Dodaj do ulubionych

Siłownia czy aerobic

IP: *.chello.pl 19.02.06, 11:51
Zamierzam zapisać się do fitness klubu, żeby poprawić trochę formę, chciałabym
ujędrnić ciało, głównie biust i pośladki i ogólnie trochę się poruszać. Nie
zależy mi na schudnięciu, właściwie to nawet bym tego nie chciała, więc nie
jestem pewna czy wszelkiego rodzaju aerobic ma w moim przypadku sens, więc
siłownia? Co radzicie??
Obserwuj wątek
    • neti13 Re: Siłownia czy aerobic 19.02.06, 12:35
      Siłownia ;)
      • Gość: patkag Re: Siłownia czy aerobic IP: 81.15.189.* 19.02.06, 14:32
        silownia i aerobic:)
        • Gość: . Re: Siłownia czy aerobic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 14:54
          Ruch zawsze ma sens!Klientkami klubów fitness nie są tylko osoby chcące schudnąć przecież.Ruch wpływa korzystnie na układ krążenia,układ oddechowy,serce,układ kostny i mięśniowy oczywiście-same zalety!!:-)No i jaka frajda!
          • starchaser ..a dlaczego od razu klientkami :) 20.02.06, 14:19
            a dlaczego od razu klientkami! :) ja jestem facetem i też chodzę na aerobik :)) TBC, ABT czy BS mogą być również przydatne w procesie dbania o sprawność.
    • babsi.b Re: Siłownia czy aerobic 19.02.06, 16:03
      Jezeli nie chcesz schudnac to nie musisz. Ja nie schudlam przez cwiczenia, bo wcale tego nie chcialam. Poprawilam jedynie ogolna jedrnosc ciala, forme i samopoczucie. Nawet cera mi sie polepszyla, nabrala kolorow. Wystarczy zebys pilnowala posilkow, nie opuszczala zadnych, zdrowo sie odzywiala.
    • cioccolato_bianco Re: Siłownia czy aerobic 19.02.06, 16:08
      wybierz te forme ruchu, ktora wolisz.
    • Gość: jackk3 Re: Siłownia czy aerobic IP: *.ptr.terago.ca 19.02.06, 19:56
      Na poczatrk aerobik 2x, silownia 1x i sugeruje 1x w tygodniu np. niedzielny
      dluzszy, SPOKOJNY bieg.
      Powodzenia.
    • Gość: monika Re: Siłownia czy aerobic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 11:59
      są różne formy aerobiku: ABT, TBC, Fat Burning, etc. Za każdym razem ruszasz
      się przy muzyce, ale każda z tych form działa na ciało inaczej. Jeśli chcesz
      poprawić ogólną formę, popracować trochę nad pewnymi partiami ciała to
      proponuje TBC (Total Body Condition). Skaczesz, wzmacniasz poszczególne partie
      ciała i czujesz się świetnie ;)
    • Gość: guest Re: Siłownia czy aerobic IP: *.atman.pl / *.atman.pl 20.02.06, 12:09
      Moim zdaniem, z dwóch propozycji - Aerobic. Niestety, efektem ubocznym
      ujędrnienia ciała będzie schudnięcie ;-).
      Ogólnie ćwiczenia aerobowe chyba najkorzystniej wpływają na organizm, jego
      wydolność. Siłownia - owszem, jako uzupełnienie - bieżnia, rowerek, ćwiczenia
      absorbujące duże grupy mięśni. A jak przyjdzie wiosna ;-) - rower, bieganie.
      Zawsze i regularnie - pływanie.
    • iuppiter Re: Siłownia czy aerobic 20.02.06, 12:33
      Mnie się osobiście na siłowni strasznie nudzi..... Aerobik jest ciekawszy i
      uwielbiam układy z elementami tanacznymi(super!) i zawsze na końcu są ćwiczenia
      rozciągające i relaksujące. Ja chodzę na aerobik 2do3 x w tygodniu. I raz w
      tygodni uczęszczan na pilates (świetne ćwiczenia relaksacyjno -rozciągające
      wzmacniające kręgosłup - idealne dla siedzących cały dzień przy biurku).
      • Gość: wells Re: Siłownia czy aerobic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 12:39
        Tylko na siłowni porządnie wyrzeźbisz sylwetkę.
        Aerobik traktowałbym jako uzupełnienie.
        Idź na dobrą siłownię z zajęciami aerobiku. Niech trener doradzi co robić. Od
        razu oceni co z Ciebie będzie:)
    • Gość: Monia Re: Siłownia czy aerobic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 13:28
      Policz kasę którą wydasz na siłownie, bądź aerobik, czy aqua...ja tak zrobiłam i
      stwierdziłam ,że na raty kupię Orbitrek (uruchamia wszystkie części ciała) i
      będę ćwiczyć ile zechce i kiedy zechcę; nie będę znosić
      fochów,humorów,uszczypliwości trenerek, pogardliwego wzroku bezczelnych
      małolat w rozmiarze 34, spoconych śmierdzących ciał, brudu i zepsutego sprzętu ;
      okazuje się często, że idziesz na TBC...a masz dyskoteke techno w nieprzyjemnym
      tłoku !!!! A w domu mam po treningu własną wanne...To sie nazywa komfort!!!
      • Gość: sprytny_rolnik Re: Siłownia czy aerobic IP: *.net136.okay.pl 20.02.06, 13:55
        ale za to jakie fajne sa dziewuszki na rowerach/stepperach/z ciezarkami/ze sztanga.

        mmm, palce lizac :)
      • en1982 Re: Siłownia czy aerobic 20.02.06, 14:21
        według mnie powinnas sie zapisac na siłownie jesli chcesz wyrzezbic sobie
        miesnie. wiem, bo chodziłam przez wiele lat na siłownie i na aerobik zreszta
        tez- jako cwiczenia aerobowe po treningu silowym. Uwazam, ze zeby cwiczyc w
        domu trzeba miec bardzo silna wole i duze checi do tego. Nie polecam. Uwazam,
        ze lepiej chodzic do jakiegos klubu, tam jest atmosfeta, masz ogromny zapał do
        cwiczen, fajna muzyczka, według mnie tak bedzie to Cie bardziej mobilizowało,
        bo bedziesz wiedziała, ze zapłaciłas kase i musisz chodzic a w domu to róznie
        bywa, mi pomimo tego, ze sama tez bardzo lubie cwiczyc , ciezko sie
        zmobilizowac.Pozdrawiam.
    • Gość: sprytny_rolnik Re: Siłownia czy aerobic IP: *.net136.okay.pl 20.02.06, 13:53
      zdecydowanie silownia.
      aeroby zawsze mozna robic w formie spaceru, przejazdzki rowerowej, itepe.
    • Gość: Weteranka Re: Siłownia czy aerobic IP: *.forweb.pl 20.02.06, 14:31
      Jeśli zależy ci na poprawieniu formy i nabraniu kondycji to oczywiście aerobik,
      na którym (w zależności od tego, co wybierzesz) też są ćwiczenia z ciężarkami
      czy sztangą. Aerobik jest najbardziej rozwojowy i interesujący. I wbrew
      pozorom, wcale się nie chudnie. Wiem co mówię, bo ćwiczę od 20 lat!
      Siłownia jest nudna i pracujesz na niej w zasadzie wyłącznie na rozbudowanie
      masy mięśniowej.
    • Gość: wilde Re: Siłownia czy aerobic IP: *.wlv.ac.uk 20.02.06, 19:26
      Co do tego kupna orbotreku do domu, to sprawa owszem fajna ale ja mam pół
      siłowni w domu a jednak wyjscie na areobik jest bardziej mobilizujące. A co
      wyrzeżbienia sylwetki to myśle ze lepsza silownia a żeby nie schudnąć to unikaj
      ćiwczeń areobowych. Na kondycje basen i rower:) chyba że bieganie jeśli masz aż
      tyle zapału. Pozdrawiam:)
    • Gość: neo Re: Siłownia czy aerobic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 19:44
      Jestem facetem. Ze względu na charakter pracy (biurowa) i problemami jakie to
      kiedyś u mnie powodowało (dosłownie zasiedzenie, jakieś bóle i reumatyzmy)
      ćwiczę regularnie od kilku lat zarówno rozciąganie jak i ćwiczenia
      siłowe/wytrzymałościowe (żadnego 'pakowania'). Był etap na basenie, siłowni i w
      klubie. Z muzyką i bez muzyki. W grupach mieszanych i tylko z facetami. Po tych
      wszystkich próbach znalezienia optymalnego miejsca i sposobu doszedłem do etapu,
      w którym ćwiczę sam we własnym domu ze względu na brak wolnego czasu. Ćwiczę w
      ciszy lub przy ulubionej muzyce, o ściśle wybranej porze dnia pomiędzy godz
      18-21. Mam zestaw kilku ciężarków, ulubione zestawy ćwiczeń
      siłowych/rozciągających/oddechowych, znam swoje granice. Ćwiczę codziennie około
      30 minut + kilkanaście minut 'wyciszenia' przed i po ćwiczeniach. W czasie
      ćwiczeń piję małe ilości takich rzeczy jak: soki wyciśnięte z owoców lub zieloną
      herbatę lub herbatę+cytryna+miód.

      Najważniejsze, aby odnaleźć miejsce, sposób i porę w jakich będzie Ci się
      ćwiczyło najprzyjemniej. Nigdy nie przećwicz organizmu, zawsze metoda małych
      kroków. Każdy zakończony dzień ćwiczeń pomimo wysiłku musi pozostawiać pewien
      niedosyt. Najlepsze jest to, że po pewnym czasie, kiedy mięśnie i stawy są już
      trochę wyćwiczone możesz łatwo odnaleźć taką kombinację ćwiczeń po których
      zakończeniu zostajesz nagrodzona(y) fizycznie uczuciem przyjemności. A gdy
      wstajesz rano jesteś jak nowo narodzona(y). I tak jak było w moim przypadku nic
      Cię nie boli, nie strzyka w kręgosłupie, żadnych bolesnych skurczów
      spowodowanych nieruchomym trybem pracy. W tej chwili ćwiczenia są dla mnie
      komfortem fizycznym i psychicznym, a niemożliwość wykonania ćwiczeń jest dużym
      dyskomfortem i wytrąceniem z równowagi.

      Ponieważ z Twojej wypowiedzi wynika, że nie ćwiczyłaś wcześniej, a chodzi Ci
      głównie o jędrność ciała więc odradzam Ci siłownię. Przygotuj się do tego i
      zacznij powoli. Ogranicz lub wyeliminuj ewentualne nałogi, które są tylko kulą u
      nogi. Sprawdź jak się odżywiasz tj. jakość i rodzaj pokarmów, ich wielkość i
      regularność, sposób jedzenia itd. Wysypiaj się regularnie i o stałych porach.
      Wspomóż się czymś pożytecznym jak dieta, witaminy, tran w kapsułkach itp. Z
      ćwiczeń najpierw proponuje basen. Nie zrobisz tam sobie krzywdy, a zobaczysz czy
      i jak bardzo masz 'zasiedziałe' mięśnie i stawy. No i czy nie masz słomianego
      zapału. Ewentualnie od razu fitness-club, ale pod okiem trenera. Naprawdę bardzo
      łatwo uszkodzić słaby mięsień, staw, ścięgno, albo przećwiczyć organizm a przez
      to się zniechęcić. Wymuś na sobie regularność ćwiczeń, wystarczy 3x tygodniowo
      po kilkadziesiąt minut. Niech możliwość wykonania ćwiczeń będzie tak oczywista i
      tak samo potrzebna jak zjedzenie śniadania. Spróbuj nagradzać się po ćwiczeniach
      czymś pożytecznym jak ulubione owoce lub soki. Jeśli lubisz ćwiczyć w grupie
      ćwicz z kimś Ci bliskim by mieć dodatkową motywację.

      W twoim przypadku przy tempie ćwiczeń 3x w tygodniu po 1godz rezultaty powinny
      być widoczne już po 2 miesiącach. A po 4 miesiącach na pewno żal będzie
      zniweczyć (poprzez zaniechanie ćwiczeń) jędrność Twoich piersi, pośladków i
      reszty ciała. Zacznij działać. Niezależnie od tego czy robisz to dla faceta czy
      dla samej siebie życzę wytrwałości. Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka