Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc

11.11.06, 23:22
Czesc. Jestem po badaniu usg i mam guza na jajniku o srednicy 5 cm. Lekarz
wyslal mnie na badanie markerów. Strasznie sie boję! Chcialam zapytać czy
endometriozę mozna stwierdzic juz przy pierwszym badaniu USG? Poprzednie
badanie USG mialam robione w sierpiu 2005 roku i wszystko bylo w porządku.
Zastanawia mnie fakt, ze w tak szybkim czasie urósl i guz o srednicy 5 cm.
Mam tylko nadzieje, ze to nie jest nowotwor złosliwy. Moze macie podobne
doswiadczenia. Prosze o odpowiedzi. Hej.
Obserwuj wątek
    • ar-ja Re: proszę o pomoc 12.11.06, 09:44
      Witaj! Badanie USg jest badaniem pomocniczym. Można Z dużym prawdopodbieństem
      określić, że to właśnie endmetrioza, ale nie w 100%. Ostateczne prozpoznenie
      można postawić po lapsroskopii i zbadaniu materiału przez histopatologa.
      Markery nowotworowe takie jak CA125 nie są specyficzne (u mnie był 9 przy
      normie do 35). Tzn wynik w granicach normy nie mówi o tym, że nie ma endo, ani
      też wysokie wartości nie świadczą o nowotworze. Stan zapalny również może dawać
      wysokie wartości. Możę zabrzmi to nieco brutalnie, ale chyba ostatecznie
      zostaniesz skierowana na zabieg operacyjny. We pod koniec września usłyszałam u
      siebie o torbieli endometrialnej (?) na lewym jajniku. Przeszłam od tego czasu
      przez gabinety kilku ginekologów, słysząc różne "werdykty", ale zawsze
      ostatecznie sprowadzało sie to do leczenia laparoskopowego. Też byłam
      przerażona rozpoznaniem i nadal jestem. Dwa dni temu miałam laparoskopię i
      sprawadzałam przy okazji drożność jajowodów. Szłam na zabieg z cichą nadzieją,
      że nie jest to endometrioza a torbiel dermoidalna (tak wyglądało na jednym z
      obrazów usg), w badaniu palpacyjnym wskazywało wszystko na dermoid, nawet błona
      śłuzowa macicy nie wyglądała na endometrialną. Jedynym objawem był
      bagatelizowany przez wszystkich dotychczasowych ginów silny ból z wymiotami w
      pierwszym dniu miesiączki. Po wstępnej ocenie podczas laparoskopii okazało się,
      że oprócz niewielkiej torbieli na jajniku, mam ogniska na drugim, które lekarz
      skoagulował oraz ogniska w jamie Douglasa, czyli endo III stopnia. A na dodatek
      niedrożne jajowody... Operator starał się je udrożnić - za jakiś czas kontrola.
      Teraz czekam na wynik hist-pat. Ponadto każdy lekarz mówi co innego o
      postępoaniu po operacji i nie wiem kogo słuchać... Mój zegar biologiczny
      zaczyna po woli zbliżać sie do 12, a tak bardzo chciałabym mieć choć jedno
      dziecko... Nie piszę tego żeby straszyć Ciebie, ale żebyś szybko zaczęła
      walczyć i nie straciła czasu tak jak ja.
      • male_piwo Re: proszę o pomoc 12.11.06, 13:58
        ar-ja napisała:
        > Teraz czekam na wynik hist-pat. Ponadto każdy lekarz mówi co innego o
        > postępoaniu po operacji i nie wiem kogo słuchać... Mój zegar biologiczny
        > zaczyna po woli zbliżać sie do 12

        Witaj, twoja sytuacja przypomina mi trochę naszą na początku drogi.
        Nie wiem czy już to zrobiłaś, ale powinnaś się udać na konsultację do kliniki
        leczenia niepłodności.
        Zapewne, choć nie dam sobie głowy uciąć, zaproponują ci IVF lub ISCI, bo:
        - to endometrioza III st
        - twój wiek zatem i brak czasu na eksperymenty (leczenie hormonalne to 6 m-cy, a
        poprawa jest czasem mało widoczna)
        - masz niedrożne jajowody, nawet jej udrożnili tzn kontrast przeszedł, wcale to
        nie oznacza, że wszystko jest ok. Jest coś takiego jak strzępki jajowodu,, ktore
        jeśli są sklejone, zrośnięte spowodują tylko ciąże pozamaciczną. A udraznianie
        jajowodu tego nie skoryguje.

        Poza tym przydało by sie zrobić podstawowe badania hormonalne, żeby jeśli jest
        problem zacząc szybko działać i ocenić Twoją rezerwę jajnikową.
        Pozdrawiam.

        • ar-ja Re: proszę o pomoc 12.11.06, 14:51
          Zastanawiałam się nad kliniką leczenia niepłodności. Może podpowiesz gdzie
          najlepiej się udać? Może jakiś namiar na klinikę i lekarza? Bylabym wdzięczna
          za inormację.

          Swoją drogą podziwiam Twoją ogromną wiedzęz dziedzin medycznych. Czy wasz zawód
          nie jest Ziwązany z medycyną? :)
          Pozdrawiam.
          • male_piwo Re: proszę o pomoc 12.11.06, 20:36
            To się nie pomyliłem. Poradzę Ci, że się nie zastanawiaj! Tam są fachowcy,
            którzy niejedną pacjentkę mieli z endometriozą.
            My trafiliśmy do Novum do dr. Wojewódzkiego (z polecenia), jest bodajze z-cą dr.
            Lewandowskiego. Facet bardzo fachowy, jak już na którymś wątku pisałem, jedyny
            do którego mieliśmy całkowite zaufanie.
            Najpierw byliśmy w jego prywatnym gabinecie (chyba) w Zielonce, przez co nie
            musieliśmy czekać w Novum tyle czasu, w sumie to sprawa była nagląca.
            Jego jedyny minus, to że z gabinetu wychodzi się bardziej przybitym niż się do
            niego weszło :( Człowiek uświadomiony o WSZYSTKICH zagrożeniach nie jest w
            stanie z tym sobie sam poradzić w jednej chwili. Później nauczyliśmy sie
            przyjmować wszystko z rezerwą, dobrze też wiedzieć o zagrożeniach, a nie tylko
            że dobrze będzie.
            To był nasz wybór i nie narzekamy. Polecam forum kliniki niepłodności a także
            www.nasz-bocian.pl Wiele opini, większe rozeznanie.

            Nasz zawody nijak nie są związane z medycyną, choć mamusia mnie tam wysyłała :)
            Ja elektryk, żona księgowa - życie wymusza ciągłe ksztalcenie :)

            Ach, na bocianie jest wątek Endometrioza- i co dalej? Już bodajże w 3 odsłonach.
            Wielka kopalnia wiedzy, aczkowlwiek mnie nie do końca odpowiada taka formuła...

            Tak na marginesie, dziś wiem trochę więcej niż na początku, wiem też jak nasze
            znienawidzone endo rujnuje nam wszystkim życie, jeśli jestem w stanie pomóc choć
            przez chwilę 1 osobie, to już jestem szczęśliwy.
            Pozdrawiam
      • vanilla58 Re: proszę o pomoc 12.11.06, 14:50
        Dziękuję za informację. Teraz czekam na wyniki badań CA125. Zostałam uprzedzona
        przez lekarza o ewentualnej laparoskopii. Zamierzam oczywiscie szybko dzialac.
        Ja mam 29 lat i tez jeszcze kiedys chcialabym miec chociaz jedno dziecko.
        Staram sie mysleć pozytywnie i Tobie tez tego zycze! Trzymaj się!!! I jeszcze
        raz dziekuje za odpowiedź.
    • endohashi Re: proszę o pomoc 12.11.06, 12:52

      Witaj!
      Moja diagnoza rok temu brzmiała GUZ .Podejrzewano u mnie
      dermatoidy,torbielowato -lity guz,nawet endometrioze,ale laparotomia dała
      odpowiedż że to torbiel wypełniona czekoladową treścią.Histopat potwierdziła
      endo ,a marker Ca wynosił 19 czyli lekko podwyższony.Lekarz wyjaśnił mi że
      nawet przy trzycyfrowych markerach może być stan zapalny ale i .........
      Endo daje często obraz guza ale tylko zaglądnęcie do środka da ci pewność co to
      jest.Ja zdecydowałam szybko o zabiegu i od diagnozy do zabiego minęły 2 tyg.
      Jest to ważne gdyż potem poozwoli ci to na podjęcie decyzji o macierzyństwie a
      w tym wypadku im wcześniej tym lepiej!
      Ja mam już potomstwo i nie planuję więcej a leczenie trwa i będzie trwało do
      menopauzy.Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka