Dodaj do ulubionych

Brak umiaru

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 21:25
Witam wszystkich. Od pół roku stosuję dietę MM. Niestety od 4 miesięcy muszę
przyjmować hormony, więc efekty są mizerne - przynajmniej nie tyję, co
przytrafia się sporej liczbie kobiet. Tak przynajmniej sobie tlumaczyłam do
tej pory brak efektów.
Ostatnio jednak zlokalizowałam swój błąd. Polega on na tym, że po powrocie z
pracy (około 17:00)spożywam zbyt obfitą obiado-kolację. Nie jestem w stanie
zakończyć posiłku. Zjadam zazwyczaj mięsko z sałatą czy innymi warzywami, a
na deser biały chudy ser. Niestety w ogromnej ilości 300-400 gr! Mój ośrodek
łaknienia nie odczuwa sygnału Jestem najedzona! Wystarczy! Próbowałam
różnych sposobów: wypełniacze - błonnik, obfite sniadania, obfite i sycące
posilki w ciągu dnia, Atkins, dietę wysokotłuszczową itd. Jem jak automat.
Jak sie ograniczyć, w sytuacji kiedy czuję głód? Proszę o radę, bo zaczynam
wątpić w mozliwość panowania nad sobą. Dodam, iż nie mam nadwagi, chcę
schudnąć 4 kg.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dana Re: Brak umiaru IP: 212.160.138.* 06.03.03, 07:47
      Cześć
      Myślę że wiele osób ma podobny problem, może na różną skale
      ja też osobiście z tym walczę, ale często bezskutecznie :(
      może ktoś ma skuteczny sposób?
      wydaje mi się że to podłoże psychiczne: odreagowanie całego dnia, chwila dla
      siebie, relaks, który nas uspokaja...
      Jedyny skuteczny sposób jaki znalazłam, to zamiast do domu pójść najpierw np.
      na aerobik, masaż, itp. tylko problem w tym jak się do tego zmusić kiedy ciało
      i umysł podświadomie chcą do tej zgubnej "oazy spokoju" gdzie można
      tak "przyjemnie" odreagować
      Co Wy na to?
      pozdrawiam
      • Gość: ina Re: Brak umiaru IP: *.aktivist.pl 06.03.03, 12:40
        Tez przypuszczam, ze to kwestia psychiki. ALe jak temu zaradzić, jesli na
        przykład nie możemy iść po pracy na fitness. Jak się zrelaksować i uspokoić po
        całym dniu nie wpadając w wir jedzenia???
        • Gość: Dana Re: Brak umiaru IP: 212.160.138.* 06.03.03, 13:30
          wiesz ina, ja kiedy nie mam konkretnego zajęcia, które mnie pochłonie
          całkowicie i najlepiej z dala od kuchni i sklepów, cukierni itp. to zwykle
          chyba niestety ulegam temu nałogowi
          poszukuję w różnych źródłach m.in. tutaj sposobów na wyleczenie tego nałogu i
          tak naprawdę to nic nie jest w 100 % skuteczne, wszystko zależy od nastroju,
          konkretnej sytuacji
          czesto wpół- świadomie poddaję się temu nałogowi, bo wiem że konsekwencje bedą
          dla mnie straszne (psychicznie i fizycznie), ale nie potrafię przestać albo
          zrezygnować,po prostu w danym momencie coś jest silniejsze
          minionej jesieni i tej zimy objawiło się to zjawisko u mnie szczególnie silnie

          mógłby się tutaj wypowiedzieć ktoś,kto zwycięzył ten problem albo kto wie jak
          sobie pomóc trwale
          jeśli chcesz o tym pogadać, to będzie mi miło
          pozdrawiam
          dana
          • Gość: nikos Re: Brak umiaru IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 18:45
            hej
            ten watek wydaje mi sie byc jednym z wazniejszych... przynajmniej dla mnie -
            tak jak i Ty wcale nie mam nadwagi ... jakies 6 kilo do tzw.
            stanu "przedanoreksyjnego" czyli aktualnie modnego i takiego jaki chcialabym
            osiagnac do lata...
            Tez niestety przychodzac do domu nie moge przestac jesc i nieweczy to moje
            calodzienne wysilki dietetyczne...
            fakt, psychika! i ta rada o fitnesie czy masazu calkiem trafna ale jakze
            trudna... stres! jedyne momenty kiedy mi sie udawalo to wtedy gdy bylam w
            pelni zadowolona ze swojej wagi i wiedzialam ze musze tylko sie pilnowac zeby
            ja utrzymac - wtedy jakos chce sie zyc i inne zeczy sa "odstresowujace" a nie
            to nieszczesne domowe zacisze...

            moze ktos jeszcze w tej sprawie

            Pozdr.
            • anusiag Re: Brak umiaru 06.03.03, 19:01
              hej!
              super, ze pojawil sie ten watek na forum! mam nadzieje, ze ktos podpowie mi,
              jak przestac jesc stosy jedzenia wieczorem.
              ja jeszcze dorzucam jedno pytanie: wiem, ze najlepiej nie jesc po 18.00, ale co
              zrobie, jak do domu wracam najwczesniej o tej porze, i po calym dniu "na zimno"
              mam potrzebe zjedzenia jakiegos cieplego posilku... co jesc wtedy, zeby mimo
              wszystko schudnac?
              pozdrawiam wszystkich wieczornych zarlokow;-))))
              • Gość: Yorick Re: Brak umiaru IP: *.torun.dialup.inetia.pl 06.03.03, 20:44
                Kawa

                obniża łaknienie (u jednych bardziej, u innych mniej - ja muszę ją obecnie
                ograniczać m.in. z tego powodu :)). To jedna 'magiczna' rada a la 'Pani Domu'.
                Druga: wyłącz telewizor. Jeśli przy jedzeniu skupisz się na jedzeniu, szybciej
                osiągniesz stan sytości. Przynajmniej teoretycznie :)
                pzdrv
                • Gość: ina Re: Brak umiaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.03, 21:59
                  I tu sie z tobą nie zgodzę. Zawsze jem posilki w kuchnii. Może jeśli
                  zjadałabym je przy odświętnie nakrytym stole, w obecnośći innych mogłabym się
                  opamiętać. Wiem, że w tym jest metoda. Zawsze gdy spędzam weekandy z moim
                  chłopakiem, umiem zakończyć posiłek w odpowiednim momencie, nigdy nie mam
                  napadów łakomstwa, poprostu jest mi głupio pokazać moją słabość. A co ciekawe
                  takie zachowanie nie miało miejsca w moim poprzednim związku. Muszę chyba
                  zamieszkać z moim mężczyzną-:). A tak na serio czy ktoś ma jakieś wyjście z
                  tak patowej sytuacji???
                  • Gość: A Re: Brak umiaru IP: *.zlo.cxt.pl 06.03.03, 23:18
                    Atkins - co to jest?
                    Dieta MM ???
    • ma75 Re: Brak umiaru 07.03.03, 07:21
      Zauważyłam, że jak się uda przetrzymać pierwsze 2-3 wieczory, to potem jest już
      łatwo... (aż do kolejnego wyjątkowo stresującego dnia po którym trzeba
      się "zrelaksować". Wtedy sobie mówię, że ten jeden raz nic nie szkodzi, a potem
      zaczyna się od nowa.) W każdym razie jak mi się uda nie jeść wieczorem to potem
      rano czuję się świetnie. Jest to jakaś motywacja, ale często nie wystarczająca.
      A takim pewnym sposobem dla mnie jest wrócić do domu tak późno i taka zmęczona,
      że od razu idę spać, tylko niestety nie jest to rozwiązanie na dłużej...
      • Gość: Dana Re: Brak umiaru IP: 212.160.138.* 07.03.03, 07:28
        u mnie jest niemal tak samo, wiem że rano będe czuła się fatalnie po takim
        obzrastwie, ale to za mały bodziec aby przestać, stąd pójście na aerobik
        częściowo rozwiązuje problem, bo po nim mniej jem, ale nie mam ochoty i
        motywacji chodzić codziennie, kiedyś trzeba odpocząć no i rodzinka
        czasem z tego powodu odechciewa się wszystkiego, ranek jest taki przechlapany
        jak męczę się ze skutkami "wieczoru" i wyrzutami sumienia...:(
        pozdrawiam
    • jogger Re: Brak umiaru 08.03.03, 13:52
      Często jest to skutek niedocukrzenia komórek organizmu po całym męczącym dniu,
      gdy paradoksalnie ma się jednocześnie oporność na insulinę. Można temu zapobiec
      łykając preparaty zawierające chrom (koniecznie z wit. PP, jak chrom
      Naturell'a).
      Niestety u kobiet dochodzi tu jeszcze działalność estrogenu, zwiększona
      wiosną, 'wymuszająca' apetyt na rzeczy słodkie i tłuste.
      • Gość: ina Re: Brak umiaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.03, 15:04
        Czy bedąc na leczeniu chormonalnym mozna przyjmować chrom?
        • jogger Re: Brak umiaru 10.03.03, 10:28
          Czynnik tolerancji glukozy (chrom + PP) zwiększa wchłanianie glukozy przez
          komórki, i jedyna interakcja może być z lekami przeciwcukrzycowymi.
    • Gość: mia Re: Brak umiaru IP: *.crowley.pl 10.03.03, 13:19
      od tygodnia skutecznie radzę sobie z tym problemem - biorę bioslank i jem na
      kolację surówkę, np. warzywa + ser feta
      • Gość: ina Re: Brak umiaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.03, 17:34
        A na czym polega zastosowanie preparatu Bioslank?
        • Gość: Yorick Re: Brak umiaru IP: 158.75.11.* 10.03.03, 20:05
          gwoli uzupelnienia,

          przed braniem chromu lepiej troche o nim poczytac. O ile wiem, bezpieczna dawka
          (z suplementacji, czyli oprocz chromu z diety) to ok. 200mcg. Lepiej nie
          przesadzac.
          pzdrv
        • Gość: mia Re: Brak umiaru IP: *.crowley.pl 11.03.03, 09:57
          Bioslank wypełnia żelem żołądek i powoduje: uczicie sytości i ogranicza
          wchłanianie tłuszczu, poza tym zawiera chrom i jeszcze coś co usuwa nadmiar
          wody z organizmu. Stosuje się go 0,5 h przed posiłkiem obficie popijając wodą
          powodzenia
          • Gość: Kasia Re: Brak umiaru IP: *.lodz-doly.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 10:44
            Gość portalu: mia napisał(a):

            > Bioslank wypełnia żelem żołądek i powoduje: uczicie sytości i ogranicza
            > wchłanianie tłuszczu, poza tym zawiera chrom i jeszcze coś co usuwa nadmiar
            > wody z organizmu. Stosuje się go 0,5 h przed posiłkiem obficie popijając wodą
            > powodzenia

            Czy możesz mi powiedzieć, ile kosztuje ten preparat i czy kupuje się go w
            aptekach. Będę bardzo wdzięczna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka