pletwa3
02.07.02, 12:39
Moja 18-letnia córka zaczęła się odchudzać. Zapisała się na siłownię, dostała
program ćwiczeń i dietę. Dieta, jak dieta, stosowałam podobną i mam bardzo
dobre efekty (nie żaden Atkins, po prostu ok.1000 kalorii, chudo, bez cukru).
Ale po co zapisano jej tabletki chromu i L-karnityny? Ja tego nie brałam i też
schudłam, a miałam więcej do zrzucenia niż ona (ona waży 55 kg przy 163
wzrostu). Obawiam się, że te preparaty będą nienormalnie przyśpieszać
chudnięcie, a tego nie popieram, lepiej chudnąć powoli, za to trwale. A może
przesadzam? Proszę o rady.