gosiaczek1971
04.11.05, 22:46
wiem, że odpiszecie ,że lekarz za mn ie zadecyduje, ale przecież mogę mu
zasugerować, prawda???? Jestem po laparoskopii rok temu, na której nie wiele
ognisk endo mi usunięto ze względu na liczne zrosty na jajnikach i
jelitach... prze dwa miesiące brałam pigułki antykoncepcyjne cerazette, które
rzekomo miały mi wstrzymac miesiączkę, a spowodowały tylko nieustanne
plamienie. lekarz stwierdził ,że za plamienie odpowiedzialne są torbiele na
jajnikach, ktore możemy "zaleczyć" estrogenami i przepisał cilest. Cilest
brałam przez 6 miesięcy i faktycznie krwawienia miedzy miesiączkowe ustały -
w ogóle czułam się świetnie (miesiączki nieobfite i niebolące) uffffff co za
ulga..... wcześniej z bólu nie mogłam chodzić...
Cilest oczywiście nie spowidował wchłonięcia się torbieli (na obu jajnikach)
i po powrocie do cerazette historia zaczęła sie od początku....
Zmieniłam więc lekarza, który proponuje danazol na 6 miesięcy ,a potem
otwarcie brzuszka i usuniętcie reszty operacyjnie.....
Ponieważ dużo naczytałam się o skutkach ubocznych danazolu mam wątpliwości co
do jego stosowania....
Tu na forum dowiedziałam się o istnieniu takich leków jak: DIPHERALINA, DEPO
PROVERA, ORGAMETRIL, LOETTE....Może któryś z tych byłby lepszy.... Który ma
najmniejsze działanie hormonalne?????
Jest to dla mnie bardzo ważne ze względu na to że podejrzewa się u mnie
chorobę autoimunnologiczną tkanki łącznej - toczeń rumieniowaty i muszę
bardzo uważać z hormonami.....
nadmienię ,ze lekarz powiedział mi ,że na dziecko już nie mam szans -
jajowody całkowicie niedrożne.... Jednakże chciałabym zaleczyć to świństwo na
jak najdłużej to możliwe....
Proszę doradźcie mi który lek byłby najlepszy?????