twierdzą, że świat tam ma czwartą gęstość).

Osoby które twierdzą, że odbyły podróż do wewnętrznej Ziemi mówią, że ludzie
zamieszkujący tamte regiony są bardzo wysocy. Istnieją spekulacje na temat
tego czy nie są oni potomkami Atlantów czy Lemurian. Być może są to Majowie,
którzy znikając tysiące lat temu przenieśli się po prostu do wewnętrznego
świata. Odnosząc się do słów "channelera" (osoby, która odbiera przekazy
channelingowe) Michaela Kanta, 12 galaktycznych ras przybyło na naszą planetę
dawno temu i stworzyło pierwsze podziemne miasto. Każda rasa przywiozła ze
sobą kryształową czaszkę i ciało zawierające kod genetyczny własnej rasy oraz
kosmiczną wiedzę. Sześć z pośród ras zdecydowało pozostać na powierzchni
Ziemi, a pozostałe sześć zamieszkać w jej wnętrzu. Aktualnie wszystkie
dwanaście ras żyją we wnętrzu Ziemi.

Według jednej z teorii wszystkie planety są puste.
Według Raymonda Bernarda to co wygląda na koronę bieguna na Marsie jest tak
naprawdę światłem wewnętrznego słońca Marsa, prześwitującego przez biegun. z
zeznań wielu badaczy bieguna Ziemi wynika, co ciekawe, że im bardziej zbliżali
się oni do jego centrum, tym robiło się cieplej. Czy zamarznięte Mamuty,
odkryte na biegunie ze świeżym pożywieniem w ustach, mogą być mamutami
pochodzącymi z wewnętrznego świata, które nagle znalazły się w
niesprzyjających warunkach zimnego bieguna?

Jak mogła powstać pusta Ziemia? Kiedy planeta Ziemia formowała się z
obracających się gazów, ciężkie fragmenty stworzyły powierzchnię planety,
lżejsze skupiły się w centrum tworząc wewnętrzne słońce.


Analiza

Załóżmy, że Ziemia jest rzeczywiście pusta. Wygląda wtedy mniej więcej jak
tenisowa piłka. Z zewnątrz twarda skorupa (może przyjąć na siebie uderzenia
meteorytów) wewnątrz przyjazny ciepły świat. Mamy dwie gigantyczne dziury. Po
wejściu do każdej z nich, możemy przepłynąć, przelecieć, lub przejść swobodnie
do wnętrza bez zauważalnych zmian (podobnie jak mrówka, która wędruje np. po
misce lub dużej kuli, nie zauważa krzywizny powierzchni). Otwory na biegunach
są tak wielkie, że nie sposób ich zauważyć, chyba że z kosmosu. Zatem np.
statek mógłby swobodnie wpłynąć do wnętrza Ziemi nawet o tym nie wiedząc.
Biorąc pod uwagę fakt, że atmosfera ziemska ma grubość mniej więcej 50km,
wewnątrz Ziemi, od tej wysokości czyli od 50km istnieje próżnia. Mamy zatem
kulisty obszar próżni o średnicy aż 10 tysięcy km. Wewnątrz można by więc
zawiesić nasz Księżyc (który ma około 3450km średnicy).

Olaf Jansen na podstawie własnych badań oraz opowieści Tybetańczyków uważa, że
mamy wewnątrz świat taki jak nasz, a po środku próżni zawieszone jest
wewnętrzne słońce, które energie pobiera z nuklearnej fuzji. Słońce to może
mieć od 300 do 600 mil średnicy i jest na tyle ogromne, aby dawać dostatecznie
dużo światła. To malutkie słońce może chwiać się wokół centrum próżni. Z uwagi
na zachodzące procesy nuklearne, generuje ono pole magnetyczne, podobnie jak
Słońce w naszym układzie planetarnym. To pole magnetyczne może przenikać
poprzez bieguny północy i południowy.

Kompas na statku płynącym po wodach zewnętrznego świata zawsze wskazuje północ
[N], w momencie zbliżania się do otworu kompas zacznie wskazywać "dół"!
(wskazówka będzie wychylała się do dołu), jeżeli fizycznie nie obrócimy
kompasa do pozycji pionowej zacznie się on kręcić dookoła (mówi się, że kompas
zwariował). W miarę wpływania statku do wewnętrznego świata, w momencie kiedy
już będziemy po drugiej stronie, kompas powróci do normalnego stanu. Będzie
nadal wskazywał północ [N], podczas gdy tak naprawdę będzie to już południe.

Ruch obrotowy Ziemi, nie jest perfekcyjnie stały, z uwagi na to, że Ziemia
przyspiesza i zwalnia w swoim ruchu. Z tego powodu wewnętrzne słońce, może
kołysać się (jak pasażer w autobusie). Zapytacie, jak to możliwe, że
wewnętrzne słońce znajduje się ciągle w samym centrum kuli ziemskiej i nie
spadnie na wewnętrzną powierzchnię. Przecież z uwagi na to, że dygocze w jej
wnętrzu co jakiś czas zbliża się do powierzchni wewnętrznej Ziemi bardziej lub
mniej. Z tego powodu grawitacja powinna przyciągnąć słońce, a te spadłoby
doprowadzając do ogromnej katastrofy. Istnieje teoria tzw. "repulsji światła"
(oddziaływania świetlnego) która głosi, że promieniowanie świetlne jest ściśle
związane z siłą grawitacyjną. Zatem promieniowanie wewnętrznego słońca
oddziaływuje na wewnętrzną powierzchnię.

W przypadku gdyby wychylone słońce zbliżyło się za bardzo do jednej z
powierzchni, siła grawitacji została by zrównoważona przez oddziaływanie
świetlne, które w tym miejscu byłoby większe za sprawą mniejszej odległości od
słońca do powierzchni. Słońce szybko powróciłoby do dawnej pozycji.

Światło wewnętrznego słońca, przenika przez otwory na biegunach. Od czasu
jednak, gdy otwory te są bardzo małe, nie zdarza się to często. W przypadku
planety Wenus, w latach 1686 i 1833 astronomowie mogli zaobserwować światło
wydostające się przez oba bieguny Wenus. We wszystkich pozostałych przypadkach
światło wewnętrznego słońca, nie przenika bezpośrednio, co można obserwować
jako powstawanie zorzy polarnej (na każdej z planet układu słonecznego!)

Według najnowszych badań naukowych, istnieją błędy w wyliczeniach związanych z
powstawaniem zorz polarnych. Słońce (naszego układu słonecznego) NIE może być
przyczyną powstawania zorzy. Problem polega na tym, że Ziemia nie odbiera
dostatecznej ilości cząsteczek promieniowania słonecznego w górnych warstwach
atmosfery, aby powstała zorza. Dlaczego więc zorze polarne powstają na Ziemi?
To prawda powstają.. jednak w sposób naturalny TYLKO i wyłącznie na biegunach,
co może wiązać się z promieniowaniem wewnętrznego słońca."
Całość:
www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=190
Obserwuj wątek
    • winoman Re: Wnętrze Ziemi jest puste 29.02.08, 02:48
      smalltownboy napisał:

      > Co pod względem naukowym sądzicie o tym?

      Stek bzdur. Choćby dlatego, że elementarny rachunek pokazuje, że wewnątrz jednorodnej, pustej w środku powłoki pole grawitacyjne wytwarzane przez tę powłokę jest zerowe. Obecność dziur na biegunach nieco zakłóca symetrię, ale tak czy inaczej w punkcie centralnym jakakolwiek równowaga byłaby chwiejna i znajdujące się tam "słoneczko" szybko pożeglowałoby w stronę powłoki wypalając w niej niezłą dziurę.

      Samo słoneczko też wygląda dość absurdalnie. Jakakolwiek reakcja "fuzji" rozwaliłaby je jak dużą bombę wodorową (przy tak małych rozmiarach grawitacja nie mogłaby zrównoważyć ciśnienia). Jakoś wielokrotnie większy Jowisz nie zapłonął pełnym blaskiem. No i paliwo tego słoneczka już dawno musiałoby się wypalić. Listę bzdur można zresztą ciągnąć długo.

      Wolę już Juliusa Verne, z punktu widzenia fizyki był bardziej poprawny (choć nie ustrzegł się fundamentalnych błędów choćby w "Z Ziemi na Księżyc").
      • facet123 Re: Wnętrze Ziemi jest puste 29.02.08, 09:56
        Gdyby traktować to jako SF, albo fantasy, to mógłby to być całkiem fajny pomysł
        porównywalny do "Świata Dysku" Terrego Pratchetta, gdzie płaski świat spoczywa
        na grzbietach olbrzymich słoni, stojących na żółwiu.

        Niestety to mi raczej wygląda na jakieś połączenie ufologii z ezoteryką, new
        age, mądrością "tybetańskich mędrców" i numerologią. Najbardziej bawią mnie te
        wszystkie liczby podane z dużą dokładnością - to jak oszacowanie liczby diabłów
        mieszczących się na czubku szpilki na 1852731 i ani jednego więcej :D
      • petrucchio Re: Wnętrze Ziemi jest puste 29.02.08, 09:59
        winoman napisał:

        > Stek bzdur.

        Nic dodać, nic ująć. Co można powiedzieć o majaczeniach ignoranta? Ocenić je z
        naukowego punktu widzenia? Co to znaczy, na przykład, "niektórzy twierdzą, że
        świat tam ma czwartą gęstość"? Co to jest "czwarta gęstość" i czym się różni od
        "trzeciej" albo "czwartej i pół"? Kim są ci "niektórzy"? Alternatywnymi
        osobowościami zamieszkującymi zakamarki mózgu autora?

        Albo to: Majowie znikli tysiące lat temu. Co znaczy ten bełkot? Cywilizacja
        miejska Majów przeżywała rozkwit między III a X wiekiem naszej ery, a niektóre
        miasta Jukatanu funkcjonowały aż do przybycia Hiszpanów. Cywilizacja Majów
        upadła, ale sami Majowie nie znikli. Żyją po tej stronie Ziemi do dzisiaj i mają
        się całkiem dobrze, biorąc pod uwagę ich niełatwą historię po konkwiście.
        Językami majańskimi mówi dziś kilka milionów ludzi w Meksyku, Gwatemali, Belize
        i Hondurasie.

        I tylko mróz przeszywa człowiekowi kości, kiedy się pomyśli, że ktoś napisał
        setki stron piramidalnych bzdur, inni przetłumaczyli je na różne języki, że ktoś
        wydał to wszystko drukiem, że książka sprzedała się być może lepiej niż np.
        jakaś "Fizyka dla dociekliwych" albo, dajmy na to, kapitalna "Ameryka
        prekolumbijska" (Coe, Snow i Benson, wyd. polskie 1997)
        • kala.fior Re: Wnętrze Ziemi jest puste 29.02.08, 10:51
          ...te bzdurki maja oczywiście swoja historie.
          W książce "Banvards Folly" jest cały rozdział o tym... historia jest zupełnie
          doskonalą, emerytowany oficer US artylerii, jeździł po całej US z prelekcjami o
          pustej ziemi (1860-70 ??). Naukowcy pukali się lekko w czoło, ale zaczęła być to
          sprawa polityczna, nacisk wyborców przekonanych przez te prelekcje, słowem,
          kongres zorganizował wyprawę, żaglowiec miał dotrzeć do bieguna północnego i ...
          przez dziurę wpłynąć do wnętrza ziemi....

          Udało im się !

          Jest drugi świat w środku ziemi, tylko spisek naukowców i biznesmenowi (tubylcy
          nadal wymieniają złoto za paciorki) ukrywa to przed nami! Ale do czasu,
          "Kala.fior Travel" urządzą wakacje egzotyczne a "Kala.fior Real Estate"
          sprzedaje (pól ceny) parcele, przelewy bankowe do 'Virgin Islands Shoddy Banking
          Inc, konto 007', miejsca ograniczone.
          • mrzorba Re: Wnętrze Ziemi jest puste - czmu nie? ;) 29.02.08, 11:06
            Jest to teoria o wiele bardziej naukowa niz uczona w polskich
            panstwowych szkolach i za pieniadze podatnikow starozydowska bajka o
            stworzeniu Wszechsowiata kilka tysiecy lat temu przez pewnego
            brodatego Hebrajczyka zwanego Jehowa (Jahwe, JHWH, YHVH)...
            • facet123 Re: Wnętrze Ziemi jest puste - czmu nie? ;) 29.02.08, 11:50
              > Jest to teoria o wiele bardziej naukowa niz uczona w polskich
              > panstwowych szkolach i za pieniadze podatnikow starozydowska bajka o
              > stworzeniu Wszechsowiata kilka tysiecy lat temu przez pewnego
              > brodatego Hebrajczyka zwanego Jehowa (Jahwe, JHWH, YHVH)...

              Widzę, że jesteś w "fazie walki" po tym jak uświadomiłeś sobie, że większość
              ludzi woli wierzyć w bzdury niż zachowywać się racjonalnie.
              Pomyśl, co mogło by cię przesunąć w "fazę łagodnego cynizmu", w której jest o
              wiele spokojniej i przyjemniej.
              • mrzorba Re: Wnętrze Ziemi jest puste - czmu nie? ;) 29.02.08, 12:24
                Nie walcze, tylko analizuje.
                Pozdr. :)
        • dar61 Nie wierzę, żeby {Petrucchio}... 01.03.08, 10:32
          Nie wierzę, żeby {Petrucchio} w życiu nie czytał
          jakiejś książki naukowej fantastyki...

          Trzeba było twórcę wątku odesłać do forum książkowego,
          bez jego tu "wglebiania" w humus, że tak powiem...

          Ja zaczynałem chyba od Wellsa czy innego Verne'a...
          A takie opisane tam wyżej ksiązki traktuję
          jako...egzotykę i rozumu, i nauki czy (pseudo-nauki).
          • mrzorba Re: Nie wierzę, żeby {Petrucchio}... 01.03.08, 11:01
            SF jest bardziej naukowa niz religia...
            • 4g63 Re: Nie wierzę, żeby {Petrucchio}... 06.03.08, 11:43
              masz rację, ale masy ludzi są ofiarami, ich psychika została zaprogramowana, i bardzo trudno było by ich z tego wyciągnąc, jeśli już w ogóle ktoś by się podjął, ja próbuję od lat, ale słabo idzie, indoktrynacja kościelna bogiem, wypracowywane przez 2000 lat mechanizmy przez specjalistów zrobiły swoje - niestety :(
          • petrucchio Re: Nie wierzę, żeby {Petrucchio}... 01.03.08, 23:29
            dar61 napisał:

            > Nie wierzę, żeby {Petrucchio} w życiu nie czytał
            > jakiejś książki naukowej fantastyki...

            Ja się wychowałem na Lemie i uwielbiam dobrą SF, zarówno taką, która wymyśla
            światy hipotetyczne, ale w zasadzie możliwe, jak i zamierzoną groteskę
            ("Dzienniki gwiazdowe", "Cyberiada" i "Bajki robotów", "Świat Dysku" Pratchetta,
            "Trylogię w pięciu częściach" Douglasa Adamsa), a nawet, powiedzmy, "zamierzony
            obłęd" (Philip K. Dick). Książka, o której mówimy, zawiera groteskę
            niezamierzoną i obłęd niezamierzony. Nie podpada pod SF, tylko pod pseudonaukową
            grafomanię.
    • madcio Re: Wnętrze Ziemi jest puste 29.02.08, 18:37
      > Co pod względem naukowym sądzicie o tym?
      Inni już się wypowiedzieli. Bełkot, bełkot. Pseudonaukowa kupa kretynizmów.

      > Występują dwa otwory, jeden na północnym a jeden na
      > południowym biegunie. Każdy otwór ma 2240km!

      E... y... a sprawdzał szanowny pan, jaką ma średnicę Ziemia? I jak trudno byłoby
      przegapić takie dziureczki, nie mówię nawet o zdjęciach satelitarnych, ale
      choćby fotki Ziemi strzelone podczas projektu Apollo.

      > Co ważne: średnica ugięcia (spadku) powierzchni Ziemi na otworach
      > ma 1900km wiec człowiek nie jest w stanie wychwycić żadnego spadku
      > ani zobaczyć otworu.
      Ke? Czy ktoś tu własnie stwierdził, że nie widać wyjebistych dziurzysk w
      planecie, bo tak?

      > Odnosząc się do słów "channelera" (osoby, która odbiera przekazy
      > channelingowe)
      Zawsze chciałem, by channeligowcy podali coś prostego od kosmitów - coś nie
      nadajac ego się do wykorzystania wojskowego (żeby ukrócić tego typu wykręty),
      nieznanego w danym momencie przez Ludzkość, a zarazem bardzo łatwego do
      niezależnej weryfikacji przez tęże Ludzkość. Channelingowiec nawet nie musi
      rozumieć tego, co mówi - niech klepie bezmyślnie naukowcom to, co podyktują
      kosmici. Cóż, idealnym kandydatem jest wyższa matematyka. Na Fermata kosmici się
      już spóźnili, ale innych, mniej znanych a równie trudnych problemów jest w
      matematyce w cholerę. Jednak osobiście nie napalam się, że channelingowcy
      kiedykolwiek coś takiego podadzą. ;)

      > Według jednej z teorii wszystkie planety są puste.
      OMFG. Jowisz też??? :D

      > Jak mogła powstać pusta Ziemia? Kiedy planeta Ziemia formowała się
      > z obracających się gazów, ciężkie fragmenty stworzyły powierzchnię
      > planety, lżejsze skupiły się w centrum tworząc wewnętrzne słońce.
      Niemal całkowita, prosta odwrotność tego, co się dzieje rzeczywistości. Nawet
      nazywajac czarne białym nie można popaść w większą sprzeczność.

      > Światło wewnętrznego słońca, przenika przez otwory na biegunach.
      > Od czasu jednak, gdy otwory te są bardzo małe, nie zdarza się to
      > często.
      Widzę, że te otwory mogą magicznie zmieniać średnicę, w zależności od potrzeb
      autora tych debilistycznych bzdur.

      > Według najnowszych badań naukowych
      ...do których nigdy nie dostaniesz referencji ani odnośników, nie mówiąc o
      cytatach czy nazwiskach. :)

      > www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=190
      Czy ten artykuł dobrze reprezentuje średni poziom tego portalu? To raczej nie
      wchodzę - moje szare komórki jeszcze są mi drogie.
      • mrzorba Re: Wnętrze Ziemi jest puste! 29.02.08, 18:44
        1. Nie ma zadnych satelitow, podobnie jak Gagarin nie byl w kosmosie
        i Apollo (wl. LEMy) nie wyladowaly ani razu na Ksiezycu.
        2. Ziemia jest plaska i ma ok. 4 tys. lat, bo tak twierdzi Biblia.
        3. Wszystko ma zastosowanie militarne: pokaz mi choc jeden
        wynalazek, ktory nie ma zastosowania w wojsku, lotnictwie czy
        marynarce wojennej. Szczegolnie wyzsza matematyka - skad wiadomo, ze
        jakis, na pozor bardzo abstrakcyjne twierdzenie, nie przyczyni sie
        do rozwoju kryptogragii albo nowych rodzajow narzedzi masowych
        mordow, typu broni A, B i C?
        4. Ziemie stworzyl Bog, wiec mogl ja robic pusta w srodku.
        • dar61 Humor {Mzorby}... 01.03.08, 10:36
          ...paskudzi się co nieco!

          Lepiej nie wchodzić w rejon pustoty...
          • mrzorba Re: Humor {Mzorby}...? 01.03.08, 11:00
            Zaden humor, a prawda naukowa. Na 100% prawdziwsza niz ta z Biblii...
    • llukiz Re: Wnętrze Ziemi jest puste 01.03.08, 19:19
      Wnętrze ziemi rzeczywiści jest pusta, ale nie na aż tak wielką skalę. Przestrzeń
      pusta wewnątrz ziemi ma objętość około 123,55 nm^3
      • smalltownboy Re: Wnętrze Ziemi jest puste 02.03.08, 08:22
        Co to oznacza, że jest puste?
        • mrzorba Re: Wnętrze Ziemi jest puste 02.03.08, 11:16
          Poczytaj wyzej!
          • smalltownboy Re: Wnętrze Ziemi jest puste 02.03.08, 16:45
            Nie wiem o co chodzi.
            • mrzorba Re: Wnętrze Ziemi jest puste 02.03.08, 16:52
              O SF.
              • smalltownboy Re: Wnętrze Ziemi jest puste 02.03.08, 22:25
                No a czy można na 100% zaufać falom sejsmicznym, jako miernikowi budowy wnętrza
                planety? Ponoć najgłębsze wiercenia sięgają tylko 15 km.
                • madcio Re: Wnętrze Ziemi jest puste 03.03.08, 17:31
                  > No a czy można na 100% zaufać falom sejsmicznym, jako miernikowi
                  > budowy wnętrza planety?
                  Oczywiście, że można. Fale sejsmiczne zupełnie inaczej przebiegają w jednolicie
                  wypełnionej kuli, inaczej w kuli z warstwami różnych materiałów (myślisz, że
                  skąd geolodzy wiedzą bez wierceń na 6000km o płaszczu, jądrze itp), a jeszcze
                  inaczej przebiegałyby w wydrążonej, pustej w środku kuli.

                  Pogódź się z tym: koncepcja pustej w środku Ziemi to pseudonaukowy bełkot,
                  jakich wiele.
                  • odlogowany Re: Wnętrze Ziemi jest puste 03.03.08, 20:13
                    A skad ta pewnosc, ze te mieszkancy wnetrza Ziemi nie wplywaja na te
                    fale sejsmiczne? Nie slyszales nic o maskowaniu? W wojsku pewnie nie
                    byles...
                    • madcio Re: Wnętrze Ziemi jest puste 06.03.08, 19:50
                      > A skad ta pewnosc, ze te mieszkancy wnetrza Ziemi nie wplywaja na
                      > te fale sejsmiczne?
                      Udowodnij to. Niby jak mieliby na to wpływać? Do tego w skali globalnej?

                      > Nie slyszales nic o maskowaniu? W wojsku pewnie nie
                      > byles...
                      Tak to wszystko można odtłumaczyć. Bo a może mogą, a może mają czarodziejską
                      ródżdżkę, ble, ble, ble. Sorry, no banana. Piłka po twojej stronie boiska.
                  • smalltownboy Re: Wnętrze Ziemi jest puste 04.03.08, 16:11
                    Na powyższej stronie jest także o broni HAARP, jako wpływającej na pogodę
                    świata. Czy to również można zaliczyć do plotek?
                    • madcio Re: Wnętrze Ziemi jest puste 06.03.08, 19:46
                      > Na powyższej stronie jest także o broni HAARP, jako wpływającej na
                      > pogodę świata. Czy to również można zaliczyć do plotek?
                      Teraz gadamy o wnętrzu Ziemi. Nie zmieniaj tematu. :]
                • odlogowany Re: Wnętrze Ziemi jest puste 03.03.08, 20:10
                  Fale sejsmiczne daja nam obraz malo czytelny i mocno ograniczony.
                  Tak naprawde to bardzo malo wiemy o tym co jest ponad te 15km wglab
                  naszej planety...
                  • dar61 Re: bardzo mało wiemy o ...Chinach 03.03.08, 20:57
                    Wiercenia trwają.

                    Chiński syndrom:
                    Chińczycy rozmnażają się niesymetrycznie...
                    • odlogowany Re: bardzo mało wiemy o ...Chinach 03.03.08, 21:31
                      I co z tego?
                      • dar61 Re: bardzo mało wiemy 04.03.08, 22:27
                        Tak naprawdę to bardzo mało wiemy o tym, czy poczucie
                        humoru twórcy wątku, a może i {Odlogowanego}, sięga
                        dalej niż ponad te 15 hichów/1 cm wgłąb tego forum...

                        - - -
                        Źródło: "China syndrom"

                  • madcio Re: Wnętrze Ziemi jest puste 06.03.08, 19:43
                    > Fale sejsmiczne daja nam obraz malo czytelny i mocno ograniczony.
                    > Tak naprawde to bardzo malo wiemy o tym co jest ponad te 15km wglab
                    > naszej planety...
                    Niech nikt to nie daje do czytania jakiemukolwiek zawodowemu geologowi.
                    Morderstwo w afekcie gotowe. ;)
                    • mrzorba Re: Wnętrze Ziemi jest puste 07.03.08, 10:44
                      Geolodzy nie wiedza dobrze co jest nawet tylko pare kilometrow pod
                      powierzchnia Ziemi. Wciaz np. nie wiemy jakie sa zasoby ropy
                      naftowej i gazu ziemnego, na ile lat nam starcza (zakladajac podobny
                      wzrost zucycia jak w ostatnich latach) itp. O tym, co jest w srodku
                      Ziemi wiemy mniej niz wiemy np. o powerzchni naszego Ksiezyca czy
                      nawet Marsa!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka