Gość: lita IP: *.ceu.hu 04.11.01, 10:37 Czy ktos z was zna moze jakies cwiczenia ktore pozwolily by wyszczuplic szyje i pozbyc sie tak zwanego drugiego podbrodka... bylabym bardzo wdzieczna za rade lita Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Dorota Re: drugi podbródek IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 11:08 Trafiłaś w mój temat. Ostatnio pozbyłam się "kilku" kilogramów ale podbródek pozostał. Martwi mnie to bardzo, tym bardziej że w liceum miałam koleżankę, która pomimo iż ważyła 45kg miała podwójny podbrudek. Parę dni temu postanowiłam coś zrobić z moim podbródkiem. Na razie wymyśliłam masaże ( codziennie 5 min) i kręcenie głową na "tak" i "nie". Próbowałam też ściskać pod brodą dziecinną piłeczkę - ale nie jest to dobry sposób. Jeżeli ktoś stosował coś bardziej efektywnego i pozbył się drugiego podbródka proszę napiszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rila Re: drugi podbródek IP: *.chello.pl 05.11.01, 15:24 jesli drugi podbrodek jest nazwijmy to cecha danej osoby i ma go niejako od urodzenia to raczej nic sie z tym nie zrobi. Jesli chodzi o podbrodek nabyty to mozna wykonywac cwiczenia wzmacniajace miesnie twarzy, kilka razy dziennie wymawiajac BARDZO WYRAZNIE samogloski A, O, U, E, I. Ponadto osoby o sklonnosciach do podwojnych podbrodkow obowiazuje niestety absolutny zakaz spania/czytania/ogladania TV w pozycji na wznak z glowa na poduszce...Tyle stosuje sama i poki co jakos mi sie udaje, nie wiem co jeszcze, moze warto pojsc na jakis masaz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maggie Re: drugi podbródek IP: *.astercity.net 06.11.01, 11:50 Z rewelacyjnym skutkiem,od dawna, prawie codziennie,powtarzam to samo ćwiczenie.Kładziemy się na tapczanie chudym brzuchem do góry ,ale tak aby głowa zwisała poza jego krawedż i...podnosimy głowę do góry - aby broda dotykała klatki z piersiami i opuszczamy w dół .Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga26 Re: drugi podbordek IP: *.energetyka.elblag.pl 06.11.01, 13:56 Polecam moje ćwiczenie - odchylamy głowę mocno do tyłu i ruszmy szczęką tak, jakbyśmy chcieli jeść wiszące nad nami na nitce jabłko. Mięśnie wtedy mocno się napinają, a ja nawet po takich ćwiczeniach mam nawet jakby " zakwasy", tzn. że działa tą partię mięśni-no chyba, że ja przesadzam, do czego mam skłonność. W każdym razie można je wykonywać nawet w pracy, odrywając się na chwilę od komputera, przy okazji potem pokręcić głową na "tak i nie" i rozluźnić mięśnie karku. Wystarczy nawet np. podczas każdego wyjścia do toalety, w każdym razie najlepiej robić to dłuższą chwilkę kilka razy dziennie-powinno zadziałać.Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś