zylaki a sport

IP: *.access.uk.tiscali.com 03.10.04, 18:01
Przeczytalam, ze dla osob majacych zylaki biegi i jazda na rolkach sa lepsze
niz gra w siatke czy koszykowka. Prawda czy nie? I jak to mozliwe - wg mnie
nie ma zbyt wielkiej roznicy - i tu i tu nogi spelniaja wazna role???
    • Gość: xxc Re: zylaki a sport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 18:37
      Chodzi o długość obciążenia na nogę.
    • Gość: aga Re: zylaki a sport IP: *.access.uk.tiscali.com 03.10.04, 18:45
      No to jak jade na rolkach albo biegne to dlugos tego obciazenia jest wieksza a
      to chyba gorzej -jak to jest???
      • Gość: xxc Re: zylaki a sport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 18:52
        Żylaki tak jak i żyły rozciągają statyczne wysiłkowe obciązenia, popatrz na
        ciężarowców, jak im mięśnie siądą to zostaną potworne żylaki i to nie tylko na
        nogach. Im mniejsze, "aerobowe" obciążenie tym ryzyko żylaków mniejsze.Tak
        myślę.
    • Gość: aga Re: zylaki a sport IP: *.access.uk.tiscali.com 03.10.04, 20:02
      Jakos to mnie nie przekonuje bo po biegu ma przeciez wieksze te zylaki = takie
      bardziej wybrzuszone :-)
      • jogger Re: zylaki a sport 03.10.04, 23:36
        Szybki bieg - tak, trucht - znacznie mniej.
    • Gość: aga Re: zylaki a sport - do jogger'a IP: *.access.uk.tiscali.com 04.10.04, 00:25
      Szanowny Panie :-)

      Moze Ty mi wytlumaczysz co to za roznica z graniem w siatke a jazda na rolkach
      dla zylakow? Albo zgadzasz sie z tym co tu powyzej napisal jedna z osob???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja