paolka84
20.12.06, 22:37
bardzo sie ciesze ze znalazlam te stronke bo licze na to ze dowiem sie czegos
nowego nt tego chorobska. mam 22 lata z endometrioza mecze sie juz od 4 lat..
mam za soba jedna operacje i jedna laporoskopie, teraz caly czas jestem na
zastrzykach hormonalnych i kolejne kontrole niestety pokazuja ze nic sie nie
zmienia... rycze po nocach bo moj doktor wyraznie powiedzial mi ze w ciagu
najblizszych 2, 3 lat powinnam zajsc w ciaze bo potem bedzie to raczej
niemozliwe.... przeszlam juz chyba wszystkie mozliwe sposoby leczenia
poczynajac od danazolu po zastrzyki roznego rodzaju... teraz pozostaje mi
tylko czekanie na kolejna kontrole... szkoda ze nie mozemy sie z tego wyleczyc....