Dodaj do ulubionych

Ekodomek na Antarktydzie

03.03.09, 07:21
Za 22 mln dolarów też zbuduję ekologiczny domek. Obiecuję. Czy dostanę od
państwa w prezencie tą kasę, czy, kulwa, muszę sobie zarobić?
Obserwuj wątek
    • jola_z_dywit_2006a Norwegowie tez maja roszczenia do zloz mineralnych 04.03.09, 07:25

      stad ta nowa stacja.
      • mara571 Maja maja, ale na Anatartydzie 04.03.09, 15:15
        obowiazuja inne prawa niz w Arktyce.
        Czlonkom Samoobrony polecam postudiowanie podrecznikow geografii swoich dzieci.
      • bartek_77 Re: Norwegowie tez maja roszczenia do zloz minera 04.03.09, 19:56
        chyba do ARKTYKI a nie do ANTARKTYDY mają roszczenie, taka subtelna różnica ;]
        • bartek_77 Re: Norwegowie tez maja roszczenia do zloz minera 04.03.09, 20:06
          jednak nie, rzeczywiste do Antarktydy też maja roszczenia ;] (chciwi) :P
      • tierralatina Re: Norwegowie tez maja roszczenia do zloz minera 04.03.09, 21:20
        Grunt to zrozumienie czytanego tekstu. Jak widac nie wszyscy posiedli
        ta umiejetnosc... Skad ta Norwegia?
    • w_u_j_e_k Ekodomek w PL 04.03.09, 09:54
      Wbrew pozorom łatwiej wybudować taki domek na Antarktydzie niż np. w
      Polsce. Po pierwsze nikt tam nie przykuje sie łańcuchami do drzewa i
      nie będzie protestował, że wiatraki szpecą krajobraz i zabijają
      ptaki. Ptaków zresztą tam nie ma. Nie ma problemów z pozwoleniem na
      budowę i protestem sąsiadów (nie bo nie), pseudoekologów itp. To
      jedno. Drugie to wiatr który tam umożliwala całoroczne zasilanie w
      energię elektryczną a u nas nie. Dalej - brak zanieczyszczeń
      powietrza tym samym nie zachodzi konieczność szorowania paneli
      fotowoltanicznych. W Polsce każdy kto mył kiedyś okno i wie co to
      jest absorpcja światła rozumie o czym mówię.
      • drupal Re: Ekodomek w PL 04.03.09, 12:47
        w Polsce budowa ekologicznie zasilanego domu jest prawnie zakazana.
        Jeśli nawet kosztem długolenich wysiłków udałoby ci się zdobyc pozwolenie na
        postawienie przy domu wiatraka, to nie mozesz uzyskanej energii wykorzystac w
        domu. Musisz ja oddac do sieci energetycznej.
        To pokazuje, ze caly ten pic o CO2 i inne ekologiczne belkoty to jedna wielka
        sciema.
        • kornel-1 Re: Ekodomek w PL 04.03.09, 13:31
          drupal napisał:

          > w Polsce budowa ekologicznie zasilanego domu jest prawnie zakazana.
          > [...]to nie mozesz uzyskanej energii wykorzystac w domu. Musisz ja
          > oddac do sieci energetycznej.

          Co za bzdury!
          Oczywiście, że można produkować na własne potrzeby energię.
          www.ogrzewnictwo.pl/index.php?akt_cms=283&cms=294
          Mało tego. Jeśli maszt nie jest trwale związany z podłożem, to pozwolenia na
          budowę nie trzeba.
          biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/31474,domowa_elektrownie_wiatrowa_mozna_miec_juz_za_15_tys_zl.html
          K.
        • 0.tech Re: Ekodomek w PL 04.03.09, 16:21
          Typowy ekoidiota - gowno wiele, ale i tak gada. To oddawanie do sieci to nic
          innego jak forma wspomagania producentow energii. Sprzedajesz energie za cene
          rynkowa + 230zl subwencji, odkupujesz za cene zwyklej energii i mimo tego, ze
          mozesz nie oddawac nic do sieci to i tak zarabiasz na tym.
          • 0.tech Re: Ekodomek w PL 04.03.09, 16:37
            *230zl/MWh
    • em_obywatel Stacje antarktyczne z zasady sa drogie 04.03.09, 12:33
      Stacje antarktyczne z zasady sa drogie - koszt transportu ludzi,materilow,
      sprzed uodporniony na zimo, specjalne oleje silnikowe, specjalne paliwa, to
      wszystko kosztuje. Nawet gdyby ta stacja nie była ekologiczna to by kosztowała
      podobnie. Zaoszczędzą sobie na koszcie transportu paliwa na tę stację. Tam
      energia witrau i słońca zawsze będzie tańsza i konkurencyjna wobec paliw
      kopalnych. No i stacja nie będzie tak bardzo uzależniona od dostaw zenwętrznych.

      To, że energia odnawialna jest na razie droga to kwestia ekonomii skali i tego,
      że system energetyki węglowej nie ponosi kosztów np. szkód górniczych, kosztów
      górniczych emerytur itp. Tak naprawdę energia z węgla jest bardzo kosztowna,
      tylko, że płacimy za nią ZUSem który finansuje górnicze emerytury. Ci którzy
      mówią, że energia odnawialna jest droga po prostu manipulują faktami.
      • w_u_j_e_k Re: Stacje antarktyczne z zasady sa drogie 04.03.09, 13:11
        Energia odnawialna jest droga nie tylko w Polsce ale i w innych
        krajach a przecież nie dopłacamy im do uranu, gazu, węgla czy ropy
        środkami z naszego kulejącego ZUS-u. Marudzisz coś.
        • em_obywatel Dane? 04.03.09, 14:33
          Dane? Fakty? W Kalifornii mają niedługo wybudować kompleks termicznych
          elektrowni słonecznych, nie pamiętam całkowitej mocy, ale było to chyba 1300MW.
          Cena prądu ma być niższa niż z węgla. Pisali o tym na wired.com, trzeba by było
          zajrzeć do archiwum.
          • 0.tech Re: Dane? 04.03.09, 16:34
            Jakie dane i fakty chcesz? Ze budzet kosi ku...ka kase na akacyzie na paliwo?
            Ze nie doplacamy do gazu, a i tak energia z niego tansza wychodzi jak z wiatrakow?

            >Pisali o tym na wired.com, trzeba by było
            > zajrzeć do archiwum.

            Mhm, tylko ze panstwo placi. Jakby to takie piekne bylo, to przemysl
            energetyczny bez doplat, by sie przerzucil na odnawialne.
      • 0.tech Re: Stacje antarktyczne z zasady sa drogie 04.03.09, 16:32
        Z ta energia sloneczna to troche oszustwo, bo sorry, ale biegun z definicji jest
        slabo oswietlony. Owszem wiatry to tam maja...
        Tylko czemu ten tekst wciska nam, ze skoro na biegunie sie oplaca to i u nas
        musi sie oplacac? To czemu szwaby doplacaja 11c do 1kwh wiatrowej i 45c do
        slonecznej?

        > To, że energia odnawialna jest na razie droga to kwestia ekonomii skali i tego,
        > że system energetyki węglowej nie ponosi kosztów np. szkód górniczych, kosztów
        > górniczych emerytur itp.

        Ekonomia skalii za mala? Dziesiatki tysiecy MW zainstalowanej mocy?

        >system energetyki węglowej nie ponosi kosztów np. szkód górniczych, kosztów
        > górniczych emerytur itp.

        To wypaczenie typowo polskie. Wiekszosci krajow oplaca sie ostatecznie jednak
        ten wegiel eksportowac/wydobywac. Przypadkiem pomijasz, ze energia odnawialna
        jest bez porownania intensywniej subsydiowana.

        >Tak naprawdę energia z węgla jest bardzo kosztowna,
        > tylko, że płacimy za nią ZUSem który finansuje górnicze emerytury. Ci którzy
        > mówią, że energia odnawialna jest droga po prostu manipulują faktami.

        Aha, tylko, ze na swiecie, gdzie nie maja ZUSu, to nadal im sie oplaca. I sry
        koles, ale wegiel nie jest na tyle subsydiowany, zeby 3-4 a nawet w przypadku
        slonecznej z 20x obnizylo to jego cene.
      • hssxy Re: Stacje antarktyczne z zasady sa drogie 04.03.09, 18:39
        Jestem przeciw paliwom kopalnym -tak dla porządku. Ale coś w twoim rozumowaniu mi nie pasuje. W większości te koszty są w rynkowej cenie węgla. I przy ogrzewaniu domku ponosisz je w całości .. Tylko jeśli chodzi o energię elektryczna koszty te w całości są rozproszone na wszystkich podatników.
        W naszym klimacie większość energii pochłania ogrzewanie.
        A niewielu Polaków jest podłączonych do elektrociepłowni wiec raczej większość odczuwa realne koszty energetyki węglowej.
        BTW przy średniej długości życia górnika odciążenie jest niższe niż w przypadku urzędnika - a chyba urzędnikowi emerytury nie odmówisz :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka