15.09.04, 10:07
Pamiętam jeszcze jego uśmiech i głos gdy przeźiębiony mówił mała, maleńka a
ja topniałam gdzies od środka.
Pamiętam jeszcze oczy, które patrzyły na mnie jak nigdy nikt wczesniej nie
patrzył.
Pamiętam jeszcze jak dotykał moich głosów, jak przytulał.
Pamiętam jeszcze jak czułam, ze jestem dla niego ważna...

Teraz zostało tylko...

...so goodbye, please don't cry...
I'm not what you need...
Obserwuj wątek
    • meg25 Re: Andy 15.09.04, 10:32
      Hej maleńka, co tak smutno?:))

      Wcinasz Trollciu?
      • troll16 Re: Andy 15.09.04, 10:41
        Nie wiem , Meg co sie dzieje...
        Za czesto mysle o kims o kom myslec juz nigdy nie powinnam :-(
        • meg25 Re: Andy 15.09.04, 11:01
          Hmmm, a z Księciem wszystko ok. Trollinko?
          • troll16 Re: Andy 15.09.04, 11:02
            tak Meg, czuje, ze jestem kochana...
            Tylko nie wiem czemu mysle o tamtym człowieku...
            • meg25 Re: Andy 15.09.04, 11:13
              Czujesz, że jesteś kochana, ale... czy Ty kochasz naprawdę?:))
              • troll16 Re: Andy 15.09.04, 11:34
                tak, kocham... ale jednoczesnie nie moge zapomniec o tamtym...
                co u Ciebie Meg?
                • meg25 Re: Andy 15.09.04, 11:35
                  Otwieram smażalnię placków ziemniaczanych!;)))
                  • troll16 Re: Andy 15.09.04, 11:37
                    och, Meg... moge, moge... lac olej na patelnie??? :-))))
                    • meg25 Re: Andy 15.09.04, 11:56
                      Jasne, lanie oleju należy do Ciebie!;)))
                      Tylko nie zjadaj gorących prosto z patelni bo Cię brzuszek rozboli! Nooo,
                      wiem... takie najlepsze:)))
                      • troll16 Re: Andy 15.09.04, 11:58
                        no jasne :-) mama juz smazy :-) a ja bede zaraz chrupac :-)
                        własnie przestało u mnie padac :-) w sobote wybieram sie na wycieczke
                        całodniowa i mam nadzieje, ze pogoda sie poprawi :-)
              • troll16 tak bardzo chciałabym go zobaczyc.... :-(( 15.09.04, 14:55
    • m_alina Re: Andy 15.09.04, 10:51
      Trollinko, jeśli ktos był bardzo ważny w życiu to ta osoba na zawsze pozostaje
      w nas. Wracamy pamięcią w kierunku dni i zdarzeń, które minęły.
      Z czasem pozostaną tylko miłe wspomnienia a bólu coraz mniej.
      Głowa do góry:)
      • meg25 Re: Andy 15.09.04, 11:03
        Witaj Malinko!:))
        Jak samopoczucie w ten deszczowy dzień?
        • m_alina Re: Andy 15.09.04, 11:11
          U mnie nie pada:)))
          I dobrze:)
          • meg25 Re: Andy 15.09.04, 11:17
            A u mnie leje i wcale mi to nie przeszkadza.:)) Już myślę o plackach
            ziemniaczanych i herbatce z wkładką...:)))
            • m_alina Re: Andy 15.09.04, 11:20
              Och Meg, jak już nasmażysz tych placków to...zjemy razem:)
              Moge potem umyć patelnię:)
              • meg25 Re: Andy 15.09.04, 11:34
                Ha, ha, spryciula z Ciebie, ale oki! Ja z pewnością będę tak objedzona, że już
                nic nie będę w stanie robić, tylko leżeć i popijać herbatkę;)))
                Zapraszam!
                • m_alina Re: Andy 15.09.04, 11:48
                  Larix mówi, że chce obrać i zetrzec ziemniaki:)
                  A kiedy juz będą gotowe te placki?
                  Do herbaty konfitura słodka:)
                  • larix31 Re: Andy 15.09.04, 11:55
                    Taaak...marzę o tym, wogóle po to się urodziłem....:)))))))
                    • m_alina Re: Andy 15.09.04, 11:57
                      O, cieszę się, ze podzielasz moje zdanie:)
                      Meg usmaży całą furę placków, zjemy, a potem sjesta. Dla Ciebie może być nawet
                      piwo:) - za ciężki trud tarcia ziemniaczków:)
                    • meg25 Re: Andy 15.09.04, 12:00
                      Od razu wiedziałam Larix!:))) Nie pozbawię Cię tej przyjemności!;)))

                      Dzięki za piękne widoki!:)))
                      • larix31 Re: Andy 15.09.04, 12:47
                        Proszę bardzo...
                  • meg25 Re: Andy 15.09.04, 11:58
                    Ojej, w takim razie niech Larix wrzuca 6 bieg i obiera i ściera...;)))
                    Trollcia już leje olej!:)))
                    • m_alina Re: Andy 15.09.04, 11:59
                      LArix nie nadąża:( trzeba mu pomocy. Kogo by tu wrobić w pracę z tarką?
                      • troll16 ja leje olej, ja leje olej... 15.09.04, 12:02
                        zdecydowanie nie moge trzec...
                        • m_alina Re: ja leje olej, ja leje olej... 15.09.04, 12:10
                          Nie, nie trzesz. Jesteś chwilowo pod ścisłą ochroną jako rekonwalescentka:)
                          Trudno, Larix musi przyspieszyć tarcie:)
                          Ach, juz schodzą pierwsze z patelni:)))
                          • troll16 Re: ja leje olej, ja leje olej... 15.09.04, 12:14
                            fajnie byc rekowalescentką :-)
                            ach sa takie pyszne, znowu nie bede sie mogła oprzec i zjem gorace :-))
                            • larix31 Re: ja leje olej, ja leje olej... 15.09.04, 12:18
                              Jak tak dalej pójdzie z tym tarciem, to też będę rekonwalescentem...wybierzcie
                              jakieś dobre sanatorium...:))))
                              • troll16 Re: ja leje olej, ja leje olej... 15.09.04, 12:24
                                polecam sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu, przy samym molo :-))
                    • troll16 Re: Andy 15.09.04, 12:00
                      Larix, sybciej z tym tarciem! olej juz goracy :-)
                      na deser mam konfiture ze sliwek, własnie sie smazsy, ale juz dobra, chcecie?
            • troll16 Re: Andy 15.09.04, 11:35
              u mnie tez dzis placki ziemniaczane na obiadek :-) pycha :-) wreszcie mam na
              cos apetyt :-))
            • larix31 Re: Andy 15.09.04, 11:35
              Witojcie wszystkie....:)), a u mnie słoneczko świeci i aż chce się
              żyć...jeszcze gdybym mógł zimne piwko teraz spożyć w ciszy i
              spokoju...nirwana...:))))
              Pozdrawiam
      • troll16 Re: Andy 15.09.04, 11:05
        Pewnie masz racje...
        Poprostu wczoraj przez przypadek znalazłam jego zdjecie w internecie. Jest
        dzienikarzem jednej z najpopularniejszych gazet w Polsce i łatwo na niego
        trafic... Jak sobie tak patrzyłam to zaczełam wspominac i chyba troche sie
        rozkleiłam niepotrzebnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka