Gość: gogo
IP: *.acn.waw.pl
19.05.03, 20:11
Dzis moj 10 dzien 13tki. Od 3 dni waga stoi. Zaczelam eliminowac eglowodany
jeszcze z tej diety, bo nawet juz nie moglam (poszły kostki cukru, grzanki,
jedna szklanka jogurtu, ostatnio owoc...)Czuje sie dobrze i nie głodna w
sumie, tylko czy to ze ograniczyłam rowniez kalorie nie spowolnilo mojej
przemiany materii????
Dodam ze chyba mam niedoczynnosc tarczycy, bo od poczatku bylo mi bardzo
zimno i ogolnie jestem niskocisnieniowy zmarzluch. Zaczelam pic 2 kawe (4
godz przed lunchem) no i brac kelp, bilobil, vit A+E, ale dopiero od soboty,
czyli 8 dnia. Jest juz poprawa, ale na nadmiar ciepla wciąż nie narzekam ;-)
Byc moze za krotko to jeszcze stosuje zeby tarczyca sie obudzila? No i nie
wiem ile tego kelpu powinnam brac (Walmark)?
Pozdrawiam i z gory dziekuje