ewa_g96
14.04.08, 14:15
Mam już totalny mętlik w głowie od tych wszystkich diet. Może mi
ktoś konkretnie doardzić:
Mam 31 lat , 163 cm i 62 kg. Marzy mi sie 55 kg.
Od 2 tygodni jem ok 8 rano sniadanie - 2 kromki chrupkiego pieczywa
z twarogiem chudym wymieszanym z jogurtem i rzodkiewką z 4
plasterkami pomidora lub zamiast twarogu chuda szynka drobiowa i np.
ogórek. Do tego kawa zbożowa z 0,5 % mlekiem lub herbata zielona.
W poludnie jogurt naturalny z 1% tluszczu z 2 lyzkami otrębów
żytnich. Na obiad ok 14 pieczone w foli pol fileta z drobiu lub
filet z ryby z warzywami bez ziemniakow. Czasem kasza gryczana z
gulaszem z warzyw /leczo/. Po poludniu ok 17 owoc lub warzywa z
patelni i juz nic wiecej. Do tego duzo zielonej herbaty. Co drugi
dzien 30 minut cwiczen Tamilee Webb - Ja chce miec takie cialo. Do
tego duzo szybkich spacerow z dzieckiem od 2 do 4 godzin
przynajmniej co drugi dzien.
Napiszcie co ewentualnie mam poprawic. Dodam ze czuje wieczny glod i
niestety podjadam slodkie. Mimo tego podjadania przez 2 tygodnie
schudlam 2 kg. Jeżeli ktoś moze pomoc to bardzo prosze i dziekuje.