IP: *.zabiniec.sdi.tpnet.pl 02.08.06, 09:31
Mam problem z brzuchem. Odkladają się na nim straszne ilości tłuszczu, az do
celulitu włącznie. Cwiczę szóstkę Weidera i Tamilee Webb, masuję i tłuszcz
ginie wszędzie, tylko nie tam. Mam bardzo silne mięśnie brzucha, trenerka od
fitnesu zdębiała jak jej pokazałam, i ja te mięśnie czuję, co z tego, skoro
sa pokryte obrzydliwą warstwą tłuszczu. Mam normalną talię, brzuch mi nie
zwisa jak flak, tylko wszelka bielizna, a zwłaszcza bikini, wcina się w
ciasto z dziurkami, jakim jest mój brzuch. Nie mam problemów z cerą ani z
miesiączkami.
Co robić? Czy został mi już tylko skalpel?
Obserwuj wątek
    • jogger Re: zula 02.08.06, 14:21
      Powinnaś sprawdzić poziom glukozy we krwi na czczo.
      • jogger Re: zula 02.08.06, 14:24
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=342&w=46047191&a=46191688
    • Gość: zula re IP: *.chello.pl 02.08.06, 17:58
      Dzieki za odpowiedx. Wyniki mam dobre, nawet ostatnio uczestniczyłam w takich
      badaniach - kolega lekarz mnie namówił, robi jaką prace doktorska czy coś i
      robił kompleksowe badania - cukier, tarczyca, cholesterol i inne. Nawet test
      obciążenia glukozą miałam - wyszedł bdb.
      Z tamtego wątku wynika, że tylko ten testosteron muszę sobie sprawdzić....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka