Dodaj do ulubionych

> węglowa fobia

IP: *.crowley.pl 02.09.03, 20:43
>> weglowa fobia nakręcona jest przez media przeznaczone dla gospodyń
domowych (mam na mysli oczywiscie obawę niektórych ludzi że weglowodany w
diecie to cos szkodliwego- ale "cool" jest mówić węgle - choc samo
unikanie " wegli" jest bez sensu)
>> wszystkie diety odchudzajace maja zasadniczo dwa składniki:
1- silna motywacja
2- ogran iczenie kalorii

>> Znany mi osobnik utył na diecie odchudzająacej Kwąsnieskiego 15 kg a
schudł 6 kg na pocztek na diecie wysokowęglowdanowej a niskotłusczowej-
widocznie tu miał motywacje i był konsekwentny
> sa dsiesitki odmian diet odchudzających wysokoweglowdanowych

>> Atkins i Kwasniewski wprowadzaja(li) w bład ludzi strasszać węglowodanami,
gdy tak naprawde uniukąc nalezy wyłącznie wyizolowanych prostych węglowodanów
przede wszystkim białego cukru
> natomiast węglowodany złozone bp, ze zbóż są zankomite a jesli jemy
produkty jak najbardziej naturalne np. chleb z pełnego przemiału to zawiera
on także witaminy sole mineralne białko, błonnik itp i jest to bardzo zdrowy
pokarm
> a jesli ktos się chce odchudzać to potrzebne sa dwa składniki
1. motywacja
2. ograniczenie kalorii
.....
pzdrv

Obserwuj wątek
    • Gość: lala Re: > węglowa fobia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 13:50
      Chyba nareszcie cos rozsadnego :o) to przynajmniej jest zdrowe. i bardzo
      poprawia nastroj :o)Dodalabym chyba jeszcze tylko DUZO ruchu :o)
      • Gość: brumbak Re: > węglowa fobia IP: *.crowley.pl 03.09.03, 19:53
        Gość portalu: lala napisał(a):

        > Chyba nareszcie cos rozsadnego :o) to przynajmniej jest zdrowe. i bardzo
        > poprawia nastroj :o)Dodalabym chyba jeszcze tylko DUZO ruchu :o)
        >
        > Jasne że baaaaaaaaaaaaardzo duzo ruchu. W czasie ruchu sie nie je . Po ruchu
        jeszcze długo nie ma sie siłu duzo zjeść a w końcu nie starcza czasu.
        > W ogóle odchudzanie to też jakaś dziwna rzecz. Najważeniejsze jest pilnowanie
        wagi. Jesli komus przybywa2 kg to juz powinien byc ALARM i stop. A tu ludzie
        chca chudnąc 6 kg!! Nie wiem jak mozna tyle sie utuczyc.

        > Twój ruch w tym watku bardzo poprawił mi nastrój - bo obawiałem sie ze
        trudno pociągnąc tu jakis rozsądny wątek .
        pzdrv
        • lara81 Re: > węglowa fobia 04.09.03, 17:46
          Dobrze nazwane --> fobia.
          Wlasnie zjadlam 3 drozdzowki z przpyszna kruszonka i marmolada. Nie mam z tego
          powodu wyrzutow sumienia. Zdarzylo sie, ot co.Ide zaraz pocwiczyc i bede miala
          na to mnustwo sily :) Radze sie nie przejmowac tak bardzo wszytkim. Dzis
          zjadlam ale przeciez nie robie tego codzienie. A byla pychotka...
          pozdrawiam, buziaczki :)))
          A tak nawiasem mowiac to nigdy nie zastanawialam sie ile zjadam kalorii. Jak
          jednego dnia przesadze z jedzeniem to naturalne ze nastepnego dnia nie mam
          apetytu i sie wyrownuje. Rozchodzi sie po kosciach :)
          • Gość: brumbak Re: > węglowa fobia IP: *.crowley.pl 06.09.03, 22:32
            > węglowa fobia została przyniesiona przez modne magazyny dla
            przepraszam "blondynek" i "blondynów"
            > wg dietetyki jest bez sensu i szkodliwa
            >> możan byc szczupływ przy diecie wktórej 95% KALORII pochodzi z ęglowodanów
            > takie zreszta są i były tradycyjne diety wielu społedzeństw czy pelmion, np,
            Hunzów
            > jesli jesię potrawy jak najbardziej zbliżóne do naturalnych np. placki z
            grubo mielonego ziarna - to sa to węglowodany złozone i to dostarczane razem z
            odpowiednia ilościa tłuszczu białka witamin soli mineralnych
            > Atkins nabiera ludzi ( nie znających sie na rzeczy) strasząc ich
            weglowodanami gdy tak naprawdę szkodliwy jest biuały cukier lub biała maka - a
            nie eglowodany . które powinny byc podstawa diety
            >> wg naukowców amerylkańskich i zaleceń dietetycznychw USA (Dietary
            Guideliness of USA Government) wiekszośc kalorii winna pochodzic z
            węglowodanów, ilośc kalorii z tłuszczów (głownie roslinnych) nie popwinna
            przekraczać 25% a ilośc kalorii z białek nie powinna też przkraczać ok. 10
            max. 15%.
            > ale jesli ktoś woli porady z modnych magazynów od rzeetelnej wiedzy to łatwo
            \\\\nabiera sie na tylez modne co niezdrowe diety



            • Gość: Żarłok :)) Re: > węglowa fobia IP: *.skandia.de 08.09.03, 14:11
              Wychowalam sie i mieszkalam przez czesc zycia we Wloszech i tam nauczylam sie
              jesc a potem i pichic roznego rodzaju makarony... jemy je kilka razy w
              tygodniu, w roznej postaci... i nigdy nie mialam problemow z nadwaga...
              Zgadzam sie ze urozmaicona dieta to podstawa... nie walczmy z natura jesc
              nalezy wszsytko tylko pilnowac w jakich proporcjach!!! no i ruch... RUCH TO
              PODSTAWA wierzcie mi
              • Gość: maggie-c Re: > węglowa fobia IP: *.27-151.libero.it 09.09.03, 12:35
                ja mieszkam we Wloszech i paste jem codziennie na obiad, jest pyszna.....

                kazdy skladnik jesli spozywany w nadmiarze powoduje tycie, nawet owoce!
                wszystkie diety to bzdury, ktore ludza ludzi i powoduja zle nawyki zywieniowe,
                wiadomo ze (jak ktos napisal wyzej) nie nalezy dopuscic do dojscia do
                nadmiernej wagi, wiec przede wszystkim zapobiegac! A jesli ktos juz do tego
                punktu doszedl, to po prostu ograniczenie kalorii rozsadnie (wszystkiego po
                trochu) i RUCH RUCH RUCH!
                Tylko taka jest recepta, by schudna trzeba stworzyc deficyt kalorii - czyli
                spalac wiecej niz przyjmowac.
                Ale na pewno nalezy dbac o jakosc tych kalorii dla naszego zdrowia, nasz
                organizm potrzebuje prostych jak najprostszych skladnikow, wiec precz z junk
                foodami!

    • Gość: BRUMBAK Re: > węglowa fobia IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 14.09.03, 12:47
      >podnosze wątek
      > kogo to interesuje to powinien wiedziec ,że takie diety jak kopenhaska(
      zreszta nie opracowana w żadnym szpitalu) (Montignac)
      to niesa diety zdrowe ani umocowane w wiedzy o zdrowym odzywianiu
      > to takie diety dla miłośników pisemek dla gospodyn domowych
      >> polecam poczytanie czegoś bardziej powaznego i wyciągnięcie własnych wniosków
      >>
      >> np taka obserwacja:
      >>>bardzo zdrowa dieta Hunzów , która przyczynia sie do ich długowieczności i
      SZCZUPŁYCH sylwetek składa sie głownie z weglowodanów ; węglowdany złozone
      takie jakie sa w ziarnach sa odpowiednie dla organizmu

      >> ktos tu na forum stwierdził że od jabłek i arbuzów sie tyje a od jedzenia
      smalcu nie
      >>takie mity funkcjomuja niestety
      pzdrv

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka