Dodaj do ulubionych

Jakosc systemu szkolnictwa w USA

08.01.04, 08:57
NIektorzy opiewaja ten system i pragna by POlska sie na nim wlasnie
wzorowala (i nie mysle jedynie o forumowiczach, ale i jednym ministrze
edukacji...)

oto co mysli Amerykanin...

globalresearch.ca/articles/BOH308A.html
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 tu jest mi lepiej 08.01.04, 10:44
      kociamama napisała:

      > NIektorzy opiewaja ten system i pragna by POlska sie na nim wlasnie
      > wzorowala (i nie mysle jedynie o forumowiczach, ale i jednym ministrze
      > edukacji...)
      >
      > oto co mysli Amerykanin...
      >
      > globalresearch.ca/articles/BOH308A.html
      system amerykański jest do niczego . ja wolę nasz system . mogę
      stosować swoje metody oceniania . dziś parzyste numerki dostaną
      jedynki - jutro wymyslę coś innego .

      czy w Ameryce byłoby taka miejsce dla mojej kreatywności ?

      pomyslimy z gronem nauczycielskim o nowych egzaminach maturalnych - niech się
      uczniom przypadkiem nie wydaje , że na coś ich stać i mają jakiś
      potencjał .

      w piątek robię odpytywanko ze słownika - wszyscy obleją - wydaje im się,
      że są mądrzy .udowodnię im ,że g... wiedzą .

      czy ktos by mi na to pozwolił w takim głupim systemie amerykańskim ?
      • Gość: UFO Re: tu jest mi lepiej IP: *.w3cache.pl / *.pl 08.01.04, 11:03
        Powiedziane jest:"Po owocach ich poznacie....."A owoce amerykańskiej szkoły
        publicznejjakie są, kazdy widzi.Amerykanie to masa głąbów nauczonych pilnie
        wykonywać (cudze) instrukcje i procedury i niwielka elita(często importowana!),
        która te procedury i instrukcje wymysla!Oraz oczywiście masy ludzi z róznych
        Bronxów, Washington-downtown, Mimi itp., którzy często nie umieją czytac i
        pisac!
        • Gość: MP Owoce ze znakiem "Teraz Polska" IP: *.fuw.edu.pl 08.01.04, 11:21
          Gość portalu: UFO napisał(a):

          > Powiedziane jest:"Po owocach ich poznacie....."

          Czyżby do Pana i do Pańskiej żony te nasze, krajowe
          owoce ze znakiem "Teraz Polska" jeszcze nie dotarły?
          No to poczekajcie jeszcze cierpliwie!
          Syn doniósł mi ostatnio (mam nadzieję, że nie
          pokręcił czegoś :-)), że na Śląsku, by dostać
          się do półfinału olimpiady fizycznej, wystarczyło w
          tym roku zgromadzić ok. 30% punktów. Jak Pan pewnie
          wie, zadania tegoroczne nie były wcale szczególnie
          wyrafinowane.
          • unsatisfied6 dla wyższych celów 10.01.04, 15:12
            Gość portalu: MP napisał(a):

            > Gość portalu: UFO napisał(a):
            >
            > > Powiedziane jest:"Po owocach ich poznacie....."
            >
            > Czyżby do Pana i do Pańskiej żony te nasze, krajowe
            > owoce ze znakiem "Teraz Polska" jeszcze nie dotarły?
            > No to poczekajcie jeszcze cierpliwie!
            > Syn doniósł mi ostatnio (mam nadzieję, że nie
            > pokręcił czegoś :-)), że na Śląsku, by dostać
            > się do półfinału olimpiady fizycznej, wystarczyło w
            > tym roku zgromadzić ok. 30% punktów. Jak Pan pewnie
            > wie, zadania tegoroczne nie były wcale szczególnie
            > wyrafinowane.

            do mnie trafiła lodówka - po dwóch tygodniach wyszła
            rdza na górze , a serwis dziwił się co mi to może
            przeszkadzać - faktycznie , lodówka dzialała i do tej
            pory działa .

            ale nasze wartości nie są tak przyziemne jak amerykańskie .
            my kształcimy dla wyższych celów , nie po to , by rdza
            nie osiadała na lodówce - nie bedziemy walczyć z prawami
            natury , których jesteśmy uswiadamiani od dziecka w formie
            encyklopedycznej .

            my kształcimy z sercem i produkujemy z sercem . kupujemy
            produkty z serduszkami . po co nam zwyczajna solidarność
            w pracy . szukamy solidarności tam , gdzie inni jej
            nie znajdują pod hasłem "róbta co chceta" - to nasza
            pomoc naszym dzieciom i na to mogą u nas dorosłych liczyć .
        • Gość: jo Re: tu jest mi lepiej IP: *.nwrk.east.verizon.net 08.01.04, 19:36
          racja, ale te owoce choc marne (prawie robaczywe) maja o sobie wielkie
          mniemanie, potrafia mowic i sprzedac wszystko i kazdego w tym nasze piekne ale
          niesmiale, niepewne siebie i zestresowane.
        • unsatisfied6 Re: tu jest mi lepiej 10.01.04, 15:05
          Gość portalu: UFO napisał(a):

          > Powiedziane jest:"Po owocach ich poznacie....."A owoce amerykańskiej szkoły
          > publicznejjakie są, kazdy widzi.Amerykanie to masa głąbów nauczonych pilnie
          > wykonywać (cudze) instrukcje i procedury i niwielka elita(często
          importowana!),
          >
          > która te procedury i instrukcje wymysla!Oraz oczywiście masy ludzi z róznych
          > Bronxów, Washington-downtown, Mimi itp., którzy często nie umieją czytac i
          > pisac!

          racja !!!

          my ich znacznie przewyższamy intelektem i wiedzą - wiemy na kogo
          głosować , wiemy jaka jest wartość ludzkiego intelektu i jak
          to wspierać i rozwijac w naszym społeczeństwie .
      • kociamama Re: tu jest mi lepiej 08.01.04, 19:38
        Na pewno czytales artykul??? Watpie...

        Pozdrawiamm,
        Kociamama.
      • kociamama Re: tu jest mi lepiej 09.01.04, 09:03
        Drogi unsatisfied,
        czy masz problemy z czytaniem po polsku, czy po angielsku?
        Czy artykul dotyczy wyzszosci poslkiego szkolnictwa nad amerykanskim? Oswiec
        mnie prosze, w ktorym momencie, np. wklejajac czesc tekstu.

        Moze wlasnie Twoje uwagi moglyby byc cenne? Twierdzisz, ze uczyles sie w USA,
        wiec moze sprobuj obiektywnie ocenic zalety i wady? Jezeli uwazasz, ze
        istnieja jedynie dobre strony (czegokolwiek, nie mowie jedynie o amerykanskim
        systemie edukacji) to chyba brak Ci obiektywizmu i wiarygodnosci.


        POzdrawiam,
        Kociamama
        • unsatisfied6 Re: tu jest mi lepiej 10.01.04, 15:14
          kociamama napisała:

          > Drogi unsatisfied,
          > czy masz problemy z czytaniem po polsku, czy po angielsku?
          > Czy artykul dotyczy wyzszosci poslkiego szkolnictwa nad amerykanskim? Oswiec
          > mnie prosze, w ktorym momencie, np. wklejajac czesc tekstu.
          >
          > Moze wlasnie Twoje uwagi moglyby byc cenne? Twierdzisz, ze uczyles sie w USA,
          > wiec moze sprobuj obiektywnie ocenic zalety i wady? Jezeli uwazasz, ze
          > istnieja jedynie dobre strony (czegokolwiek, nie mowie jedynie o amerykanskim
          > systemie edukacji) to chyba brak Ci obiektywizmu i wiarygodnosci.
          >
          >
          > POzdrawiam,
          > Kociamama
          kto tu pisze o dobrych stronach amerykańskiej edukacji ?!!!
          przecież to kompletna wiocha - nawet dobrze po angielsku
          mówić nie potrafią , nasi specjalisci mówią lepiej .
    • Gość: chris Re: Jakosc systemu szkolnictwa w USA IP: *.icpnet.pl 08.01.04, 20:11
      Już niestety od dawna się na tym systemie wzorujemy.
      a 'cultural facism' też już mamy i stwierdzenia 'I don't read' dla wielu osób
      są niemal powodem do dumy. Niestety.
      • Gość: .. Re: Jakosc systemu szkolnictwa w USA IP: *.ny5030.east.verizon.net 09.01.04, 04:04
        rozsmieszacie mnie tylko
        jesli zaleczycie swoje kompeksy swietnie - polskie szkoly sa najlepsze na
        swiecie i nic im nie dorownuje, nic!
        no przeciez tu w usa same szkoly ala gangsterski bronx gdzie studenci chodza do
        szkol z pistoletami a w polsce elita, same olimpiady i osiagniecia
        jesli to wam pozwoli czuc sie lepiej to fajnie.
        nie sciagajcie systemu, wymyslcie w koncu cos swojego.
        ja sie uczylem w polsce i ucze sie tutaj i
        wole usa i te jak sie wam wydaje wszstkie "gowniane" szkoly
        pozdrowienia
        • kociamama Re: Jakosc systemu szkolnictwa w USA 09.01.04, 08:59
          NIe rozumiem po co ta agresja, moze jakies odnosniki a propos artykulu, a nie
          co Ci sie wydaje na temat tego, co ktos sądzi.

          A moze potwierdzasz stereotyp, ze amerykanski system produkuje analfabetów i
          nie portafisz zrozumiec słowa pisanego, lub nie potrafisz sie skupic na
          dłuzszym tekscie niz trzy-zdaniowy dowcip, tudziez program telewizyjny? (Ach
          te praktyczne umiejetnosci!)

          POzdrawiam,
          Kociamama.
          • unsatisfied6 Re: Jakosc systemu szkolnictwa w USA 10.01.04, 15:33
            kociamama napisała:

            > NIe rozumiem po co ta agresja, moze jakies odnosniki a propos artykulu, a nie
            > co Ci sie wydaje na temat tego, co ktos sądzi.
            >
            > A moze potwierdzasz stereotyp, ze amerykanski system produkuje analfabetów i
            > nie portafisz zrozumiec słowa pisanego, lub nie potrafisz sie skupic na
            > dłuzszym tekscie niz trzy-zdaniowy dowcip, tudziez program telewizyjny? (Ach
            > te praktyczne umiejetnosci!)
            >
            > POzdrawiam,
            > Kociamama.


            masz rację , jak zwykle kociamamo . trzeba odnieść się do tego co
            na papierku , a nie do rzeczywistosci . my , tu w Polce nie jesteśmy
            analfabetami i lubimy czytać - kocham nasze PIT-y , dzisiaj
            w mięsnym wyczytałem .. spróbuje zacytować

            "z powodu obowiązku wprowadzenia kas fiskalnych , towar może
            być zwrócony na podstawie przedtawionego paragonu fiskalnego "-
            piękne , prawda ? takieeee poetyckie .

            ceikawsze teksty widywałem w urzędach . uwielbiam te pisane
            małeym druczkiem na kilkunastu stronach umowy - sama radość
            dla prawdziwego i niezwykle uważnego czytelnika .
        • Gość: chris Re: Jakosc systemu szkolnictwa w USA IP: *.icpnet.pl 09.01.04, 13:13
          Kompleksów nie mam, a studia skończyłam już jakiś czas temu.
          Nie twierdzę, że polskie szkoły są najlepsze.
          Nie twierdzę, że w USA są same 'gangsterskie' szkoły.
          Nie twierdzę, że w Polsce jest sama elita, olimpiady i osiągnięcia.
          To że gdzieś może być gorzej nie sprawia mi jakiejś szczególnej satysfakcji -
          bo niby dlaczego?

          Twierdzę natomiast, że wzorując się na USA niekoniecznie przejmujemy od nich to
          co najlepsze. Wprost przeciwnie przejmujemy od nich to co krytykuje Luciana
          Bohne w swoim artykule - zapatrzeni w amerykańskie wzorce, bo wielu Polaków
          myśli, że to co amerykańskie jest lepsze.

          Jeśli po przeczytaniu mojego wpisu i po przeczytaniu artykułu tego nie
          rozumiesz, to może jesteś jeszcze jedną z ofiar tej amerykańskiej edukacji,
          która jest krytykowana w artykule.
          • unsatisfied6 Re: Jakosc systemu szkolnictwa w USA 10.01.04, 15:23
            Gość portalu: chris napisał(a):

            > Kompleksów nie mam, a studia skończyłam już jakiś czas temu.
            > Nie twierdzę, że polskie szkoły są najlepsze.
            > Nie twierdzę, że w USA są same 'gangsterskie' szkoły.
            > Nie twierdzę, że w Polsce jest sama elita, olimpiady i osiągnięcia.
            > To że gdzieś może być gorzej nie sprawia mi jakiejś szczególnej satysfakcji -
            > bo niby dlaczego?
            >
            > Twierdzę natomiast, że wzorując się na USA niekoniecznie przejmujemy od nich
            to
            >
            > co najlepsze. Wprost przeciwnie przejmujemy od nich to co krytykuje Luciana
            > Bohne w swoim artykule - zapatrzeni w amerykańskie wzorce, bo wielu Polaków
            > myśli, że to co amerykańskie jest lepsze.
            >
            > Jeśli po przeczytaniu mojego wpisu i po przeczytaniu artykułu tego nie
            > rozumiesz, to może jesteś jeszcze jedną z ofiar tej amerykańskiej edukacji,
            > która jest krytykowana w artykule.
            tam są same "ofirary" tej amerykańskiej edukacji . u nas sami
            wielcy mysliciele,twórcy i wspaniali mężowie z ich żonami stanu .
        • unsatisfied6 Re: Jakosc systemu szkolnictwa w USA 10.01.04, 15:21
          Gość portalu: .. napisał(a):

          > wole usa i te jak sie wam wydaje wszstkie "gowniane" szkoly
          > pozdrowienia

          masz rację , tym co tam nie byli , wyszperali coś , usłyszeli
          gdzieś i tylko im się wydaje , że tam mają "gowniane" szkoły .

          z drugiej strony pomysl jednak - czy taki belfer może z powodu
          złego chumoru postawić kilka luf w USA ? nie?- to co to za
          szkoła ?

          czy uczeń może przeszkadzać nauczyceilowi w jego rozmyslaniach
          zadając pytania , czy będzie posłusznie przepisywać ksiązkę ?
          nie? to faktycznie "gowniana"szkoła .
          • Gość: chris Re: Jakosc systemu szkolnictwa w USA IP: *.icpnet.pl 10.01.04, 22:18
            Chyba nie za bardzo rozumiesz co czytasz.
          • kociamama Re: Jakosc systemu szkolnictwa w USA 10.01.04, 23:54
            unsatisfied6 napisał:
            >
            > >
            > z drugiej strony pomysl jednak - czy taki belfer może z powodu
            > złego chumoru postawić kilka luf w USA ? nie?- to co to za
            > szkoła ?
            >
            > czy uczeń może przeszkadzać nauczyceilowi w jego rozmyslaniach
            > zadając pytania , czy będzie posłusznie przepisywać ksiązkę ?
            > nie? to faktycznie "gowniana"szkoła .
            >
            >

            Opisałes siebie jako nauczyciela? Wspolczuje Twoim uczniom w takim razie,
            skoro uwazasz, ze Ci przeszkadzaja zadajac pytania, kiedy nakazujesz im
            przepisywanie ksiazki... Doprawdy swietne metody.

            Swoja droga, jak uczniowie sie z Toba nie zgadzaja tez ich wyszydzasz, jak
            forumowiczów? I tez w kolko powtarzasz to samo? To jak metoda Callana...
            (wpradzie nie amerykanska, ale brytyjska, ale tez pewno lepsza niz jakakolwiek
            polska, co?)

            No i na marginesie, humor (po polsku i po angielsku) przez samo h)

            Pozdrawiam,
            Kociamama.
    • Gość: benedykt Re: Jakosc systemu szkolnictwa w USA IP: *.energis.pl 10.01.04, 23:28
      chyba dlatego tych pare milionow dzieci amerykanskich uczy sie w domu zamiast
      tracic czas w publicznej szkole
    • penelopa.pitstop Re: Jakosc systemu szkolnictwa w USA 13.01.04, 10:25
      Polecam ksiazke "Dumbing Down Our Kids: Why American Children Feel Good About
      Themselves but Can't Read, Write, or Add" - Tam sa dopiero opisane piekne
      kwiatki.

      link tutaj www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-
      /0312148232/qid=1073985606//ref=sr_8_xs_ap_i1_xgl14/104-7490385-4497559?
      v=glance&s=books&n=507846

      Po jej przeczytaniu uwazam, ze Polska edukacja nie jest/byla za moich czasow
      zla.

      Penelopa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka