Dodaj do ulubionych

Pytanie o styl....................................

09.11.04, 19:48
Z kontaktach ludzi ważne są różne kwestie...te przyziemne choć ważne na razie
pominę, skupimy się w tym odcinku na rozmowie, rozmowie dwojga osób, chodzi o
mężczyznę i kobietę, co jest ważne?, patrzenie podczas rozmowy w oczy?,
dlaczego tak wilu ludziom błądzi wzrok...a może Nas obserwują, może unikają
spojrzenie, które znaczy bardzo wiele, hipnotyzuje??;-)))

tyle na razie pytać!... zaczynamy!
Obserwuj wątek
    • debi_bebi Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 19:55
      To zależy, co łączy tę parę, bo jak to jest klient, który prosi ekspedientkę w
      sklepie o 10 dg wędliny, to sam hrabia rozumie... ;)
    • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 19:55
      Tzw. uciekanie z wzrokiem niestety moze zostac potraktowane jako nieszczerość
      wypowiedzi. Dlatego też uważam ze w czasie rozmowy a tym bardziej z kobietą
      nalezy jej patrzeć w oczy,oczywiście nie natarczywie i jakoś narzucająco,ale
      spoglądanie na rozmówcę w moim mniemaniu jest wymagane.Trzeba jednak przynać,że
      niektórzy mają jakiś dziwny czy tez inny wzrok,moze to tak nazwię i trudno im
      patrzeć w oczy..sytuacje są różne..a każda indywidulana.Można przyjąc jakies
      załozenia ramowe,ale nie można problemu tego generalizowac..to tyle..;DDDD
      • debi_bebi Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 19:56
        O, kaszpirowski :)
        • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 19:58
          widzę, że doszła debi!:-)

          nie jadam wędliny, więc Pani ze sklepu mięsnego mnie nie interesuje!;-)))

          ale przyznacie, że podczas rozmowy patrzenie wytrawale na buty wytrąca z
          równowagi rozmówcę...
          a co do nieszczerości, to jest chyba racja, myślę również, że ktoś wpatrzony w
          oczy...wyraża już pewne przyzwolenie na coś, nie wiem czemu ale takie mam
          wrażenie, odslanie się nam, daje poznać wnętrze dostrzec może duszę i z tąd te
          obawy??
          • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:02
            Hrabia jak zwykle wielkim znawcą płci pieknej jest..a wracając do tematu...też
            hrabia ma rację ,że niepatrzenie na rozmówcę moze go zirytować, gdyż faktycznie
            może to interpretowac jako lekceważenie....jeszcze sprawa eskedientek,jak
            hrabia mięsa nie jada to może na taką kobietę natknąć się w warzywnym,gdyż
            takowe chyba jada.........;DDDDDDDDDDD
            • debi_bebi Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:06
              Hmmm, coś mi się widzi, że hrabiemu chodzi o zupełnie inny rodzaj znajomości, a
              mianowicie taki, w którym już coś zaiskrzyło :)
              • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:08
                debi_bebi napisała:

                > Hmmm, coś mi się widzi, że hrabiemu chodzi o zupełnie inny rodzaj znajomości,
                > a mianowicie taki, w którym już coś zaiskrzyło :)

                jak zwykle przenikliwa jesteś!;-) zaiskrzyło, powiedzmy, że wzrok na chwilę się
                spotkał, i teraz się szuka poprzez przestrzenie!;-)))
                • debi_bebi Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:48
                  A w tych przestrzeniach krótkie, ukradkowe spojrzenia na obiekt westchnień
                  oznaczają nic innego, jak zainteresowanie oraz chęć sprawdzenia, czy też
                  przypadkiem nie złapiemy go na tym samym :)
                  • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:51
                    tak!, a kiedy oddala wzrok, udaje, że nie patrzy???
                    • debi_bebi Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:56
                      A co, przecież nie wypada się gapić jak sroka w gnat! Lepiej śledzić kątem
                      oka :)
                      • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:58
                        ach te tajemne sztuki postrzegania!;-)))
                        • debi_bebi Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 21:04
                          Ucz się hrabio i praktykuj, bo są wielce przydatne :)
                          • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 21:05
                            obawiam się, że moje spojrzenie jest za bardzo wyraziste i wyraża głębię, i jej
                            się doszukuje!;-))
                            • debi_bebi Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 21:23
                              Ha, w takim razie taki z Ciebie uwodziciel, jak kotlet na patelni ;)
                              Tajemniczym trzeba być, hrabio :)
            • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:07
              hm...tak!, to prawda!
              natykam się na Panie w warzywnym, ale robię zakupy...już nie jako Hrabia!;-)
              dochodzi jeszcze sklep rybny!;-)))

              a co do wzroku, mam wrażenie również, iż patrzymy na siebie, gdy tamta osoba
              wzrok odwraca, a kiedy jej spojrzenie powraca, my zabieramy swoje i wodzimy
              nim!;-)...po całym obszarze rozmówcy, włączają w to i lamperię i sufit!;-))

              dochodzą słowa..., kiedy ktoś jest podatny na słowa i spojrzenie, oj może się
              zatracić!;-))) i chyba tego się boimy, mnie chyba to bardzo interesuję
              ostatnio!??;-)
              • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:10
                A nie lepiej wyściskać kobietkę..od patrzenia to najwyżej oczy będą bolały a
                jak jeszcze lamperia na wysoki połysk to możan porażenia wzroku
                odświaczyć...wszak mówią ze swiat nalezy do odważnych...;DDDDDDD
                • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:14
                  hmm...wyściskać?;-))) ciekawe spojrzenie na temat!...

                  powrócę do słów...właściwy dobór, jest gwarancją sukcesu, właściwy słownik
                  chyba też, ... choć wiele zależy od współrozmówcy!;-)...współprzeciwnika!
                  • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:16
                    Tak tę sprawę trzeba dokładnie wyważyć, rozmowca musi rozmumieć treśc przekazu
                    i ewentualne podteksty, gdyż i takich jest wskazane uzywać aby rozmowę
                    urozmaicić.......;DDDDDDDDDDDD
                    • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:18
                      również element prawdy! nie można konfabulować, prawić kazań, moralizować,
                      umiec należy słuchać, błysnąć elastycznym dowcipem, i chyba być szczerym nie
                      ubarwiać, zatajać i milczeć!;-)))



                      koszmarowski napisał:

                      > Tak tę sprawę trzeba dokładnie wyważyć, rozmowca musi rozmumieć treśc
                      przekazu
                      > i ewentualne podteksty, gdyż i takich jest wskazane uzywać aby rozmowę
                      > urozmaicić.......;DDDDDDDDDDDD
                      • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:20
                        dokladnie tak ma być......i już jest po kobietce..jakie to proste...';DDDDDD
                        • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:22
                          dodam, mówić z wielim przejęciem i pasją!;-) tak jak by się miało być właśnie
                          tym cudownym słowem...! to wielka sztuak, bo jak znam życie rozmowa sprowadza
                          się do parteru przyziemności i spraw codziennych!;-)))
                          • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:25
                            No niekonieczne tematem musi być codzienność i sprawy przyziemne..można
                            rozmawiać tez o sprawach przyjemnych i miłych, trudnych a nawet wstydliwych,czy
                            omijanych w rozmowach.....;DDDDDD
                            • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:28
                              można, pewnie, że można...ale przy sprawach bardzo przyziemnych, romantyzm
                              wycieka między słowami, staje się nieznośnie pozytywistyczny!;-)))
                              • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:33
                                Przeciez ja nie mówię aby przy kupnie ogórków zahaczać o tworczość
                                Mickiewicza,ale w innych okolicznościach nie będzie to juz niczym
                                dziwnym...;DDDDDDDDDDD
                                • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:39
                                  przy ogórkach pytam o Gałczyńskiego!;-)
                          • debi_bebi Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:27
                            Ale przede wszystkim dać odczuć kobiecie, że jest kimś WYJĄTKOWO WYJĄTKOWYM! I
                            nie porównywać do innych, hmm :)
                            • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:31
                              Dbrze, dobrze debi...nie denerwuj się.....masz rację........;DDDDDDD
                            • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:32
                              tak!;-) wyjątkowość trzeba chyba oddać w metaforach, oby tylko byłoby się
                              zrozumiałym!;-)))
                              • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:35
                                Znawca kobiecego piękna potrafi opisac kobietę bez uzycia rąk.......;DDDDDDDD
                                • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:36
                                  musi oddać jej zmysłówość i coś co zwie się ogólnie psychiką...cokolwiek by to
                                  nieznaczyło...! bardziej zwazajac na jej indywidualnosc ekspresyjna-duchowa!;-
                                  )))
                                  • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:37
                                    Ty hrabia wymienił chyba z połowę psychologii pojedynczej osoby..;DDDDDD
                              • debi_bebi Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:35
                                Właśnie! Nie mówić, że ma takie piękne rzęsy jak krowa!
                                (A' propos, przyglądaliście się kiedyś rzęsom krowy?? Naprawdę są piękne!)
                                • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:36
                                  Dawno juz nie bylem na wsi ,ale skoro tak twierdzisz to pewnie tak jest...;DDD
                                  • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:38
                                    Chyba spadłaś z byka debi z tym porównaniem!;-)...nie dostrzegłem rzęs, jedynie
                                    cudowne pulsowanie źrenicy!;-)))
                                    • debi_bebi Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:40
                                      Hrabia zawsze ma takie astronomiczne porównania! A porównanie z krową jest
                                      bardzo adekwatnym przykładem na dwuznaczną metaforę, o! :)
                                      • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:41
                                        wiesz dobrze, że lubie patrzeć w gwiazdy...przyzwyczailem się do ich
                                        astronomicznych odległości i niedostępności!;-(((
                                    • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:41
                                      Widzę,że hrabia lubi oczy jak koń owies......;DDDDDDDDDDDD
                                      • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:42
                                        ale ku..ków nie dostrzegam, choćby były milczę!;-)))



                                        koszmarowski napisał:

                                        > Widzę,że hrabia lubi oczy jak koń owies......;DDDDDDDDDDDD
                                        • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:43
                                          I to jest cecha charakterystyczna dla gentelmena,panie Hrabio......;DDDDDDD
                                          • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:46
                                            ano, lata praktyki na róznych dworach!;-)))
                                            • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:49
                                              Nie pozostaje bez echa......coś w życiu trzeba robić
                                              przecie............;DDDDDDDD
                                              • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:50
                                                obecny świat jest mało romantyczny!;-(((
                                                • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:55
                                                  Hrabio ja mówię o tym od samego początku..siebie uważam może nie za czystego
                                                  romantyka,ale napewno staram się nim byc...taki mam charakter i
                                                  usposobienie...omijam brutalnośc i przemoc ..i kontakty zosobami o podobnym
                                                  usposobieniu daje najwiecji satysfakcji...zresztą z rozmów też...;DDDDDD
                                                  • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 21:00
                                                    Dobrze, że mówisz!;-))) słyszę!
                                                    tak!, ta satysfakcja, bywa obopólna, no chyba, że drugą stronę męczy...rozmowa
                                                    wysublimowana!;-)))
                                                  • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 21:03
                                                    Takie wypadki też bywają, że jedna strona sie stara wypasc dobrze w rozmowie, a
                                                    duga w tym czasie niekiedy się zdrzemnie..ale toprzypadki incydentalne i
                                                    marginalne...;DDDDDDDD
                                                  • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 21:07
                                                    to prawda, takie są skutki zasłuchania!;-)))
                                                  • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 21:10
                                                    Dlatego dalej forsuję tezę, ze fakty trzeba uprzedzac,i wyściskać przeciwnika,
                                                    to rozwiązuje w tzw. zarzewiu wiele spornych spraw..i wprowadza dobry klimat
                                                    do dalszych rozmow i rozważań......;DDDDDDDD
                                                  • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 21:11
                                                    za każdym razem mam się ściskać!...ej!, koszmar!;-))))
                                                  • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 10.11.04, 07:40
                                                    Nie za każdym razem, ale tylko w wypadkach nagłych i uzasadnionych...;DDDDDDD
                                    • mandaryn_ka Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 20:47
                                      To rzeczywiście miarodajny dowód na zaistniałą fascynację rozmówcą...
                                      Gdy jest tak szeroka i błyszcząca, że prawie nie widać tęczówki oka, to znaczy,
                                      że albo delikwent zażył tuż przed spotkaniem atropinę, albo wywołujemy u niego
                                      niemałe emocje ;-)
                                      • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 20:50
                                        fascynacja rozmówcą, to chcieć być nim, przeniknąć w jego strukturę, usłyszeć
                                        całą historię z jego udziałem, to tak jakby rozdziawić gębę i chłonąć...cudowne
                                        uczucie, wzrok wtedy jest wszędzie, bo czuje się go całym sobą!;-)))
                                        • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 20:55
                                          Wzrok ...Panie Hrabio... jest wbity dokładnie w jeden punkt. Nie jest
                                          rozbiegany, nie ma go wszędzie. Jest skoncentrowany, scentralizowany utkwiony w
                                          dwie, iskrzace się gałki oczne osoby siedzącej po drugiej stronie stołowego
                                          blatu...
                                          • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 20:58
                                            hm...ja mam utkwiony, i nie jest to siła, ktora przykuwa drugi, istnieje jej
                                            tylko dobra wola, kiedy nie ma... błądzi!...ot!
                                            • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:03
                                              A może nie błądzi, tylko poszukuje ? Hmmm... poszukuje ciekawszego obiektu...
                                              ( bez urazy) ;-)
                                              • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:06
                                                Hrabia, wszystko bierze pod uwagę!...w obrębie kilometra nie ma ciekawszego!;-
                                                )))...czasami pojawia się tylko warkocz komety!...ale to i tak jest powód
                                                zmącenie wzroku!
                                                • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:14
                                                  To Pan Hrabia zapewne spotyka się ze swoją przyszłą ofiarą ( niekoniecznie
                                                  losu) na pustyni... Tam nie ma nic ciekawego ;-)
                                                  • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:17
                                                    piasek rzeczywistości pozwala mi skupić się na ofierze!..."słowo użyłem za
                                                    Tobą";-)))
                                                  • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:21
                                                    Hmmm... nigdy bym nie przypuszczała, że pasek ma takie cudowne właściwości
                                                    polegające na koncentrowaniu swej uwagi na czymś tam...;-)
                                                  • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:24
                                                    tak! pasek od szwajcarskiego zegarka!;-)))

                                                    serdecznie!;-) i kończę ! Adios!
                                      • debi_bebi Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 20:50
                                        Tyle, że trzeba być bardzo spostrzegawczym, żeby na czas to zaobserwować :)
                                        • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 20:58
                                          ...Idąc dalej droga Debi...
                                          Trzeba być bystrą, wnikliwą kobietką, aby w ten oto prosty sposób próbować
                                          zaobserwować, czy osiągamy pożądany efekt!;-)
                                          • debi_bebi Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:14
                                            A nie wystarczyłoby popatrzyć nieco niżej? ;)
                                            • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:18
                                              tylko bez świntuszeń!;-)))
                                              • debi_bebi Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:21
                                                Myślałam o stopach, bo ponoć w kącie między nimi zawartym znajduje się zawsze
                                                obiekt pożądania ;)
                                                • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:24
                                                  ?
                                                  a to mi zagwostka na wieczór!

                                                  p.s.
                                                  serdecznie dziękuję za dyskusję!
                                                  koszmarowi, debi, mandarynie i elemelkowi...
                                                  powrócę w czwartek z innym dylematem...!:-)))

                                                  prosze wiec czekać na dyskurs!!!


                                                  adios!!!
                                            • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:23
                                              A po co tak spuszczać wzrok... Jeszcze delikwent pomysli sobie , że masz cos na
                                              sumieniu. Jeśli tego chce, to na umór należy patrzeć prosto w oczy! ;-)
                                              • debi_bebi Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:25
                                                I odgarniać włosy ukazując wewnętrzną stronę nadgarstka ;)
                                                • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:27
                                                  i przesunąć zmysłowo opuszkiem palca po swojej gładkiej, delikatnej szyji ;-)
                                                  • debi_bebi Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:30
                                                    oraz rozchylając lekko usta przesunąć po ich dyskretnie językiem ;)
                                                  • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 10.11.04, 10:09
                                                    W między czasie sięgam po dojrzałą, słodziutką truskawkę i wkładam ją do ust...

                                                    Mmmmm, ten smak, ten aromat...:-)

                                                    Debi, nie widziałaś tam gdzieś lata po drodze ?? ;-)
                                                  • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 12.11.04, 16:57
                                                    jest mowa o oczętach? drogie Panie!;-))
                                      • koszmarowski Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 20:50
                                        ALe chyba bezpieczniej tego nie sprawdzać...;DDDDDDDD
                                        • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 20:52
                                          Rozmowy, zapomnialem dodać na wstepie, toczymy na trzeźwo!;-)))
                                        • debi_bebi Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 20:57
                                          I tak nie bardzo by się dało, bo jakoś większość w najważniejszych momentach
                                          zamyka oczy :)

                                          koszmarowski napisał:

                                          > ALe chyba bezpieczniej tego nie sprawdzać...;DDDDDDDD

                                        • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 20:59
                                          Ależ czemu ?? :-)

                                          Czyżby to groziło wyjściu oczu na wierzch ? ;-)
                                          • koszmarowski Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:01
                                            Nie ale zauroczeniem może się skończyć...;DDDDDDDDD
                                            • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:03
                                              oto chodzi!;-)))

                                              więc obroną jest właśnie wodzenie wzrokiem, utrata kontaktu między
                                              galaktycznego dwóch astralnych obiektów!, ale może w końcu utkwią w siebie
                                              spojrzenie i nie puszczą go tak łatwo!;-)))



                                              koszmarowski napisał:

                                              > Nie ale zauroczeniem może się skończyć...;DDDDDDDDD
                                              • koszmarowski Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:04
                                                To jest tzw. omotanie przeciwnika, albo przygwożdżenie wzrokiem.....;DDDDDDD
                                              • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:11
                                                Ażeby tym spojrzeniom łatwiej było utkwić w sobie wzajemnie, oba obiekty winny
                                                założyć okulary z soczewkami "zbierającymi" z punktem wypośrodkowanym w centrum
                                                szkiełek!

                                                No, Panie Hrabio, chyba rozwiązałam Pana dzisiejszą zagadkę, może mnie Pan
                                                nominować do przyszłorocznej nagrody Nobla! :-)
                                                • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:22
                                                  nie używam wspomagania soczewkowego!;-)
                                            • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:07
                                              Zauroczenie nie jest jeszcze takie tragiczne. Gorsze jest "danie uroku".
                                              Dlatego też proponuję Panom, aby na każde spotkania z damami przyodziewali na
                                              siebie jakiś czerwony akcent! Może to być krawat, bądź apaszka...:-)
                                              • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:09
                                                Ostatnio...u mojego obiektu wszystko co mam na sobie wzbudza pobudzenie uwagi!;-
                                                ))) i nie jest to wcale czerwone!;-)))...

                                                ale to nie jest wszystko!;-)))
                                                • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:18
                                                  Hmmm... to znaczy, że obiekt, o którym p. Hrabia wspomina nie jest indykiem!
                                                  Indyki podobno bardzo żywiołowo reagują na czerwony kolor...;-)
                                                  • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:19
                                                    nie jest!...jest to homo sapiens!
                                                  • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 09.11.04, 21:25
                                                    Zatem...
                                                    Gratuluję wyboru...:-)
                                                    Choć z czasem może się okazać, że z tego indyka, byłby lepszy pożytek ;-)
                                                  • m_alina Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 10.11.04, 07:48
                                                    Mandarynko, ja tak zupełnie poza tematem...
                                                    Juz myslałam, że złozyłaś śluby milczenia, ale na szczęście nie:))
                                                    Pozdrawiam:)
                                                  • mandaryn_ka Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 10.11.04, 10:05
                                                    Ojej, przyznam szczerze, że FR to moja słabość. Nawet jak się tak bardzo,
                                                    bardzo staram zamilknąć raz na zawsze, to jakoś nie potrafię. Zawsze w najmniej
                                                    odpowiedniej chwili jakoś tak sama "buzia mi się otwiera" i zaczynam wbrew
                                                    sobie gadać jak najęta ... :-)

                                                    Pozdrawiam Cię Malinko!! :-)
                                                  • hrabia_potocki Re: Źrenica prawdę Ci powie.. 12.11.04, 16:54
                                                    tak, rozgadała nam się tutaj ta Pani!;-)))
        • koszmarowski Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 19:58
          Koszmarowski proszę Damy....ale też mam ręce ktore leczą........;DDDDDD
    • Gość: elemelek Re: Pytanie o styl............................... IP: 82.52.37.* 09.11.04, 20:12
      Panie hrabio!
      Od razu przepraszam ale nie czytalam wypowiedzi innych wiec moge sie powtorzyc
      za co z gory przepraszam.
      Uwazam ze patrzenie rozmowcy w oczy jest obowiazkowe,ja czuje sie zle w
      towarzystwie osob ktore unikaja kontaktu wzrokowego podczas rozmowy.Doszukuje
      sie falszu i mam juz na starcie dystans do tych osob.
      Pozdrawiam i przpraszam pozostale osoby uczestniczace wtym watku,ze nie
      poswiecilam uwagi na ich opinie(brak czasu)
      • hrabia_potocki Re: Pytanie o styl............................... 09.11.04, 20:16
        całkowita racja!...ale zważyć należy iż zwodzenie wzroku z trajektorii czyjegoś
        może być spowodowane niesmailością !;-))) również!


        Gość portalu: elemelek napisał(a):

        > Panie hrabio!
        > Od razu przepraszam ale nie czytalam wypowiedzi innych wiec moge sie
        powtorzyc
        > za co z gory przepraszam.
        > Uwazam ze patrzenie rozmowcy w oczy jest obowiazkowe,ja czuje sie zle w
        > towarzystwie osob ktore unikaja kontaktu wzrokowego podczas rozmowy.Doszukuje
        > sie falszu i mam juz na starcie dystans do tych osob.
        > Pozdrawiam i przpraszam pozostale osoby uczestniczace wtym watku,ze nie
        > poswiecilam uwagi na ich opinie(brak czasu)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka