IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.10, 18:26
Zrób pogrzeb mojej miłości.
Ubierz ją w piękne myśli i zamknij w trumnie zapomnienia.
Tylko pamiętaj o makijażu. Nigdy nie była blada.
Wilgotne oczy i grymas goryczy okryj gęstym woalem. Niech nikt nie widzi, że
bolała.
Nie lubisz pogrzebów?
No tak... ale ktoś musi zamknąć jej oczy.
Bo chociaż była ślepa, to widziała to, co widzieć chciała...
Obserwuj wątek
    • osv Re: Testament 28.03.10, 14:16
      wyborcza.biz/biznes/1,100896,7625509,Ostroznie_ze_spadkiem_.html


      ; ))


      www.youtube.com/watch?v=bmtmwMiaDZM&NR=1
    • Gość: ... Zaśpiewam Ci... IP: *.chello.pl 28.03.10, 15:16
      ...Zaśpiewam ci piosenkę naszej pierwszej wiosny,
      Niech znowu brzmi melodia, którą dobrze znasz.
      Zaśpiewam ci jak migotały krople rosy,
      Jak szumiał nam prześwietlony słońcem las.

      I przypomnimy sobie wtedy każdy uśmiech, każdy gest,
      Choć tamte kwiaty dawno zwiędły, w nas przecież zawsze wiosna jest.
      Dopóki ty jesteś tam gdzie ja
      Nie będzie dni, w których słońca brak
      I spełni się jeszcze wszystko to
      Co w marzeniach trwa.

      Zaśpiewam Ci o spadających nocą gwiazdach,
      O ciszy traw, gdy jej nie mąci nawet wiatr,
      Zaśpiewam ci piosenkę naszej pierwszej wiosny,
      Niech znowu brzmi melodia bliska nam,
      Niech znowu brzmi melodia tamtych dni..."
      • Gość: mikt Re: Zaśpiewam Ci... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.03.10, 15:38
        To wszystko kłamstwo:)
        • osv Re: Zaśpiewam Ci... 28.03.10, 15:50
          ...wiec nie klam! : )

          I NIGDY nawet nie mysl o sobie: "nikt", pamietaj!

          www.youtube.com/watch?v=f3QnOAJRn8k
          Pozdrawiam
          osv : )





          • Gość: nikt Re: Zaśpiewam Ci... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.03.10, 16:01
            Ale ja jestem nikim:)
            Dżin to taki czarodziej.
            Kiedy odszedł, w jednej chwili, uczynił ją starą.
            • osv Re: Zaśpiewam Ci... 28.03.10, 16:19
              Przeciez Dżin sam jest stary, bez tego nie mialby swojej mocy! ; ))


              www.youtube.com/watch?v=biZ8T_0Yybc&translated=1

              Uciekaj w wiosne, za chwile wybuchnie kwiatami z taka sila, ze
              wszyscy potracimy glowy...niezaleznie od wieku i mlodego
              wygladu! ; ))


              ...ja wychodze na spacer : ))



        • Gość: ... Re: Zaśpiewam Ci... IP: *.chello.pl 28.03.10, 15:53
          ale piękne kłamstwo :)

          "I znów słychać kochanków piosenkę.
          Ktoś w niej żegna się, bierze za rękę,
          Ktoś odchodzi na palcach, zawraca
          Potem ma wrócić, nie wraca
          Potem ma pisać, lecz zwleka
          I ma czekać, lecz się nie doczeka (...)

          Ile trzeba wycierpieć i wyśnić
          Żeby taką melodię wymyślić
          Ile trzeba utracić, porzucić
          Żeby potem spokojnie ją nucić.
          I powtarzać w ciemności te słowa
          Kiedy pierwsza się gwiazda odsłania,
          Nie ma, nie ma prawdziwej miłości bez rozstania..."
          • Gość: nikt Re: Zaśpiewam Ci... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.03.10, 16:02
            Nie ma prawdziwej miłości bez rozstania?
            Cóż za złośliwy rechot.
            • Gość: ... Re: Zaśpiewam Ci... IP: *.chello.pl 28.03.10, 16:14
              www.youtube.com/watch?v=YlXMZQj9DB8
              • Gość: nikt Re: Zaśpiewam Ci... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.03.10, 16:22
                "Możesz się skryć za piosenką, skoro nie umiesz inaczej, ale bądź, bądź, bądź
                pod ręką, kiedy kobieta płacze..."
                • viviene Re: Zaśpiewam Ci... 28.03.10, 16:25
                  Czarne myśli mogą też być złote.

                  Ech.....
                • Gość: ... Re: Zaśpiewam Ci... IP: *.chello.pl 28.03.10, 16:27
                  "..Mogłeś odejść w porę
                  Była taka
                  Mogłeś odejść w porę
                  A nikt by nie płakał
                  Serce by nie było
                  Jak nigdy złamane
                  Mogłeś. Ocaliłbyś pamięć.

                  Mogłeś odejść w porę
                  Zanim byłam
                  Mogłeś odejść w porę
                  Zanim uwierzyłam
                  Zanim osaczyłeś
                  Emocją wiadomą
                  Mogłeś. Ocaliłbyś honor.

                  Wiem już czemu tak się boisz
                  Wiem już czemu tak się dziwisz
                  Tego co zrobiłeś
                  Tego nie zapomnisz mi
                  Nigdy
                  Ty co prawdę masz za statek
                  A medalik za azymut
                  Tak żeś to wypaczył
                  Jakbyś zwrócił psa
                  Do azylu

                  Mogłeś odejść w porę
                  Była taka
                  Mogłeś odejść w porę
                  A nikt by nie płakał
                  Życie by nie było
                  Bólem co nie minie
                  Mogłeś. Ocaliłbyś imię

                  Mogłeś odejść w porę
                  Nim się stałeś
                  Mogłeś odejść w porę
                  Zanim obiecałeś
                  Zanim swe na zawsze
                  Zmiotłeś do tymczasem
                  Mogłeś. Ocaliłbyś klasę

                  Wiem już czego tak się boisz
                  Wiem już czego tak się wstydzisz
                  Tego co zrobiłeś
                  Tego nie zapomnisz mi
                  Nigdy
                  Ty co krwawisz krwią nie swoją
                  I cudzymi łzami płaczesz
                  Krzywdę mi zrobiłeś
                  Tego nigdy mi
                  Nie wybaczysz

                  Mogłeś odejść w porę
                  Była taka
                  Mogłeś odejść w porę
                  A nikt by nie płakał
                  Mogłeś tak nie spalać
                  Na swojej orbicie
                  Mogłeś. Ocaliłbyś życie..."
                  • Gość: ... Re: Zaśpiewam Ci... IP: *.chello.pl 28.03.10, 16:30
                    "...Tak nie można odchodzić
                    Tak nie można się żegnać
                    Choć nie jesteś potrzebny
                    Choć nie jestem potrzebna

                    Tak nie można się żegnać
                    Tak nie można odchodzić
                    Choćby nie wiem jak było
                    Nie, nie ma jak nie obchodzić

                    Nie, nie można tak
                    Jak gdyby nic nie było
                    Nie, nie można tak
                    To w końcu była miłość...

                    Skoro nijak nie umiemy sobie sprostać
                    To spróbujmy choć po ludzku, choć się rozstać

                    Tak nie można odchodzić
                    Tak nie można się żegnać
                    Bez obawy: co po mnie
                    Bez zdziwienia: a jednak

                    Tak nie można się żegnać
                    Żeby w oczy nie patrzeć
                    Nie usłyszeć: wybaczysz?
                    Nie usłyszeć: wybaczam..."
                  • szaaliczek Re: Zaśpiewam Ci... 28.03.10, 17:26
                    przecież nie ma dobrych pożegnań :)
                    • Gość: nikt Re: Zaśpiewam Ci... IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.10, 13:06
                      szaaliczek napisała:

                      > przecież nie ma dobrych pożegnań :)

                      Ale niektóre są bezsensowne. I niepotrzebne. Takie, które nikomu nie dadzą nic
                      dobrego. Tylko cierpienie i smutek.
                      • szaaliczek Re: Zaśpiewam Ci... 01.04.10, 09:56
                        Bezsensowne i niepotrzebne? Pewnie tak. Ale wiesz, musisz pamiętać że
                        patrzysz na zdarzenie swoimi oczyma, swoim bólem i swoimi chęciami.
                        Może ten mężczyzna chciał odejść? Może przestał kochać? Może to jest
                        ten czas, by coś zakończyć po to, by narodziło się za czas jakiś
                        inne, nowe dla ciebie i dla niego? Kto to wie?

                        My kobiety, za dużo dodajemy filozofii do związku, uczuć, miłości. A
                        to są sprawy normalne: dziś kocha, jutro nie. I tak samo jest u
                        kobiet i u mężczyzn.
                        Wiem co czujesz, znam to. Musisz się jakoś ogarnąć, bo robisz sama
                        sobie krzywdę. Nie da rady zmusić kogokolwiek do uczuć i do bycia z
                        tobą. Naprawdę, myśl o sobie, zarzuć myśli wszystkim tylko nie
                        rozpamiętywaniem. Zobaczysz, któregoś dnia będzie już lepiej.
                        Naprawdę można wyjść ze złamanych uczuć.
                        • Gość: kama Re: Zaśpiewam Ci... IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.13, 16:11
                          :(
    • Gość: janko Re: Testament IP: 109.243.4.* 29.03.10, 11:41
      > Zrób pogrzeb mojej miłości.
      > Ubierz ją w piękne myśli i zamknij w trumnie zapomnienia.

      Ja lubię wspominać moje miłości.
      • Gość: nikt Re: Testament IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.10, 13:03
        Może po dziesięciu latach ja też tak powiem, Janko. Na razie modlę się o amnezję
        i kilka godzin snu.
        • Gość: na chwilkę Re: Testament IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.10, 16:50
          Nawet nie wiesz, jak Ciebie rozumiem . Sama to przeżyłam i wiem jak boli. Mi udało się wszystko posklecać, chociaż nie było łatwo. Tobie jak czytam nie, tym bardziej współczuję.
          Faceci w większości to mali egoiści.Niestety.
          • Gość: nikt Re: Testament IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.03.10, 11:52
            Trudno jest pogodzić się z czymś, co dzieje się nagle, zupełnie bez ostrzeżenia,
            a na dodatek kompletnie nie ma sensu...
            Bo nie ma.
            Szukam odpowiedzi. Katuję się scenariuszami przyszłości bez Niego, ale tak
            naprawdę to tej przyszłości nie mam. Zawiązał mi świat... Wypełnił go tak
            bardzo, że stałam się jak dziecko, które porzuciła jego własna matka - bezradna.
            Wszystko jest z Nim tak ściśle związane, że nie ma chwili, bym o Nim nie myślała.
            Nie mogę spać, nie mogę jeść, nie potrafię pracować.
            Tak strasznie tęsknię...
            • Gość: na chwilkę Re: Testament IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.10, 00:34
              Ludzie przed Świętami porządkują domy i życie.Mówią,że najwięcej rozstań jest właśnie w tym okresie.Bardzo mi przykro,ze jesteś tego potwierdzeniem.
              Mam nadzieję,ze z każdym dniem będzie coraz lepiej.Długo to trwać pewnie będzie,ale w końcu świat nabierze kolorów.Szkoda tylko,ze człowiek potem już zawsze czuje się okaleczony , nawet wtedy, gdy , tak jak w moim przypadku, wszystko skończyło się w miarę dobrze.
              • b011001 Re: Testament 01.04.10, 06:53
                Choć jestem facetem, wiem co czujesz. Moją miłość musiałem pogrzebać (niestety
                dosłownie) kilka lat temu. Może nie do końca na temat, ale ten tekst mi wtedy
                bardzo pomógł:
                "Żyj z całych sił
                i uśmiechaj się do ludzi
                bo nie jesteś sam.
                Śpij, nocą śnij,
                niech zły sen Cię nigdy więcej nie obudzi,
                teraz śpij.
                Niech dobry Bóg
                zawsze Cię za rękę trzyma,
                kiedy ciemny wiatr porywa spokój,
                siejąc smutek i zwątpienie,
                pamiętaj że
                jak na deszczu łza,
                cały ten świat nie znaczy nic, a nic.
                Chwila która trwa,
                może być najlepszą z Twoich chwil.
                Idź, własną drogą, bo w tym cały sens istnienia
                żeby umieć żyć.
                Bez znieczulenia,
                bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych..."
                [Dżem, Do kołyski]
    • amelkaa20 Re: Testament 19.04.10, 22:03
      Ciekawe ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka