Dodaj do ulubionych

Chiński Gagarin na orbicie

IP: 217.96.1.* 15.10.03, 12:21
9 godzin po fakcie! Wszyscy was wyprzedzili, gazetko aferalna.
Obserwuj wątek
    • ignatz Otóż to 15.10.03, 12:31
      Jak zwykle obudziła się gazetka z ręką w nocniku
    • Gość: !! Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: *.media4.pl / 10.5.3.* 15.10.03, 12:32
      Z aferalnością to przesada, ale jeśli chodzi o szybkość-szczera
      prawda. i trzeba przyznac, meczacy jest wyglad i ergonowmicznosc
      wchodze juz 2 lata i meczy mnie ten brak rozplanowania i dyzurne
      reklamy.

      Stroan glowna wciaz laduje sie bardzo,ale to bardzo wolno. W
      porownaniu z innymi portalami to jak ziemia a niebo..wezcie sie
      wreszcie za robote.
      • Gość: g1 Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: 217.96.1.* 15.10.03, 12:37
        Gość portalu: !! napisał(a):

        > Z aferalnością to przesada, ...

        Jaka przesada? Najważniejsze jest przecież pochwalić się
        nielegalnie zdobytym dokumentem prokuratury w sprawie Sobotki.
        Przechwałki te były wiadomością dnia od chwili umieszczenia (3:00
        - godzina startu Chińczyków), aż do 12.
      • Gość: gerwin Poczštek wieku IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.10.03, 15:24
        Po WTC to kolejny symbol XXI wieku. W moim przekonaniu oba wdarzenia nie sš czyms dobrym dla swiata do, którego nalezymy. Jedyny pozytywny
        wynikajšcy z tego fakt to że nowy wyscig w kosmosie wpłynie na rozwój nowych technologii i rozrusza gospodarkę cywilizacji zachodniej a zrujnuje
        system totalitarny. Może w końcu Europa bardziej aktywnie włšczy się w sksploracje kosmosu. Chiny w takiej pstaci sš zagrozeniem dla swiata. Nie
        będę cytował Napoleona. Dobrze aby Francuzi wycišgneli wniosek ze słów swojego Cesarza i przestali się wygłupiać.
    • Gość: tom dopiero teraz???? IP: *.ikp.kfa-juelich.de 15.10.03, 12:33
      juz myslalem, ze nie zamierzacie wcale o tym pisac.
      • Gość: g1 Re: dopiero teraz???? IP: 217.96.1.* 15.10.03, 12:39
        Gość portalu: tom napisał(a):

        > juz myslalem, ze nie zamierzacie wcale o tym pisac.

        Dobrze, że pioc nie wziął dziś urlopu, bo napisaliby jutro :o>.
        • Gość: r2r Re: dopiero teraz???? IP: *.citicorp.com 15.10.03, 12:59
          CNN i BBC maja to na pierwszej stronie serwisow, jako wiadomosc
          dnia (przynajmniej tak bylo rano).
          A nasza Gazeta .......... no coments...........
          Jak slusznie zauwazaja niektorzy komentatorzy, to poczatek
          kolejnego kosmicznego wyscigu, a u nas taka wiadomosc sie zlewa.
          • Gość: g1 Re: dopiero teraz???? IP: 217.96.1.* 15.10.03, 13:05
            Zaraz, zaraz. A kto z kim będzie się ścigał?
            • Gość: r2r Re: dopiero teraz???? IP: *.citicorp.com 15.10.03, 14:01
              Chiny maja wielkie plany wkroczenia w kosmos (chociazby powrot
              czlowieka na Ksiezyc), wydaje sie to logiczne bo w przemysle z
              tym zwiazanym zatrudnionych bedzie 270.000 ludzi (CNN), a tyle
              ich tam jest, ze musza tym masom zapewnic zajęcie.
              Poza tym, przyklad wyscigu na ksiezyc, pokazuje jak bardzo wtedy
              zyskala gospodarka amerykanska, ile nowych technologii zostalo
              wprowadzonych i wymyslonych. Z drugiej strony ZSRR stracil na
              ten wyscig kupe kasy.
              Amerykanie beda chcieli bardziej ozywic gospodarke, a tutaj
              wyscig w kosmos bedzie sie nadawal.
              • Gość: g1 Re: dopiero teraz???? IP: 217.96.1.* 15.10.03, 14:07
                Wszystko prawda, tylko nie wspomniałeś o przepaści, jaka ciągle dzieli
                osiągnięcia kosmiczne Chin i USA (Rosjanie dogorywają). Zanim Chińczycy
                dorównają Jankesom (chińczyk na Księżycu), minie co najmniej 20 lat - tak też
                mniej więcej planują.

                Wtedy może zacznie się wyścig.
                • Gość: r2r Re: dopiero teraz???? IP: *.citicorp.com 15.10.03, 14:50
                  Owszem Amerykanie wyprzedzaja technologicznie Chinczykow.Fakt
                  jest jednak taki, ze obecnie musza zdac sie na rosyjskie Sojuzy,
                  a ich trzy wachadlowce beda stac nieuzywane dosc dlugo. Nowa
                  wersja wachadlowca pojawi sie w uzyciu pewno ok. 2008. Przez ten
                  czas moze sie duzo zdazyc - Chiny postawily na tansze sprawdzone
                  rozwiazania i mniej skomplikowane.
                  Tak poza tym, Polska tez ma przydzial miejsca dla satelity
                  na orbicie, ciekawe czy kiedykolwiek z tego skorzystamy.
                  Oczywiscie nie chodzi o samodzielne jego wystrzelenie.....;-)
                  I co z ta Polka w kosmosie, jakas dziewczyna wygrala kiedys
                  jakis konkurs RMF - ciekawe czy zrealizuje nagrode ;-)))))
                  • Gość: g1 Re: dopiero teraz???? IP: 217.96.1.* 15.10.03, 14:59
                    Do 2008 niedużo się zdarzy (patrz niżej nakreślony kalendarz). Przy dużej dozie
                    szczęścia i samozaparcia w roku 2008 Chińczycy będą potrafili zadokować na
                    orbicie do mini-bazy orbitalnej. Na tym mniej więcej kończą się "sprawdzone i
                    mniej skomplikowane" możliwości Sojuza. Dalej będzie pod górkę - nowa rakieta
                    (gdzie ona, no gdzie?), i lepszy pojazd, którego nie ma już od kogo kupić
                    (muzealne rosyjskie lądowniki księżycowe nie są już "sprawdzoną" technologią).
                • Gość: skminx Re: dopiero teraz???? IP: *.iel.waw.pl 15.10.03, 15:19
                  jeżeli chodzi o dogorywanie rosjan to nie był bym tego pewny. Trzeba było
                  obejżeć film na discovery o wyscigu kosmicznym końca lat 60 ubiegłego wieku.
                  Otóz po 30 latach amerykanie odkryli ze sovieckie silnki rakietowe są 3-5
                  krotnie mocniejsze i teraz dzięki dzieki głównemu konstruktorowi który ukrył je
                  przed zniszczeniem rosjanie weszli w niezły biznes. USA zapłaciły kilkaset mln
                  $ za nie i tak na tym niezle wyszli. Teraz by wystrzelić satelitę telekom.
                  potrzebują 1 a nie 3 sliniki.
                  I kto tu mówi o przepaści amerykńskiego przemysłu kosmicznego?
                  • Gość: r2r Re: dopiero teraz???? IP: *.citicorp.com 15.10.03, 15:40
                    Co do mocy rosyjskich silnikow, to bym polemizowal. Oczywiscie
                    chodzi mi o silniki z wczesniejszej epoki. Otoz dlaczego nie
                    udal sie rosyjski (tfu.. radziecki) lot na ksiezyc, bo
                    konstrukcja rakiety do wyniesienia modulu ksiezycowego opierala
                    sie na zestawie kilkunastu (nie pamietam dokladnie ilu) silnikow
                    rakietowych - wszystko po to aby osiagnac odpowiednia moc.
                    Obecnie, rzeczywiscie, rosyjskie rakiety potrafia wyniesc
                    najwiekszy ladunek i pewno dlugo jeszcze tak bedzie.
                    W zupelnosci sie zgadzam, ze Chinczykom duzo brakuje i jeszcze
                    dlugo beda opoznieni, widac wyraznie, ze ida rosyjska sciezka,
                    dodajac co nieco od siebie. Jednak teraz Chiny maja teraz dostep
                    do technogi o ktorej Amerykanie w latach szescdziesiatych mogli
                    tylko marzyc. (Dodatkowo pewno duzo szpiegow w NASA :-)))))
                    • Gość: kpsting Re: dopiero teraz???? IP: *.new-york-06rh16rt-ny.dial-access.att.net 16.10.03, 01:30
                      Rzeczywiscie, Radziecki launcher do misji ksiezycowych (N-1) mial miec w swojej
                      ekstremalnej wersji 30 silnikow, ktore musialy dzialac tak jak trzeba, zle
                      rozwiazanie. Amerykanski Saturn mial tylko 5.
    • Gość: yor A w strozowce /control center/ na stadionie X-lecia: IP: *.acn.waw.pl 15.10.03, 12:39
      - Panie szefie, Chinczyki w kosmos polecieli.
      - Wszystkie?
      - Nie, jeden.
      - To co mi dupe zawracasz.
    • Gość: tewie Wielkie co - goje goja w kosmos poslaly... IP: *.acn.waw.pl 15.10.03, 12:42
      Gość portalu: g1 napisał(a):

      > 9 godzin po fakcie! Wszyscy was wyprzedzili, gazetko aferalna.
      • Gość: Izaak Re: Wielkie co - goje goja w kosmos poslaly... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.03, 13:02
        Jak on jest taki wybitny i odporny psychicznie, to czy on moze byc naprawde
        gojem?
        -"W przedziale kolejowym toczy się rozmowa o sławnych ludziach. Przy oknie
        siedzi inteligent żydowski i co chwila wtrąca krótka uwagę dotyczącą
        pochodzenia danej osobowości.
        - Zamenhoff...
        - Żyd.
        - Spinoza...
        - Żyd.
        - Kolumb...
        - Maran, wychrzczony Żyd hiszpański.
        - Mickiewicz...
        - Miał matkę neofitkę.
        Siedząca obok dama wykrzykuje ze zgorszeniem:
        - Jezus, Maria!!!
        - Też Żydzi!..."
        • Gość: eLeon Re: Wielkie co - goje goja w kosmos poslaly... IP: *.pzl-wola.pl 15.10.03, 14:18
          jak się słowo w słowo cytuje to wypada podać źródło:
          "Cicer cum caule", autor: Julian Tuwim (też Żyd).
        • Gość: Robert Re: Wielkie co - goje goja w kosmos poslaly... IP: *.net.nih.gov 17.10.03, 01:22
          No i co z tego
    • Gość: olo Będzie komunizm na orbicie IP: 213.76.130.* 15.10.03, 14:03
      Już kiedyś był.
      • Gość: Gościu Możemy tylko pomarzyć .... IP: 195.85.227.* 15.10.03, 14:23
        Polska przez najblizsze kilkadziesiąt (kilkaset ? nigdy ?) lat
        nie ma szans nawet zbliżyć się do Chin w ekspansywności
        gospodarki, inwestycjach kapitałowych, poziomie technologicznym.
        Budowa własnej rakiety jest najlepszym przykladem że to u nas
        jest 3 świat, a nie u nich, tak jakbyśmy tego chceli albo jak
        szemrana propaganda nam to przedstawia. Nadęte z nas pawiany co ?
        Już słyszę nienawistne odszczekiwania małych ale zawistnych ...
        • Gość: ANka Zgadzam sie IP: *.ifn-magdeburg.de 15.10.03, 15:27
          nadrzedna potrzeba naszej gospodarki jest budowa wlasnej rakiety.. Proponuje
          kilka kandydatur na pierwszych kosmonautow w tej naszej nowej rakiecie-
          zacznijmy moze od stolka premiera, potem moze p. prezydent, jeszcze pare innych
          osob, znaczna czesc sejmu...
          Moge nawet przygotowac liofilizowane golabki i schabowe...
        • Gość: Ivanko Ukraina też buduje rakiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 15:48
          ... i satelity, ma też niezłe radary, nienajgorszy przemysł lotniczy...
          Ma taż niestety Kuczmę, a nie ma Trybunału Stanu...
          • Gość: Izydor Re: Ukraina też buduje rakiety... IP: *.labs.wmid.amu.edu.pl 15.10.03, 16:21
            A komisję śledczą ma?
        • Gość: jantsp nie marzcie ...i piszcie w 1 os. l.poj. . IP: *.ibch.poznan.pl 15.10.03, 22:14
          be realistic. To lepsze od posiadania wlasnej rakiety. I popatrz
          kto eszcze nie posiada. A porownanie Chin i Polski jest dosc
          ambitna analiza bo malo co maja wspolnego ( poza pierogami). jantsp

          ............
          Gość portalu: Gościu napisał(a):

          > Polska przez najblizsze kilkadziesiąt (kilkaset ? nigdy ?) lat
          > nie ma szans nawet zbliżyć się do Chin w ekspansywności
          > gospodarki, inwestycjach kapitałowych, poziomie technologicznym.
          > Budowa własnej rakiety jest najlepszym przykladem że to u nas
          > jest 3 świat, a nie u nich, tak jakbyśmy tego chceli albo jak
          > szemrana propaganda nam to przedstawia. Nadęte z nas pawiany co ?
          > Już słyszę nienawistne odszczekiwania małych ale zawistnych ...
    • Gość: stefan Re: Chiński sukces potwierdzeniem ich mozliwosci IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 15.10.03, 14:23
      W XXI wieku tylko Chiny bedzie stac na loty kosmiczne.
      Inni beda zajeci wojnami z wrogami ktorych sobie sami wymyslili.
      Ciekawe jak to sie bedzie dalej rozwijac ?
      Chinczycy beda latac , a dawne potegi zjadac wlasny ogon.
      • Gość: Miodzio Re: Chiński sukces potwierdzeniem ich mozliwosci IP: 195.85.227.* 15.10.03, 14:30
        Jedyny związek Polski z kosmosem to:

        - afera STAR-achowicka
        - czarna dziura ... w budżecie 2004
        - inter...nauta na stronach z gwiazdami ... filmów porno
        - kosmiczna ... głupota klasy rządzącej
    • Gość: Bini Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: *.netvigator.com 15.10.03, 14:39
      W 2005 maja okrazyc ksiezyc, a ladowanie na nim zalogi odbedzie sie w 2010 r., a
      nie za 20 lat, jak ktos napisal.
      • Gość: g1 Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: 217.96.1.* 15.10.03, 14:52
        Akurat. Najpierw muszą przećwiczyć mnóstwo rzeczy:
        1. Lot wieloosobowy (2004)
        2. Spotkanie na orbicie i dokowanie (2005-2007)
        3. Lot długotrwały (2007-2009)
        4. Skromna baza orbitalna powstała z połączenia modułów orbitalnych ich statków
        (2010-2016) lub pierwsze loty nowej rakiety, kóra uniosłaby zmodyfikowany statek
        na orbitę Księżyca.
        5. Wejście na orbitę Księżyca i lądowanie (2020).

        Wszystko to przy założeniach, które nie zostały spełnione w żadnym programie
        kosmicznym - brak katastrof (śmiertelnych lub nie), stabilne finansowanie furą
        pieniędzy, brak celów odciągających od Księżyca (militarne).
        • Gość: Bini Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: *.netvigator.com 15.10.03, 15:21
          Ogladalam rano transmisje ze startu Shenzhou, w studio
          byl spec z chinskiego osrodka badawczego, ktory o tym
          mowil, a skoro ujawnil plany publicznie to na pewno tak
          zrobia. Grupa taikonautow przygotowywala sie do
          dzisiejszego lotu od pieciu lat. Czy ktos o tym wiedzial?
          • Gość: g1 Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: 217.96.1.* 15.10.03, 15:35
            Widzę, że nie dyskutujesz z moimi argumentami :o).
            Spec może gadać, co mu ślina na język przyniesie (a tłumacz przekręci). Nie on
            decyduje i nie on płaci.
            O chińskim programie kosmicznym wiedzieli wszyscy, którzy interesują się
            astronautyką. Wystarczy zajrzeć do archiwów poniższych serwisów:
            www.ssc.se/ssd/diary.html
            www.spacedaily.com
            www.spaceflightnow.com
            www.nasawatch.com
            www.spacetoday.net
            albo po polsku:
            www.zeto.czest.pl/astro
            • Gość: Bini Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: *.netvigator.com 15.10.03, 15:54
              Hej g1, nie dyskutuje, bo sie na tym nie znam:) Powtarzam
              co uslyszalam, a spec mowil flawless english,
              przekrecenie wykluczone.
              Poza tym mowienie "co slina na jezyk przyniesie" jest
              dopuszczalne wszedzie, ale nie w Chinach.
              Dzieki za linki.
              pzdr. z Copylandu:)))
    • Gość: Janek Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.03, 15:11
      Chińczycy od lat zaskakują. Kiedys wytrzeszczyłem gały jak się dowiedziałem,
      że w 1960 roku jako pierwsi na świecie wyprodukowali insulinę. Czy za naszego
      życia sprawdzi sie przepowiednia, że będą rządzić światem ?
    • Gość: JGA Re: Chiny, kredytor USA.... IP: *.navtelcom.com 15.10.03, 15:23
      Jak oni to zrobili??

      Nie zmienili systemu politycznego, wprowadzili sterowana
      gospodarke rynkowa, maja najwieksze po japonii rezerwy walutowe,
      finansuja czesc deficytu handlowego i budzetowego USA, wysylaja
      kosmonautow na orbite...

      • Gość: meerkat Kitajec w sowieckiej kapsule i sowieckim kombinezonie IP: 152.75.142.* 15.10.03, 16:05
        Gość portalu: JGA napisał(a):

        > Jak oni to zrobili??
        >
        > Nie zmienili systemu politycznego, wprowadzili sterowana
        > gospodarke rynkowa, maja najwieksze po japonii rezerwy
        walutowe,
        > finansuja czesc deficytu handlowego i budzetowego USA,
        wysylaja
        > kosmonautow na orbite...
        >
        Bardzo prosto, Bush tolerował dotąd ogromny deficyt w handlu z
        ChRL. To się jednak zaczyna kończyć, bo Amerykanie mają dosyć.

        A co do wypuszczenia na orbite Kitajca w kapsule z sowieckich
        czasów i ubranego w sowiecki kombinezon to nie bardzo rozumiem
        co to za osiągnięcie. Gdyby przynajmniej przedsięwzięcie oparte
        było na ORYGINALNEJ, CHINSKIEJ technice i technologii
        kosmicznej, to można by było mówić o postępie, ale powtórka z
        tego co zrobiono POŁ WIEKU TEMU na "wielki skok" nie wygląda,
        chyba ze w rozumieniu Mao.
        • Gość: Melani Ach ty GLUPIE "jga" ach ty GLUPIE IP: *.rasserver.net 15.10.03, 16:28
    • Gość: Janek D. Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: 65.121.44.* 15.10.03, 15:50
      Bimini ma chyba rację. Poniżej podaję opinie ekspertów
      amerykańskich, a nie swoje własne.

      Otóż Chińczycy jak na razie zrealizowali lot człowieka w kosmos
      przed czasem. Posiadają świetnie sprawdzone rakiety, co jest
      podstawą każdego programu kosmicznego (wynoszą satelity na
      orbitę, i to do 5-ciu ton(!) od lat 60-tych). Niezawodność
      rakiet chińskich jest wyższa niż rakiet jakiegokolwiek innego
      kraju.

      Co do lotów załogowych i na księżyc - naukowcy są zgodni, że
      Chińczycy mają tę przewagę iż nie muszą wyważać otwartych drzwi
      a ich program lotu na Ksziężyc (który już jest w toku), zajmie
      mniej czasu niż zajęło to Amerykanom (przypominam - Amerykanom
      wzięło to 10 lat od podjęcia decyzji). Tak naprawdę, przy
      technologii którą Chiny już posiadają (znacznie wyższa niż mieli
      Amerykanie lecąc na Księżyc) problem polega teraz na
      wyasygnowaniu odpowiedniej (ogromnej) ilości pieniędzy.

      Chińczycy oficjalnie mówią o wysłaniu człowieka na Księżyc do
      2010 roku. Wcześniej wyślą tam roboty.

      Jednak co umyka uwadze wielu, Chińczycy mają inny cel w locie na
      Księżyc niż mieli Amerykanie. Dla Chińczyków nie jest to sprawa
      prestiżu, ale eksploracji Księżyca i jak spekulują niektórzy -
      następnie Marsa. I mówimy o prawdziwej eksploracji - założenie
      załogowej bazy na Księżycu.
      Czyżby sposób na chiński podbój świata (nie Ziemi)? - ale to już
      moja spekulacja.

      I wreszcie sprawa jeszcze ważniejsza niż lot na Księżyc -
      Chińczycy już pracują nad projektem własnej orbitalnej stacji
      kosmicznej. Realizacja tego projektu będzie miała szybki i
      bezpośredni wpływ na rozwój nowych technologii w Chinach, co
      przyczyni się do jeszcze szybszej ekspansji gospodarczej tego
      kraju. A to byłoby już poważnym zagrożeniem dla USA, Japonii i
      Europy.
      Na marginesie, na każdych 10 pracowników naukowych i biur
      badawczo rozwojowych w USA, 3 to Chińczycy którzy jeszcze dobrze
      po angielsku się nie nauczyli mówić.

      Wygląda na to, że jadnak poprzedni rozmówca - Bimini - ma racje
      twierdząc, że dotrzymają słowa i przed rokiem 2010 będą oglądać
      Ziemię z księżyca.
      • Gość: g1 Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: 217.96.1.* 15.10.03, 16:06
        Bimini nie ma racji (a szkoda).
        Wszystko co napisałeś jest sprzeczne z tym, czego od kilku lat dowiedziałem się
        z fachowych serwisów informacyjnych (adresy podałem w tym wątku). Chiński
        program NIE został zrealizowany przed czasem, niezawodność chińskich rakiet NIE
        jest wysoka (kilka dni temu zawiodła jedna z nich), itd...

        Czy mógłbyś podać link to strony, na której można znaleźć choćby jedną z tych
        rewelacji? Najlepiej tę z chińskim decydentem deklarującym 2010 - Chińczyk na
        Księżycu.
        • Gość: Janek D. Materiały źródlowe IP: 65.121.44.* 15.10.03, 18:14
          Na dole adresy o które prosisz. Jest to jedynie cząstka ponieważ nie notuję
          adresów na bieżąco.

          Krótki komentaż.
          1. Masz rację mówiąc że niezawodność chińskich rakiet nie jest najwyższa - ale
          tylko patrząc na całość, od lat 60-tych. Ja natomiast miałem na myśli stan
          obecny. Od 3 lat wszystkie starty rakiet zakończyły sie sukcesem, czego nie
          można powiedzieć o innych krajach. Oczywiście opóźnienia startów spowodowane
          drobnymi usterkami mają miejsce, ale to jest normalne wszędzie:
          www.fas.org/spp/guide/china/piloted/151l-112299-idx.html :
          "But in the last three years, China has had 17 straight successful launches."
          Amerykanie twierdzą że to efekt szpiegostwa przemysłowego. Nawet jeśli to
          prawda, to nie ma to obecnie znaczenia. Ważne że mają technologię.

          2. Zgadzam się również z tobą, że nawet w ciągu 20-lat Chiny nie prześcigną
          technologii amerykańskiej. Tym niemniej nie muszą jej prześcignąć by być na
          Księżycu.

          3. Oficjalny już plan chiński przewiduje umieszczenie satelitów wokół Księżyca
          w ciagu 1 do 3 lat. Ich celem ma być zrobienie geologicznej mapy Księżyca i
          zapewnienie komunikacji. W następnym etapie chcą wysłać na księżyc automatyczne
          sondy-roboty i w końcu do 2010 roku człowieka. Dopiero po tym założenie bazy na
          Księżycu (już po 2010). Celem bazy ma być głównie pozyskiwanie He-3, jako
          paliwa dla elektrowni jądrowych. Czy im się to wszystko uda? Poczekamy,
          zobaczymy. Ale nawet jeśli się nie uda, nauczą się nieprawdopodobnie dużo, być
          może prześcigając pod tym względem Europe.


          Źródła chińskie w języku angielskim (prosze pamietać - cokolwiek oficjalnie
          Chińczycy ogłoszą, jest tylko czubkiem góry lodowej):

          www.china.org.cn/english/RS/70550.htm
          www.china.org.cn/english/2002/Oct/46878.htm
          english.peopledaily.com.cn/200205/20/eng20020520_96061.shtml
          Źródła zachodnie:

          www.spacedaily.com/2003/030619071223.7mfu5qe8.html
          www.cndyorks.gn.apc.org/yspace/articles/chinasprog.htm
          www.space.com/missionlaunches/china_moon_030304.html
          www.space.com/missionlaunches/china_lunar_031007.html
          www.globalsecurity.org/org/news/2002/020520-prc1.htm
          www.newsmax.com/archives/articles/2002/5/22/181737.shtml
          www.fas.org/spp/guide/china/bjb031201.html
          Niezawodność rakiet:
          www.fas.org/spp/guide/china/piloted/151l-112299-idx.html
          www.cndyorks.gn.apc.org/yspace/articles/chinasprog.htm :
          Dean Cheng, Research Analyst with Project Asia at The CNA Corporation in
          Washington, D.C. said:
          "If you look at the overall Chinese space program, they are pursuing everything
          from micro and mini-satellites, all the way up through a manned space program.
          Space is a major Chinese technology area that they feel they must develop and
          exploit," Cheng said. "They understand the importance of space, politically,
          economically and militarily. We need to understand that this is not some third-
          world country firing off a one-shot deal," he stressed.






          • Gość: Mariusz Re: Materiały źródlowe IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.10.03, 21:15
            No tak pare lat i Chiny przescigna USA w badaniu kosmosu...Przy zalozeniu ze
            USA beda sobie tak spokojnie na to patrzec.Wychodzisz z zalozenia ze Amryka
            osiagnela kres swoich mozliwosci?????
            • Gość: Janek D. Re: Materiały źródlowe IP: 65.121.44.* 16.10.03, 15:48
              Przeczytaj Mariusz dokładnie co piszę w poprzednich listach i w tym ostatnim.
              Piszę tylko o tym co stało się już faktem i o tym co Chiny deklarują że jest
              ich najbliższym planem - lot Chińczyka na Księżyc a następnie założenie na nim
              bazy.

              Nie muszą prześcigać technologicznie USA by to osiągnąć. Kiedy Amerykanin
              lądował na Księżycu, technologia amerykańska była znacznie niższa niż ta jaką
              obecnie posiadają Chiny (np. komputer pokładowy na Apollo miał kilkaset razy
              mniejszą moc obliczeniową niż Twój komputer w samochodzie).
              Innymi słowy to co deklarują jest w ich obecnych lub bliskich możliwościach
              technicznych. W tej chwili ważniejsza jest sprawa finansowa, bo takie
              przedsięwzięcia są nieprawdopodobnie kosztowne.

              Skoro jednak mnie prowokujesz to powiem tylko tyle - nic nie trwa wiecznie. Kto
              wie - za 70, 100 lat może i prześcigną? Pamiętaj - w latach 20-tych, czyli
              całkiem niedawno, Francja patrzyła na USA z absolutną pogardą, jak pan patrzy
              na kmiecia. I faktem jest, że technologicznie USA były daleko za Francją.
              Wystarczyło USA mniej niż 25 lat by prześcignąć Francje zarówno pod względem
              technicznym jak i zastąpić Francję w roli supermocarstwa, czego zresztą Francja
              do dziś nie może Ameryce wybaczyć.

              Chiny mają potencjał, jak miała kiedyś (i wciąż ma) Ameryka. Ja bym bardziej
              obawiał się że to Europa a nie Ameryka prześpi powstanie nowego giganta.
          • Gość: g1 Re: Materiały źródlowe IP: 195.205.4.* 17.10.03, 12:15
            Zajrzałem do pierwszych czterech adresów. Zgodnie z moimi przewidywaniami nikt
            nie mówi, że w 2010 Chińczyk wyląduje na Księżycu (pewnie dlatego, że trudno
            byłoby się z tego później wycofać). Piszą tak: "China will realize its first
            exploration of the moon before 2010." I nigdzie nie ma wzmianki, że "first
            exploration" będzie "manned".

            Zresztą już po wylądowaniu Jang Liwei, gdy opadła euforia, oficjalnie ogłoszono,
            że następny lot załogowy będzie w 2005. Czyli mają już poślizg nawet względem
            mojego ostrożnego harmonogramu który tutaj nakreśliłem :o(.

            Celem wyjaśnienia - nie twierdzę, że Chińczycy nie sięgną po Księżyc, że są mało
            zdolni itp. Tylko tyle, że nie zrobią tego przed 2020, i do tego czasu nie
            pobudzą USA do drugiego wyścigu.

            Ad 1 (jakość chińskich rakiet)
            Choć spektakularnych fajerwerków już dawno nie było, to ostatni nieudany start
            miał miejsce 16 września (źródło: www.ssc.se/ssd/diary.html pod datą 1
            października).

            Ad 2 zgoda

            Ad 3 Oficjalny plan już się zmienił. To znaczy oczywiście nigdy się nie zmienił,
            tylko od wczoraj zawsze przewidywał (:o)))) spokojny rozwój bazy orbitalnej i na
            razie tyle. Nawet GW o tymi napisała:
            www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1726832.html
            • Gość: Janek D. Re: Materiały źródłowe IP: 65.121.44.* 17.10.03, 15:55
              W końcu ktoś rzeczowo argumentuje swoje racje - bez emocji i ataków osobistych.
              Mam nadzieję że racja jest po twojej stronie, ponieważ nie czułbym się
              bezpiecznie gdyby Chiny zajęły miejsce Europy jako potęga gospodarcza i
              militarna.

              Pozdrowienia,
              Janek D.
      • Gość: meerkat Chiny na Księżyc! IP: 152.75.142.* 15.10.03, 16:10
        Gość portalu: Janek D. napisał(a):

        > Bimini ma chyba rację. Poniżej podaję opinie ekspertów
        > amerykańskich, a nie swoje własne.
        >
        > Otóż Chińczycy jak na razie zrealizowali lot człowieka w
        kosmos
        > przed czasem. Posiadają świetnie sprawdzone rakiety, co jest
        > podstawą każdego programu kosmicznego (wynoszą satelity na
        > orbitę, i to do 5-ciu ton(!) od lat 60-tych). Niezawodność
        > rakiet chińskich jest wyższa niż rakiet jakiegokolwiek innego
        > kraju.
        >
        > Co do lotów załogowych i na księżyc - naukowcy są zgodni, że
        > Chińczycy mają tę przewagę iż nie muszą wyważać otwartych
        drzwi
        > a ich program lotu na Ksziężyc (który już jest w toku), zajmie
        > mniej czasu niż zajęło to Amerykanom (przypominam - Amerykanom
        > wzięło to 10 lat od podjęcia decyzji). Tak naprawdę, przy
        > technologii którą Chiny już posiadają (znacznie wyższa niż
        mieli
        > Amerykanie lecąc na Księżyc) problem polega teraz na
        > wyasygnowaniu odpowiedniej (ogromnej) ilości pieniędzy.
        >
        > Chińczycy oficjalnie mówią o wysłaniu człowieka na Księżyc do
        > 2010 roku. Wcześniej wyślą tam roboty.
        >
        > Jednak co umyka uwadze wielu, Chińczycy mają inny cel w locie
        na
        > Księżyc niż mieli Amerykanie. Dla Chińczyków nie jest to
        sprawa
        > prestiżu, ale eksploracji Księżyca i jak spekulują niektórzy -
        > następnie Marsa. I mówimy o prawdziwej eksploracji - założenie
        > załogowej bazy na Księżycu.
        > Czyżby sposób na chiński podbój świata (nie Ziemi)? - ale to
        już
        > moja spekulacja.
        >
        > I wreszcie sprawa jeszcze ważniejsza niż lot na Księżyc -
        > Chińczycy już pracują nad projektem własnej orbitalnej stacji
        > kosmicznej. Realizacja tego projektu będzie miała szybki i
        > bezpośredni wpływ na rozwój nowych technologii w Chinach, co
        > przyczyni się do jeszcze szybszej ekspansji gospodarczej tego
        > kraju. A to byłoby już poważnym zagrożeniem dla USA, Japonii i
        > Europy.
        > Na marginesie, na każdych 10 pracowników naukowych i biur
        > badawczo rozwojowych w USA, 3 to Chińczycy którzy jeszcze
        dobrze
        > po angielsku się nie nauczyli mówić.
        >
        > Wygląda na to, że jadnak poprzedni rozmówca - Bimini - ma
        racje
        > twierdząc, że dotrzymają słowa i przed rokiem 2010 będą
        oglądać
        > Ziemię z księżyca.


        Miejmy nadzieję, że z czasem całe 1.3 miliarda Chińczyków poleci
        na Księżyc i tam się osiedli.
        • Gość: Homer J Re: Chiny na Księżyc! IP: 208.247.54.* 15.10.03, 17:26

          Popieram twoj pomysl w 100% meerkat, im szybciej tym lepiej!!!!!!

          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Gość portalu: Janek D. napisał(a):
          >
          > > Bimini ma chyba rację. Poniżej podaję opinie ekspertów
          > > amerykańskich, a nie swoje własne.
          > >
          > > Otóż Chińczycy jak na razie zrealizowali lot człowieka w
          > kosmos
          > > przed czasem. Posiadają świetnie sprawdzone rakiety, co jest
          > > podstawą każdego programu kosmicznego (wynoszą satelity na
          > > orbitę, i to do 5-ciu ton(!) od lat 60-tych). Niezawodność
          > > rakiet chińskich jest wyższa niż rakiet jakiegokolwiek
          innego
          > > kraju.
          > >
          > > Co do lotów załogowych i na księżyc - naukowcy są zgodni, że
          > > Chińczycy mają tę przewagę iż nie muszą wyważać otwartych
          > drzwi
          > > a ich program lotu na Ksziężyc (który już jest w toku),
          zajmie
          > > mniej czasu niż zajęło to Amerykanom (przypominam -
          Amerykanom
          > > wzięło to 10 lat od podjęcia decyzji). Tak naprawdę, przy
          > > technologii którą Chiny już posiadają (znacznie wyższa niż
          > mieli
          > > Amerykanie lecąc na Księżyc) problem polega teraz na
          > > wyasygnowaniu odpowiedniej (ogromnej) ilości pieniędzy.
          > >
          > > Chińczycy oficjalnie mówią o wysłaniu człowieka na Księżyc
          do
          > > 2010 roku. Wcześniej wyślą tam roboty.
          > >
          > > Jednak co umyka uwadze wielu, Chińczycy mają inny cel w
          locie
          > na
          > > Księżyc niż mieli Amerykanie. Dla Chińczyków nie jest to
          > sprawa
          > > prestiżu, ale eksploracji Księżyca i jak spekulują
          niektórzy -
          > > następnie Marsa. I mówimy o prawdziwej eksploracji -
          założenie
          > > załogowej bazy na Księżycu.
          > > Czyżby sposób na chiński podbój świata (nie Ziemi)? - ale to
          > już
          > > moja spekulacja.
          > >
          > > I wreszcie sprawa jeszcze ważniejsza niż lot na Księżyc -
          > > Chińczycy już pracują nad projektem własnej orbitalnej
          stacji
          > > kosmicznej. Realizacja tego projektu będzie miała szybki i
          > > bezpośredni wpływ na rozwój nowych technologii w Chinach, co
          > > przyczyni się do jeszcze szybszej ekspansji gospodarczej
          tego
          > > kraju. A to byłoby już poważnym zagrożeniem dla USA, Japonii
          i
          > > Europy.
          > > Na marginesie, na każdych 10 pracowników naukowych i biur
          > > badawczo rozwojowych w USA, 3 to Chińczycy którzy jeszcze
          > dobrze
          > > po angielsku się nie nauczyli mówić.
          > >
          > > Wygląda na to, że jadnak poprzedni rozmówca - Bimini - ma
          > racje
          > > twierdząc, że dotrzymają słowa i przed rokiem 2010 będą
          > oglądać
          > > Ziemię z księżyca.
          >
          >
          > Miejmy nadzieję, że z czasem całe 1.3 miliarda Chińczyków
          poleci
          > na Księżyc i tam się osiedli.
      • Gość: g1 Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: 195.205.4.* 15.10.03, 16:14
        Jeśli chodzi o tempo chińskiego podboju kosmosu - w jednym z najbardziej
        profesjonalnych serwisów <http://www.astronautix.com>, można przeczytać: "After
        a big start in 2000, the remainder of the ten-year plan seemed behind schedule."
        Już po 3 latach realizacji planu dziesięcioletniego jest opóźniona.

        Czekam na Twoje źródło mówiące, że Chińczycy są przed planem.

        www.astronautix.com/articles/china.htm
      • Gość: jantsp Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: *.ibch.poznan.pl 15.10.03, 22:23
        Czy maja tez program badawczy - co te roboty na Ksiezycu beda
        robic, co ma zbadac wyprawa na Ksiezyc i po co stacja orbitalna ?
        Sila obecego programu - miedzynarodowego - jest "uwolnienie"
        badania "kosmosu" od presji politycznej lub co gorsze - wyscigu
        militarnego.

        ..........................................
        Gość portalu: Janek D. napisał(a):

        > Bimini ma chyba rację. Poniżej podaję opinie ekspertów
        > amerykańskich, a nie swoje własne.
        >
        > Otóż Chińczycy jak na razie zrealizowali lot człowieka w kosmos
        > przed czasem. Posiadają świetnie sprawdzone rakiety, co jest
        > podstawą każdego programu kosmicznego (wynoszą satelity na
        > orbitę, i to do 5-ciu ton(!) od lat 60-tych). Niezawodność
        > rakiet chińskich jest wyższa niż rakiet jakiegokolwiek innego
        > kraju.
        >
        > Co do lotów załogowych i na księżyc - naukowcy są zgodni, że
        > Chińczycy mają tę przewagę iż nie muszą wyważać otwartych drzwi
        > a ich program lotu na Ksziężyc (który już jest w toku), zajmie
        > mniej czasu niż zajęło to Amerykanom (przypominam - Amerykanom
        > wzięło to 10 lat od podjęcia decyzji). Tak naprawdę, przy
        > technologii którą Chiny już posiadają (znacznie wyższa niż mieli
        > Amerykanie lecąc na Księżyc) problem polega teraz na
        > wyasygnowaniu odpowiedniej (ogromnej) ilości pieniędzy.
        >
        > Chińczycy oficjalnie mówią o wysłaniu człowieka na Księżyc do
        > 2010 roku. Wcześniej wyślą tam roboty.
        >
        > Jednak co umyka uwadze wielu, Chińczycy mają inny cel w locie na
        > Księżyc niż mieli Amerykanie. Dla Chińczyków nie jest to sprawa
        > prestiżu, ale eksploracji Księżyca i jak spekulują niektórzy -
        > następnie Marsa. I mówimy o prawdziwej eksploracji - założenie
        > załogowej bazy na Księżycu.
        > Czyżby sposób na chiński podbój świata (nie Ziemi)? - ale to już
        > moja spekulacja.
        >
        > I wreszcie sprawa jeszcze ważniejsza niż lot na Księżyc -
        > Chińczycy już pracują nad projektem własnej orbitalnej stacji
        > kosmicznej. Realizacja tego projektu będzie miała szybki i
        > bezpośredni wpływ na rozwój nowych technologii w Chinach, co
        > przyczyni się do jeszcze szybszej ekspansji gospodarczej tego
        > kraju. A to byłoby już poważnym zagrożeniem dla USA, Japonii i
        > Europy.
        > Na marginesie, na każdych 10 pracowników naukowych i biur
        > badawczo rozwojowych w USA, 3 to Chińczycy którzy jeszcze dobrze
        > po angielsku się nie nauczyli mówić.
        >
        > Wygląda na to, że jadnak poprzedni rozmówca - Bimini - ma racje
        > twierdząc, że dotrzymają słowa i przed rokiem 2010 będą oglądać
        > Ziemię z księżyca.
    • Gość: AB Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: 194.181.74.* 15.10.03, 15:59
      Przyznaje, że
      po oglądnięciu zdjęć mam mieszane uczucia.
      Kamikadze!
    • Gość: Homer J Ha Ha Ha Ha Ha Ha Ha Ha Ha Ha Ha Ha IP: 208.247.54.* 15.10.03, 17:24

      teraz zaczna wysylac rakiety nie z zoltkami na pokladzie tylko z
      glowicami nuklearnymi, to byl pierwszy krok w kierunku budowy
      dalekosieznych rakiet blistycznych.
      Siedza we wszystkich laboratoriach w USA i kradna technologie,
      swojego to oni tylko maja smrodu i ubostwa.
      • Gość: meerkat Chiński Sojuz spóźniony o 40 lat IP: 152.75.142.* 15.10.03, 18:30
        Przypomnę, że jeden z czołowych amerykańskich specjalistów rakietowych
        (Chińczyk z urodzenia) powrócił w połowie lat 60tych do ChRL, gdzie zrobiono go
        natychmiast szefem chińskiego pogramu rakietowego.

        Ot, trochę jak z "rosyjską" bombą atomową, której plany przekazali Moskwie
        sowieccy szpiedzy w Los Alamos.
        • Gość: Homer J Re: Chiński Sojuz spóźniony o 40 lat IP: 208.247.54.* 15.10.03, 18:49
          wiem jak to jest, pracuje tu z nimi, te 5000 lat ich kultury
          jeszcze ich nie nauczylo ze sie nie powinno siorpac, dlubac w
          nosie, nosic tej samej koszuli przez miesiac itd. Dajmy im
          jeszcze 1000 lat to moze i cos z nich bedzie.



          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Przypomnę, że jeden z czołowych amerykańskich specjalistów
          rakietowych
          > (Chińczyk z urodzenia) powrócił w połowie lat 60tych do ChRL,
          gdzie zrobiono go
          >
          > natychmiast szefem chińskiego pogramu rakietowego.
          >
          > Ot, trochę jak z "rosyjską" bombą atomową, której plany
          przekazali Moskwie
          > sowieccy szpiedzy w Los Alamos.
    • Gość: mm Ale eksperymenty! Jadł wieprzowinę!!! IP: 212.182.14.* 15.10.03, 17:30
      • Gość: z Re: Ale eksperymenty! Jadł wieprzowinę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 09:28
        Dla Chińczyków jedzenie jest bardzo ważne, bo często cierpieli
        wielki głód.
    • rudy102_t_34_85 Re: Chiński Gagarin na orbicie 15.10.03, 17:56
      Chiński pojazd bazuje na technologiach sowieckich w takim mniej
      więcej stopniu jak nasz śmigłowiec SOKÓŁ.Jeśli uznać SOKOŁA
      za "kopię" śmigłowców rosyjskich to Shenzou może być uznany za
      kopię SOJUZA...
    • Gość: Igor Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: *.chello.no 15.10.03, 18:24
      No i bardzo dobrze. Ktos przelamal monopol. Nie Francia, nie
      Germania czy navet Krolestwo Zjednoczone. tylko kraj wielkiej
      tradycji i nauki To wielkie ukoronowanie pieciu tysiecy lat
      chinskiej cywilizacji GRATULACJE
      • Gość: meerkat Chińskie Politbiuro na księżyc! IP: 152.75.142.* 15.10.03, 18:32
        A o 50 latach Wielkiego Skoku i Dynastii Mao zapomniałeś?
    • Gość: pelerynka a my, Europejczycy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.03, 19:39
      ciągle w lesie! wstyd.
      • Gość: jantsp Europejczycy w lesie. IP: *.ibch.poznan.pl 15.10.03, 22:32
        nie , w lesie nie wstyd a nawet przyjemniej niz na Ksiezycu. A
        jak tam tak cie ciagnie to czy juz sie zapisales na jakies kursy?
        , co zrobiles Ty, by przyblizyc dzien gdy Europejczyk poleci do
        obcych planet z dowodem wyzszosci nad innymi nacjami w rakiecie ?
        Wylacz choc televizor jak nie ogladasz.
        ...................................
        Gość portalu: pelerynka napisał(a):

        > a my, Europejczycy ciągle w lesie! wstyd.
    • Gość: Semper Fi Chiński Gagarin na orbicie w gumiakach???? IP: 12.0.23.* 15.10.03, 22:49
      to po obejrzeniu pierwszego zdjecia z galerii...
      • Gość: kolega HERMASZEWSKI IP: *.NIPR.MIL 15.10.03, 23:24
        Nasz tylko troche chyba zrusyfikowany Giermaszewskij byl jednak wczesniej.
      • Gość: maciek_us Re: Chiński Gagarin na orbicie w gumiakach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 23:33
        Hehehe w kosmos w kaloszach :)))) ,widac niezdarzyli ukrasc
        nikomu projektu butow :]]]
    • Gość: z miasta Dlaczego w GUMIAKACH? Popatrzcie na jego nogi... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.03, 00:33
      Poelcial w kosmos w zwyklych gumofilcach. Twardziel.
      • Gość: meerkat W 45tym Chiny staly na skraju przepasci... IP: *.cvx.algx.net 16.10.03, 00:53
        Od tego czasu dokonaly jednak Wielkiego Skoku naprzod.
        NO i co? Polecial, wyladowal. Nie zawiodl oczekiwan partii i rzadu. A
        coraz liczniejsze miliony Chinczykow staja sie bezrobotnymi i gloduja
        (zwlaszcza w rejonach wiejskich).AIDS szerzy sie na potege.Rezym blokuje
        swobodny dostep do zachodnich portali informacyjnych.
        I to ma byc supermocartwo?! PHHHHLEASE!
    • Gość: Belizariusz Cieszę się że wyladował szczęśliwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 02:18
      Zawsze podziwiałem kosmonautów za odwagę i determinację
      niezależnie od kraju czy systemu z którego pochodzą. W dużej
      mierze "kosmiczny wyścig" wyeksploatował ZSRR i przyczynił się
      do jego uypadku :-) Jestem zwolennikiem eksploracji przestrzeni
      kosmicznej wbrew głosom, że zamiast niej powinniśmy się
      skoncentrowac na problamach Ziemi (głód, nędza). Badania
      kosmiczne napedzają rozwój technologii i być może od nich w
      przyszłości będzie zależec nie pomyślność ale istnienie naszego
      gatunku. Postulaty, że jak mniej Amerykanie wydadzą na NASA to
      więcej dadzą na Trzeci Świat to czysta naiwność. Po prostu
      obniża podatki i zjedzą więcej hamburgerów. Mam nadzieję, że
      chiński sukces zobliguje Europę i USA do nowej wolnorynkowej a
      nie "zimnowojennej" rywalizacji w przestrzeni kosmicznej.
      Jeszcze raz gratuluję wszystkim Chińczykom i pułkownikowi Yang
      Liwei. Rozumiem, że to jednocześnie sukces Partii i chińskiego
      nacjonalizmu, ale jednocześnie kolejny Ziemianin w kosmosie :-)
      • Gość: kpsting Re: Cieszę się że wyladował szczęśliwie IP: *.new-york-06rh16rt-ny.dial-access.att.net 16.10.03, 05:31
        >Mam nadzieję, że
        > chiński sukces zobliguje Europę i USA do nowej wolnorynkowej a
        > nie "zimnowojennej" rywalizacji w przestrzeni kosmicznej.

        Celem panstwa w kosmosie moga byc albo badania naukowe, albo szeroko rozumiana
        obrona przed reszta swiata. Apollo i radzieckie misje na ksiezyc nalezaly do
        tej drugiej kategorii. Jak sie mysli o programach rzadowych to
        slowo "wolnorynkowe" nie bardzo sie do nich ma poniewaz nie podlegaja one
        bezposrednio wolnorynkowym regula.

        Prywatne pzedsiewziecia natomiast czesto stosuja sie do tych regul. Scaled
        Composites przeprowadzilo juz 3 drop test swojego suborbitalnego samolotu. Maja
        juz sprawdzony silnik. Deadline na X-price jest do konca 2004 roku, wiec maja
        ponad rok na skompletowanie testow z zamontowanym silnikiem i koncowy lot
        zalogowy ponad pulap 100 km. Na podstawie technologii z X-price beda mogli
        zbudowac tani komercyjny system do wystrzeliwania ludzi i ladunkow. Chinski
        sukces zalogowy nie mial z tym nic wspolnego.

        Energia wystrzeliwuje Sojuza po 30-40 mln dolarow za misje, caly roczny budzet
        ma ok. $270 mln. W porownaniu z ta rosyjska firma Shuttle ma roczny budget $3.5
        miliarda i nie lata. Amerykanscy spece coraz czesciej zerkaja na Wschod w
        poszukiwaniu nowego sposobu "jak mozna robic te rzeczy"
    • Gość: Wojtek Re: Chiński Gagarin na orbicie IP: *.daminet.pl 16.10.03, 02:34
      Gratulacje i szacunek dla Chin !
    • Gość: Ryba Re: Smutne, ale i wiele mówiące jest to, że chiński Ga IP: 212.76.37.* 16.10.03, 04:38
      Smutne, ale i wiele mówiące jest to, że chiński Gagarin jako
      pierwsze rzeczy w kosmos zabrał ze sobą pistolet i nóż. To wiele
      mówi o tym co będzie się działo w kosmosie w ciągu najbliższych
      dziesięcioleci za sprawą Chin.
      Na szczęście na księżycu nie ma tybetańczyków, których by można
      wybić, ale z drugiej strony co będzie, kiedy Chiny sobie
      powiedzą; księżyc jet nasz, głosujmy, zobaczymy kto będzie miał
      więcej głosów :-)
      • Gość: AnNe Jeden ! IP: 5.4R* / *.unicc.org 16.10.03, 09:26
        Prawie wszyscy dyskutanci zapominaja, ze to sa komunistyczne Chiny i (jak byly
        ZSRR) maja w nosie, ze ten wyscig kosmiczny drogo kosztuje. Chiny sa ciagle
        bardzo biednym, niedorozwinientym krajem!
    • Gość: stachu44 "Chiński Gagarin" - to jest wiadomosc Gazety Wyborczej IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.10.03, 05:42
      Trzeba byc przyglupem lub faszysta zeby tak informowac
      czytelnika.
    • Gość: z BRAWO! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 09:22
      Chińczycy to wielki naród i życzę im powodzenia. Mała konkurencja
      na orbicie może przyśpieszy nieco podbój kosmosu, bo coś niemrawo
      to idzie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka