Dodaj do ulubionych

Deep Purple "Child in time", Korn "Swędzenie du...

IP: 62.233.159.* 03.10.02, 13:17
świeta racja ale nie dotyczy to tylko tekstów, solówkami ze
starych utworów Gary moora czy Santany możnaby , obdzielić
wszystkie kawałki rokowe od 1995 roku razem wzięte.
Obserwuj wątek
    • Gość: kmfdm23 Re: Deep Purple IP: *.tpi.pl 04.10.02, 01:22
      zestawienie purpli i korna zakrawa naswiętokradztwo; i nie
      dlkatego, że jeden z zespolów lubie a inny nie (oba są mi raczej
      obojetne) - chodzi mi o poziom literacki. Ja rozumiem że bunt i
      takie tam bzdurki, czasem nawet trudne dzieciństwo, ale żeby
      pisac takie literackie żenady, jak "swędzenie..." - słow mi
      brakuje. Słowa purpli czyta sie jak poezję, korna natomiast, jak
      jakiegoś mającego problemy ze składnią niedoszłego absolwenta
      podstawówki.
      podsumowując:moja sympatia dla purpli wzrosła, korn zaś osiągnał
      pułap mu należny - oklice dołu kloacznego
      • Gość: bury_me korn IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 18:24
        o Żeromskim tez mowiono, ze nie potrafi pisac, Baudelaire stal
        sie przeklęty, o Rimbaud nie wspominam... a to wlaśnie oni
        zrewolucjonizowali język literatury. Wszystkie zakłócenia w
        przekazie, takie jak pozorny brak sensu, zla skladnia czy
        fragmentaryczność wypowiedzi są u korna programowe. W swiecie
        mass mediów trzeba krzyczeć jak dziecko...
        • Gość: zwitek Racja! IP: 213.78.112.* 23.10.02, 00:11
          a jak lizac trzeba,
          pozdrawiac,usmiechac,calowac/

          jaki sie czlowiek od tego gorzki staje i tendencyjny i malo
          zabawny

          ideal siega bruka Mr Manna (man na-na mezczyznie lub kasza)
          siegaja rykoszety w chmurach.
        • Gość: pesym Re: korn IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.02, 21:20
          Gość portalu: bury_me napisał(a):

          > Wszystkie zakłócenia w
          > przekazie, takie jak pozorny brak sensu, zla skladnia czy
          > fragmentaryczność wypowiedzi są u korna programowe.

          Cóż jak nic innego nie można wymyślic.... Szkoda.
          Muzyków o pomysłach Pink Floyd już nie będzie. Szkoda...
        • Gość: piotrek Re: korn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.03, 14:49
          porównywanie korna z żeromskim to raczej śmieszne jest...
          popkultura mass media? korn to przecież trybik tej całej
          maszyny! to, że szarpią druty i krzyczą nie oznacza, że i ch
          muzykę można zaliczyć do choćby rocka, już nie mówiąc o
          jakimkolwiek metalu, hard rocku czy undergroundzie.
          swojego czasu deep purple byli zaliczani do muzyki pop (nie
          zorientowanym proponuję przyjrzeć się obwolucie oryginalnego
          wydania emi-harvest płytki "in rock"). ale mimo wszystko tym, co
          pokazywali, a raczej czym grali dowiedli, że są czegoś warci.
          trochę mi szkoda, że w manniaku razem z takim świetnym tekstem
          pojawił się korn. teraz jak wisi u mnie na ścianie, to brzydko
          mi się robi, jak patrzę na kolorowe zdjęcie w miejscu, gdzie
          mógł np. pojawic się Ian Gillian.
          żeby nie było nieporozumień. mam 18 lat, nawet nie znam czasów
          świetności deep purple. nie osobiście. ale jednak potrafię
          sztukę odróżnić od szmiry.
    • Gość: Qióba Re: Deep Purple IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.12.02, 01:10
      Nigdy w życiu nie słyszałem Korna ale zarówno słysząc samą nazwę
      (nawet bez słuchania muzyki) oraz poziom tekstów jaki sobą
      reprezentują mogę ich zaliczyć do - za przeproszeniem
      GÓWNA !!!!!!! i takie też mam zdanie o tym szajsownym zespole.

      • Gość: rozbawiona Re: Deep Purple IP: *.acn.waw.pl 07.03.03, 22:17
        Muszę przyznać, że naprawdę mnie rozbawiłeś... to było po prostu
        żałosne!! Nawet nie słyszałeś zespołu, a już spisujesz go na
        straty! Równie dobrze ja mogę powiedzieć "Oh, nie słyszałam
        Deep Purple ale z tego c widzę to jest nic nie warte (nie upadnę
        tak nisko by napisać coś takiego jak:gówno)" (oczywiście znam
        deep purple, to tylko przyklad)I co na to powiesz? Muzyka to nie
        tylko słowa, to przed wszystkim brzmienie. Założę się, że gdybys
        tylko usłyszał KoRna, zwaliłoby cię z nóg! Powalająca sekcja
        rytmiczna, siedmiostrunowe gitary i jeszcze ten wokal... Pan
        Mann podal najgorszy przykład tekstu Korna. Mogę zaświadczyć że
        większość jego tekstów jest niezwykle przenikliwych i
        intrygujących (np. Got the life). Zespół ten, jako jeden z
        niewielu tych "małych rockowych bezbarwnych gwiazdek
        dwudziestego wieku" ma potencjał i umie go wykorzystać. Tylko
        tyle chciałam powiedzieć. A ty, kolego, naucz się najpierw
        słuchać muzyki, a poźniej dopiero ą oceniać. BO w tym momencie,
        to co robisz, jest straszne i jedyne co o tym moge powiedzieć,
        to że żal mi ciebie i mam nadzieje ze kiedyś przejżysz na oczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka