Dodaj do ulubionych

Nie truj się, Polaku

15.07.09, 23:43
Pani doktorka nie dodała, a warto by było, że sami lekarze zalecają,
by się na wszczepienną żółtaczkę SAMODZIELNIE i samofinansująco
zaszczepić PRZED trafieniem do jakiegokolwiek szpitala na
nieambulatoryjny zabieg, operację...

[... zakazić się groźną Yersinią albo Campylobacter ...].

Zakazić się groźną, klęcznikowo-czołobitną, anglosaską pisownią
wielkoliterową, dla pisowni yersinii albo campylobactery, listerii
czy clostridium jest, redaktorze Sławomirze Zagórski, nietrudno.
A leczenie wymaga przeczytania serii bolesnych słowników!

O robieniu grillA już litościwie zmilczmy...

---

Dar61 jest samozwańczym kierownikiem Sekcji Zwalczania Zażeganiem
Wszystkich Paskudnych Chorób Grillowych w Oddziale Nadzoru Zaraz
Wojewódzkiej Stacji Anty-Genitivuso-Partitivusowej.
Obserwuj wątek
    • kozak-na-koniu Nie truj się, Polaku 16.07.09, 09:26
      Co to jest "mączka kostno - stawowa"??? Czy pani dochtór wie,
      że stosowanie w żywieniu przeżuwaczy jakichkolwiek mączek
      pochodzenia zwierzęcego w całej Europie jest surowo zabronione,
      ścigane i karane już od dobrych kilkunastu lat - od kiedy wybuchła
      afera "choroby szalonych krów"? Czy pani dochtór wie, że mycie jaj
      jest niewskazane, gdyż niszczy lipidową warstewkę ochronną na
      powierzchni skorupki - otwiera to bramę dla wszystkich znajdujących
      się na powierzchni jaja drobnoustrojów, czyli przyspiesza
      procesy "psucia się". Jeśli ktoś się bardzo boi - niech jajo przed
      użyciem sparzy gorącą wodą (salmonella ginie w temperaturze już 56
      stopni). Czy pani dochtór słyszała o niebezpiecznych związkach
      chemicznych, powstających w żywności pod wpływem nadmiernego
      smażenia, pieczenia itd. - takich, jak dioksyny, związki Maillarda
      (nadają smak i zapach ale są rakotwórcze) itd.? Żenada...
      • marksistowski nie bądzcie tacy malkontenci 16.07.09, 09:58
        Obsesja ortogtraficzna to choroba niektorych forumkowiczow.
        Merytorycznie artykulik jest pożteczny i ciekawy.
        Francuzi do produkcji paszy dla zwierzat uzywaja przerobionego kału
        Paryżan, a wiec nie wydziwiac nad lapsusem z maczką kaszową kostną.
        • kozak-na-koniu Re: nie bądzcie tacy malkontenci 16.07.09, 10:14
          No jasne. Jak za jedyny argument ma się sensacyjne doniesienia na
          poziomie "Fakta", to zawsze można oponenta nazwać malkontentem...
          Baaaaardzo "merytoryczny" artykulik.
          eur-lex.europa.eu/Result.do?T1=V2&T2=2005&T3=183&RechType=RECH_naturel&Submit=Szukaj
          eur-lex.europa.eu/Result.do?T1=V1&T2=2002&T3=1774&RechType=RECH_naturel&Submit=Szukaj
          eur-lex.europa.eu/Result.do?arg0=dodatki+paszowe&arg1=&arg2=&titre=titre&chlang=pl&RechType=RECH_
          mot&Submit=Szukaj
          To tylko część obowiązujących w całej Unii - także we Francji
          przepisów, regulujących sprawę pasz. W żadnym nie ma czegoś takiego,
          jak "przerobiony kał paryżan, bo to jest odpad, zakwalifikowany jako
          niebezpieczny i odpowiednio utylizowany w oczyszczalniach ścieków.
          Poza tym, we Francji też mają różne służby kontrolne, inspekcje
          itd..:D
          • venettina Zatrulam sie Yersinią z sokow Marvit 20.07.09, 10:49
            Zatrulam sie Yersinią ze "swiezych" sokow Marvit (bylam jedna z
            ofiar tej firmy, SANEPID zamknal produkcje na jakis czas), to bylo
            ze dwa lata temu. Zatrucie bylo straszne :(((

            Rzeczywiscie myslalam ze mam zapalenie wyrostka, nawet przygotowalam
            rzeczy do szpitala, bo myslalam ze bede miala operacje. Leczylam sie
            tydzien silnymi antybiotykami. Masakra.
    • premnathan Nie truj się, Polaku 16.07.09, 09:36
      Coś koszmarnego. Życie w ciągłym strachu przed zatruciem, i podejmowanie wysiłków, żeby wyeliminować najmniejsze zagrożenie, nie większe niż to, że kiedy będę przechodził przez ulicę najedzie mnie jakiś pijany wariat (całkiem realne, a nikt nie robi z tego powodu rabanu i wywiadów w gazetach - czyżby przemilczanie realnego zagrożenia?) Ciekawe, czy pani doktór nie rozchoruje się psychicznie od tych ciągłych zabiegów i nawet tego nie zauważy, i nie przeniesie tej choroby psychicznej na swoją rodzinę.
    • annniii Nie truj się, Polaku 16.07.09, 09:43
      Żyjąc w sterylnym otoczeniu nie mamy szans na nabycie jakiejkolwiek odporności!
      • maruda.r Re: Nie truj się, Polaku 21.07.09, 10:48
        annniii napisała:

        > Żyjąc w sterylnym otoczeniu nie mamy szans na nabycie jakiejkolwiek odporności!

        **********************************

        Życie w brudzie nie uodparnia na salmonellę.

    • unitestates Nie truj się, Polaku 16.07.09, 10:51
      Czytam "to" i stwierdzam że normalnie cud nad cudami że jeszcze żyje.
      • marksistowski nie trujcie jak potłuczeni..... 16.07.09, 11:59
        .... to chyba najsłuszniejszy wniosek i nie lizać niesterylizowanych
        jaj.
        • ogionek Re: nie trujcie jak potłuczeni..... 27.07.09, 15:32
          a oddasz swoje do sterylizacji czy nie bedziesz dawal do lizania? ;)
      • marksistowski Zatrucie to tylko kałowanie w banie... 16.07.09, 12:02
        ... a więc sie go nie bójmy.
    • gdsta Nie truj się, Polaku 17.07.09, 16:11
      mam nadzieję, że się trochę uodparniam bo nie jestem sterylna kucharką; wiem że
      rzecz w odporności a nie doścignięciu każdego wroga - sa ich stada na wszystkim
      i wcelować ciężko; w tekście nie ma fascynujacej opowieści o lambliach - te to
      są niezniszczalne i wszechobecne - polecam żądnym horrorów;
      Kiedyś w nocy - wiadomo najciekwsze rzeczy wydarzają się wtedy :-) - obejrzałam
      filmik o zatruciach pokarmowych - o ich unikaniu oczywiscie - super konkretny;
      z tego filmu: - uwaga na widelec którym z grilla zdejmujemy mięsko juz pyszne!
      na ogół tym tym samym widelcem bierzemy surową porcję do smazenia i to wystarczy !
      • maruda.r Re: Nie truj się, Polaku 21.07.09, 10:56
        gdsta napisała:

        > z tego filmu: - uwaga na widelec którym z grilla zdejmujemy mięsko juz pyszne!
        > na ogół tym tym samym widelcem bierzemy surową porcję do smazenia i to wystarcz
        > y !

        *****************************

        Jeżeli piszesz o lambliach, to warunkiem zakażenia byłoby przetrzymywanie owego
        widelca w gó...e, w którym znajdują się cysty lamblii. A to już faktycznie horror.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka