Dodaj do ulubionych

spowolnienie metabolizmu

IP: *.chello.pl 17.02.07, 23:58
Witam,

Czy to słynne-zgubne spowolnienie metabolizmu można sobie "zafundować" tylko
przez zbyt restrykcyjną dietę, czy również przez duży ujemny bilans kaloryczny
(intensywny wysiłek)?

Skąd pytanie? Z doświadczenia: od początku stycznia ćwiczę srednio 2 godziny
dziennie (różne zajecia - ABT/TBC/step/płaski brzuch), moja dieta to jakieś
1500-1800 kcal, z naciskiem na dużo białka i ograniczenie węglowodanów.

Efekty - fajniejsze ciało, spadły nieco obwody, mięśnie wyczuwalne i widoczne
pod tłuszczykiem ;) Ale waga stoi - 80 kg przy 170 cm :(

Co mam zmienić? Dietę, ćwiczenia, jedno i drugie?...
Obserwuj wątek
    • Gość: Kate Re: spowolnienie metabolizmu IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.02.07, 11:41
      Na zbyt intensywny wysiłek organizm czasem reaguje spowolnieniem przemiany
      materii.
    • Gość: ana Re: spowolnienie metabolizmu IP: *.chello.pl 19.02.07, 22:10
      Proszę, może jednak ktoś może napisać coś wiecej na ten temat....
      • jogger Re: spowolnienie metabolizmu 20.02.07, 16:52
        "spadły nieco obwody, mięśnie wyczuwalne i widoczne
        pod tłuszczykiem ;) Ale waga stoi -"
        Owszem, bo na razie rozwijają się mięśnie, a spada ilość tłuszczu. Im więcej
        mięśni, tym wyższy metabolizm spoczynkowy, więc w pewnm momencie jedząc tyle
        samo ( a obecnie masz bilans zrównoważony) wejdziesz w bilans ujemny i waga
        zacznie spadać.
        • Gość: ana Re: spowolnienie metabolizmu IP: *.chello.pl 20.02.07, 21:49
          Dzięki za odpowiedź :)
          Zgadzam się z tym, co napisałeś, że na początku rozwijają się mięśnie, a potem
          to one są głównym spalaczem tłuszczu.
          Wcześniej też nie prowadziłam trybu życia kanapowca - ruszałam sie, co prawda
          nie tak intensywnie jak teraz.
          Tymczasem, chodzę na te zajęcia już blisko 2 miesiące, naprawdę regularnie,
          sprawiają mi sporą frajdę, większosć robię już bez większego wysiłku i bez
          żadnych zakwasów ;)
          Ale... moze jestem zbyt niecierpliwa - kiedy uparta waga ruszy wreszcie w
          dół?... Bo taki constans nie działa motywujaco, zwłaszcza na trzymanie się diety...
          • i.want.to.be.fit moja propozycja: 21.02.07, 11:35
            Otóż możesz włączyć regularne picie od 3-5 kubków czerwonej herbaty (pu-erh),
            ale nie takiej ekspresowej w torebkach. Chodzi o prawdziwą liściastą albo np. w
            formie prasowanych kostek czy gniazd. Absolutnie bez żadnych aromatów i
            polepszaczy smakowych w postaci chociażby cytryny czy cukru.
            Oprócz tego rano na czczo zieloną herbatkę (również liściastą).
            W rezultacie metabolizm ulegnie znacznej modyfikacji.
            Ale to tylko moja taka sugestia :) (sama się do niej stosuję i widzę efekty)
            Powodzenia
            • Gość: ana Re: moja propozycja: IP: *.chello.pl 21.02.07, 22:00
              dziękuję za sugestię, spróbuję tej herbaty, jeśli nie pomoże to na pewno nie
              zaszkodzi :)
          • jogger Re: spowolnienie metabolizmu 21.02.07, 15:30
            > Ale... moze jestem zbyt niecierpliwa - kiedy uparta waga ruszy wreszcie w
            > dół?... Bo taki constans nie działa motywujaco, zwłaszcza na trzymanie się
            diet
            Pilnowanie tylko wagi to nonsens. Istotny jest % tłuszczu w organiźmie, a on
            musiał nieźle spaść
            • Gość: ana Re: spowolnienie metabolizmu IP: *.chello.pl 21.02.07, 22:05
              Pilnowanie tylko wagi to nonsens. Istotny jest % tłuszczu w organiźmie, a on
              > musiał nieźle spaść

              Hmmm, czyli nie jest to raczej "obrona" mojego organizmu przed pozbyciem się
              części zapasów?...
              No dobrze, daję sobie jeszcze jeden podobny miesiąc, zmierzę dokładnie obwody
              teraz i potem.
              Kłopot może być z wagą z pomiarem tłuszczu. Czy fitness kluby mają coś takieg?
              Ja chodzę do Gymnasion w Warszawie.
              Dziękuję za pomoc :)
              • jogger Re: spowolnienie metabolizmu 22.02.07, 15:33
                Niektóre mają mierniki rezystancyjne. Jedyny weryfikowalny pomiar to metoda
                absorpcyjna tzw. DEXA, w Warszawie mają to w Centrum Damiana (ale kosztuje 100
                zeta :-) ).
                • Gość: ana Re: spowolnienie metabolizmu IP: *.chello.pl 22.02.07, 22:31
                  Buuu... za taką kasę mam miesiąc ćwiczeń z nieograniczoną ilośią wejść do klubu...
                  Zostaje mi w takim razie zaciśnięcie zębów i "róbmy swoje" ;)

                  Spróbuję jeszcze wrócić do wątpliwości, która skłoniła mnie do założenia tego
                  wątku:
                  Czy jest to możliwe, że ćwicząc i ograniczając jedzenie spowodowałam, że mój
                  organizm wszedł w tryb oszczędny?
                  Co zrobić, żeby go trochę "podkręcić" (go - tzn organizm) ?
                  I wreszcie - jak długo może trwać faza budowy mięśni i kiedy można spodziewać
                  się bardziej widocznych efektów?
                  Przepraszam, jeśli się powtarzam, i dziękuję za wszelkie rady:)
                  • scept89 Re: spowolnienie metabolizmu 22.02.07, 23:58
                    ana napisał(a):
                    > Czy jest to możliwe, że ćwicząc i ograniczając jedzenie spowodowałam, że mój
                    > organizm wszedł w tryb oszczędny?

                    Malo prawdopodobne. Przelicz jezcze raz spozywane kalorie.

                    > Co zrobić, żeby go trochę "podkręcić" (go - tzn organizm) ?

                    Zmienic cwiczenia. Zamiast grupowych po ktorych jak twierdzisz prawie nie
                    czujesz zmeczenia przypiac sie do byc moze nudniejszych ale obdarzonych
                    wskaznikami maszyn kardio. Wowczas wiesz ile kcal spalasz w tydzien z jakims
                    10-15% bledem.

                    Wprowadzic interwaly 1-2x na tydzien.

                    Cwiczyc kardio po kawie.

                    Zrobic sobie sportowy weekend/niedziele: kilka godzin z plecorem po pagorach
                    albo jesli snieg dopisze na biegowkach.

                    Pozdr.

                    • Gość: ana Re: spowolnienie metabolizmu IP: *.chello.pl 23.02.07, 22:24
                      OK, w takim razie przerzucam się na maszyny i poczytam o interwałach, bo mam
                      raczej mgliste p[ojęcie o tym.

                      Jeśli chodzi o weekendy, to juz niedługo - rower czeka na wiosnę:)

                      Jestem bardzo wdzięczna za motywującą odpowiedź :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka