messja
13.04.04, 14:30
dementuje, ze kiedykolwiek czy gdziekolwiek pisalam (zalogowana, czy nie)
jako malina. a oto dowod:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=11948026&a=11948243
(jak wiadomo Pewnemu Detektywowi, o tej porze nie moglam pisac na forum,
poniewaz siedzialam wtedy jeszcze w samolocie, o czym Pewien Detektyw
doskonale wie, poniewaz osobiscie mnie do niego wsadzil:)
dementuje rowniez, ze niejaki za przeproszeniem pierdzioch dotykal
jakichkolwiek czesci mojego ciala. gdyby ktos, kto sam o sobie twierdzi, ze
pierdzi, kiedykolwiek dotknal mojej pupy czy innych czesci mojego ciala, z
pewnoscia bym poczula:)
informuje, ze bardzo podobaja mi sie polskie seriale emitowane w tej chwili
przez TP, a zwlaszcza "M jak milosc". z czestotliwoscia ogladania 5-8
odcinkow na rok, mozna calkiem sie wciagnac w akcje serialu i doskonale
zorientowac w poszczegolnych watkach:). poniewaz jednak dzisiaj wrocilam do
londynu bede miala niejaka trudnosc w odgadnieciu co zawierala zagadkowa
kaseta, ktora podrzucil malgosi tajemniczy przyjaciel jej meza. prosze wiec
wszyskich wielbicieli mojego ulubionego serialu o bierzace informacje na ten
temat.
i dziekuje wreszczcie wszystkim tym co o mnie nie zapomnieli i przyslali mi
swiateczne kartki. bylo mi niezmiernie milo.
p.s.
jeszcze raz zapewniam: nie pisalam jako malina i nic kusemu nie wyslalam:)