kiecha3
12.02.06, 08:48
Na wstępie witam...Jestem nowa i zielona jak listki na wiosnę...;)
mam pytanie odnośnie 6 Wedera, chodzi mi konkretnie o pierwsze dwa ćwiczenia..
jak mam ręce wzdłuz tułowia i mam zginać kręgosłup w cześci piersiowej.. gdy
to robię mam wrażenie że szyja mi odpadnie, chyba źle robie te ćwiczenia...
Nauczona jestem przy jakimkolwiek ćwiczeniu na brzuch podtrzymywac sobie
głowę rękoma... A mianowicie splatam je i opieram na nich głowę... nie ciągne
rękoma.. łokcie są czały czas na wysokości oczu.. aaa i jeszcze nauczono mnie
że przy brzuszkach powinno sie patrzec w sufit(niebo) tuż nad nami(żeby nie
ciągnąć głowy)... Ale w "6" trzeba położyc ręce wzdłuż ciała... i robi się
problem...
Powiedzcie mi co robię nie tak, bo nie chcę mieć szyi jak słoń ;DD