Dodaj do ulubionych

Nie popełnić błędu czyli jak powinni postępować...

18.09.08, 14:41
"I tu apel do wszystkich, którzy domagają się jej legalizacji -
przejdźcie się po oddziałach dla narkomanów, na których leżą
dzieciaki z głębokimi psychozami po marihuanie. Tam zobaczycie, co
ten "miękki" narkotyk może zrobić z waszym synem czy córką."

"Nic nie jest trucizną i wszystko jest trucizną" greckie
powiedzenie...
A co etanol robi z ludźmi... ja częściej widzę zdegenerowanych
alkoholem
marihuana tak nie uzaleznia i nie nieszczy jak etanol!
wszelkie używki łacznie z kawą nie są dla dzieci!
Obserwuj wątek
    • turbo_wesz Re: Nie popełnić błędu czyli jak powinni postępow 18.09.08, 15:42
      ja naprawdę chciałbym zobaczyć kogoś kto ma "psychozę po marihuanie"

      ciekawe gdzie takie cuda są?
      • kwarek86 Re: Nie popełnić błędu czyli jak powinni postępow 18.09.08, 23:47
        turbo_wesz napisał:

        > ja naprawdę chciałbym zobaczyć kogoś kto ma "psychozę po marihuanie"
        >
        > ciekawe gdzie takie cuda są?
        Moja siostra miała, ale zapaliła tylko raz i więcej nie chciała :)
        Oczywiście przeszło jej jak Marysia przestała działać.
        Mi jeszcze nigdy się nic takiego nie przytrafiło, a miało okazję wiele razy.
        • sonu Re: Nie popełnić błędu czyli jak powinni postępow 19.09.08, 01:12
          Hmm zastanawiam sie ile z was piszacych komentarze typu ze to sa
          bzdury, pali regularnie, lub mialo z tym kontakt przez dluzszy czas?
          Z wypowiedzi widze ze raczej nikt.
          Moze art jest troche przekoloryzowany, ale z pewnymi arugmentami sie
          zgadzam i nikt/nic tego nie zmieni bo widze sam po sobie jakie
          skutki wywolalo dlugoletnie konsumowanie tego syfu.
          Po pierwsze, wstawanie rano bylo praktycznie nie mozliwe, czlowiek
          jest zamulony i malo co do niego dociera z zewnatrz, rozleniwienie i
          gadki typu "dobra zrobie to pozniej" czy podobne skutukja tym ze
          robie cos na ostatnia chwile, lub wogole. Utrudnione kontakty
          miedzyludzkie, zapominanie slow, okrojone slownictwo, problemy z
          wypowiedzia swojego zdania, problemy ze skupieniem, koncentracja,
          szybkie meczenie umyslu nie wspominajac o zmianach nastroju, czestym
          denerwowaniu sie z blachych powodow, czasem mozna ten stan nazwac
          lekka furia.
          Ogolnie rzecz ujmujac czlowiek sie uposledza i poki sam sie nad tym
          nie zastanowi, nie bedzie widzial roznic w swoim organizmie.

          Zalozylem to konto tylko po to, by wypowiedziec sie w tym temacie,
          by przetrzec oczy mlodym konsumentom.
          Fajnie jest zapalic, posmiac sie mozna, nie mysli sie o rzeczach
          itd... zobaczymy tylko jak wam sie oczka otworza po kilku latach
          palenia.

          • kwarek86 Re: Nie popełnić błędu czyli jak powinni postępow 19.09.08, 10:39
            Widać jak skutki długotrwałego palenia padły ci na mózg, bo skąd po kilku
            zdaniach możesz wiedzieć jak długi kontakt miałem z marihuaną?
            Ja akurat miałem okres około 2 lat, w którym paliłem niemal codziennie i zgodzę
            się że taki palenie ma złe skutki, ale niech nikt mi nie mówi, że gdybym zamiast
            palić trawę pił wódkę to bym był w tak "dobrym" stanie jak jestem dzisiaj. Nie
            jestem zdania, że palenie jest tylko dobre. Powtarzam: WSZYSTKO W NADMIARZE
            SZKODZI! i marycha nie jest tu wyjątkiem. Choć prawda jest taka, że człowiek
            pijany jest większym niebezpieczeństwem niż człowiek upalony.
            Dodam jeszcze iż dzisiaj mając świadomość tego jak wpływa na mnie marihuana, od
            czadu do czasu palę i raczej nigdy nie przestanę bo to lubię.
            • sonu Re: Nie popełnić błędu czyli jak powinni postępow 19.09.08, 16:30
              2 lata dzien w dzien to dosyc malo, patrzac na swoja przeszlosc,
              dlatego twierdze tak, jak napisalem powyzej.
          • nick3 Brytyjski "Lancet" przeciw nielegalności marihuany 19.09.08, 14:41

            Renomowane pismo medyczne "Lancet" opowiedziało się w roku 1995 na
            podstawie ówczesnego stanu badań za legalizacją marihuany:


            www.norml.org/index.cfm?Group_ID=3476

            Poczatek tekstu:

            > The smoking of cannabis, even long term, is not harmful to health.


            Od tamtego czasu (13 lat) zespół "Lanceta" nie zmienił stanowiska. A
            jest to czasopismo, w którym publikuje się wyniki większości
            najważniejszych badań medycznych, w tym także tych nad działaniem
            marihuany.


            PS. Twój post, sonu, brzmi momentami jak przepisany z ulotki
            antynarkotykowej.

            Czy nie jesteś aby działaczem monaru?:)

            • sonu Re: Brytyjski "Lancet" przeciw nielegalności mari 19.09.08, 16:35
              Hehhe wiem, ale powaznie, po ponad 10 latach mozna dojsc do takich
              wnioskow...
              zrozumiesz jak bedziesz chcial znalezc prace umyslowa, moze wtedy
              dotrze, sam nie sluchalem takich rzeczy i dalej uwazam te akcje za
              malo trafione, no bo kto tego slucha? ;D
              Nikt nie bedzie sluchal dopoki sam tego nie zrozumie, moge sobie tu
              nawet dywagowac tylko co z tego. Chcialem zaznaczyc, ze mowie tylko
              i wylacznie o sobie i swoich doswiadczeniach.
              Pozdrawiam
    • elektroerrik marihuana bardzo zbita 18.09.08, 20:01
      to dobrze że autorzy potrafią odróżnic marihuane bardzo zbitą od
      mielonki rozbawiłem sie do łez !!!

      artykułu nie czytałem na pewno jest głupi !!!
    • rasmc Ja wiem u kogo marihuana wywołuje psychozy. 18.09.08, 22:19
      Istną psychozę marihuana wywołuje np. u autora artykułu, u wszystkich tych
      naganiaczy prowadzących kampanię "informacyjną" o marihuanie w Polsce. Niech
      spróbują poprowadzić tą kampanię w Holandii, Wlk. Brytanii czy gdziekolwiek na
      zachodzie. Najpewniej trafnie ich zdiagnozują, aczkolwiek ludzie tam wiedzą, że
      jest nielegalna i to wystarczy...
      • nick3 Wzrost ryzyka psychozy po THC: z 1% do 1, 41% 19.09.08, 14:58

        Regularny użytkownik marihuany ma "a 41% greater chance" od
        niepalącego na rozwinięcie się psychozy:


        www.newscientist.com/channel/being-human/drugs-alcohol/dn12363-cannabis-use-increases-risk-of-psychotic-illness.html


        Co to znaczy?

        To znaczy, że skoro bez marihuany szansa na rozwiniecie się psychozy
        u człowieka wynosi ok. 1% to u człowieka palacego marihuanę będzie
        wynosiła 1,41%.

        Tak właśnie należy rozumieć "a 41% greater chance".


        Dla pewności:

        www.norml.org/index.cfm?Group_ID=6798

        >a 2006 review by Britain's Advisory Council on the Misuse of Drugs
        >(ACMD) previously concluded, "For individuals, the current evidence
        >suggests, at worst, that using cannabis increases lifetime risk of
        >developing schizophrenia by one percent."

        "By one percent" oznacza tutaj z 1% do 2% (cóż, brytyjska instytucja
        antynarkotykowa zaokrągla w górę, w porównaniu do naukowców, ale
        przynajmniej nie wygaduje bredni jak jej polscy odpowiednicy).


        Czy to jest duży wzrost ryzyka - odpowiedzcie sobie sami.

        Tak więc pan mówiący o oddziale z psychozami, człowiek, któremu
        najpewniej państwo płaci pieniądze za szerzenie oświaty, szerzy
        panikę, a nie oświatę.


        (Skadinąd podejrzewam, że taka propaganda może być odpowiedzialna za
        wzrost doświadczeń paniki po marihuanie u młodych ludzi poddawanych
        takiemu praniu mózgu.)
    • kwarek86 Nie popełnić błędu czyli jak powinni postępować.. 18.09.08, 23:57
      Marycha była, jest i będzie. Tylko pytanie kto ma nad tym kontrolę?
      Państwo czy mafia??
      Często powtarzane zdanie, że Marycha jest furtką do ciężkich narkotyków jest
      prawdziwe, ale dlatego, że zupełnie przypadkiem dzieciak, który sprzedaje ziele
      ma również w ofercie np amfetaminę i to za niższą cenę! 0.5g trawy kosztuje
      15zł, a amfetaminy 12zł. To są, co prawda dane z przed dwóch lat z Łodzi Górnej,
      ale wątpię żeby coś się zmieniło.
      Uważam że palenie ziela wa wiele plusów, tylko niczego nie należy nadużywać.
    • karol-rudy102 Nie popełnić błędu czyli jak powinni postępować... 19.09.08, 11:58
      NARKOTYKI TO TEMAT TRUDNY,BO NAROSŁY MNÓSTWEM MITÓW I NIEWIEDZY.JESTEM ARTYSTĄ
      I PALE TRAWE OD 20 LAT,PIJE TEŻ ALKOHOL,Z KTÓRYM JEST WIĘCEJ PROBLEMU:TWARDO
      UZALEŻNIA(FIZYCZNIE)WYWOŁUJE AGRESJE I PROWADZI DO ZIDJOCENIA(CO WIDAĆ PO
      SPOREJ CZĘŚCI NARODU).ZA DŁUGO PALE MARIHUANE ŻEBY JĄ IDEALIZOWAĆ,BO NIC NIE
      JEST DOSKONAŁE,ALE NIE ZNAM INNEGO ŚRODKA(TESTOWAŁEM WSZYSTKO PRZEZ LATA
      :)KTÓRY RÓWNIE WPŁYWA NA NASTRÓJ,PERCEPCJE I MENTALNĄ KONDYCJE CZŁOWIEKA!NASI
      PRZODKOWIE PALILI JA JUZ KILKA TYSIĘCY LAT TEMU W CELACH
      RYTUALNYCH,MEDYCZNYCH,SZAMAŃSKICH.WIĘC POLITYCY,POLICJANCI,DEWOTY I
      IGNORANCI:WARA Z KAJDANAMI OD NASZEJ SFERY DUCHOWEJ!!!!OJ
      ps.WIEM ŻE NARKOTYKI NIE SĄ DLA WSZYSTKICH,DLA MATOŁÓW SZCZEGÓLNIE
    • magoch Nie popełnić błędu czyli jak powinni postępować... 19.09.08, 21:14
      "Jakie błędy rodzice narkomanów popełniają najczęściej?
      - Przede wszystkim zaprzeczają temu, że problem w ogóle istnieje."

      Jest zawsze nadzieja, że w końcu zaczną coś robić.

      Film dla zainteresowanych (długi).
      video.google.pl/videoplay?docid=9046239432131012594
    • flawlessvictory Nie popełnić błędu czyli jak powinni postępować.. 16.11.08, 02:40
      >Tak więc pan mówiący o oddziale z psychozami, człowiek, któremu
      >najpewniej państwo płaci pieniądze za szerzenie oświaty, szerzy
      >panikę, a nie oświatę.


      >(Skadinąd podejrzewam, że taka propaganda może być odpowiedzialna za
      >wzrost doświadczeń paniki po marihuanie u młodych ludzi poddawanych
      >takiemu praniu mózgu.)

      Ja zaś założyłem konto li tylko po to, by napisać:
      Amen.
    • w248 A moze religia to profilaktyka i lek ? 16.11.08, 17:34
      A dlaczego młodziez bierze narkotyki? Być może nie znajduje
      odpowiedzi na egzystncjonalne pytania o cel i sens życia?
      Może konsumpcjonizm nie jest dla mlodziezy celem dla ktorego warto
      życ? Religia daje wiele odpowiedzi na pytania o sens
      życia. Jesli rodzice potrafia wlasnym przykładem i słowem wpoic
      dzieciom filozofię religijną to marihuana nie będzie młodzieży
      potrzebna.
      • charioteer Re: A moze religia to profilaktyka i lek ? 16.11.08, 17:43
        Jezeli tak, to islam jest z reguly skuteczniejszy niz katolicyzm.
        • w248 Re: A moze religia to profilaktyka i lek ? 16.11.08, 18:11
          Czy dla ludzi kultury zachodnio-europejskiej islam jest
          skuteczniejszy niż katolicyzm? Watpię. No i ta fajka wodna.
          ha,ha,ha,ha,ha
          • charioteer Re: A moze religia to profilaktyka i lek ? 16.11.08, 18:25
            To moze zmiana kultury bylaby skuteczniejszym lekiem na narkomanie, depresje i
            cale zlo swiata niz farmaceutyki? W krajach arabskich jakos nie ma problemu z
            narkomania i alkoholizmem.
            • w248 CZy Islam to odpowiedz? Na pewno nie 16.11.08, 20:34
              Czy Islam to remedium na zło swiata? Większosc heroiny pochodzi
              z fundamentalnie islamskiego Afganistanu. A fajka z chaszyszem
              stoi w kazdej arabskiej kawiarni. A Talibowie to w 90% pedały.
              Tylko Chrzescijanstwo jest antynarkotykowe , antypedalskie i pro-
              życie.
              • charioteer Re: CZy Islam to odpowiedz? Na pewno nie 16.11.08, 20:40
                To moze przenies sie do Egiptu? Do talibow daleko, do Europy blisko, a tez
                muzulmanski kraj. Cieplo, slonecznie.
                • w248 Egipt to kraj permanentnej sraczki 16.11.08, 20:53
                  ..... a to z powodu zmutowanego R. Coli. Twoje szczescie wycieknie
                  przez odbytnicę.
                  • charioteer Re: Egipt to kraj permanentnej sraczki 16.11.08, 21:02
                    To nie wiem, co ci zaproponowac. Jemen? Arabia Saudyjska? Emiraty? W koncu
                    gdzies ci sie powinno spodobac.
                    • petrucchio Re: Egipt to kraj permanentnej sraczki 16.11.08, 23:12
                      charioteer napisał:

                      > To nie wiem, co ci zaproponowac. Jemen? Arabia Saudyjska? Emiraty? W koncu
                      > gdzies ci sie powinno spodobac.

                      Maybe you got a different globe?
      • kala.fior ... entheogen ? 16.11.08, 18:11
        pomysł dosyć ryzykowny :

        en.wikipedia.org/wiki/Marsh_Chapel_Experiment
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka