Dodaj do ulubionych

do Joggera: sadełko u chudzielca

IP: *.mpsa.pl 23.03.02, 22:15
mam problem, od pewnego czasu powoli tyję - w ciągu ostatnich 6 miesięcy
przybrałem ok. 5 kg (181cm/70kg). Prawdopodobnie spowodowane to jest zmiana
trybu życia: częściej jeżdżę autobusem, jem bardzo nieregularnie i raczej
tłusto - nie jem za to słodyczy, poza tym mam stresujaca prace. Tłuszczyk
odkłada się na brzuchu, bokach, piersiach. Choć nie jestem gruby, to warstewki
tłuszczu widać coraz wyraźniej... Co robić żeby to zatrzymać, a może po zimie
samo przejdzie???

pozdrawiam

malpik
Obserwuj wątek
    • jogger Re: do Joggera: sadełko u chudzielca 25.03.02, 14:13
      Gość portalu: malpik napisał(a):

      > mam problem, od pewnego czasu powoli tyję - w ciągu ostatnich 6 miesięcy
      > przybrałem ok. 5 kg (181cm/70kg). Prawdopodobnie spowodowane to jest zmiana
      > trybu życia: częściej jeżdżę autobusem, jem bardzo nieregularnie i raczej
      > tłusto - nie jem za to słodyczy, poza tym mam stresujaca prace. Tłuszczyk
      > odkłada się na brzuchu, bokach, piersiach. Choć nie jestem gruby, to warstewki
      > tłuszczu widać coraz wyraźniej... Co robić żeby to zatrzymać, a może po zimie
      > samo przejdzie???

      Jeśli przesiadłeś się z samochodu na autobus, to zwiększyłeś wydatek energetyczny
      (przepychanie się w tłoku to wysiłek:-)) ale jeśli dotąd chodziłeś piechotą...
      Stres (adrenalina) generalnie powinna odchudzać, wyjątkiem są osoby pocieszające
      się słodyczami, ale to znowu nie Ty:-). Klucz chyba jest w nieregularnym
      odżywianiu. Jednorazowy duży posiłek powoduje, że większość z tego, co zjesz,
      zostanie zmagazynowana jako tłuszcz. Najprostszą metodą ograniczania przyrostu
      wagi jest jedzenie 5-6 małych posiłków dziennie. Niestety trzeba sobie w tym celu
      albo przynosić jedzenie z domu do pracy, albo np. korzystać z fast food - ale
      zjadasz tylko kotleta z hamburgera i surówkę, a buła (węglowodany proste) do
      kosza. O frytkach, pizzy, słodkich napojach lepiej zapomnieć. No i chudnie się
      znacznie wolniej niż tyje :-(.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka