Dodaj do ulubionych

wspomaganie odchudzania

IP: *.instal.com.pl / 10.0.217.* 10.09.03, 10:46
Witam
mam do zrzucienia jakies 18-20 kg (178cm/86kg), na razie zapisalam sie na
silownie (pierwszy trening w poniedzialek). mam juz rozpisany progmram
cwiczen, jak mowil trener sa to cwiczenia aerobowe z malym obciazeniem i duza
iloscia rowerka, tak zeby z lekka spalic tluszcz i przygotowac miesnie do
wiekszych obciazen. jednak nie zapytalam sie go o jakies wspomagacze,
kondycja u mnie zadna, wiec padne pewnie po 10 minutach cwiczen :( oprocz
tego chce wspomoc przemiane materii i zwiekszyc spalanie tluszczow. czytalam
o HMB, ANABOLIC BCAA i TREC Thermo Fat Burner jednak nie moge sie
zdecydowac.. opisy tych produktow malo mi powiedzialy, nie znam sie na
wiekszosci uzytych tam nazw, natomiast wiekszosc tyhc wspomagaczy w swoim
opisie dzialania jest przewspaniala :> moze ktos mi wytlumaczy i poleci co z
tego byloby dla mnie najlepsze. z gory dzieki
pozdrawiam
kaludia
Obserwuj wątek
    • jogger Re: wspomaganie odchudzania 10.09.03, 12:16
      Nie myśl na razie o wspomaganiu, suplementy jeszcze ci się przydadzą gdy
      przyjdzie nieuchronny zastój w spadku wagi. Na razie zajmij się ustawieniem
      sobie diety, gdyż odchudzanie zaczyna się w kuchni, a nie na siłowni :-). Tu
      masz linka z dalszymi linkami do wyliczeń kalorycznych:
      www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=92199
      a jeśli zależy Ci koniecznie na dodatkowym wspomaganiu, to polecam kawę przed
      treningiem.
      • Gość: Radek Re: wspomaganie odchudzania IP: *.Astral.Lodz.PL 10.09.03, 12:37
        jogger napisał:

        > Nie myśl na razie o wspomaganiu, suplementy jeszcze ci się przydadzą gdy
        > przyjdzie nieuchronny zastój w spadku wagi. Na razie zajmij się ustawieniem
        > sobie diety, gdyż odchudzanie zaczyna się w kuchni, a nie na siłowni :-). Tu
        > masz linka z dalszymi linkami do wyliczeń kalorycznych:
        > www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=92199
        > a jeśli zależy Ci koniecznie na dodatkowym wspomaganiu, to polecam kawę przed
        > treningiem.

        a ja uwazam ze odchudzanie zaczyna sie na silowni!! najwazniejsze to duzo
        ruchu. bez tego zadne diety nie są skuteczne( zdrowe)!!
        • Gość: Ania Re: wspomaganie odchudzania IP: 217.17.46.* 10.09.03, 12:48
          Niestety nie masz racji, chociaż szkoda. Nie można chodzić na siłownie 7razy w
          tygodniu i bezkarnie się obzerać. Sprawdź sobie jakie jest zużycie kalorii na
          wysiłek fizyczny - np. tae bo to chyba ok. 500kal - a co to jest 500kal w
          ciastach cukierkach czekoladzie i tym podobnym?
          Tak naprawdę dieta powinna być wspomagana ćwiczeniami fizycznymi i jedno bez
          drugiego nie moze istniec jesli zalezy nam na trwałych rezultatach.
          • Gość: Radek Re: wspomaganie odchudzania IP: *.Astral.Lodz.PL 10.09.03, 12:54
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Niestety nie masz racji, chociaż szkoda. Nie można chodzić na siłownie 7razy
            w
            > tygodniu i bezkarnie się obzerać. Sprawdź sobie jakie jest zużycie kalorii na
            > wysiłek fizyczny - np. tae bo to chyba ok. 500kal - a co to jest 500kal w
            > ciastach cukierkach czekoladzie i tym podobnym?
            > Tak naprawdę dieta powinna być wspomagana ćwiczeniami fizycznymi i jedno bez
            > drugiego nie moze istniec jesli zalezy nam na trwałych rezultatach.

            przeczytaj moj wątek "odchudzanie z głową" wtedy dopiero mozesz mi przynac lub
            nie przyznawac racji
          • Gość: WMI Re: wspomaganie odchudzania IP: 195.112.95.* 10.09.03, 13:10
            przeciez powiedzial dokladnie to co Ty ...
            • Gość: Radek Re: wspomaganie odchudzania IP: *.Astral.Lodz.PL 10.09.03, 13:18
              Gość portalu: WMI napisał(a):

              > przeciez powiedzial dokladnie to co Ty ...


              ????
              • Gość: WMI Re: wspomaganie odchudzania IP: 195.112.95.* 10.09.03, 15:24
                To byla odpowiedz na post Ani z 10-09-2003 12:48, ktory z kolei byl odpowiedzia
                na post Radka z 10-09-2003 12:37.

                ;)

                W.
                • Gość: Radek Re: wspomaganie odchudzania IP: *.Astral.Lodz.PL 10.09.03, 15:29
                  Gość portalu: WMI napisał(a):

                  > To byla odpowiedz na post Ani z 10-09-2003 12:48, ktory z kolei byl
                  odpowiedzia
                  >
                  > na post Radka z 10-09-2003 12:37.
                  >
                  > ;)
                  >
                  > W.


                  i wszystko jasne!!!
              • Gość: Ania Do Radka IP: 217.17.46.* 10.09.03, 15:37
                Kiedy mogę przyznać albo nie przyznać ci racji to już jest tylko moja decyzja.
                To raz. Po drugie, tu również do WMI, niezupełnie piszemy to samo. Radek uważa
                że WYŁĄCZNIE ruch, przy tak zwanej zdrowej diecie - bez ciastek, czekolady itd -
                ma znaczenie. A ja uważam, że żeby schudnąć potrzebne są dużo bardziej idące
                ograniczenia - i nie mówię tu o z kolei o diecie 1000kal (na której jesteś w
                stanie być miesiąc?, dwa? no może trzy). Komponując dietę w miarę rozsądnie
                osiągam 1400-1800 kal. Dla mnie wiąże się to z wyrzeczeniami(i obniżoną
                tolerancją na przemądrzałość). I dopiero połączenie takiej diety i ruchu
                spowodowały że zaczęłam chudnąć.
                Same zajęcia sportowe 3xtydzień nie przynosiły rezultatów, sama dieta również.
                Może dlatego że jestem kobietą.
                Dlatego wkurza mnie ktoś, kto nie ma zaburzeń hormonalnych i tłuszczolubnych
                hormonów - a w związku z tym nie ma pojęcia jakich cudów trzeba nieraz
                dokonywać żeby stracić kilogram tłuszczu - wypowiada się jakby zjadł wszystkie
                rozumy
                Ania
                • rdch Re: Do ANI 10.09.03, 15:41
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Kiedy mogę przyznać albo nie przyznać ci racji to już jest tylko moja decyzja.
                  > To raz. Po drugie, tu również do WMI, niezupełnie piszemy to samo. Radek
                  uważa
                  > że WYŁĄCZNIE ruch, przy tak zwanej zdrowej diecie - bez ciastek, czekolady
                  itd
                  > -
                  > ma znaczenie. A ja uważam, że żeby schudnąć potrzebne są dużo bardziej idące
                  > ograniczenia - i nie mówię tu o z kolei o diecie 1000kal (na której jesteś w
                  > stanie być miesiąc?, dwa? no może trzy). Komponując dietę w miarę rozsądnie
                  > osiągam 1400-1800 kal. Dla mnie wiąże się to z wyrzeczeniami(i obniżoną
                  > tolerancją na przemądrzałość). I dopiero połączenie takiej diety i ruchu
                  > spowodowały że zaczęłam chudnąć.
                  > Same zajęcia sportowe 3xtydzień nie przynosiły rezultatów, sama dieta
                  również.
                  > Może dlatego że jestem kobietą.
                  > Dlatego wkurza mnie ktoś, kto nie ma zaburzeń hormonalnych i tłuszczolubnych
                  > hormonów - a w związku z tym nie ma pojęcia jakich cudów trzeba nieraz
                  > dokonywać żeby stracić kilogram tłuszczu - wypowiada się jakby zjadł
                  wszystkie
                  > rozumy
                  > Ania


                  Droga Aniu nie podejme z Toba polemiki bo cholernie mijasz sie z prawdą!!
                  pozdrawiam i zycze wytrwalosci w gubieniu kilogramow w sposob odpowiedni dla
                  ciebie!!
    • Gość: Ala Re: wspomaganie odchudzania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 16:11
      A ja popieram stanowisko Ani, sama miałam problem z bardzo dużą nadwagą, którą
      zyskałam nie z obżarstwa, ale z intensywnej kuracji hormonalnej. Probowałam
      siłowni z rozpisanym treningiem, efekt po dwóch miesiącach + 5kg. podobnież
      nieprawidłowo były wykonywane ćwiczenia - bzdura. Dopiero gdy podeszłam
      kompleksowo do problemu: tzn. odpowiednie żywienie, nie dieta, odpowiednie
      ćwiczenia wykonywane w domu oraz zastosowałam wspomagające zabiegi, waga
      ruszyła w dół. Mam obecnie mniej 25 kg, jędrne ciało i trochę inne podejście
      do tych rzeczy. Nie pojawil się efekt jojo.
      Pozdrowienia
      Ala
      • Gość: Radek Re: wspomaganie odchudzania IP: *.Astral.Lodz.PL 10.09.03, 18:23
        Gość portalu: Ala napisał(a):

        > A ja popieram stanowisko Ani, sama miałam problem z bardzo dużą nadwagą,
        którą
        > zyskałam nie z obżarstwa, ale z intensywnej kuracji hormonalnej. Probowałam
        > siłowni z rozpisanym treningiem, efekt po dwóch miesiącach + 5kg. podobnież
        > nieprawidłowo były wykonywane ćwiczenia - bzdura. Dopiero gdy podeszłam
        > kompleksowo do problemu: tzn. odpowiednie żywienie, nie dieta, odpowiednie
        > ćwiczenia wykonywane w domu oraz zastosowałam wspomagające zabiegi, waga
        > ruszyła w dół. Mam obecnie mniej 25 kg, jędrne ciało i trochę inne podejście
        > do tych rzeczy. Nie pojawil się efekt jojo.
        > Pozdrowienia
        > Ala

        Droga Alu ja uwazam ze odchudzanie tylko i wylacznie poprzez jakas diete nie
        ma sensu. racjonalne odzywianie i przede wszystkim wysilek fizyczny daja
        piorunujace efekty!!
        • Gość: Ania Re: wspomaganie odchudzania IP: 217.17.46.* 11.09.03, 09:08
          Drogi Radku, róznimy się w naszych wypowiedziach tylko o jeden szczegół albo
          wzajemne niezrozumienie.I ja i ty uwazamy że wysilek fizyczny jest niezbędny,
          ale ja uważam ze odrobinę ważniejsza jest dieta, w której nie tylko trzeba
          zrezygnowac z rzeczy ogólnie uznawanych za łakocie ale trzeba posunąc się dalej-
          wyeliminowac np chleb,makarony, rzeczy wysokotłuszczowe tez. I tak do momentu
          osiągnięcia wymarzonej wagi. I dopiero teraz zaczyna się etap w którym to co ty
          mówisz jest prawdą.
    • Gość: ika Re: wspomaganie odchudzania IP: *.acn.waw.pl 10.09.03, 18:06
      trzymam kciuki mam bardzo podobne parametry i tez chcialabym sie odchudzic ale
      z silna wola u mnie krucho/pomijajac cale dnie przed komputerem/
      pochwal sie wynikami
      • Gość: klaudia_g z domu : Re: wspomaganie odchudzania IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 12.09.03, 20:26
        oki :)) pochwale sie.. ide od poniedzialku i cos widze ze tak jak mowi jogger
        na razie obejdzie sie bez wspomagania moze jedynie kawa.. (choc kawy i tak w
        biurze to hektolitry pije) najgorzej to sie jest zmobilizowac i pojsc i zaczac
        cwiczyc. z dieta tez wiem ze bedzie ciezko.. nie ukrywam uwielbiam slodycze i
        wszystko co slodkie. no ale.. nie mieszcze sie w ciuchy a to drozej wyjdzie
        zmienic garderobe niz zapisac sie na silownie - wiec podchodze do tego
        materialistycznie ;)) w kazdym badz razie biorac pod uwage moj tryb zycie i
        zamilowania kulinarne z pewnoscia bede chudla pomalu bo nie umiem na poczatku
        zrezygnowac calkowicie ze slodkiego.. no ale zobaczymy :)) na pewno chce sie
        wziac za siebie i sie wezme - a to w koncu najwazniejsze :)
        podrawiam goraco i dziekuje za rady :))
        klaudia :)
        • lusi4 Re: wspomaganie odchudzania 12.09.03, 22:53
          Jedz żółtko jaja , ono zawiera chrom,
          pomoze Ci z apetytem na słodycze .
          Na mnie to działa.
          Życzę dużo silnej woli.
          Dobrze,ze jestem upartš kobitš, heeh.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka