Dodaj do ulubionych

Języki obce w gimnazjum

22.03.08, 17:33
Jak to jest z językami obcymi w gimnazjum ? Moja córka jest obecnie uczennicą
6 klasy i właśnie jest na etapie wyboru gimnazjum. W gimn., do którego składa
"papiery" dowiedziała się , że będzie tylko jeden język obcy , bo godziny
przeznaczone na drugi dyrekcja przeznaczyła na naukę / dodatkowe godziny/
np.chemii, fizyki itp. Czy tak można ? Od tego są kółka wyrównawcze, a
przecież w liceum drugi język jest , więc co mają się prywatnie uczyć , żeby
nie zapomnieć tego co było w podstawówce , żeby do liceum idąc potem pamiętać
? Jak to jest z p-tu widzenia prawa? Dodam , że zastanawiam się nad innym
gimnazjum , bo to strata 3 lat wg mnie bez drugiego języka.
Obserwuj wątek
    • gdabski Re: Języki obce w gimnazjum 22.03.08, 20:59
      >W gimn., do którego składa
      > "papiery" dowiedziała się , że będzie tylko jeden język obcy , bo godziny
      > przeznaczone na drugi dyrekcja przeznaczyła na naukę / dodatkowe godziny/
      > np.chemii, fizyki itp. Czy tak można ?

      W gimnazjum co do zasady uczy się jednego języka. Czasem zajęcia drugiego
      organizowane są z wykorzystaniem godzin dyrektorskich, o których tu mowa. Nie są
      to jednak w żadnym wypadku "godziny przeznaczone na drugi język".

      > nie zapomnieć tego co było w podstawówce , żeby do liceum idąc potem pamiętać?

      To jeszcze trzeba znaleźć liceum, w którym zajęcia drugiego języka nie są od
      podstaw. Ani w podstawówce ani w gimnazjum dwa języki nie są rzeczą powszechną.

      /Gdabski
      • yoka1 Re: Języki obce w gimnazjum 27.03.08, 08:54
        zawsze w liceach jest tak, że jeden język jest kontynuacją, a ten drugi zaczyna się od podstaw. Watro więc zwrócić uwagę, jaki język jest w gimnazjum, żeby potem nie było problemów w liceum.

        A w gimnazjach nigdy nie było obowiązku dwóch języków, nie wiem skąd ten pomysł, zawsze był tylko jeden.Chcesz, aby dziecko uczyło się drugiego (choć nie wiem, po co w tym wieku), to wyślij je do szkoły językowej albo na korepetycje.
        • yavanna86 Re: Języki obce w gimnazjum 01.04.08, 16:59
          > zawsze w liceach jest tak, że jeden język jest kontynuacją, a ten drugi zaczyna
          > się od podstaw.
          Nieprawda,sama byłam w klasie z j.angielskim rozszerzonym i niemieckim
          średniozaawansowanym.Poziom był w sumie marny na tym niemieckim,ale nie od
          podstaw!!!!
          >Chcesz, aby dziecko uczyło się drugiego (choć nie wiem
          > , po co w tym wieku), to wyślij je do szkoły językowej albo na korepetycje
          Po to,żeby znało więcej języków...Liceum to trochę późno na drugi język,przy 2 h
          w tygodniu przez 3 lata czego to dziecko się nauczy?
          • yoka1 Re: Języki obce w gimnazjum 02.04.08, 09:07
            czułam, że zaraz na mnie ktoś naskoczy. Rzecz nie w ilości, tylko w intensywności pracy. A połączenie angielski i niemiecki to jedne z głupszych- języki są z tej samej rodziny i zawsze uczeń myli je ze sobą, skutek taki, że jeden wypierany jest przez drugi i spychanu jest na tor boczny. A idąc Twym tokiem rozumowania, to dlaczego nie ma poliglotów skoro wszędzie od samego przedszkola tylko języki i języki obce? Bo żyjemy w kraju, gdzie tego obcego języka nie ma gdzie użyć, bo oprócz dzieci, nikt nie posługuje się tym językiem, bo w TV czyta lektor, itp. I cały nauka bierze w łeb, a rodzice nie są w stanie pomóc dzieciom w nauce tylko od nich wymagają wyzywając przy tym nayczuciele, jak to beznadziejnie uczą. Tu nie Dania, czy Szwecja, gdzie dzieci są otoczone np angielskim zewsząd, stąd łatwość nauki. Więc nie męczmy dzieci własnymi nie spełnionymi ambicjami.
            • bratunia Re: Języki obce w gimnazjum 07.04.08, 19:47
              Marna jakosc nauki w szkolach i "brak poliglotow" wynika tez z
              systemu uczenia - nie tylko, ze godzin jest malo, 2, czy 3 godziny w
              tygodniu (z czego niekiedy jeszcze niektore przepadaja z powodu
              akademii i innych imprez szkolnych itp), to nic! Poza tym w duzych
              - nawet 30-osobowych klasach o zroznicowanym poziomie???? W
              niektorych szkolach jest na szczescie podzial na grupy wg
              umiejetnosci, ale nie we wszystkich jest to obowiazkowe.
              Poza tym, oczywiscie jest sprawa checi uczniow. Dawniej byly
              (pamietam sama) 2 godziny w tygodniu w licznej klasie, nudne
              podreczniki, zadnych DVD CD-rom czy internetu (gdzie mozna obecnie
              znalezc mnostwo cwiczen, informacji, czy chocby poczytac po
              angielsku), o wyjazdach za granice (na zachod!) niektorzy mogli
              tylko pomarzyc, ale jak ktos chcial, to sie nauczyl. Ilu studentow
              filologii angielskiej studia skonczylo nie bedac w krajach
              anglojezycznych???
              A teraz - po co sie uczyc, mowia uczniowie. Niedlugo w Anglii bedzie
              sie mowilo po polsku.., (zartuje!)
        • szkolny100 Re: Języki obce w gimnazjum 02.04.08, 14:23
          W rozporządzeniu w sprawie ramowych planów nauczania jest mowa o
          językach obcych (nie nowożytnych, tylko własnie obcych, wymiar
          łącznie 15 godzin na oba języki): "Jeden z języków obcych powinien
          być kontynuacją języka obcego nauczanego w gimnazjum."
    • magdaijgd Re: Języki obce w gimnazjum 29.03.08, 15:46
      Dzien dobry,

      Nauka drugiego jezyka obcego jest koniecznoscia. Sama mieszkam za
      granica, w Niemczech. Biegle posluguje sie nie tylko jezykiem niem.,
      ale i ang. I to jest juz standard.

      Jesli Pani corka ma ochote na nauke niemieckiego/chce j.niem dalej
      szlifowac(po maturze), to moze np. prosze odwiedzic strone:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=77323171
      Pozdrawiam,

      Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka