deodyma
15.09.06, 21:44
za jakies 2 msc przeprowadzam sie do innego miasta.tam pracuje moj maz. tam
wykupilismy mieszkanie. zostalo juz odremontowane i obecnie powoli juz je
urzadzamy. oczywiscie mam zamiar zabrac ze soba Fige. zastanawiam sie,jak ona
to przezyje? czy nie bedzie tesknic mimo wszystko za obecnym domem? maz
twierdzi, ze nie bedzie. to samo mowi moja mama.mama twierdzi, ze ona bedzie
szczesliwa majac nas przy sobie. wiem, ze ona za mna przepada. za moim mezem
rowniez a kto wie, czy za nim nawet nie bardziej? on tez ja bardzo lubi. co
prawda do Olsztyna nie bede miala z mojego nowego miejsca zamieszkania
daleko. to jakies 100 km. mam zamiar ja zabrac ze soba ale jak bedzie
tesknic, bede musiala odwiezc ja spowrotem.