Dodaj do ulubionych

Parę pytań....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 18:00
Poczytałem trochę forum i po pierwsze chciałem powiedzieć, że jestem pod
ogromnym wrażeniem wWaszej wiedzy na temat odchudzania :) Ja sam muszę coś
zrzucić-przy 180 cm ważę 91 kg...spokojnie, do wakacji jeszcze trochę :)

A teraz parę pytań: co polecacie by skutecznie zrzucić kilka centymetrów z
ud? Ja wiem.... facet i "taki" problem, ale tak po prostu jest! Chodzę na
basen, ale nieregularnie :( no i musze jeszcze coś zrobić z klatką
piersiową...może hantelki w domu?

Zastanwiam się nad dietą "Kopenhaga", ale zacznę raczej od 1 maja-gdy nie
będzie imprez ;) a więc-co z tym kurczakiem? Jak facet ma go przyrządzić? :)
a pozostałe mięska? może powinienem zapytać na forum 'kuchnia', ale Wy też
zapewne wiecie :) pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • spinetta Re: Parę pytań.... 22.04.04, 20:23
      Hej Luk, chętnie Ci odpowiem. Kurczak to prosta sprawa. Ja go myję, odcinam
      skrzydła i szyję oraz kuper, usuwam kawały tłuszczu przy tułowiu, wkładam do
      gara, dodaję 1 łyżeczkę soli, włoszczyznę i zalewam wodą. Gotuje się toto ok.
      godziny. Jeśli "włoszczyzna" jest dla ciebie terminem nieznanym, to kup
      mrożonkę pod tą nazwą i wsyp połowę zawartości.
      Pozostałe mięska, to najłatwiej ze sznycelkami z "szynki", schabowymi,
      befsztykami z polędwicy lub piersiami z kurczaka. każde z tych mięs można kupić
      w hipermarkecie poporcjowane na tacce. Najłatwiej jest usmażyć. Mięso lekko
      rozbić tłuczkiem, na patelni rozgrzać oliwę lub bezzapachowy olej (mnie się
      sprawdza "brolio") i usmażyć mięso po ok 3 minuty z każdej strony. Posolić
      lekko, ale dopiero po usmażeniu.
      Brokuł po prostu gotuje się w osolonej wodzie.
      Szpinak najlepszy jest liściasty. Bywa taki w mrożonkach firmy Bonduelle. No
      ale może być każdy, tylko gorzej smakuje. Trzeba go rozmrozić, ja przyprawiam
      solą i gałką muszkatołową, czasami czosnkiem. Dodaję kilka kropel aromatycznej
      oliwy ziołowej (ja sama robię, ale można też kupić, taka butelka z listkami
      przypraw w środku).
      Co do ryby, to jest napisane, żeby upiec, ale może być też wędzony dorsz lub
      pstrąg. Reszta chyba bez problemów.
      Co do chudnięcia w udach, to jak Ci zleci parę kilo, to uda też schudną. Ale
      nie przesadź. Chude uda u faceta nie wyglądaja dobrze.
      Są też ćwiczenia, aby tłuszczyk na udach zamienić na mięśnie, ale tutaj do
      radzenia przydałby się Jogger, nasza forumowa opoka i skarbnica wiedzy.
      Najlepiej byłoby pochodzic na siłownię.
      Z tego co pamiętam, to dobre jest wyciskanie ciężaru nogami w leżeniu, średnie
      obciążenie, wiele powtórzeń w serii, kilka serii, w takim tempie, abyś nie
      tracił tchu. A na klatę rzeczywiście hantelki, ale są też bardziej przemyślne
      maszyny na siłowni.
      Przy 180 cm i wadze 91 kg do zrzucenia masz całkiem niedużo. Pozdrawiam i życzę
      powodzenia!!!
      • Gość: Luk Re: Parę pytań.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 22:55
        Super, dzięki bardzo! W gotowaniu trochę się orientuję, ale nie za bardzo
        wiedziałem, czy te potrawy (mięsko, kurczak) trzeba jakoś specjalnie
        przygotowywać...
        Pomyślę nad terminem i startuje! :) pozdrawiam
        • jogger Re: Parę pytań.... 26.04.04, 17:41
          Do diety dorzuć 40min truchtu codziennie rano na czczo i nogi schudną nie
          wiedzieć kiedy :-)
          • Gość: Luk Re: Parę pytań.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 17:29
            To chyba najbardziej prosta i najmocniej motywująca porada jaką kiedykolwiek
            słyszałem! ;-) dzięki bardzo, postaram sie wprowadzić w życie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka