Dodaj do ulubionych

Ach ten brzuch...

02.07.07, 16:09
wciaz tlusciutki. Od 3 miesiecy chodze na aerobik i nawet widze efekty bo
spadlam o jeden rozmiar na ubraniach. Miesnie na ramionach tak sie powolutku
zarysowuja. I uda tez spoko. Jedynym problemem jest streczacy brzuch :-).
Taka oponka wisi wciaz a w ciazy nie bylam :-)). Co z tym zrobic? Czy to jest
tzw. anatomia i genetyka i tego nie splaszcze, a bardzo bym chciala. Czy ja
moze akurat brzuszki zle cwicze. Pozradzcie prosze :-).
Obserwuj wątek
    • jogger Re: Ach ten brzuch... 02.07.07, 16:11
      Może nie tyle źle co za mało i ne wtedy kiedy trzeba :-)
      www.sfd.pl/Dlaczego_warto_robi%C4%87_brzuszki-t333899.html
      • nora344 Re: Ach ten brzuch... 02.07.07, 17:15
        Super tam piszesz. Tylko nie wiem czy dobrze zrozumialam, ze lepszy bylby
        pilates? A tak swoja droga to rzeczywiscie chyba za malo tych brzuszkow robie :-
        ).A myslisz, ze moglabym jakiegos "wspomagacza" wlaczyc???
        • wenussa Re: Ach ten brzuch... 02.07.07, 22:51
          Hej! Nie wiem jaką masz budowę, ale jeśli "jabłka", to pewnie brzuch zejdzie Ci
          na szarym końcu, niestety :( Przy takiej figurze, pierwszy łapie tłuszczyk, ale
          ostatni spala :(
        • jogger Re: Ach ten brzuch... 03.07.07, 13:06
          Zgadza się, że pilates również optycznie zmniejsza brzuch, gdyż daje nawyk
          wciągania :-) nawet instruktorzy zalecają odpowiednie oddychanie w czasie
          poruszania się pieszo. Po treningu pilatesowym niezbędne są jednak i aeroby,
          żeby przepalić uwolniony tłuszcz.
          • nora344 Re: Ach ten brzuch... 03.07.07, 13:55
            A czy jest sens przy takich tylko aerobikowych cwiczeniach stosowac jakis fat
            burner lub L-karnityne?.
            • jogger Re: Ach ten brzuch... 03.07.07, 14:00
              Tak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka