Dodaj do ulubionych

Chcę się nauczyć bić

IP: *.plusgsm.pl 28.10.05, 00:07
Witajcie.

To nie jest żadna prowokacja, zaznaczam na wstępie. Mam 30 lat, 178 cm.
wzrostu i 70 kg. wagi, nigdy nikogo nie pobiłem, ale za to wiele razy sam
zostałem pobity. Teraz, dopiero teraz dojrzałem do tego, aby nauczyć się
bronić sam i nie pozwalać się upokarzać byle komu. Mogę poświęcić czas i
pieniądze na to, żeby się tego nauczyć. Potrzebna mi Wasza opinia: jeżeli mam
skończoną trzydziestkę, jestem strachliwy i chudy, ale za to mam całe
miesiące jak nie lata, żeby to wszystko zmienić, jak powinienem podejść do
tematu? Co najlepiej byłoby dla mnie trenować? Boks? Judo? Zapasy? Od
kompletnego zera, a nawet z poziomu poniżej zera.

Nie piszcie, że powinienem chodzić na siłownię, bo nie interesuje mnie wygląd
ani samopoczucie, chcę być w stanie dać komuś po pysku i wyjść z tego cało,
tylko to. Nie piszcie że jestem śmieszny, stary i słaby, bo dobrze to wiem.
Po prostu napiszcie mi co zrobić, a ja to zrobię, choćby trwało to potwornie
długo i wymagało koszmarnego wysiłku.

zetec DOHC
Obserwuj wątek
    • hispana Re: Chcę się nauczyć bić 28.10.05, 12:46
      www.kravmaga.com.pl/
      tylko przed tym wzmocnij ostro kondycje, zebys dal rade
      • edyta95 Re: Chcę się nauczyć bić 28.10.05, 13:51
        a może aikido?
        pozdrawiam
    • hispana Re: Chcę się nauczyć bić 28.10.05, 12:53
      nie jestem ekspertem ale moim zdaniem powinienes zaczac od poprawy kondycji,
      wzmocnienia wydolnosci i sily miesni - mozna to zrobic na silowni - cwiczyc
      wydolnosciowo - aeroby - bieznia, rowerki, racjonalna dieta - bialko, witaminy.

      Sztuki walki moim zdaniem nie naucza cie samoobrony, jest to raczej sztuka, w
      ktorej stosowane sa scisle zasady - na ulicy nikt o zasady nie bedzie pytal,
      nawet jesli kopniesz najsprytniej na swiecie to przeciwnik i tak moze zlapac
      cie za glowe i uderzac ja w kraweznik.

      Najlepiej bija sie ludzie, ktorzy cwicza to od urodzenia, ktorzy sa z
      patologicznych rodzin a bijatyki na wlasnym osiedlu to forma codziennosci.

      Nie wiem czy krav maga ci pomoze - jest to dawanie po pysku bez zadnych zasad -
      sprobuj - byc moze wlasnie o to chodzi.

      Po treningach mozesz wracac do domu z siniakami ale sie nie przejmuj, z czasem
      minie ;)
      pozdrawiam
    • Gość: Jacek Re: Chcę się nauczyć bić IP: 207.148.162.* 28.10.05, 16:40
      Cos ty chlopie z choinki sie urwales? Idz na inne forum tam ci doradza albo nie.
      Z twojej wypowiedzi wnioskuje ze masz kompleksy i problemy z 'psychika'. Zobacz
      na wlasne oczy pare treningow, porozmawiaj z trenerami. Sproboj cos co naprawde
      dziala na ulicy (np. judo, boks odradzam, bo jak sam muwisz dostales wiele razy
      to znaczy ze nie nadajesz sie do tego). Moim zdaniem popraw swoj wyglad, mniej
      osob bedzie cie zaczepiac, nabierzesz wiekszej pewnosci siebie, zwiekszysz wage.
      Mozesz cwiczyc cale lata a jak przyjdzie co do czego... Cwiczylem TKD i Judo
      (razem 13 lat) i 'grzalem sie tylko kilka razy (niegroznie, zazwyczaj po jakims
      kielichu niestety) i raz b. powaznie z 2-ma klientami z kijami besballowymi i
      pomomo tego ze dalem sobie rade to praktycznie nie uzylem zadnej 'techniki'
      ktore cwiczylem do walk sportowych przez te 12 lat. To daje wiele do myslenia.
      Pozycz sobie wczesne kopie tzw. Ultimate Figting Championship i sam zobacz co
      tam sie dzieje. A najlepiej to cwicz biegi na srednie dystanse (powaznie).
      Pzdr
      • Gość: scept89 biegi! IP: *.ljcrf.edu 28.10.05, 19:55
        Mysle ze bycie grufnianym bokserem/jodoka/etc. majacym zawyzone mniemanie o
        swoich umiejetnsciach jest grozniejsze dla zycia od zerowej zdolnosci do samobrony.
        Najlepsze jest unikanie sytuacji w ktorych ktos moze dac Ci w twarz a nie
        stosowanie chwytu numer 341 przeciwko pieciu zulom uzbrojonym w kije bejsbolowe.
        Nawet Golota padnie po uderzeniu rura w tyl glowy.

        Dlatego jesli Twoim celem jest obicie twarzy dwudziestu zakapiorow mieszkajacych
        w Twoim bloku to przeprowadz sie do jakiejs spokojniejszej dzielnicy zamiast
        ryzykowac szpital czy kostnice. Cwicz biegi (400m to jest swietny dystans), jako
        ze jest to najlepsze rozwiazanie w wiekszosci wypadkow.

        Z drugiej strony jesli wszystko o co Ci chodzi sa jakies niemozliwe do
        unikniecia szarpaniny z pijaczkami tu i owdzie to na ogol bez ogolnej sprawnosci
        fizycznej niewiele wskorasz. Bokserzy nie tluka sie po twarzach calymi dniami
        tylko cwicza sile i kondycje przez wiekszosc czasu. Dlategu _musisz_ miec
        podstawy silowe/wytrzymalosciowe nawet jesli zechcesz cwiczyc np. aikido.

        Radzilbym tez ostroznosc kiedy o jakis super-kontaktowe "sporty" chodzi. Od
        walenia po pysku np. bokserzy czestokroc koncza z uszkodzeniami mozgu na
        starosc. Wreszcie po diabla Ci zaawansowana sztuka walki jesli np. po treningach
        karate wyladujesz ze zlamanym nosem/wybitymi zebami/polamanymi zebrami (aka
        "przypadek lekarstwa grozniejszego od choroby").



        • Gość: Jacek Re: biegi! IP: 207.148.162.* 28.10.05, 21:24
          Zgadzam sie. Prawda jest taka im sport jest bardziej 'kontaktowy' tym lepiej.
          Tylko malo ludzi jest w stanie na to sie zdobyc. Walka na ulicy to
          nie 'jebajka', zawsze mozna wyladowac w szpitalu lub na wozku. Im ktos ma
          mniejsze 'skrupuly' tym lepiej (?). Oczywiscie do czasu, bo jak przegniesz
          przyslowiowa pale to mozesz wyladowac w wiezieniu. I co tu duzo mowic
          najlepszymi 'zawodnikami' sa przyslowiowe 'Bolki' z pod piwiarni, bo leja sie
          czesto i gesto (i najczescie z d. slabszymi niz oni, bo na ulicy sily
          najczesciej sa malo wyrownane). Ale geby maja nieciekawe.
          Pzdr
          P.S.
          Co do BJJ to prawda, ale najpierw lepiej wziasc d. podstawy (Judo) a potem
          ewentualnie BJJ. Polecal bym tez Kyokushin, gzdie mozna sie troche wyrobic i
          nauczyc 'nie bac sie uderzac z calej sily'.
      • Gość: / Re: Chcę się nauczyć bić IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.05, 17:45
        Musisz najpierw przestać się bać, bo w extremalnej sytuacji wysiądziesz nawet
        jeśli na sali będziesz super.
    • jogger Re: Chcę się nauczyć bić 28.10.05, 18:10
      BJJ jest akurat - proste techniki, łatwe do wyuczenia, nie ma sensu się traskać
      z gościem 100kg jak można mu coś złamać :-)
      bjj.pl/main.php?txt=1&bjj=1
    • Gość: zetec DOHC Re: Chcę się nauczyć bić IP: *.plusgsm.pl 28.10.05, 21:39
      Zgadza się, chodzi o spranie pijaczków i meneli. Chciałbym zeby kiedys nastal
      taki dzien, w ktorym oni mnie zaczepia a ja nie uciekne tylko ich porzadnie
      stluke. Moze mam kompleksy, co mnie to obchodzi. Mam czas i ochote cwiczyc.
      Dlatego dziekuje za wszystkie odpowiedzi i prosze o jeszcze.
      • Gość: Jacek Re: Chcę się nauczyć bić IP: 207.148.162.* 28.10.05, 22:30
        Sytuacja ciezka. Wykorzystaj swoj 'gniew' w sposob pozytywny. Zacznij cwiczyc!
        Jesli myslisz o odegraniu sie: ZAPOMNIJ O TYM! Z kilkoma menelami twoje szanse
        sa zerowe. Ja nawet z dwoma bym startowal tylko w ostatecznosci, a jesli by sie
        znali na rzeczy to bym dal w dluga. Jesli myslisz ze po (nawet) latach
        treningow bedziesz 'wymiatal' jak Bruce Lee to nawet nie zaczynaj. Ze mna
        zaczynala bodajze 30 ludzi (wiele, wiele lat temu). Po 2 latach zostalem sam,
        chociaz jesli chodzi o talent to go za wiele nie mialem. Ale lata ciezkich
        treningow b. sie przydaly, wzmocnily mnie przychycznie (o ile to cos znaczy). I
        tak naprawde to w sytuacji krytycznej to bylem tylko raz. I do dzisiaj nie moge
        uwierzyc ze wyskoczylem do tych 2 debili z kijami. To byla kompletna GLUPOTA z
        mojej strony! Bo co by bylo jak by mi d. nie poszlo? Jak by sie na dentyscie
        skonczylo to bym sie pewnie cieszyl! Zacznij cwiczyc, regularnie, patrz dlugo
        terminowo i bron Boze nie zaczynaj z nimi po paru tygodniach.
        Pzdr
        P.S.
        Idz na to Forum:www.sfd.pl/forum_130/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka