Dodaj do ulubionych

Sprowadziłeś zło

IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.11, 13:43
Sprowadziłeś zło do mojego życia. Złą karmę, samotność, przemijanie bez nadziei i celu. Zatrułeś kłamstwem, zabrałeś siłę. Konsekwencje spotkania kiedyś ciebie są brzemienne w skutki, zamknęły mi drogę do życia, które zawsze chciałam stworzyć i mieć.
Jak więc mam ci wybaczyć?
Obserwuj wątek
    • gocha033 najprosciej zapomnij. 14.01.11, 14:17
      wybaczac nie musisz. ale jak zapomnisz to i dylemat zniknie.

      w koncu czlowiek tylko jedna brama przychodzi na ten swiat.
      ale wyjsc moze wieloma :)
      • zakletawmarmur Re: najprosciej zapomnij. 14.01.11, 20:19
        A ja doradziłabym na odwrót. Czyli wybaczyć ale nie zapominać.
        Wybaczyć, dla samej siebie. Nie warto marnować życia na pielęgnownie w sobie poczucie skrzywdzania.
        Pamiętać, żeby po raz drugi nie popełnić tego samego błędu.

        Spojrzeć na ten związek jak na życiową lekcję, która miała nas czegoś nauczyć, żebysmy w przyszłości byli silniejsi i potrafili kochać mądrzej.
        • maly.jasio Re: najprosciej zapomnij. 16.01.11, 22:53
          zakletawmarmur napisała:

          > Spojrzeć na ten związek jak na życiową lekcję, która miała nas czegoś nauczyć,
          > żebysmy w przyszłości byli silniejsi i potrafili kochać mądrzej.


          pierwsze slysze, by zycie czegokolwiek kogokolwiek nauczylo.
    • w_labiryncie_naiwnosci Re: Sprowadziłeś zło 22.01.11, 18:54
      > Gość portalu: Rybka napisał(a):

      > Jak więc mam ci wybaczyć?

      Wiem jak trudno jest wybaczyć nie pozostawiając w sercu urazy, wyrzucić z pamięci wszystko to co było złe i zapomnieć... Czasami warto próbować, choćby tylko dla własnego spokoju, ale Ty nigdy nie próbowałaś...
      Przepraszam za obietnice bezmyślnie rzucane, wiedząc że nigdy nie doczekają się spełnienia...
      Przepraszam, że patrząc oczyma wyobraźni tak namiętnie dotykałem Twoich włosów, nie pytając czy się zgadzasz...
      Przepraszam, że w bezsenne noce w marzeniach o Tobie tuliłem Cię i całowałem na dobranoc, to pozwalało mi zasnąć...
      Przepraszam, że pozwoliłem Ci zamieszkać w moim serduszku, a gdy już rozsiadłaś sie w nim wygodnie, wszystko przemyślałaś i postanowiłaś odejść, ja zatrzymuję Cię i nie pozwalam...
      Przepraszam, że nie okazałem się tym którego Ty widzieć byś chciała...
      Przepraszam, że przepraszam...


    • kitajka.online Re: Sprowadziłeś zło 24.01.11, 08:31
      To wszystko nie jest warte Twoich cierpien,
      jest ci bardzo trudno ale jak popracujesz nad soba to wszystko wyda ci sie wkrotce nieporozumieniem,
      wejdz do mnie tu znajdziesz troche odpowiedzi
      kitajka-vivecka.blogspot.com/pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka