CHCE WROCIC DO FORMY!! CO ROBIC???

03.03.03, 18:53
no wlasnie!
nie cwiczylam od roku, strasznie sie zaniedbalam, i w koncu przyszla chwila,
kiedy MUSZE COS ZE SOBA ZROBIC!!!!
nie stac mnie w tej chwili na fitness-club (mieszkam w Anglii i ciezko z
kasa), czasu mam tez nie za wiele. Wymyslilam sobie bieganie i cwiczenia z
ciezarkami w domu 3x w tyg, ale po poczytaniu roznych postow na tym forum
troche sie przerazilam, bo dziewczyny (+jogger) mowia o bieganiu co
najmniej40 min (a sa takie co biegaja 1,5 godziny!!!!!!), a ja boje sie, ze
przy moim braku formy, nawet po 10 min stanie mi serce :(
czy to oznacza, ze dopoki nie osiagne tych min. 40 minut, nie zejdzie ze mnie
zaden gram tluszczu?? I czy jest moze jakas lepsza forma spalania tluszczu,
dla tych co dlugo nie cwiczyli?
Dziewczyny, jestescie niezle obeznane w tym wszystkim, pomozcie!!!

PS. a w ogole to forum niezle motywuje..
    • jogger Re: CHCE WROCIC DO FORMY!! CO ROBIC??? 03.03.03, 19:51
      Mówimy o bieganiu w tempie aerobowym, czyli takim, które pozwala jescze na
      rozmowę :-) Jeśli każde tempo biegu (a raczej truchtu) będzie dla Ciebie zbyt
      wysokie, wystarczy szybki spacer.
      • dorotkaw Re: CHCE WROCIC DO FORMY!! CO ROBIC??? 03.03.03, 22:47
        Czesc,

        Ja tez mieszkam w Anglii i chodze do fitness clubu, nie
        jest az taki bardzo drogi, poza tym jak jestes studentka
        to masz duza znizke albo mozesz chodzic na basen,
        kosztuje 2-3 funty i mozesz plywac caly dzien.

        Pozdr
        • anusiag Re: CHCE WROCIC DO FORMY!! CO ROBIC??? 04.03.03, 11:13
          dorotkaw napisała:

          > Czesc,
          >
          > Ja tez mieszkam w Anglii i chodze do fitness clubu, nie
          > jest az taki bardzo drogi, poza tym jak jestes studentka
          > to masz duza znizke albo mozesz chodzic na basen,
          > kosztuje 2-3 funty i mozesz plywac caly dzien.
          >
          > Pozdr

          tez myslalam o basenie, ale chyba najpierw musze troche popracowac nad soba w
          samotnosci, bo strasznie zle sie czuje z tym, jak cialko mi sie zaczelo
          rozlewac po roku lenistwa i nie jestem chyba psychicznie przygotowania do
          obnazenia sie (zwlaszcza, ze na basenie trudno zakryc uda ;-(
          jak juz bede sie lepiej czula (a to z doswiadczenia wiem, przychodzi dosc
          szybko, jak sie cwiczy:))) to wykupie karnet.
          A tak z ciekawosci, to powiedz mi, nie przytylas w tej Anglii?? Ja zrobilam sie
          wieksza na tylku, udach i przede wszystkim zrobil mi sie brzuch, choc jestem
          typowa 'gruszka' i brzucha w zyciu nie mialam!!! Jedzenie chyba 'dziala tu
          inaczej', no i najwiekszy posilek o 7-8 wieczorem.Poza tym jakos trudniej sie
          zmotywowac, jak wokol wszyscy zapychaja sie frytkami, pija morze piwa, a w
          kantynie w pracy 'zdrowy wybor' to pieczony ziemniak + dwa zdechle liscie
          salaty lodowej i plasterek pomidora, ktore nazywaja sie 'tomato salad', a w
          biurze, gdzie sie nie obejrze, to gora slodyczy 'dla dobra ogolu'.
          Teraz nie pracuje, wiec stwierdzilam, ze to dobry czas, zeby sie odzwyczaic od
          zgubnych nawykow zywieniowych i zmienic diete.
          Fajnie byloby sie dowiedziec, czy inni tez maja takie same problemy na
          emigracji, czy to tylko moja slaba wola i glupota ("co mi tam pare Maltesers, i
          tak jestem najchudsza w tym biurze")
          Pozdraw
          • Gość: Dorota Re: CHCE WROCIC DO FORMY!! CO ROBIC??? IP: *.blueyonder.co.uk 04.03.03, 19:05
            Czesc,
            Ja zanim przyjechalam do Angli przez prawie dwa lata
            mieszkalam w Niemczech i tam przytylam. W Polsce zawsze
            bylam bardzo szczupla, rozmiar 36, w Niemczech jadlam
            tyle samo co w Polsce i z rozmaru 36 zrobil sie 38-40.
            Jak przyjechalam do Anglii to troche schudlam, a ostatnio
            8 kg. Przede wszystkim mniej jem, pije duzo wody i cwicze.
            Pozdr
      • anusiag Re: CHCE WROCIC DO FORMY!! CO ROBIC??? 04.03.03, 10:50
        jogger napisał:

        > Mówimy o bieganiu w tempie aerobowym, czyli takim, które pozwala jescze na
        > rozmowę :-) Jeśli każde tempo biegu (a raczej truchtu) będzie dla Ciebie zbyt
        > wysokie, wystarczy szybki spacer.

        No to mnie, Jogger, pocieszyles - dzieki:))
        Bede wiec truchtala (spacerowala w najgorszym wypadku..), jeszcze mam do Ciebie
        2 pytanka: 1).ile razy w tygodniu i jak dlugo byloby optymalnie?? (i jaka jest
        roznica miedzy truchtaniem rano a wieczorem - oprocz tego, ze wieczorem,
        zwlaszcza po kolacji, trudniej sie zmobilizowac..)
        2).kiedy dolaczyc do tego cwiczenia (mam taki 30-40min zestaw z ciezarkami,
        ktory dosc lubie), czy od razu, czy pracowac nad miesniami, jak juz troche
        zredukuje tluszcz (i czy tego samego dnia co bieganie?)
        Fajnie, ze sie odezwales!
        Pozdrawiam
        • jogger Re: CHCE WROCIC DO FORMY!! CO ROBIC??? 05.03.03, 12:38
          1).ile razy w tygodniu i jak dlugo byloby optymalnie?? (i jaka jest
          > roznica miedzy truchtaniem rano a wieczorem - oprocz tego, ze wieczorem,
          > zwlaszcza po kolacji, trudniej sie zmobilizowac..)
          Rano organizm jest pozbawiony pożywienia po nocy i łatwiej pozbywa się
          tłuszczu, zwłaszcza że po przebudzeniu następuje pobudzenie hormonalne i skok
          metabolizmu.

          > 2).kiedy dolaczyc do tego cwiczenia (mam taki 30-40min zestaw z ciezarkami,
          > ktory dosc lubie), czy od razu, czy pracowac nad miesniami, jak juz troche
          > zredukuje tluszcz (i czy tego samego dnia co bieganie?)
          Najskuteczniej będzie bezpośrednio przed bieganiem, tyle że rano zwykle jest
          problem z czasem :-(.
          • anusiag Re: CHCE WROCIC DO FORMY!! CO ROBIC??? 06.03.03, 18:54
            > Najskuteczniej będzie bezpośrednio przed bieganiem, tyle że rano zwykle jest
            > problem z czasem :-(.

            jogger, dzieki za rady!
            dzisiaj na zmiane energiczie maszerowalam/truchtalam po parku i nawet sie nie
            obejrzalam jak minelo 45 minut!! wiec chyba z ta forma u mnie nie jest AZ TAK
            zle:))))
            dlatego sprobuje zastosowac sie do Twojej wskazowki i cwiczyc przed tym
            bieganiem (w te dni kiedy zaczynam prace pozniej)
            Tylko (i tu znowu potrzebuje rady eksperta:)))
            1) czy wtedy tez musze biegac min. 40 minut, czy wystarczy juz nieco krocej?
            2)czy do cwiczen wlaczyc wypady, przysiady, itp. na nogi, czy cwiczyc tylko
            brzuch i gore, a nogom wystarczy bieganie?
            3)ile razy w tygodniu, zeby sie nie "przecwiczyc" - bo mimo wszystko jestem
            poczatkujaca...

            mocno pozdrawiam i licze na odzew:))))))))))
            • jogger Re: CHCE WROCIC DO FORMY!! CO ROBIC??? 07.03.03, 13:52
              anusiag napisała:

              > dlatego sprobuje zastosowac sie do Twojej wskazowki i cwiczyc przed tym
              > bieganiem (w te dni kiedy zaczynam prace pozniej)
              > Tylko (i tu znowu potrzebuje rady eksperta:)))
              > 1) czy wtedy tez musze biegac min. 40 minut, czy wystarczy juz nieco krocej?
              Zawsze lepiej dłużej :-) więcej się spali tego co trzeba :-).

              > 2)czy do cwiczen wlaczyc wypady, przysiady, itp. na nogi, czy cwiczyc tylko
              > brzuch i gore, a nogom wystarczy bieganie?
              Nogi też mogą być wstępnie przećwiczone.

              > 3)ile razy w tygodniu, zeby sie nie "przecwiczyc" - bo mimo wszystko jestem
              > poczatkujaca...
              >
              Jest to kwestia indywidualna - na początek co drugi dzień.
Pełna wersja