Dodaj do ulubionych

Staszic czy Zamoy?

12.05.07, 22:30
Mam problem. Kończę gimnazjum i waham się co do wyboru liceum. Jak napisałam
w temacie intereują mnie dwie szkoły - I LO im. Stanisława Staszica i II LO
im. Jana Zamoyskiego. (obie w Lublinie)
Wybieram się do klasy matematyczno - geograficznej. W Staszicu w mat-geo
drugim językiem jest rosyjski, w Zamoy-u niemiecki. Bardziej odpowiadałby mi
niemiecki, dlatego zaczęłam skłaniac się ku Zamoyskiemu. Ale ostatnio
usłyszałam, że "Zamoy się psuje".
Możecie mi doradzic? Jeśli ktos orientuje się w temacie to bardzo proszę o
radę...
Obserwuj wątek
    • fakara Re: Staszic czy Zamoy? 14.05.07, 19:46
      Ja właśnie kończę II LO w Lublinie i byłam z tej szkoły bardzo zadowolona. Może
      nie wszyscy nauczyciele są super, ale jeżeli zależy Ci na geografii to z mojego
      doświadczenia wynika, że obecnie chyba jedyna nauczycielka w szkole jest
      naprawdę dobrym pedagogiem, wprawdzie bardzo wymagającym, ale na pewno
      kompetentym. O Staszicu niewiele wiem, ale Zamoya polecam, ludzie tam są
      naprawdę super, szkoła ma klimat i nawet mi szkoda, że już ją kończę...
      • fakara Re: Staszic czy Zamoy? 14.05.07, 19:49
        Mówiać jedyna nauczycielka, miałam na myśli, że tylko ona uczy geografii w szkole:P
        • magma91 Re: Staszic czy Zamoy? 14.05.07, 20:31
          Kurcze, a ja słyszałam, że w Zamoyu geografów jest więcej a owa dobra
          nauczycielka (jeśli o tej samej mówimy) to odeszła na macierzyński i wróci w
          przyszłym roku. Już się gubie w tym wszystkim :(
          • fakara Re: Staszic czy Zamoy? 15.05.07, 08:27
            Aaa, faktyczniem sorry za niedokładność, sorka M. faktycznie na zwolnieniu, mi
            się w tym roku skończyła geografia i zapomniałam. Ale ogólnie co jest dla Ciebie
            najważniejsze w liceum? Ja słyszałam opinie, nie wiem, na ile sprawdzone,
            zwłaszcza jeżeli chodzi o Stasia, że obie szkoły tak naprawdę trochę "zeszły na
            psy" jeśli chodzi o kadrę, ale, według mnie, to czy szkoła dobrze uczy i jak się
            w niej czujesz zależy głównie od ludzi, którzy do niej chodzą i klimatu, jaki w
            niej panuje. Nauczycieli w Zamoyu jest kilku takich, że głowa mała, że ich
            jeszcze nie wyrzucili - historyk, który pierdzi (dosłownie - puszcza głośne bąki
            i nie mówi nawet "przepraszam") na lekcji i o historii mówi tak, jak kazali
            mówić 20 lat temu, chemiczka, która większą część roku jest na zwolnieniu
            lekarskim (i to od trzech lat) i inne tego typu kwiatki. I może piszę z
            sentymentu, ale mimo to ja strasznie lubiłam tę szkołę, ludzi, którzy do niej
            chodzili, niepowtarzalny klimat i mam nadzieję, że do matury też mnie jakoś
            przygotowała
    • wioleta_k2 Re: Staszic czy Zamoy? 15.05.07, 14:19
      Ja właśnie kończę Staszica, zdaję maturę i ... już tęsknię. W mojej szkole
      matematycy są świetni (sama skończyłam mat-fiz) za geografów ręczyć nie mogę, bo
      nigdy się za bardzo nie przykładałam do tych lekcji, ale jeśli oprócz na nauce
      zależy Ci na świetnej atmosferze i super ludziach to polecam Staszica. Ta szkoła
      na prawdę daje dużo możliwości.
      pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka